Komentarze (119)
Cofka, prąd wsteczny - to rzekomo najczęstsze przyczyny utonięć w Bałtyku. Na pewno? [PYTAMY EKSPERTA]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • witek7205

    Oceniono 26 razy 4

    Skad wyscie wytrzasneli tych trzech ratownikow na kilometr plazy? Z fimow dla dzieci?

  • Rafkaok

    Oceniono 3 razy 3

    Nad bałtykiem zabija głupota w 99% przypadków

  • rafalvonbur

    Oceniono 3 razy 3

    brak wyobrazni,alkohol, wybujale ego ,brak treningu, brak odpowiedzialnosci i najwazniejsze glupota!
    To sa przyczyny .

  • garko_siura

    Oceniono 11 razy 3

    Za "komuny" w wielu knajpach podawali tzw. zupy cofki - coś jest na rzeczy :)

  • Robert Franckowiak

    Oceniono 1 raz 1

    Z tej definicji niewiele można zrozumieć
    Najpierw to: youtu.be/M9OMIKsTuqY?t=2m19s potem to: youtu.be/ysAJmdxCAMU?t=1m26s

  • jacek.nie.placek

    Oceniono 1 raz 1

    Z tą religią to już jakaś fobia!

    Za komuny nie było religii w szkołach i nie było nauki pływania.
    Moje dzieci miały i religię i naukę pływania. Jedyne, czego nie mają to pochody pierwszomajowe i akademie ku czci.

    A utonięcia w morzu to RZADKOŚĆ. Ludzie na plaży tak samo nierozważni jak wszędzie, ale w morzu toną ZNACZNIE RZADZIEJ. Są ku temu znane i racjonalne powody, ale to temat na oddzielny artykuł.

  • basiak63

    Oceniono 3 razy 1

    O ile mi wiadomo, dzieci mają obowiązkowe lekcje pływania w szkole. Moje przynajmniej miały, mieszkam w małym mieście a i dzieci chodzą do zwykłej podstawówki. Winę za utonięcia dzieci ponoszą niefrasobliwi rodzice a nie edukacja.

  • hubba_hubba

    0

    Cofka w ogóle nie występuje w morzu, tylko w ujściowych odcinkach rzek, na skutek spiętrzeń sztormowych. A główną przyczyną utonięć są ludzka brawura i głupota.

  • nino.rota

    Oceniono 1 raz -1

    Prad strunowy czy strugowy...?
    Dla propagandzistow z Czerskiej wszystko jedno.
    Zenada

  • fuqu

    Oceniono 1 raz -1

    woda, woda topi,
    tak jak wszędzie indziej

  • garko_siura

    Oceniono 12 razy -4

    "Wyobraź sobie, że kąpiesz się w morzu ..."

    Ja się raczej kąpię w wannie, ale osobiście wolę prysznic :)

    Rodacy "śfientego" - koniecznie myjcie się bezzwłocznie po tym jak wychodzicie z Bałtyku!:)

  • jego_eminencja

    Oceniono 16 razy -4

    a moze w morzu jest rape current?

  • money.eu

    Oceniono 20 razy -8

    Tu chodzi zapewne zupelnie o cos innego !!!
    Przy brzegu czesto jest bardzo mialki,gleboki piasek,w ktorym grzezna nogi.
    Gdy stoi sie w nim ,w wodzie po kolana i wlasnie cofa sie fala,czlowiek patrzac na wod etraci orientacje,bo silny ,cofajacy sie prad wymywa mu piasek spod nog i wiele osob wtedy po prostu sie przewraca.Gdy w tym momencie nadejdzie wysoka,gwaltowna,kolejna fala,moz e byc niedobrze.Szczegolnie ,gdy to trafi na osobe slabsza,starsza lub dziecko.
    I jeszcz ejedno;nie opowiadajcie bzdur o ratowniku na kilometr plazy.U mnnie,w Hiszpanii,na mojej plazy jest ok. 10 ratownikow,3 wieze i to na odcinku ok. kilometra.W dodatku caly czas chodza,maja krotkofalowki i plywagi ze soba ,a niektorzy siedza dodatkowo na murz eoporowym i patrza co sie dzieje.

  • nasa4ever

    Oceniono 28 razy -22

    Buhahaha. Nie wiedziałem że w Bałtyku są silne pływy i powiązany z nim Rip current. Co innego wiatr wiejący od strony lądu pchający wodę na powierzchni. Tylko stosowanie się do wskazówek "płyń wzdłuż brzegu" nic tu nie pomoże, bo w tym przypadku na całej długości brzegu występuje prąd wypychający na otwarte morze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX