Baleary czy Wyspy Kanaryjskie? Hiszpańskie wyspy pod lupą. Wybierz swoją ulubioną!

12.09.2017 10:15
Valldemossa - niewielka miejscowość wśród gór Sierra de Tramuntana na Majorce

Valldemossa - niewielka miejscowość wśród gór Sierra de Tramuntana na Majorce (fot. VSIMEONOV (istock))

Na obu archipelagach panuje doskonały klimat: na Balearach łagodny i ciepły śródziemnomorski, a na Wyspach Kanaryjskich oceaniczno-subtropikalny. Co zatem wybrać: Baleary czy Wyspy Kanaryjskie?

Oba archipelagi mają znakomitą kuchnię - na Balearach z wpływami katalońskimi, czyli oprócz owoców morza także mięsa i wędliny, a na Wyspach Kanaryjskich - bazującą na kuchni Guanczów, czyli bogatą w ryby oraz kukurydzę i banany. Na Baleary jest bliżej, leżą bowiem na Morzu Śródziemnym. Z Polski leci się tam ok. 3 godziny. Kanary to wyspy na Ocenie Atlantyckim, u wybrzeży Afryki – lot trwa ok. 5 godzin.

Baleary: taniec, muzyka i piasek

W skład archipelagu wchodzi około 200 wysp różnej wielkości. Najbardziej znaną jest Ibiza, uznawana za najbardziej rozrywkowe miejsce w całej Europie. Na tę wyspę przyjeżdżają dziesiątki tysięcy młodych turystów z całego świata. Przy muzyce serwowanej przez najlepszych DJ’ów bawią się przez całą noc.

Ibiza to jedno z najbardziej rozrywkowych miejsc na świecieIbiza to jedno z najbardziej rozrywkowych miejsc na świecie fot. VIEWAPART (istock)

Z całkiem odmienną muzyką spotkacie się na Majorce. „Niebo jak turkus, morze jak lazur, góry jak szmaragd, powietrze jak w niebie” – tak pisał o tej wyspie Fryderyk Chopin, który kilkakrotnie tu przebywał wraz z przyjaciółką George Sand. Mieszkali m.in. w celach opuszczonego klasztoru kartuzów w Valldemossie. W budynku udostępnionym do zwiedzania część ekspozycji jest poświęcona naszemu kompozytorowi.

Baleary to także kilometry piaszczystych plaż. Najpiękniejsze znajdziecie na Majorce. Otoczona lasem sosnowym Cala Agulla kusi złoto-brązowym piaskiem, a Es Trenc słynie z białego piasku. Jeśli jednak chcecie uniknąć tłumów, wybierzcie Minorkę, nazywaną wyspą szmaragdową (od koloru wody). Mnóstwo tu malowniczych zatok i ukrytych niewielkich plaż, a także małych miasteczek i tajemniczych megalitów.

Wyspy Kanaryjskie: wino na wulkanie

Nazywane były Wyspami Szczęśliwymi i bardzo chętnie odwiedzali je starożytni Grecy i Rzymianie. Grasowały na nich wtedy duże stada dzikich psów, po łacinie canis. I właśnie od czworonogów wywodzi się nazwa archipelagu, a nie od ptaków kanarków, których zresztą jest tu całkiem sporo.  

Pico del Teide - szczyt wulkaniczny położony na TeneryfiePico del Teide - szczyt wulkaniczny położony na Teneryfie fot. MUSAT (istock)

Archipelag tworzy siedem głównych wysp i kilka mniejszych, niezamieszkałych. Najpopularniejsza jest Teneryfa. Wielką jej atrakcją jest park Canadas del Teide, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Stożek Pico del Teide  jest najwyższym szczytem Hiszpanii. Ma 3718 m n.p.m. i jest nadal aktywnym wulkanem (ostatnią erupcję odnotowano w 1909 roku). Po parku można wędrować wyłącznie po wytyczonych ścieżkach, a jest ich 21.

Położona najbliżej wybrzeża Afryki Fuerteventura to z kolei raj dla miłośników sportów wodnych. Już sama nazwa wyspy (fuerte to po hiszpańsku silny, a viento – wiatr) świadczy, że fala zawsze będzie tu doskonała. Wyspa ta słynie również z piaszczystych plaż. To tutaj znajduje się Sotavento – jedna z najpiękniejszych plaż na świecie. Ma 9 km długości, a szerokość w niektórych miejscach dochodzi do kilometra!

Na Gran Canarii natomiast zobaczycie kolejny cud natury – pustynne, wciąż przemieszczające się wydmy Maspalomas. Na Lanzarote koniecznie trzeba odwiedzić winnice w rejonie La Geria. To najbardziej nietypowa uprawa winorośli na świecie. Krzaczki są sadzone w otworach wykonanych w naturalnych warstwach żużlu wulkanicznego i otoczone murkiem z kamieni w kształcie półksiężyca. Ten niesamowity pejzaż przyczynił się do ogłoszenia jej przez UNESCO Rezerwatem Biosfery.

Nie tylko żółte tramwaje. Niesamowicie romantyczne miasto idealne na city-break albo majówkę [TRIP WE DWOJE]

O tych miejscach na pewno słyszałeś, ale czy wiesz, gdzie się znajdują?
1/15Waterloo to miasto:
Zobacz także
Komentarze (7)
Baleary czy Wyspy Kanaryjskie? Hiszpańskie wyspy pod lupą. Wybierz swoją ulubioną!
Zaloguj się
  • s0nar

    Oceniono 11 razy 11

    Zwiedziłem już wzdłuż i wszerz i Baleary i Kanary. Byłem m.in. na Majorce, Ibizie, Fuerteventurze, Teneryfie, Lanzarote. Jeśli ktoś szuka najciekawszej i najbardziej atrakcyjnej wyspy na jeden wypad, polecam zdecydowanie Teneryfę. Najlepszy klimat, najwięcej atrakcji, jest po czym pojeździć i gdzie popływać, na co się powspinać. Pozostałe wyspy też są ciekawe i warto je odwiedzić, ale najbardziej podobało mi się na Teneryfie.

  • bromba_bez_glusia

    Oceniono 3 razy 3

    Nazywane były Wyspami Szczęśliwymi i bardzo chętnie odwiedzali je starożytni Grecy i Rzymianie.
    ======================================
    Tak, na last minute tam jeździli.
    Owszem, w starożytności pojawiali się tam Grecy, Rzymianie i Fenicjanie, ale powiedzieć że jeździli tam chętnie, to tak jak w dzisiejszych czasach powiedzieć że ludzie chętnie latają w kosmos.

  • pata.m

    Oceniono 2 razy 0

    Fuerteventura. Ludzie z całego świata, wszyscy mili, tanio jak barszcz, świetne żarcie, dobre wino, nie za gorąco, bo wieje, a przede wszystkim - niezatłoczone plaże, na których Polaków nie ma, a jak są, to widać na kilometr, bo wszystkich obsmarowują. Nie ma syfu na plaży, nie ma bluzgów, można chodzić nago i nikt się nie czepia, że człowiek goni za kozami na wulkan albo turla się po wydmach. A jak się zna hiszpański, to i do Coffee Shopu można trafić, chociaż turystom teoretycznie nie wolno :)

  • ja go

    Oceniono 9 razy -5

    Internet 1.0 - fajnie że można się czegoś dowiedzieć - może kiedyś skoczymy
    Internet 2.0 - byliśmy kilka razy ludzie musicie to zobaczyć, jedźcie wszyscy
    internet 3.0 - obie destynacje są be be, ludzie nie jedźcie tam tam nic nie ma i sa ... uchodźcy.

    Dzisiaj to co cenne zostawiam dla siebie nikomu nie mówie, bo jutro już tego nie będzie. Dlatego nie powiem wam gdzie warto się udać.

  • jan kowalski

    Oceniono 13 razy -11

    dla szukających atrakcji za granicą :
    Najciekawiej jest w Somalii. Stolica tego kraju oferuje wiele atrakcji, więc każdy znajdzie tam coś dla siebie.
    1. Co najmniej raz w tygodniu wybucha jakaś niegroźna bomba toteż można sobie przy okazji ( tylko trzeba być szybkim bo konkurencja nie śpi) wziąć ciekawe rzeczy z rozwalonych wystaw sklepowych.
    2. Poza miastem jest właściwie pustkowie, więc w razie czego można uciekać w dowolnie wybranym kierunku.
    3. W mieście każdy nosi nóż, ale jak się uwiesi u pasa porządną maczetę ( replika polskiej szabli z XVII wieku może wzbudzić jeszcze większy szacunek), to ma się spokój.
    4. Trzeba tylko trochę uważać na szarżujące dżipy bandytów a właściwie nie same dżipy bo te są widoczne i słyszalne tylko na uczepione do nich ciała, które na zakrętach nieco zarzuca i mogą skosić nieuważnego turystę.
    5. Najważniejsze żeby nie podpaść członkom Al Shabab. Wystarczy koszulka z napisem p... wieprzowinę. Jak ktoś jest z kobietą to trzeba ją nakryć jakąś szmatą i będzie dobrze.
    6. Złośliwi twierdzą, że z Somalii wraca jeden turysta na pięciu, ale to bzdura. Poprawnie jest dwóch na pięciu, więc szanse na przeżycie są potwornie wysokie a jeśli dodatkowo założymy, że kiedyś i tak umrzemy to nie ma się co przejmować. Zresztą można samemu zadźgać jakiegoś turystę i to na bazarze, tak aby wszyscy widzieli to z miejsca uzyska się wysoki status. Gorąco polecam urlop w tym kraju.
    7. Piraci somalijscy nie porywają chętnie Polaków , bo wiedzą że nikt nie zapłaci okupu , a jedzenie jest drogie , a więc utrzymanie porwanego człowieka kosztuje

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • Hotele
  • Szukaj hotelu

  • Szukaj hotelu w Zurychu

  • Szukaj hotelu w Bazylei