Kiedyś szkolili tam służby specjalne. Teraz europejska wyspa otwiera się dla turystów

Wyspa w większości porośnięta jest lasem

Wyspa w większości porośnięta jest lasem (Google Street View)

Isosaari to fińska wyspa, która przez wiele lat była bazą wojskową, a turyści nie mogli jej odwiedzać. Wszystko się jednak zmieniło, wyspa została otwarta i stała się nowym, wakacyjnym kierunkiem.

Poszukujecie nowych, jeszcze niezadeptanych przez turystów miejsc w Europie? Wybierzcie się na fińską wyspę Isosaari, która leży niedaleko Helsinek. Kursuje stamtąd prom, a podróż trwa zaledwie 30-40 minut.

Wyspa przez wiele lat była niedostępna dla turystów i służyła wojsku. Jej militaryzacja rozpoczęła się za panowania rosyjskiego w XIX wieku. Była wykorzystywana podczas wojny krymskiej, wojny domowej w 1918 roku, a także podczas II wojny światowej. Pełniła funkcję bazy wojskowej, ośrodka szkoleniowego dla fińskich służb, więzienia, stacji badań korozyjnych, była też miejscem prowadzenia nadzoru morskiego.

Kilka lat temu wojsko przestało z niej korzystać, a władze zdecydowały się otworzyć wyspę dla turystów. Najpierw, latem ubiegłego roku, zezwolono na jednodniowe wycieczki. Następnie udostępniono Isosaari również zimą. Od 20 stycznia do 1 maja promy wypływały z portu o 9 i wracały o 15.

Teraz, w związku z rozpoczynającym się sezonem letnim, rozpoczęły się regularne rejsy na wyspę. Z placu Targowego (Kauppatori) w Helsinkach promy wypływają kilka razy dziennie, szczegółowy rozkład znajduje się na oficjalnej stronie wyspy - Visit Isosaari. Należy zwrócić uwagę, że niektóre rejsy zarezerwowane są tylko dla pasjonatów golfa - w poniedziałki, od 1 czerwca do 12 sierpnia, o godz. 9 i 13. Bilety w obie strony dla dorosłych kosztują 18 euro, dla dzieci (w wieku od 7 do 16 lat) 9 euro, rodzinne 54 euro, a na rejsy golfowe 85 euro (w cenie jest możliwość skorzystania z sauny).

Piaszczyste plaże, golf i sauny

Co można robić na wyspie, która latami była jedynie wojskową twierdzą? Okazuje się, że bardzo dużo. Jedną z atrakcji jest wcześniej wspomniana możliwość zagrania w golfa. Pole powstało w latach 80. XX wieku. Składa się z dziewięciu dołków i uchodzi za jedno z najbardziej wymagających w Finlandii. Niegdyś grywał tam prezydent ze swoimi gośćmi, ale obecnie jest dostępne dla wszystkich. Gra trwa około czterech godzin, co pozwala na dwukrotne przejście pola. 

Turyści (nie tylko golfiści) mogą też zrelaksować się w trzech saunach na północnym wybrzeżu wyspy. Każda z nich znajduje się w bliskim sąsiedztwie plaży i morza. 

Piaszczyste plaże Isosaari to również jeden z argumentów, które przemawiają za odwiedzeniem wyspy. Rozciągają się na jej północnym krańcu, w pobliżu przystani, saun i restauracji. Widać z nich twierdzę Suomenlinna, która leży na grupie sześciu wysp w okolicy Helsinek. Kiedyś chroniła miasto od strony morza, obecnie jest jedną z większych atrakcji turystycznych stolicy i obiektem z listy UNESCO.

Na wyspie wciąż można też znaleźć ślady i pozostałości po jej militarnej przeszłości.

Spanie na wodzie lub kempingu

Z wyspy nie trzeba uciekać po jednym dniu. Turyści mają do wyboru kilka możliwości zakwaterowania. Jedną z nich jest nocleg na statku. W 15 kabinach znajdzie się miejsce do spania dla 42 osób. Ich ceny zaczynają się od 99 euro za kabinę i sięgają nawet 249 euro. Inną opcją noclegu na wodzie jest spanie na własnej łodzi. 

Finowie zachęcają też, aby na wyspę wybrać się z własnym kamperem

Niesamowita natura, gwiaździste niebo, morze, atrakcje, pole golfowe, spokój, wędkowanie, sauny, świeże powietrze, piaszczyste plaże. To wyjątkowy, całoroczny kierunek dla pasjonatów karawaningu

- przekonują.

Na wyspie został wydzielony specjalny obszar, swego rodzaju wioska o nazwie Karavaanikylä. Położona jest w odległości 500 metrów od głównego portu w północnej części wyspy. Zmieści się tam około 20 kamperów. Cena za sezon letni (trwa od 1 maja do 30 września) to 990 euro, za zimowy 100 euro.

Nocować można także na kempingu, gdzie jednocześnie zmieści się około 50 namiotów.

Jak dotrzeć do Finlandii? Tanimi liniami z Polski dolecicie do Turku. Samoloty startują z Gdańska, bilet w jedną stronę kosztuje średnio 200 złotych. Stamtąd do Helsinek dojedziecie w około 2 godziny. Jeżeli chcielibyście polecieć bezpośrednio do stolicy, musicie liczyć się z większym wydatkiem. Ceny za lot w obie strony liniami Finnair zaczynają się od 1250 zł w czerwcu, 950 zł w lipcu i w sierpniu, a od września spadają do 892 zł.

Miasto nad Bałtykiem, w którym cieszą się z deszczu. Dzięki niemu mają darmowe SPA

Może zainteresuje cię też: 

Od czerwca na tę bałtycką wyspę wstęp będą miały tylko kobiety. Dlaczego? "Nie chodzi o nienawiść do mężczyzn"

12 małych, rzadko odwiedzanych wysp w Chorwacji. Nie wszyscy o nich wiedzą, a są naprawdę piękne

Grecja nie kończy się na Krecie i Zakynthos. 12 mniej znanych wysp, o których mogłeś nie wiedzieć

Zobacz także
Komentarze (7)
Kiedyś szkolili tam służby specjalne. Teraz europejska wyspa otwiera się dla turystów
Zaloguj się
  • yeronimo

    Oceniono 13 razy 9

    ..to już po wyspie !!! Janusze z Grażynami i Dżesikami, Brajanami już tam zasuwają!!!

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 8 razy 6

    Ci którzy nie lubi Władysławowa, Monte Carlo i jezioro Como zaraz tam pojadą.

  • beton44

    Oceniono 3 razy 1

    Ciekawe trochę jak autorzy tej reklamy powiązali wyspę na Bałtyku z wojną krymską...

  • Adam Sowa

    Oceniono 7 razy 1

    Autor artykułu szuka w Europie niezadeptanych miejsc, podziwia je że takie piękne, a potem zachęca do ich zadepywania....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX