Komentarze (283)
Spędzają pół roku w Polsce, a zimę tam, gdzie ciepło. "Praca od 8 do 16 to byłby wyrok"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • kan_z_oz

    Oceniono 57 razy 43

    Gdzies kolo 40+ przestalo mi sie podobac szwendanie po wynajmowanych domach, mieszkaniach czy wakacje na tylach samochodu. Kolo 50+ zaczelam sobie bardzo cenic wlasny porzadnie wybudowany dom, ustawiony w fajnym miejscu w Australi, w pasmie gor.
    Sa mlodzi i wciaz przed 40-tka. Moze sie im odmieni, moze nie...zycze powodzenia, ale nie zazdroszcze, bo to wcale nie jak takie rozowe jak gazeta, czy blogi opisuja

  • diabel_enigmata

    Oceniono 49 razy 3

    No i już polactwo się zżyma, że ktoś chce żyć inaczej niż oni sami. Że głupki, frajerzy, dzikusy, niedojrzałe gó...arstwo, jak można nie mieć dzieci itd. Polska, zaściankowa mentalność na całego.

  • e50504

    Oceniono 14 razy -2

    Za kilka lat będą wykładać warzywa w Biedronce, a wspomniany "cyfrowy nomadyzm" (xD) dotyczy 1% społeczeństwa (zachodniego), który gotuje się w tego 1%, bo przecież nikt normalny nie zawraca sobie głowy takimi bzdurami.

    Artykuł na poziomie tych o bitcoinowych miliarderach czy ścieżek kariery w Amwayu, beka xD

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 43 razy 25

    Popieram koncepcję cyfrowego nomadyzmu i może się w końcu na to zdecyduję. I tak już dawno nie pracuję dla polskich byznesmenów i sobie to chwalę.
    Co do ZUS - państwo ma mnie na każdym kroku w dupie i doczekało się wzajemności z mojej strony. ZUS powinien być zlikwidowany a mądrzy ludzie nie płacą tego bandyckiego haraczu, tak samo jak nie płacą na NFZ. Ja tez korzystam tylko z prywatnej służby zdrowia a u państwowego lekarza w XXI wieku chyba nawet nie byłem ani razu. Za to widziałem państwowych konowałów w akcji gdy chorował mój ojciec. Sr... na taki kraj.

  • e50504

    Oceniono 15 razy 3

    Rok 2019, jedno z nich zachorowało - na fejsbuku łzawa historia i prośba o poratowanie kilkoma groszami xD

  • g106

    Oceniono 13 razy 1

    nie liczą na ZUS... i to mnie najbardziej wk...!!!!!!!!! Ja uczciwie pracujący człowiek, opłacający wszystkie składki mam i będę miał takie same korzyści jak wolne ptaki, ci wszyscy artyści i reszta DARMOZJADÓW. Są młodzi, chciałbym spotkać ich za 20-30 lat. Gościu fajnie pisze, jakiś dentysta, jakieś przeziębienie ale jak - nie życzę im - trafi się poważna choroba to JA BĘDĘ ZA TO PŁACIŁ!!!

  • wiceherszt

    Oceniono 63 razy 15

    Nomadyzmy sryzmy. Równie dobrze można wysmażyć artykuł o niezależnym menelu, który ceni sobie złotą wolność, brak szefa i zobowiązań oraz możliwość pieszej wędrówki przez całą Europę, z opcją codziennego nawalenia się jabolem.

    Wszystko to jest psiejskie czarodziejskie i możliwe dopóty, dopóki jest się radosnym singlem albo parą kochających inaczej panów. Albo bezpłodną panią ze swoim partnerem. W chwili, kiedy w kobiecie zaczyna odzywać się zegar biologiczny albo gdy taka kobieta wpadnie i nie jest w stanie usunąć, wszelkie nomadyzmy kończą się jak zdmuchnięte.

    I zaczyna się proza życia. Bo z rodziną takiego cygańskiego życia prowadzić się nie da i nawet cyganie już tego nie robią. Choćby dlatego, że obowiązek szkolny, szczepieniowy i diabli wiedzą jaki jeszcze. Nie da się nomadować, bo przyjdzie pan policjant, zapyta o szkołę i zabierze dzieciaki do bidula.

    Podsumowując, bardzo fajnie, że ten pan z tą panią sobie jeżdżą tu i tam i nawet nie sypiają pod mostami, żyjąc z żebraniny, jednak jest to absolutna egzotyka dla absolutnie wybranych. Można toto opisać w jakichś ciekawostkach ale po diabła jakieś panegiryki na głównej?

  • szpulazwanyszpula

    Oceniono 4 razy 0

    "Często nawet nie wiedzą, że jesteśmy za granicą, chyba że trafią na naszego bloga lub facebookowy fanpage. Nie tłumaczę się, skąd wykonuję zlecenie, choć na pewno w mentalności polskich przedsiębiorców(...)"

    Pokażcie mi poważnych freelancerów, którzy robią zlecenia dla Polaków.

  • stanislaw.sk

    Oceniono 5 razy -1

    @mamlas_p
    kretynie z bożej łaski,
    przerzuć się na stajnię Rydzyka czyli walenie ciućmoka przy pomocy tłumoka

  • chmjel

    Oceniono 10 razy 2

    kotuś, sprawdź sobie w tym asusie - laptopusie takie różne hasła z zakresu medycyny - proponuję zacząć od najprostszych odmian czerniaka. albo nawet nie aż tak grubo - poczytaj troszkę o komplikacjach po wypadku samochodowym (uszkodzenia kręgosłupa, stawy rzekome itp). następnie proszę podziel się z nami, biedakami na etacie, korpośmieciami, wiedzą jak toto usunąć ze swojego ciała (i życia) nie wierząc w ZUS.

  • maras63

    Oceniono 8 razy -2

    "Ludzie mało zarabiają bo się nisko cenią" - jasne, zafundujmy Polakom terapie wzmacniające samoocenę i będziemy mieli tak dobrze jak Duńczycy. Dla tego mędrca pewnie Baron Munchhausen jest wiarygodny, gdy mówi, że się sam z bagna wyciągnął za włosy.

  • fctheduck

    Oceniono 30 razy 16

    Po komentarzach widać, że niektórym się we łbach nie mieści, że są zawody, które pozwalają na pracę z innego kraju. A co mnie obchodzi, gdzie siedzi grafik, który wykonuje moje zlecenie? Niemniej faktycznie, żeby kopać rowy trzeba być na miejscu, więc ten styl życia jest nie dla was, drogie trolle 'pierwszego sortu'.

  • tequila57

    Oceniono 8 razy -2

    zapewne z 500+ nie skorzystają
    Bo na co komu dzieci ?

  • fctheduck

    Oceniono 46 razy 24

    Bo polskie buractwo-cebulactwo zawsze doprowadza do szału to, że ktoś nie boi się spróbować czegoś innego i na dokładkę mu się to udaje:)

  • hegemon123

    Oceniono 7 razy 1

    A jak się zestarzeja, i nie będzie kasy na leczenie, przyjdzie taki Zandberg i powie że to niesprawiedliwe. Ze taki jeden z drugim bogacili się i odkładali przez całe życie i mają dać tym próżniakom...

  • guestowiec11

    Oceniono 23 razy 5

    Typowa opowiesc hipsterow. Problemy pojawiaja sie pozniej albo juz sa tylko o tym nie mowia a koloryzuja by siebie zadowolic. Zyja dostatnio bo kasa od rodziny a sami zarabiaja tyle ze na cos tam wystarczy o ile w ogole.poza tym jesli byliby takimi podroznikami jakimi siebie maluja w opowiesciacch czy foto, to byliby w miejscach gdzie nie ma internetu i pracy tez by pewnie nie mieli. A kaNary czy teneryfa a nawet australia to akurat miejsca mocno cywilizowane gdzie nie trzeba byc wielkim podroznikiem by dotrzec. A nie pisza o nowei gwinei, erytrei,kenii,mongolii,tybecie? W tadzykustanie zrezygnowali z pracy? Hipstersi a nie oisroznicy. Powodzenia

  • stanislaw.sk

    Oceniono 3 razy -1

    @wioletta245
    Ci, co pracują, mogą nie chcieć wspomagać swoimi składkami ZDROWOTNYMI tych, co nie chcą mieć dzieci albo nie chcą pracować. Mają do tego prawo.
    Ubezpieczenia społeczne są formą zabezpieczenia się poszczególnych grup ludności od wystąpienia konkretnych rodzajów ryzyka życiowego ( np. choroby, śmierci, kalectwa .) Są one oparte na technice ubezpieczeniowej, która zakłada gromadzenie środków na określonych funduszach przez ludzi narażonych na wymienione rodzaje ryzyka. Środki te są płacone przez pracowników lub i pracodawców z przeznaczeniem na pokrycie wydatków i strat wynikających ze zdarzeń losowych. Wysokość składak powinna być uzależniona od wysokości zarobków ubezpieczonego oraz od ryzyka wystąpienia zdarzenia losowego dla całej populacji w danym okresie. Ubezpieczenia społeczne mają chronić przed dużą utratą dochodów spowodowaną zdarzeniem losowym i związanymi z nimi wysokimi oraz niespodziewanymi wydatkami. Obejmują one osoby utrzymujące się z pracy oraz ich rodziny.

  • wg70

    Oceniono 31 razy 9

    W POlsce wszyscy są nomadami! Mieszkają w tym kraju z wyboru, a pracują dla firm niemieckich, amerykańskich, francuskich ...

  • magdal_l

    Oceniono 25 razy 7

    Ale fantastyczny sposób na życie! Zazdroszczę!

  • stachud

    Oceniono 25 razy 5

    Dopóki zdrowy to cwaniak, potem będzie pasożytem. Zero dzieci więc będziemy płacić na niego.

  • mamlas_p

    Oceniono 15 razy -1

    Wybitnie zdolny. 15 lat na stażu... Ma więc czym się dzielić z innymi. A to, jak dzięki cwaniactwu wieść wygodne życie, kosztem "nieudaczników" obsługujących i nadzorujących Internet (dzięki którym może cwaniaczyć...) i pouczać ich jak mają żyć. Ot, taki Michnik, tylko swoich czasów... Niechże obaj te ich rady wsadzą sobie w rzyci...

  • ochujek

    Oceniono 9 razy 3

    Wyjechali!? Nie płacą składek ZUS i podatków na naszych kochanych polityków i umiłowany kler. Apelu smoleńskiego też pewnie nie znają. Potępić!

  • Adam Publiczny

    Oceniono 6 razy -4

    najlepiej pracować zza grobu albo chociaż postawić sobie robota "AI", który będzie zapierd. za nich a oni tylko relax.

  • antey

    Oceniono 7 razy 3

    Rok takiego życia by dobrze zrobił każdemu Polakowi. Nauczył planowania ("brak handlu w niedzielę ? apokalipsa zombie"), nauczył manier (będąc burakiem daleko się nie zajedzie), planowania wydatków i innych rzeczy które w cywilizacji są nauczanie w podstawówkach.

    Natomiast na dłuższą metę - cóż, tylko marginalnie mała grupa może sobie na to pozwolić.

  • hulajnoga123

    Oceniono 36 razy 26

    Wiekszosc komentarzy po raz kolejny udowadnia, ze Polacy nie potrafia zapomniec o swoim opuchnietym ego gdy mowia o sprawach trzecich; wszystko pozostaje w stylu narracji "moja kanapa moj pies moja zona" , zadnej proby odpuszczenia komus kto po prostu wybral inny sposob na zycie. To jest wlasnie post-komunizm mentalny

  • Henryk Mejlun

    Oceniono 1 raz -1

    Nie znalazlem miejscowosci LosWiaheros w Australi chociaz tu mieszkam

  • gangut

    Oceniono 13 razy -1

    Nie chcę być nieuprzejmy ale ci państwo wyglądają jak menele zbierający pod osiedlowym sklepem na flaszkę. Może trochę przesadzam ale widocznie włóczęgostwo sprawia że człowiek zaczyna wyglądać jak włóczęga.

  • jackreacher

    Oceniono 12 razy 2

    Kolorowa bajka, ludzie ktorzy sie wysoko cenia i maja duzo zlecen nie jedza "sniadania" w buszu po nocy spedzonej w samochodzie czy pod namiotem. Czy nie wystarczy opis ciekawych podrozy w stylu jak zwiedzic swiat za 5 dolarow na dzien (moze 10 czy 20...) tylko trzeba sie przedstawiac jako swietnie oplacani freelancers zeby motloch jeszcze bardziej zazdroscil?

  • druga_tozsamosc

    Oceniono 9 razy 3

    Podobnych cyfrowych nomadów, odrobinę tylko bardziej brudnych, opisywaliście ostatnio w kontekście aresztowania ich w Kostaryce za żebractwo i zaniedbywanie dziecka.

  • Michał Roszczyk

    Oceniono 20 razy 20

    Każdemu podoba się coś innego. Dla nich praca od 8 do 16 to byłby wyrok, a dla mnie jakby mi ktoś kazał jeździć po odludziach i zapieprzać po całym świecie, to też byłby wyrok : > Zatem - każdemu, co lubi. Nie wiem, po co się kłócić - jak chcą, to szerokiej drogi! : >

  • Rafał Krych

    Oceniono 4 razy -2

    A jak z dziećmi? Nie planujemy?
    Rozumiem, że skoro nie liczymy na ZUS ani na dzieci to zbieramy środki na starość samodzielnie. Jak tam idzie zbieranie oszczędności?? A opieka medyczna?

  • rainbow.warrior

    Oceniono 1 raz -1

    "Tele" pracy jest coraz więcej więc to zjawisko będzie coraz powszechniejsze. Można być zatrudnionym na etat i pracować w różnych miejscach. Ja jestem cyfrowym "ćwierćnomadem" ;-) . Większość czasu pracuję standardowo ale latem wyjeżdżam na miesiąc i pracuję zdalnie gdzieś na południu Europy a jesienią w listopadzie, grudniu jadę gdzieś dalej wykorzystując urlop. Taka praca zdalna ma oczywiście swoje wady, aby zarabiać trzeba normalnie pracować więc trzeba siedzieć za komputerem zamiast wypoczywać. Pozostaje kilka godzin dziennie do własnej dyspozycji i weekendy. Dla mnie to przede wszystkim szansa aby spędzać czas z rodziną bo reszta rodziny ma wiele więcej czasu i co roku wyjeżdżamy razem.

  • amel.ka

    Oceniono 1 raz 1

    A ja mysle ze to bardzo odpowiedzialne podejscie, na emeryture nie licza wiec pewnie sami odkladaja, jesli chodzi o zdrowie to wspomnieli ze sie ubezpieczaja. Dzieci nie kazdy musi miec, nie kazdy moze, nie kazdy sie do tego nadaje i nie kazdy powinien. Rodzice, niejedni rodzice sa samotni nawet jak dziecko mieszka w tym samym miescie. Ja tez mam zawod ktory moglabym wykonywac zdalnie, i przez rok nawet ciagnelam prace w biurze a wieczorem zdalna dla klientow z innego panstwa. Nie wiem czy chcialabym zyc tak jak oni, bo mieszkam juz w czwartym panstwie, i wiem co to znaczy, co prawda nauczylam sie dobrze mowic w kilku jezykach oraz poznalam prawdziwe zycie w tych krajach poza turystycznymi miejscami, ale kazda przeprowadzka do sporo wysilku i stresu. Jednak nie neguje ich sposobu na zycie, tylko dlatego ze jest inny niz przecietny. Wrecz bardzo gratuluje, prawdopodobnie za x lat beda mieli co opowiadac. Bo zycie nie powinno polegac tylko na pracy.

  • rusak84

    Oceniono 1 raz -1

    Tylko pozazdrościć takiego podejścia i realizacji marzeń. Ja właśnie wracam z zagranicy, gdzie trochę zarobiłem i mam w planie otworzyć placówkę franczyzową banku. Właśnie zbieram wszelkie informacje na temat takiej inwestycji.

  • klassa

    Oceniono 3 razy 1

    Jak byłem młody, to tak żyli Cyganie. Nie Romowie - Cyganie. Jeżdzili taborami z miejsca w miejsce, nie mieli stałej pracy, Mężczyżni potrafili coś robić ( łatanie garnków, pobielanie patelni itp), zaś kobiety i dzieci żebrały (i "ściągały") co się da.
    Taki styl życia sobie upodobali. Widać mają naśladowców.

  • tyfus666

    Oceniono 3 razy 3

    jakes powazniejsza choroba i laduja na ulicy, chyba ze bedzie robil strony bedac w spiaczce, pewnie bedzie musial. To sa opowiesci dla korwinistow, caly cywilizowany swiat pracuje powoli za duze pieniedze a na urlop wypoczynek jezdzie gdzie chce. wypoczywac a nie pracowac

  • Robert Kowalski

    Oceniono 3 razy 3

    Wszystko fajnie , ale oni , a zwłaszcza ona , wyglądają na strasznie zaniedbanych .

  • morane

    0

    Pracowałem tak, może nie na zasadzie regularnej, ale przedłużałem sobie pobyty w Tajlandii, Indonezji, itp i pracowałem zdalnie na zasadzie tydzień urlopu , tydzień lub 2 pracy zdalnej i znów tydzień urlopu. Doswiadczenia mieszane, głównie z powodu jakości internetu, ale też braku dobrego biurka i krzesła
    - w Indonezji internet był dosyć słaby, może i szybki lokalnie ale duże opóźnienia przy połaczeniach z Europą. Cięzko było cos zrobic na zdalnej maszynie
    - w Tajlandii zdarzało się że obsługa hostelu wyszła i zamkneła kanciapę z routerem. Router się przegrzał i wyłaczył a ja miałem np. spotkanie na skype z klientem.
    - w Egipcie internet w hotelu przeraźliwie wolny, musiałem popracować chwilę w czasie wyjazdu i szlag mnie trafiał
    - Na Kanarach w hotelu nie było porządnego stołu i krzesła do pracy. Internet nawet jakoś chodził, ale jakbym miał tak pracować przez dłużej niż parę dni to bym sobie kręgosłup załatwił.

    Jeśli miałbym gwarancję porządnego biurka, krzesła i internetu, to można tak działać, ale niestety nie jest to regułą i generalnie w tanich miejscach jest z tym problem.
    Raczej nie polecam, chyba że internet jest potrzebny tylko do wysłania maila.

  • piotr_mitt

    Oceniono 1 raz -1

    Brawo. Co prawda jestem teraz na emeryturze (od 59 roku zycia), ale spedzam 1 lub 2 miesiace w Kanadzie, a reszte w moim domu nad oceanem w Panamie. Uwielbiam to.

  • Oceniono 4 razy 2

    Globtroter a potem płacz i zgrzytanie zębów gdzie moja emerytura i dlaczego tak mało?

  • erte2

    Oceniono 2 razy 2

    Wszystko fajnie, ale raczej trudno sobie wyobrazić murarza zdalnie budującego dom albo mechanika wirtualnie naprawiającego auto. W ten sposób może zarabiać na życie bardzo niewielka grupa ludzi dla których jedynym narzędziem pracy jest komputer, a to nie dotyczy wszystkich.

  • baba67

    0

    To jest po prostu nie dla każdego.Zresztą chyba większość czytelników mogłaby przedstawić tu swój starannie wybrany dzień pracy tak że reszta by im pozazdrościła (kudos za obalenie mitu spędzania czasu pracy na plaży),minusów się nie przedstawia bo i po co.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX