Najciekawsze wycieczki z safari. Nie tylko w Afryce. Wybraliśmy dla was sześć propozycji

Safari to jedna z najciekawszych atrakcji podczas wycieczek objazdowych. W końcu nieczęsto zdarza się okazja, aby zobaczyć dzikie zwierzęta z bliska w ich naturalnym środowisku. Ale safari nie zawsze musi oznaczać to samo. Wybraliśmy dla was sześć wycieczek z safari. Jedna odbywa się nawet zimą.
Zwierzęta w Parku Narodowym Serengeti w Tanzanii Zwierzęta w Parku Narodowym Serengeti w Tanzanii Shutterstock

Kenia, Tanzania i Zanzibar - safari z wypoczynkiem

Wyjazd do Kenii i Tanzanii to coś dla prawdziwych miłośników safari. Cała pierwsza część wycieczki to safari po najciekawszych parkach narodowych tych dwóch krajów. W drugiej części podróży przeniesiecie się na wypoczynek na Zanzibar.

Zaczniecie od Parku Narodowego Tsavo West w Kenii, gdzie zobaczycie tysiące dzikich zwierząt, w tym słonie, lwy, bawoły, antylopy, żyrafy, lamparty czy nosorożce. Po odpoczynku i obiedzie ponownie wybierzecie się na zwiedzanie parku. Będziecie mieli szansę obserwować liczne gatunki ptaków, a także tzw. czerwone słonie z Tsavo - swój przydomek zawdzięczają kolorowi piasku, który pokrywa obszar parku.

Słonie w Tsavo
Shutterstock

Następnym przystankiem będzie park Amboseli, z którego doskonale widać słynną górę Afryki - Kilimandżaro. Szczyt najlepiej widoczny jest wczesnym rankiem lub przed zachodem słońca, o innych porach dnia zwykle zasłaniają go chmury. Zanim dotrzecie na safari, po drodze zatrzymacie się przy Źródłach Mzima. Tam jest szansa na ujrzenie hipopotamów i krokodyli. Sam park Amboseli nazywany jest często 'krainą słoni', ale zamieszkują go również inne zwierzęta.

Później przejedziecie do Namanga przy granicy z Tanzanią. Stamtąd samochodami terenowymi wyruszycie w podróż po Parku Narodowym Lake Manyara, który znajduje się na liście rezerwatów biosfery UNESCO. Zobaczycie tam m.in. guźce, pawiany, gazele czy hipopotamy. 

W końcu przyjdzie pora na wizytę w parku Serengeti. Ten olbrzymi park powierzchnią dorównuje niemalże Irlandii Północnej. Licznie zamieszkują go zebry i gazele, ale nie brakuje też zwierząt z tzw. wielkiej piątki, czyli słoni, lwów, nosorożców, lampartów i bawołów. Park to także dom dla ponad 500 gatunków ptaków. Zwierzęta łatwo jest obserwować dzięki niskiej roślinności, która porasta Serengeti.

Ostatnie safari odbędziecie w parku Ngorongoro. Zobaczycie tam jeden z Siedmiu Naturalnych Cudów Afryki, czyli krater Ngorongoro. Istnieje od około dwóch-trzech milionów lat i powstał po zapadnięciu się wulkanu. Dno ma powierzchnię ok. 260 kilometrów kwadratowych. W Ngorongoro będziecie mogli oglądać lwy, słonie, nosorożce, gnu, bawoły, antylopy i flamingi.

Park Krugera w RPA Park Krugera w RPA Shutterstock

Podwójne safari w Republice Południowej Afryki

Wycieczka do Republiki Południowej Afryki to obowiązkowa wizyta w Pretorii, Johannesburgu czy Soweto. To w tym ostatnim mieście została podpisana Karta Wolności, na podstawie której powstała konstytucja RPA. Tam znajduje się również dzielnica Orlando, gdzie mieszkali dwaj laureaci Nagrody Nobla - prezydent Nelson Mandela oraz biskup Desmond Tutu. 

W czasie podróży czekają na was dwa safari. Najpierw wybierzecie się do niedużego, prywatnego rezerwatu lwów Lion Park, który znajduje się w okolicach Johannesburga. Podczas samochodowej przejażdżki zobaczycie lwie rodziny z osobnikami w różnym wieku, a także likaony, surykatki i gepardy. Nakarmicie też żyrafę, ale tylko jedzeniem zakupionym na miejscu.

Następnie przejedziecie do Parku Krugera, gdzie odbędzie się tym razem całodniowe safari. Teren parku będziecie przemierzać jeepami. To najstarszy i największy park narodowy w Afryce. Ciągnie się na długości blisko 360 km od rzeki Limpopo aż do Krokodylej Rzeki. Jego powierzchnia to około dwa miliony hektarów. Żyje tam około 150 gatunków ssaków i 500 gatunków ptaków. Zamieszkuje go też tzw. wielka piątka, czyli najniebezpieczniejsze zwierzęta Afryki: słonie, lwy, nosorożce białe, lamparty i bawoły. Na safari warto zabrać ze sobą ciepłe ubranie, nakrycie głowy i chusty lub szaliki. Dobrze jest mieć ze sobą również środek przeciw komarom i nie używać perfum.

Podczas tej wycieczki chętni będą mogli wybrać się jeszcze na dodatkowe, wieczorne safari.

Zwierzęta przy wodopoju w Parku Narodowym Etosha Zwierzęta przy wodopoju w Parku Narodowym Etosha Shutterstock

Po drodze do Himba w Namibii

Nie mniej ciekawe od afrykańskich safari w Kenii, Tanzanii czy RPA, o których wspominaliśmy wcześniej, jest safari w Namibii. Ten kraj leżący na południu Afryki nie jest jeszcze bardzo popularny wśród turystów, a ma wiele do zaoferowania.

Wycieczka trwa aż 12 dni. W tym czasie odwiedzicie m.in. pustynię Namib, która jest najstarszą pustynią na świecie i jedną z najsuchszych. Zachwyca wspaniałymi kolorami, które wciąż się zmieniają i wydmami, które przybierają ciekawe kształty, zatem dla oczu jest to prawdziwa uczta. Średnia roczna suma opadów na pustyni Namib nie przekracza 25 mm. W programie wyjazdu jest też zwiedzanie stolicy kraju - Windhuk, przyjazd do miasta, które leży niemalże idealnie na Zwrotniku Koziorożca, odwiedziny na Wybrzeżu Szkieletów czy rejs po Zatoce Wielorybniczej.

Pustynia Namib w Namibii
Shutterstock

Jeśli zaś chodzi o safari, to odbywa się ono w Parku Narodowym Etosha, który jest jednym z największych parków narodowych całego kontynentu. Znajduje się on na obszarze ponad 22 tysięcy kilometrów kwadratowych. W Etosha żyje ponad 100 gatunków ssaków. Będziecie więc mogli podejrzeć, jak żyją antylopy (w tym również malutkie i urocze antylopy dik-dik) i zebry, a także liczne drapieżniki: lwy, hieny, lamparty czy gepardy. Mówi się, że namibski park to najlepsze miejsce na świecie, aby zobaczyć czarnego nosorożca.

Park słynie z oczek wodnych, przy których zbierają się zwierzęta, aby ugasić pragnienie. Jeśli zachowacie ciszę i spokój, bez problemu będziecie mogli je podziwiać. 

Nocleg po safari odbywa się w lodge'ach na terenie parku lub w okolicy.

Safari w Indiach Safari w Indiach Shutterstock

Dzikie i zmysłowe Indie

Safari poza Afryką? Oczywiście, to możliwe. Najlepszym na to dowodem jest wycieczka do Indii, którą wam proponujemy. Wyjazd trwa aż 15 dni. Zajrzycie do Delhi, do kompleksu świątyń w Galcie, który licznie zamieszkują małpy, zwiedzicie Jaipur i Agrę, która jest dawną stolicą imperium mogolskiego. W programie jest również wyjazd do Gwalioru, gdzie znajduje się imponująca fortyfikacja, wizyta w miejscowości Orchha, która powstała w XVI wieku czy przejazd do Varanasi, gdzie staniecie nad brzegiem świętej rzeki Ganges i będziecie uczestnikami hinduistycznej ceremonii Aarti.

Podczas wycieczki weźmiecie też udział w aż dwóch safari. Pierwsze odbędzie się w Parku Narodowym Ranthambore. Tam zostaniecie zakwaterowani w lodge'ach, a następnie wybierzecie się na popołudniową przejażdżkę. Park jest pozostałością dżungli, która niegdyś porastała całe Indie Środkowe. Jest ostoją tygrysa bengalskiego, ale nie tylko tego drapieżnika możecie tam zobaczyć. W parku żyją również warany, krokodyle, pytony, szakale, lamparty, hieny czy sambary, które są największymi sarnami zamieszkującymi Indie. Zadowoleni z wizyty w Ranthambore będą też miłośnicy ptaków.

Park Narodowy Panna w Indiach
Shutterstock

Drugi wyjazd to odwiedziny w Parku Narodowym Panna, który jest ważnym rezerwatem tygrysa bengalskiego. Jego położenie na terenie lasu tekowego, którego obszar jest częściowo skalisty, sprawia, że to doskonałe miejsce na safari jeepami. 

Słonie w Parku Narodowym Wilpattu Słonie w Parku Narodowym Wilpattu Shutterstock

Safari na Sri Lance

Safari organizowane są również na Sri Lance. Podczas wycieczki zwiedzicie Kolombo, weźmiecie udział w wyprawie w poszukiwaniu delfinów, odwiedzicie miasto Dżafna, którego historia sięga czasów prehistorycznych, zobaczycie słynną skalną fortecę Sigirija, świątynie jaskiniowe w Dambulli. Czeka was też przeprawa przez Słoniową Przełęcz, czyli przesmyk łączący półwysep i pozostałą część kraju. W czasie ostatniego konfliktu doszło tam do wielu starć. Zaplanowane jest też zwiedzanie Kilinochchi - miejscowości, która służyła Tamilskim Tygrysom za główną kwaterę. 

Na safari wybierzecie się do Parku Narodowego Wilpattu. Jest to największy park narodowy w tym kraju. Na jego terenie znajduje się blisko 60 naturalnych jezior lub zbiorników z wodą deszczową. Żyje tam wiele gatunków dzikich zwierząt, między innymi słonie, krokodyle, bawoły, lamparty czy niedźwiedzie wargacze. W kronice Mahavamsa, która jest historycznym zapisem na temat buddyjskich oraz drawidyjskich królów Sri Lanki, zapisano, że to właśnie w tym miejscu Vijaya (pierwszy pisemnie wspomniany król Sri Lanki) poślubił Kuweni i zapoczątkował w ten sposób istnienie królestwa. 

Region Zillertal w Austrii Region Zillertal w Austrii Shutterstock

Austria Zillertal - Feryjne Ski Safari

Ale safari to nie tylko zwierzęta i obserwowanie ich zachowań na wolności. To bardzo pojemne i elastyczne pojęcie, pod którym kryją się także zimowe wyjazdy. Jednym z nich jest wyjazd do Austrii na narty w czasie ferii zimowych.

Wycieczka trwa dziewięć dni, które spędzicie w pięknej dolinie rzeki Ziller. To największy region narciarski w Austrii, przez wiele osób uważany także za najciekawszy. Znajduje się tam aż 10 ośrodków, a do dyspozycji narciarzy pozostaje ponad 360 kilometrów tras zjazdowych. To właśnie tam znajduje się Hintertux - lodowiec, którzy wielu narciarzy okrzyknęło mianem najlepszego w Austrii.

Trasy zjazdowe połączone są 167 wyciągami, a z każdego z nich można skorzystać wykupując jeden karnet - Zillertal Superskipass. 

Wśród dodatkowych atrakcji narciarskiego safari na pewno trzeba wymienić wycieczki do Schwaz lub Innsbrucka, a także do Mayerhofen - to najsłynniejszy kurort w całym regionie Zillertal.

Komentarze (9)
Najciekawsze wycieczki z safari. Nie tylko w Afryce. Wybraliśmy dla was sześć propozycji
Zaloguj się
  • ajavar

    0

    Na zdjęciu nr 2, tylko ja widzę małego słonika??

  • beton44

    Oceniono 5 razy 1

    Aj waj - jak już reklama opłacona to wam Czerscy nie przeszkadza CO2 spalony w tysiącach samolotów wiozących tych "safarian" ???

  • wujek_dobra_rada6

    Oceniono 31 razy 1

    W sam raz coś dla pislamskiego emeryta, zamiast do częstochowy pojedzie se na 'safari'...dobre!

  • emkra

    Oceniono 4 razy 2

    Zimowe "safari" w gąszczu wyciągów. Po prostu powalające. Dlaczego nie dołączono "miejskiego safari" w Dubaju...sponsorzy zawiedli???

  • coolbabe

    Oceniono 32 razy 8

    ONO

    NO PO PROSTU SUPER.NOSOROŻEC ,TYGRYS A ZA NIM SZNUR SAMOCHODÓW.NO A ZWIERZĘTA SZCZĘŚLIWE.DURNY BOGATY MOTŁOCH. CIEKAWE GDYBY WAM KTOŚ WLAZŁ DO WASZEGO DOMU I CHCIAŁ BY WAM ZROBIĆ ZDJĘCIE W UBIKACJI.

  • el.pistolero

    Oceniono 29 razy 15

    Fotka z nosorożcem za którym jedzie kawalkada samochodów jest przerażające. Ludzie, dajcie żyć w spokoju tym zwierzętom!

  • white_lake

    Oceniono 31 razy 19

    nie róbcie tego, ludzie! dajcie tym zwierzakom żyć, zdjęcie nosorożca ze sznurem samochodów z tyłu jest potwornie przygnębiające, jak można tak traktować świat i przyrodę?
    taka turystyka to dno, rozrywka dla wąsatych Januszów

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX