Komentarze (126)
Tak, to jest DOM. Architekt zamieszkał w dawnej fabryce cementu i sprawił, że dosłownie "opadła nam szczęka"
Zaloguj się
  • guga15

    Oceniono 2 razy 0

    Okna to nic, ale jak to ogrzac? Niemniej zyc z fantazja gosc potrafii...

  • zuuuraw

    Oceniono 12 razy 0

    Tona węgla dziennie na ogrzewanie tej hacjendy, i można mieszkać.
    Szkoda że jego realizacje dla ludzi już nie wyglądają tak malowniczo.

  • urbuu

    Oceniono 8 razy 0

    Kiedyś: miejsce pracy dla setek osób. Dzisiaj: wysmakowana dziupla architekta-celebryty. Znak czasu.

  • plastikpiokio

    Oceniono 1 raz -1

    a firanki wieszają mu strażacy z zwyżki.

  • jan.w2

    Oceniono 7 razy -1

    Ponure wnętrza.

  • tajemniczy_klient

    Oceniono 5 razy -1

    Pomysł świetny.. Niektóre rozwiązania genialne architektonicznie. Duża część wydaje mi się jednak dysonansem, ale o gustach nie zamierzam dyskutować, a tym bardziej o stylu dziennikarstwa.
    Czas realizacji jak w zamkach średniowiecznych, a efekt końcowy niejednoznaczny.

  • pawel.lewski

    Oceniono 2 razy -2

    Ciekawe ile kasy pochłonie ogrzewanie.

  • mario.wario

    Oceniono 8 razy -2

    obrzydliwie...

  • Michał Parasol

    Oceniono 8 razy -2

    Nazwałbym to, na pożytek zachwyconych tą paskudą, PIĘKNĄ BRZYDOTĄ!

  • gazkom

    Oceniono 10 razy -2

    Tak, to jest DOM. Architekt zamieszkał w dawnej fabryce cementu i sprawił, że dosłownie "opadła nam szczęka"
    Jeśli dosłowie, to po co jest tam cudzysłów?

  • gela1

    Oceniono 5 razy -3

    co Wam liberałki zawiniła cementownia ??????
    zamiast cementu podatek kastralny,

  • farah

    Oceniono 16 razy -4

    Pan architekt ma niestety już sporo latek, bo 77, i z pewnością przyjdzie mu się z tym dziełem z żalem niebawem rozstać.
    A ja coraz częściej dochodzę do wniosku, że przesada nie służy ludziom. Na stare lata wygodna kawalerka i jak najmniej ciągłego bólu du.py, jak ogarniać niepotrzebne sprzęty i przestrzenie.
    Jako dzieło architektoniczne, zamysł jednak bardzo ciekawy. Przydałby się nam taki architekt w każdym pospegeerze, bo opuszczonych fabryk, fabryczek, silosów itd. jest u nas prawdziwy wysyp. Proponowałby jednak takie przestrzenie bardziej przeznaczać na potrzeby komercyjne, typu hotele, burdele itp., niż na zameczki rozpasanych artysto-celebrytów.

  • shtalman

    Oceniono 7 razy -5

    Wielkie gó..., ma mamy Gołębiowskiego który nas zachwyca
    swoimi budynkami, czy to górach czy nad morzem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX