6 rzeczy, które musisz wiedzieć, jeśli zastanawiasz się czy tegoroczny urlop spędzić w Bułgarii

Zanim w zasięgu portfela (a także możliwości wyjazdowych) Polaków znalazł się Egipt czy Tajlandia, największym urlopowym marzeniem i szpanem była Bułgaria. Potem nastąpił odwrót w stronę nowych kierunków, ale od paru lat popularność Bułgarii znów szybko rośnie. Zwłaszcza, że od czasów wakacji z PRL-u sporo się w Bułgarii zmieniło.

1. 130 kilometrów plaż

Od bułgarskiej granicy z Rumunią do bułgarskiej granicy z Turcją jest w prostej linii ok. 200 kilometrów. Ale fantazyjna linia brzegowa  z licznymi półwyspami i zatoczkami sprawia, że ta odległość wydłuża się prawie dwukrotnie – do 378 kilometrów. Z tego aż 130 kilometrów zajmują naturalne piaszczyste plaże (i nieco plaż kamienistych, które są jeszcze bardziej malownicze, bo często położone w pobliżu dramatycznych klifów). Może jest ciepłe i dość spokojne, zatem bezpieczne, a do tego ma zachwycającą barwę. Bułgarską riwierę można z grubsza podzielić na trzy części: północną przy granicy z Rumunią, centralną – od  Bałczaika po Burgas  – i południową – od Burgas aż do granicy z Turcją. Najatrakcyjniejsze kurorty to od dawien dawna Złote Piaski, Słonecznych Brzeg i Albena. Mimo że swoją popularność przeżywały już lata temu, nie trzeba obawiać się przestarzałej infrastruktury – na wybrzeżu wielkie hotele wyrastają jak grzyby po deszczu, mnożą się bary, restauracje, sklepy z pamiątkami (oferujące zwykle wakacyjną tandetę) i punkty wynajmu sprzętu wodnego. Tu nie ma co liczyć na ciszę i spokój – kto jej szuka, musi rozejrzeć się za mniejszymi miejscowościami. Z uwagi na liczne atrakcje w sezonie na bułgarskim wybrzeżu jest też bardzo tłoczno.

130 kilometrów plaż130 kilometrów plaż Istock/STAKAN

2. Tanio, ale już nie tak bajecznie

Wakacje z biurem podróży w Bułgarii mogą być sporo tańsze niż podobny zestaw nad polskim morzem (plaże nie będą gorsze, a pogoda i temperatura wody na pewno atrakcyjniejsza). Oferty można znaleźć już od 1000 zł za 7 dni w hotelu trzygwiazdkowym (samolot + pokój + śniadania). Polacy lubią all inclusive, ale w przypadku Bułgarii ta opcja nie bardzo ma sens – lepiej (różnorodniej, smaczniej i taniej) stołować się na mieście. Przez długi czas Bułgaria uchodziła za kierunek bajecznie tani, dużo tańszy niż Polska. Ceny się wyrównały, a nawet nieco podskoczyły – w sezonie w wakacyjnych kurortach artykuły spożywcze mogą być droższe niż w polskich sklepach. Ceny w restauracjach są zróżnicowane – za smaczną kolację dla dwóch osób można zapłacić i 20, i 60 lewa (1 lew bułgarski to ok. 2,3 pln). Leżaki na plażach często są płatne (ok. 24 lewa za dzień za dwa leżaki i parasol – dane z czerwca 2016, Słoneczny Brzeg). Kufel piwa to ok. 3 lewa. Paradoksem są arbuzy – w sezonie w Bułgarii droższe niż w Polsce. Tani jest chleb (pyszny) i rakija.

3. Dużo więcej niż plaże

Bułgaria, przez to że stała się aż tak popularna, ma też swoje mniej słoneczne strony: tłok na plażach i przy atrakcjach, czasami zdzieranie z turystów, wszechobecność samochodów. I choć większość gości kumuluje się na riwierze, warto pamiętać, że wybrzeże to tylko mały wycinek turystycznej oferty Bułgarii, która jest krajem przede wszystkim górskim (góry zajmują prawie 70% powierzchni kraju). Najbardziej majestatyczne, o alpejskim charakterze, jest pasmo górskie Riła. Najlepsze warunki do pieszych wycieczek panują w lipcu i sierpniu (w czerwcu w wyższych partiach gór może jeszcze leżeć śnieg). Kto zna dobrze Tatry, ten odkryje w Rile wiele do nich podobieństw – pogoda bywa równie nieprzewidywalna, a krajobraz tak samo piękny. Riła jest dobrze przygotowana dla turystów: istnieją znakowane szlaki, schroniska i turystyczne strony. Koniecznie trzeba mieć odpowiedni ekwipunek: dobre, trzymające kostkę buty, wygodny plecak, kurtkę przeciwdeszczową, coś cieplejszego w razie załamania pogody. Przed wyjściem w góry warto wykupić polisę ubezpieczeniową – akcje ratunkowe są płatne. Z atrakcji kulturalnych w Rile koniecznie trzeba zobaczyć wpisany na listę UNESCO klasztor Rilski – jedno z najpiękniejszych i najważniejszych dla Bułgarów miejsc (w czasie niewoli tureckiej mieściło się tu centrum duchowe i kulturalne Bułgarii). W Bułgarii turyści często płacą za noclegi i jedzenie dwa razy więcej niż Bułgarzy, ale w górach ta zasada zdaje się nie obowiązywać.

BułgariaBułgaria Istock/JK78

4. Co jeszcze warto zobaczyć w Bułgarii?

Punktem obowiązkowym do zwiedzenia jest śliczna miejscowość Nesybar (wiedzą to wszyscy odwiedzający Bułgarię, więc najlepiej zajrzeć tu po sezonie), miasto Płowdiw (jedno z najstarszych datowanych miast w Europie – ok. 4000 r.p.n.e.), Melnik (słynący z najlepszego wina, a wokół miasta – skały i piaskowcowe piramidy). Warto zajrzeć do gorących leczniczych źródeł i błot nieopodal Petricz. Warto zabłądzić do malowniczych górskich wiosek – póki istnieją (większość młodych mieszkańców wyniosła się do miast).

Co jeszcze warto zobaczyć w Bułgarii?Co jeszcze warto zobaczyć w Bułgarii? Istock/BORTNIKAU

5. Najlepszy na świecie jogurt

Bułgarzy słyną z długowieczności – wiele osób dożywa 100 lat. To zasługa przyjaznej atmosfery w relacjach między ludźmi, regularnej aktywności fizycznej, niskiego poziomu stresu i diety bogatej w cudowne bakterie Lactobacillus bulgaricus i Streptococcus thermohilus, występujące w bułgarskim jogurcie. Podobno nie ma ich nigdzie indziej na świecie, a tylko w bułgarskim powietrzu (co w 1905 roku odkrył bułgarski mikrobiolog Stamen Grigorov). Sława bułgarskiego jogurtu nie jest zatem lokalna – szacuje się, że to jeden z największych hitów eksportowych, trafiający do rąk nawet 2 miliardów osób rocznie! Bułgarzy nie muszą na swój jogurt polować - jedzą go praktycznie do wszystkiego: jako przekąskę, dodatek do (i składnik) dań głównych, a także świetnie gaszący pragnienie i orzeźwiający napój – z wodą i lodem. Jogurt ma właściwości uzdrawiające i odmładzające, na wakacjach raczcie się więc nim przy każdej nadarzającej się okazji.

Zupa z BułgariiZupa z Bułgarii Istock/OLEKSANDRAUSENKO

6. Kręcą głową, czyli tak

Bułgarzy kręcą głową, gdy coś potwierdzają, a kiwają, gdy mówią ‘nie’. To nie żart, a najprawdziwsza prawda i fakt ten z początku może powodować pewne trudności lub zabawne sytuacje. Na wszelki wypadek, warto upewniać się ustnie: ‘ne’ oznacza ‘nie’, a ‘da’ – ‘tak’.

Chcesz wiedzieć więcej o Bułgarii? Sprawdź przewodnik "Bułgaria. Intuicyjne mapy. Atrakcje turystyczne. Informacje praktyczne" >>

Komentarze (46)
6 rzeczy, które musisz wiedzieć, jeśli zastanawiasz się czy tegoroczny urlop spędzić w Bułgarii
Zaloguj się
  • tomekdp

    Oceniono 64 razy 56

    "w pobliżu dramatycznych klifów"

    I tak dobrze, że nie "epickich"...
    "Dramatyczny" jest za to poziom tego wypracowania.

  • macwies

    Oceniono 49 razy 49

    "Może jest ciepłe i dość spokojne" - wakacje, nauczyciel na urlopie, nie ma komu poprawić błędów.

  • Tomasz Kulbacki

    Oceniono 40 razy 40

    "Może jest ciepłe" - zauwazylem jeszcze jedna zmiane od czasow PRL. Wtedy gazety byly wprawdzie skazone komunistycznymi bredniami, ale bledow ortograficznych w nich nie bylo.

  • mojelisty1

    Oceniono 33 razy 31

    Drogi autorze "akow, nie ma takiej miejscowości jak Nesybar.
    Warto sprawdzić coś, o czym się pisze.
    Ta miejscowość o której słyszałeś to NESEBYR .

    Mimo tłoku na plażach (brak prywatnych), nie ma takiej podpitej dziczy z browarami w rękach i ryczącymi muzą radyjkami jak na polskich plażach. Tubylcy przemili, jedzenie przepyszne i tylko trzeba pojechać do troszkę mniejszego kurortu, np Sv Vlas

  • komercyjny02

    Oceniono 33 razy 27

    "Od czasów PRL ..."

    Ale w Bułgarii nigdy nie było PRL. Tam była BRL. Albo, jak kto woli: НРБ (Народна република България).

  • znana.jako.ggigus

    Oceniono 27 razy 15

    Masy bezdomnych, wychudzonych psów i kotów i Bułgarzy, marszczący brwi ze zdumieniem, gdy się je karmi.
    Psy z przetrąconymi nogami przy autostradzie, które mimo to podbiegają machając ogonem do człowieka. Potrzwbowałam paru miesięcy po Bułgarii, aby przestać reagować na ulicy na każdego psa - czy wygiląda jak bezdomny? Czy nie wpadnie pod samochód?

  • jareal

    Oceniono 14 razy 14

    W Bułgarii jest poza tym mnóstwo zabytków z okresu starożytnego Rzymu : Wrota Trajana, Hisarja, twierdze Kaleto, Mezdra, Kula, Nikopolis, Dineja, Abritius , Merkeli, Kabyle itd. No i pozostałości Cesarstwa Bułgarskiego : Pliska, Wielkie Tyrnowo.

  • jachay

    Oceniono 22 razy 14

    Początek czerwca 2016, godzina 22:00, granica rumuńsko-bułgarska, nadęty pogranicznik bułgarski, później już tylko ciemno. Po stronie rumuńskiej otwarte bary, zabawa i kolorowe światła.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX