To jedne z najwyższych i najpiękniejszych takich mostów w Polsce. Przypominamy historię mostów w Stańczykach

Kiedyś mknęły po nich pociągi. Niestety tory zlikwidowano, ale czar wiaduktów w Stańczykach trwa do dziś. Mimo że lata świetności mają dawno za sobą, to dziś są jedną z najpiękniejszych atrakcji regionu.

Stańczyki to maleńka wieś położona w województwie warmińsko-mazurskim. W 1918 r. zakończono tam budowę dwóch wiaduktów, miejscowość należała wtedy do Prus Wschodnich i nazywała się Staatshausen. Wiadukty mają około 180 m długości i 36,5 m wysokości, co czyni je jednymi z najwyższych mostów w Polsce.

Swym wyglądem mosty w Stańczykach przypominają rzymskie akwedukty. Wrażenie robią zwłaszcza przęsła wiaduktów, które zostały starannie wyprofilowane. Pod nimi przepływa rzeka Błędzianka. Mosty wznoszono oddzielnie. Najpierw powstał most południowy, a dopiero później most północny.

Nie do końca wiadomo, w jaki sposób je zbudowano. Raczej pewne jest, że most południowy zbudowany został z żelbetu, jednak w kwestii mostu północnego inżynierowie prowadzą spory do dziś. Prawdopodobnie podczas jego budowy zastosowano oryginalną technikę usztywniania betonu za pomocą zatopionych pni drzew i zrezygnowano z metalowych elementów konstrukcyjnych.

Wiadukty miały być częścią linii kolejowej, którą pociągi miały docierać do Olity na Litwie. Budowę komplikowały jednak zawirowania polityczne między Polską a Litwą. Ostatecznie uznano, że linia powstanie, ale biec będzie tylko do stacji Botkuny i będzie jedynie trasą lokalną.

ZOBACZ ZDJĘCIA>>

Kolejowy tor położono tylko na jednym z mostów. Pierwszy pociąg przejechał mostem 1 października 1927 r. Początkowo trasę obsługiwały trzy pary pociągów osobowych dziennie. Później zaczęto wozić tędy towary. W latach 40. linią transportowano kamienie, które posłużyły do budowy kwatery Hitlera Wilczy Szaniec w Gierłoży. Ostatecznie tor na moście został rozebrany przez Armię Czerwoną w 1945 r. 

ZOBACZ TEŻ: Sowieci chcieli zrobić na złość Niemcom. Zburzyli ich zabytkowy zamek i zbudowali to>>

POLECAMY: Para młodych podróżników stworzyła film, który lepiej promuje Polskę niż kampanie za miliony złotych>>

Para młodych podróżników stworzyła film, który lepiej promuje Polskę niż wielomilionowe kampanie

Komentarze (51)
To jedne z najwyższych i najpiękniejszych takich mostów w Polsce. Przypominamy historię mostów w Stańczykach
Zaloguj się
  • skomand2010

    Oceniono 31 razy 23

    i gdyby nie ci straszni Niemcy ....i kto by to zbudował

  • gojaga1

    Oceniono 22 razy 22

    Pod koniec lat 70-tych pod wiaduktem była studencka baza namiotowa. Kilka dni tam spędziłam. A w okolicznych lasach było wtedy tyle poziomek, że polana była od nich czerwona. Nigdy więcej czegoś takiego nie widziałam. Super !

  • zloty_cielec69

    Oceniono 19 razy 19

    mosty piękne! ale... nie widać na zdjęciach obleśnego ogrodzenia, budy, prowizorycznego parkingu!

  • Mariusz Ostrowski

    Oceniono 16 razy 16

    rosjanie w 1945 ukradli tory a nie zdemontowali tak zdemontowali i zabrali do siebie

  • Iza Nieścier

    Oceniono 12 razy 12

    Mosty w Stańczykach są nadal bardzo popularne,odwiedza ja masa ludzi z różnych stron Polski :)

  • Tomasz Sz

    Oceniono 9 razy 9

    Trzecia fotka to raczej nie Stańczyki, na trasie Ełk - Królewiec ale nie stańczyki, podobne wiadukty są w Botkunach i Dubenince

  • angelus-silesius

    Oceniono 10 razy 6

    Nawet nie trzeba było otwierać linka, by wiedzieć że jest to poniemieckie.
    Zaś polskie jest w tym jedynie to, że nie ma już pociągów.
    Tyle zdziałaliście, polskie dziady, z niemieckimi odszkodowaniami wojennymi - zostały nieczynne tory i polska dziadownia na socjalu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX