Ukryta restauracja w Moskwie. Z zewnątrz wygląda jak zwyczajny bar, niespodzianka czeka w piwnicy

Z zewnątrz niczym się nie wyróżnia. Takich miejsc na ulicach Moskwy są setki. Prawdziwe zaskoczenie czeka jednak tych, którzy zejdą do piwnicy.

Bar Lucky Noodles znajduje się w centrum Moskwy i serwuje potrawy chińskiej kuchni. Witrynę zdobi skromny neon, a nad nim wisi już dość zużyty szyld reklamowy. Po wyglądzie można sądzić, że w środku uświadczymy co najwyżej smażonych warzyw z ryżem w papierowym kubeczku. Nic takiego!

W głębi baru znajdują się ozdobione elegancką kurtyną schody. Wyznaczają one zejście do piwnicy. Ci, którzy zejdą na dół, mogą być bardzo zdziwieni. Istnieje tam bowiem zupełnie inny świat. Odrębny od chińskich klusek czy zupy z kurczakiem.

Ukryta restauracja w MoskwieUkryta restauracja w Moskwie fot. Google Street View

Ukryta restauracja w MoskwieUkryta restauracja w Moskwie fot. Google Street View

W podziemiach działa koktajl bar Mendeleev Bar. Serwują tam wyszukane napoje z całego świata. W weekendy w ciągu dnia goście mogą popijać drinki przy muzyce granej na żywo na pianinie, a nocą potańczyć do klubowych dźwięków.

ZOBACZ ZDJĘCIA UKRYTEGO BARU>>

Podziemna przestrzeń ozdobiona jest surowymi cegłami, z którymi kontrastują eleganckie dodatki: drewniane meble, tkaniny i żyrandole. Znalazła się tam również nowoczesna część klubowa. Jej ściany wykończono lustrami, pomiędzy którymi umieszczono jasne i intensywnie świecące lampki.

POLECAMY: Pięć rzeczy, które w samolocie dostaniesz za darmo>>

 

Komentarze (16)
Ukryta restauracja w Moskwie. Z zewnątrz wygląda jak zwyczajny bar, niespodzianka czeka w piwnicy
Zaloguj się
  • 68jacekw

    Oceniono 27 razy 23

    Porażający artykuł.Kto by pomyslał,że w Moskwie funkcjonuje bar z napojami?Autor to zapewne wytrawny dziennikarz sledczy.

  • michr

    Oceniono 17 razy 9

    Gazeto, czy to dobrze że jest taki bar w Moskwie czy nie dobrze?

  • 3szabelka

    Oceniono 8 razy 6

    A za barem Putin!!!

  • mer-llink

    Oceniono 4 razy 4

    Jeśli Szanowna Redakcja uważa to, co na zdjęciach, za szyk, smak i haute esprit, to ja pardą, izwinitie, enstszuldigen bitte, ale wymiękam, zwijam się i zwiewam.
    Toż to czysty bazar, magiel i tandeta.
    Podkreślona panelami z taniego marketu budowalnego.
    I kolorkami z tancbudy na odesskiej Mołdawiance....

    P.S. W Moskwie jest sporawo prawdziwie luksusowych restauracji i barów, o najwyższym smaku i kulturze... ALe o tych pewnie Redakcja ani wie, ani by jej tam raczej nie wpuścili....

  • panbies

    Oceniono 6 razy 4

    Fajne

  • calidris

    Oceniono 5 razy 3

    Wielkie mi co.W MASSOLICIE też pili prywatnie, za zamkniętymi dzrwiami i dużo.

  • dante_waw

    Oceniono 2 razy 2

    no dobra myslalem ze czeka mnie tu cos na prawde wartego uwagi... kliknalem... ale niestety wszystkie reklamy mam zablokowane wiec g.. na mnie zarobicie....

    czekam na relacje z nowojorskiej pralni chemicznej i londynskiego sklepu zoologicznego.... oczywiscie exclusiv w gazeta.pl

  • klm747

    Oceniono 1 raz 1

    no i...??

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX