Narzekasz na mróz? W tej wiosce ślina zamienia się w sople lodu, a dla jej mieszkańców zima w Polsce to tropiki

Masz znajomego, który skarży się na zimową aurę w Polsce, a może sam najchętniej zostałbyś w domu, kiedy panuje mróz? Zmienisz zdanie, gdy poznasz najzimniejszą osadę na świecie. Tam temperatura w styczniu dochodzi do minus 60 stopni Celsjusza.

Szron na rzęsach albo zamarzająca w ułamku sekundy ślina to tutaj codzienność, a szkoły są zamykane dopiero wtedy, kiedy temperatura spada poniżej 52 stopni Celsjusza! Witamy w Ojmiakonie, mieście położonym we wschodniej Jakucji.

I chociaż nazwa Ojmiakon oznacza "gorące źródła", co jest nawiązaniem do znajdujących się tam naturalnych wód termalnych, miasto uznawane jest (obok Tomtoru i Wirechojańska) za jedno z najzimniejszych na świecie. Dowód? Temperatura spada tutaj poniżej zera już we wrześniu, a w styczniu termometry (o ile nie pękną) pokazują minus 60 stopni Celsjusza.

Turyści nie muszą już schodzić z Wielkiego Muru Chińskiego w tradycyjny sposób. Mogą na przykład zjechać z niego na... sankach

Jak żyć?

W samym mieście żyje ok. 500 osób. Miejscowi utrzymują się z łowiectwa, wypasania reniferów i handlu skórami, a mieszkają w drewnianych modrzewiowych domach, które doskonale trzymają temperaturę i zapewniają ciepło w lodowate noce.

 

Podczas gdy dla tubylców siarczysty mróz to chleb powszedni, przyjezdnym chłód ścina krew w żyłach. Amos Chapple, fotograf, który odwiedził najzimniejsze miasto na świecie, wspomina:

Pamiętam to uczucie, gdy ziąb usztywniał moje nogi. Innym zaskoczeniem był fakt, że mróz zamieniał moją ślinę w lodowe szpilki zdolne przebić moje usta.

W Ojmiakonie zamarza atrament, wysiadają baterie w komórkach, okulary przymarzają do twarzy, a silniki samochodów pracują cały czas, bo jak zgasną, można ich już nie odpalić.

Najniższą temperaturę odnotowano w Ojmiakonie w 1933 r. Termometry wskazywały wtedy minus 67,7 stopnia Celsjusza.

To cię zainteresuje:

Zimą można chodzić po tafli Morskiego Oka? Ratownik TOPR: Gdy jest odpowiednio zmrożona. Jest bezpieczniej

W Kazachstanie spadł czarny śnieg. Mieszkańcy: to wina zanieczyszczeń z huty

Sprawdź się w QUIZIE: Uważasz się za obieżyświata i poliglotę? A czy wiesz, jakie języki urzędowe obowiązują w tych państwach? Wasza średnia 9/11

Komentarze (13)
Narzekasz na mróz? W tej wiosce ślina zamienia się w sople lodu, a dla jej mieszkańców zima w Polsce to tropiki
Zaloguj się
  • a.datczuk

    Oceniono 17 razy 13

    '...a szkoły są zamykane dopiero wtedy, kiedy temperatura spada poniżej 52 stopni Celsjusza!..'
    No rzeczywiście szok! Ależ ciepłolubni! Nawet centrum Sahary nie zawsze spełniłoby ich wygórowane żądania temperaturowe.
    A Redakcji gratuluję pisania ze zrozumieniem... .

  • henrix33

    Oceniono 9 razy 7

    Ojmiakon nie jest miastem tylko wioską!!!

  • maguniaklikunia

    Oceniono 2 razy 0

    I nie da się wysikać pod drzewkiem i nie da się być wegetarianinem a jednak ludzie tam żyją. Brrrrrrr. Wszyscy chodzą w skórzanych butach i często w futrach. Jakoś nie słyszałam żeby ekolodzy tam protestowali i przykuwali się łańcuchami do drzew. Zawsze jest pretekst żeby się napić choć małego pikolka.

  • messiiiii

    Oceniono 2 razy 0

    To Itak nic na Antarktydzie satelity zmiezyly -93 c choc rekord uznanu -89

  • uenostation54

    Oceniono 1 raz -1

    tam zanim wejdą do domu, muszą wypić trochę wódki, zeby nie doznać szoku termicznego.

  • szmeterlok12

    Oceniono 5 razy -1

    A na zdjęciu pani w futrze. Przecież to skandal.

  • messiiiii

    Oceniono 1 raz -1

    Oczywiście na Antarktydzie ludzi niema wjedynym miejscu na ziemi Syberia Alaska akanada zimno ale nie tak jak na Antarktydzie idą lód

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX