Przejechała na rowerze 3551 km dookoła Polski. Udowodniła, że nie trzeba jechać daleko, aby odkrywać naprawdę piękne miejsca

pms
25.02.2016 15:01
A A A
Anita Demianowicz

Anita Demianowicz (fot. facebook.com/BanitaTravelPl/)

Podróż dookoła świata to marzenie wielu. Ale kto chciałby podróżować dookoła Polski? Przecież inne kraje są znacznie ciekawsze. To właśnie najczęściej słyszała Anita Demianowicz, kiedy zdecydowała się objechać cały kraj. Zrobiła to w dwa miesiące, a jej środkiem transportu był zwykły rower.

Anita Demianowicz – gdańszczanka, podróżniczka i autorka bloga banita.travel.pl – zwiedziła między innymi Meksyk, Salwador, Honduras czy Gwatemalę. Dlaczego zdecydowała się na wycieczkę dookoła Polski?

"Tylko" Polska

Na swoim blogu zamieściła szeroką relację z podróży. W jednym z wpisów tak tłumaczy powody swojej decyzji: - Zewsząd padały dobre rady i sugestie, że po co po Polsce, skoro inne kraje są ciekawsze. I sugestie, że „to TYLKO Polska”, bo ktoś przejechał rowerem z Polski do Portugalii i to jest dopiero COŚ!!! (...) Padło na Polskę, bo dopiero w zeszłym roku doceniłam jej piękno i obiecałam sobie wykorzystywać letnie miesiące na poznawanie własnego kraju, który jest niesamowicie barwny, fascynujący, a nawet magiczny.

Anita Demianowicz pokonała 3551 km na rowerze wokół Polskifot. Google Maps

Podróż bez planu

Kiedy Anita wyjeżdżała z domu nie miała żadnego planu. Chciała objechać Polskę dookoła, a jej jedynym ograniczeniem był czas – miała na to dwa miesiące. Za krótko, żeby spędzić w każdym interesującym miejscu tyle czasu, ile by chciała. Zdecydowała, że nie będzie się śpieszyć i jeśli nie uda jej się objechać granic kraju nic się nie stanie:

- Nie wyjeżdżałam z domu z zamiarem dokonania jakiegokolwiek wyczynu. Nie rozpatrywałam tego w takich kategoriach (...) A potem dojechałam do połowy Polski i stanęłam przed wyborem. Mąż mówił: „wracaj do domu”, a ja stwierdziłam, że skoro już taki szmat drogi za mną, to może jednak pojadę jeszcze kawałek. I pojechałam. Po mniej więcej 3/4 Polski stwierdziłam, że teraz to już jednak byłoby głupie, gdybym nie zrealizowała planu, który dawno temu zakiełkował w głowie

A widziałaś...?

Oczarowały ją Bieszczady, o których, jak sama przyznaje, napisano już wszystko. Spotkała żubra w Puszczy Białowieskiej. Odkryła jednak na mapie Polski także miejsca, o których niewielu słyszało – jadła przepyszne tatarskie jedzenie w Kruszynianach i poznawała legendy dotyczące wiaduktów w Stańczykach.

ZOBACZ ZDJĘCIA>>

Nie widziała wszystkiego, bo też nie to było celem jej podróży: - Nie tego szukałam i nie tego w tej podróży potrzebowałam. Na moich zdjęciach prawie nie ma zabytków, drewnianych kościołów ze szlaku architektury drewnianej, zamków, eksponatów z muzeum. Jest za to mnóstwo kłosów zbóż, jęczmienia chylącego się na wietrze i zachodów oraz wschodów słońca nad opustoszałym jeziorem.

POLECAMY: Zamek Moszna, to jeden z najpiękniejszych zamków w Polsce>>

Zobacz także
Komentarze (61)
Zaloguj się
  • aga-kosa

    Oceniono 68 razy 64

    Jestem tego samego zdania; mamy w Polsce takie miejsca, że szczęka na biust opada.;) Zwykle żałuję, że widzę to tylko ja. Aparat nie zawsze pokaże tak jak ja to widzę.
    Od przejścia na emeryturę też jeżdżę samotnie "gdzie oczy poniosą"
    Najbardziej się cieszę, że rodzina syna poszła w moje ślady. Marzy mi się podróż rowerem po ścianie wschodniej.... Pozdrawiam :) aga

  • agnrodis

    Oceniono 39 razy 35

    W tym samym roku bylam przez tydzien w okolicach Sandomierza, Krzyztopor, Cmielow, Opatow, Baranow, Checiny.... i te gniazda z bocianami!, potem przez tydzien w Chorwacji nad Adriatykiem, Dubrownik, Split, Trogir, wyspa Krk, Plitvickie jeziora, wodospady w Krka National Park....... i do dzisiaj nie moge zdecydowac, ktory tydzien byl wspanialszy, ten polski, czy ten chorwacki. Sama bylam zaskoczona swoja reakcja..... Polska jest piekna i ciekawa i moze z powodzeniem konkurowac z reszta Europy i swiata! Mamy tylko jakis niewytlumaczony kompleks.

  • wejsunek47

    Oceniono 41 razy 25

    mój Ojciec i jego kumpel tak objechali przedwojenną Polskę w 1938 roku...bez przerzutek...a rowery miały drewniane obręcze..mam komplet zdjęć z tej wyprawy..szkoda ,że tyle pięknych terenów Rosjanie nam ukradli a sam najbardziej lubię pedałować po ścianie wschodniej..Litwę też polecam

  • Paweł Borkowski

    Oceniono 23 razy 21

    Wszyscy moi znajomi jeździli za granicę a ja? Hmm, w autko i w Polskę :P Generalnie byłem w wielu miejscach ale ciągle znajduję nowe, piękne i nie raz malownicze miejsca. Teraz mam rodzinę i pokazuję żonie i dzieciakom, że można u nas zobaczyć naprawdę wiele... Przecież kto może się pochwalić, że na tak małej powierzchni ma góry, morze, jeziora, lasy, itd... i fajnych ludzi, których poznawałem w trakcie tych wycieczek :)

  • kakaowe-oko-1

    Oceniono 17 razy 17

    Szkoda że ominęła, Kotlinę Kłodzką:) mój najpiękniejszy malowniczy region pełen tras rowerowych!

  • zapiski_dziada

    Oceniono 20 razy 16

    Przysłowie "Cudze chwalicie swego nie znacie" nie wzięło się znikąd. Co tu udowadniać. Polska to piękny kraj i bardzo różnorodny.

  • Piotr Przezdziecki

    Oceniono 16 razy 16

    Pewnie spotkamy się na trasie..bo tez zamierzam kolejne wakacje tak spędzić. Wiem, wiem nie będę oryginalny..będę popedałował po milionach wcześniejszych śladów moich poprzedników...ale jakie to ma znaczenie? że inni już tu byli, że inni już to zrobili? Jeżdżę... bo jeżdżę :) Pozdrawiam pozytywnych

  • stuj_halina

    Oceniono 16 razy 16

    świetny pomysł, my rodzinnie od 25 lat jeździmy rowerami po Polsce i zaliczyliśmy niemal wszystko.
    Ubiegłe lato to ściana wschodnia, od Zwierzyńca po Akwedukty Puszczy Rominckiej, w tym roku ponownie Pomorze Zachodnie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • Hotele
  • Hotele Zurych
  • Hotele Bazylea
  • Szukaj hotelu

  • Szukaj hotelu w Zurychu

  • Szukaj hotelu w Bazylei