Kolejne ograniczenia w Chorwacji. Nie popływamy już w popularnym parku narodowym

Władze Parku Narodowego Krka wprowadzają nowe przepisy. Od czerwca nie będzie można pływać na ściśle określonym obszarze przy wodospadzie Skradinski Buk.

Park Narodowy Krka to jedno z najczęściej odwiedzanych przez turystów miejsc w Chorwacji. Jak informuje serwis Croatia Week, od czerwca zostaną tam wprowadzone ograniczenia, a konkretnie zakaz kąpieli na określonym obszarze przy wodospadzie Skradinski Buk. To jedna z największych atrakcji parku.

Do tej pory pływanie w tym miejscu było dozwolone od 1 czerwca do 30 września, o ile pozwalała na to pogoda i poziom wody. Nowe regulacje sprawią jednak, że nie będzie można już pływać od mostu w dół rzeki. Przy wejściu dowody ma zostać postawione drewniane ogrodzenie, aby zwiększyć bezpieczeństwo odwiedzających.

Park Narodowy KrkaPark Narodowy Krka Stéphane Neckebrock/flickr.com/CC BY-NC-ND 2.0

Przedstawiciele parku narodowego wyjaśniają, że zmiany podyktowane są koniecznością zadbania o naturalne otoczenie wodospadu, który jest najdłuższym i najczęściej odwiedzanym wodospadem na rzece Krka. Nie bez znaczenia jest też chęć zapewnienia turystom obcowania z przyrodą i narodowym dziedzictwem na odpowiednim, wysokim poziomie.

Puszcza Białowieska jest zagrożona. Stworzono więc... jej cyfrową kopię

Croatia Week przypomina, że nowe restrykcje nie są pierwszymi na terenie parku. W związku z tym, że liczba turystów wciąż wzrasta, władze parku już w ubiegłym roku zdecydowały, że jednocześnie przy wodospadzie Skradinski Buk może przebywać maksymalnie 10 tysięcy osób. Ma to zapobiec negatywnemu wpływowi na środowisko, a jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo turystom.

Chrowacki serwis podaje, że parki narodowe są jedną z największych atrakcji w kraju. W ubiegłym roku odwiedziło je blisko 4 miliony osób, głównie w lipcu i w sierpniu.

Źródło:  Croatia Week

To też może cię zainteresować: Przereklamowany kraj? Nieprawda. "Mógłbym tam mieszkać cały rok". Dlaczego Polacy go kochają?

Dubrownik zagrał w Grze o Tron i nie radzi sobie z zalewem turystów. Już nie każdy wejdzie na starówkę

Komentarze (29)
Kolejne ograniczenia w Chorwacji. Nie popływamy już w popularnym parku narodowym
Zaloguj się
  • invest_pl

    Oceniono 3 razy -1

    gnojki piszące o stonce nie zasługują na najgorszy epitet

  • msqu

    Oceniono 2 razy 0

    W końcu zakażą chodzić w spodniach 3/4 i co będzie?

  • bodzianowicz

    Oceniono 1 raz 1

    prawdą jest , że turystyka się mocno spauperyzowała, chyba jednak stonka się bogaci i jeździ gdzie się da i to nie tylko w PL

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 5 razy 1

    Dobrze, że już to wszystko kiedyś obejrzałem. Jedyna nadzieja w benzynie za 6-7 (w Chorwacji 7-8) złotych - to wyeliminuje część stonki.

  • ixi77

    Oceniono 3 razy 3

    Tylko w Krakowie pazerne władze chcą coraz więcej i więcej turystów. Już mieszkańców się pozbywają, żeby zwiększyć ilość mieszkań pod wynajem. Niedługo w dawnej stolicy Polski nie będzie się mówić po polsku. A to wszystko po to, żeby zachłanne władze napchały sobie więcej dutków w już pełne kieszenie

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 15 razy 7

    Czyzby za duzo Polakow tam zaczelo docierac? Slowacja tez gory zamknela, kiedy Polacy tam masowo ruszyli.

  • marietta115

    Oceniono 10 razy 10

    Bardzo słusznie, w Chorwacji jest tyle miejsc gdzie można się kąpać, że nikt nie
    musi tego robić w Parku Narodowym. Jak wiadomo, turyści potrafią zniszczyć
    wszystko, a ten park, to wyjątkowo piękne miejsce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX