Te same loty trwają dziś dłużej niż 10 lat temu. Przewoźnicy dołożyli tzw. bufor rozkładowy

Portal Which? porównał dane, które dotyczą lotów pasażerskich, sprzed dekady ze współczesnymi. Okazało się, że czas trwania rejsów wydłużył się nawet o 35 minut.

To, że samolot na tej samej trasie obecnie leci dłużej niż kiedyś, nie ma jednej przyczyny. Od razu trzeba podkreślić, że nie jest to związane z prędkością nowych samolotów - nie są one wolniejsze od starych maszyn.

Linie lotnicze robią to celowo

Jeśli więc nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi oczywiście o pieniądze i czas. W pracy personelu lotniska i załogi samolotu jest on niezwykle istotny. Każde opóźnienie generuje bowiem bardzo duże straty finansowe. Dlatego wielu przewoźników decyduje się na tzw. bufor rozkładowy. 

Bufor rozkładowy to dodatkowe minuty doliczane do czasu trwania lotu. Daje to załodze możliwość wykonania w spokoju wszystkich czynności na lotnisku, a liniom - jak np. polskiemu LOT-owi - daje możliwość bezproblemowego obsługiwania tzw. transferów (gdy np. pasażer leci z Gdańska do Chicago przez Warszawę). Dla linii lotniczych pozorne wydłużanie lotu jest bardziej opłacalne niż oferowanie szybszych połączeń, a potem refundowanie ewentualnych opóźnień. Nie bez znaczenia są też statystyki punktualności lotów, które taki bufor rozkładowy znacznie poprawia.

Portal Which? podkreśla, że nie jest to jedyny powód tego, że teraz loty trwają dłużej. Wpływ na czas podróży ma rosnące zagęszczenie ruchu lotniczego. Rzecznik prasowy British Airways w rozmowie z portalem mówi, że linie lotnicze zdają sobie sprawę, że w powietrzu może być tłoczno i przyznają sobie dodatkowe pięć minut w harmonogramie.

Niektórzy przewoźnicy nie kryją się z tym, że ich samoloty celowo latają wolniej. Zużycie paliwa jest wówczas mniejsze, co pozwala też obniżyć ceny biletów.

Przeczytaj też:

Spóźniłeś się na samolot? Linie lotnicze mogą anulować twoje kolejne loty [WYJAŚNIAMY]

Wybierz tę porę dnia, a unikniesz turbulencji i opóźnień. Stewardessa: Nie mówimy tego pasażerom

Opóźnienia, odwołane loty. Chcesz tego uniknąć? Wiemy, na których polskich lotniskach jest najgorzej [RANKING]

Komentarze (20)
Te same loty trwają dziś dłużej niż 10 lat temu. Przewoźnicy dołożyli tzw. bufor rozkładowy
Zaloguj się
  • asperamanka

    Oceniono 12 razy 10

    Ten bufor to przede wszystkim polityka linii lotniczej. Nie wszystkie linie go stosują.

    Poza tym na przestrzeni lat zmieniły się oczekiwania pasażerów. Kiedyś fetyszem była prędkość, i czas przelotu był czynnikiem liczącym się dla pasażerów. Dziś decydująca jest cena, tym bardziej że w stosunku do realiów sprzed 15-20 lat dość znacznie wydłużył się czas odprawy na lotniskach, i sam przelot to coraz mniejszy procent sumarycznego czasu podróży..

    Poza tym zwiększył się ruch na lotniskach i nigdy nie wiadomo, kiedy samolot dotrze do początku pasa startowego, i w jakiej kolejce będzie czekał na lądowanie. A sam czas przelotu, nawet na krótszych trasach, zależy od kierunku i siły wiatru, i na trasach międzykontynentalnych różnice między jednym dniem a drugim potrafią się sumować do kilkudziesięciu minut.

  • ob1canob

    Oceniono 11 razy 5

    FAKE NEWS!
    To wszystko dlatego, ze Zeimia jest plaska!
    Fazy Ksiazyca to migracje fluorescencyjnych mikroorganizmow a Australia nie istnieje.
    Przekazy medialne z Australii to wszystko oplacani przez NASA aktorzy!
    Uczcie sie, glupcy!
    ogladajcie filmiki na youtube!

    LOL

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 9 razy 3

    Pomyśleć że, 30 lat temu można było z Paryża doleciec do Nowego Jorku w 3 godziny, zrobić zakupy zjeść obiad ze znajomymi, pójść do teatru na Broadway i wieczorem wrócić do domu

  • polskiniemiecwchinach

    Oceniono 1 raz 1

    Bo matka mówiła "Lataj synku nisko i powoli".
    No i piloci posłuchali...

  • mgz

    Oceniono 1 raz 1

    Ten bufor jest tez przyczyna tego, ze wiele lotow dolatuje przed rozkladowym czasem.

  • com4tee

    0

    to nic nie ma wspólnego z prędkością lotu. jak wiemy samoloty teraz latają szybciej, ale przylatują później, bo jest coraz dalej od narodzin Chrystusa (później w czasie jesteśmy). to przecież logiczne.

  • Popijajac Piwo

    Oceniono 4 razy 0

    "Rzecznik prasowy British Airways w rozmowie z portalem mówi, że linie lotnicze zdają sobie sprawę, że w powietrzu może być tłoczno i przyznają sobie dodatkowe pięć minut w harmonogramie."

    Po pięciu minutach robi się mniej tłoczno. Jak wylądował, Tupolew zarył w ziemię...

  • habib78

    Oceniono 5 razy -1

    thank you captain obvious

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX