To prawdopodobnie najstarsza stewardessa na świecie. Lata samolotami od 60 lat i nie myśli o emeryturze

Bette Nash ma teraz 82 lata i jest prawdopodobnie najstarszą stewardessą na świecie. Karierę zaczynała w 1957, gdy prezydentem USA był Dwight Eisenhower. Obsługiwała nawet rodzinę Kennedych.

- Szłam korytarzem i pytałam, czy ktoś potrzebuje gazety, gdy nagle usłyszałam ten cieniutki głos: "Czy to jest lot do Waszyngtonu?". Odwróciłam się i zobaczyłam pierwszą damę, Jackie Kennedy - opowiada Agencji AFP Bette Nash, 82-letnia stewardessa linii American Airlines. Poza tym obsługiwała też dwóch braci prezydenta Kennedy'ego - Teda i Roberta oraz Ethel, żonę drugiego z nich.

Nash jest prawdopodobnie najstarszą stewardessą na świecie. W zawodzie pracuje od 60 lat, a karierę zaczynała w latach 50. XX wieku, gdy prezydentem Stanów Zjednoczonych był Dwight Eisenhower, bilety lotnicze kosztowały 12 dolarów, a rozkład lotów nie wyświetlał się na ekranach, tylko zapisywany był kredą na tablicach.

Stewardessy wyszły z samolotu. Tym razem zasady bezpieczeństwa tłumaczyły przed 65 tysiącami kibiców

Jako najstarsza stażem w American Airlines, Nash może latać na takich trasach, jakie sobie wybierze. Trzy razy w tygodniu podróżuje więc z Waszyngtonu do Bostonu i z powrotem. Loty te odbywają się o bardzo wczesnych godzinach, ale wiek stewardessy zupełnie nie przeszkadza jej w tym, aby być na lotnisku na czas. - Ustawiam budzik na 2:10. I kiedy dzwoni, wstaję - przekonuje.

Bette stała się prawdziwą gwiazdą wśród pasażerów, którzy chętnie robią sobie z nią zdjęcia. Nic dziwnego, bo wciąż jest pełna klasy, wigoru i zawsze uśmiechnięta. Mimo 82 lat, nadal jest w stanie przenieść chorą osobą do przejścia, bez problemu zdaje też coroczne testy prowadzone przez Federalną Administrację Lotnictwa - amerykański organ nadzoru lotniczego. W rozmowie z Daily Mail przyznaje, że jej ulubioną częścią lotu jest witanie pasażerów na pokładzie i żegnanie ich przy wyjściu.

Przez lata udało jej się nawet nawiązać bliższą relację z osobami regularnie podróżującymi na tej trasie. - Wchodzisz, spotykasz ją, a ona zna twoje imię i pamięta o czym rozmawialiście wczoraj, w zeszłym tygodniu, czy nawet w zeszłym miesiącu - mówi brytyjskiemu serwisowi Simon Johnson, jeden z takich pasażerów.

Zastanawiacie się pewnie, czy Bette nie powinna już przejść na emeryturę. Stewardessa przyznaje, że na razie o tym nie myśli. - Choć zdaję sobie sprawę, że kiedyś to nastąpi. Przecież nie będę latać do 90. Nie mogę - mówi.

Pod filmem zamieszczonym przez agencję AFP na Twitterze pojawiło się mnóstwo pochlebnych komentarzy pod adresem Nash.

Bette, królowa przestworzy!
Prawdziwa pasjonatka
Niewiarygodne!

Życzymy Bette, aby jak najdłużej mogła wykonywać swoją pracę z przyjemnością. 

 

Źródło: Agencja AFP, Daily Mail

Zobacz też: Dlaczego stewardessy witają pasażerów, trzymając ręce za plecami? Zdziwisz się, co w tym czasie robią ich dłonie

Sprawdź swój horoskop na 2018 rok!

Komentarze (16)
To prawdopodobnie najstarsza stewardessa na świecie. Lata samolotami od 60 lat i nie myśli o emeryturze
Zaloguj się
  • kresedebarg

    0

    etam, sześćdziesięcioletnia kasjerka w Biedronce , to ci dopiero będzie sensacja ....

  • ouimet

    Oceniono 4 razy -4

    piszacy wierszowke zyczy owej Pani aby jak najdluzej pracowala z przyjemnoscia....hmmm...a przyjemnosc pasazerow?

  • student_zebrak

    Oceniono 7 razy -3

    bedzie szczegolnie przydatna w sytuacji awaryjnej udzielania pierwszej pomocy, transportowaniu ciala, wyprowadzania pasazerow z palacego sie samolotu....
    Linie dbaja o mozliwosci pasazerow siedzacych kolo wyjsc awaryjnych, a tu muzeum na szczudlach...jak ona przechodzi badania medyczne i sprawnosciowe?

  • e.olsen

    0

    > a rozkład lotów nie wyświetlał się na ekranach, tylko zapisywany był kredą na tablicach.

    Oj tam. Najstarsza stewardessa pamiętała by rozkłady wyryte hieroglifami na kamiennych tablicach.

  • Pisul Maximus

    Oceniono 27 razy -21

    PO też tak chciała :)

    Tylko na siłę uszczęśliwiała wszystkich i bez wyjątku. Dziadki którzy po skorzystaniu z toalety nie mogą sami wstać po zmianach niemieckich pachołków z PO mieli pracować fizycznie aż do śmierci bo tylko tak można nazwać "reformę emerytalną" PO skazującą Polaków na pracę do 67 roku. Gdy długość życia w różnych rejonach Polski od 69 do 72 lat a sprawność pozwalająca pracować średnio 63 lata!

    Nie ma murarzy po 60-tce bo im stawy siadają i szklanki wody nie ponoszą bez wylewania a PO chciała np. żeby starcy układali 30 kg krawężniki na autostradach, wszystko oczywiście w zgodzie z unijnymi wytycznymi.

    Brawo targowica!

  • drakaina

    Oceniono 16 razy 10

    Ludzie powinni móc pracować tak długo, jak chcą. A u nas niestety populistycznie obniżony wiek emerytalny będzie oznaczał dla wielu, którzy mogliby i chcieliby pracować przymusowe odejście z pracy, bo budżetówka będzie zwalniać nie patrząc na to, czy ktoś tego chce, czy nie.

  • bosakowska

    Oceniono 21 razy 17

    Dobrze że nie dopadła ją dobra zmiana, zostałaby wymieniona na jakiegoś misiewicza lub córkę leśnika.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX