18+
Uwaga!

Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych

Mam co najmniej 18 lat. Chcę wejść
Nie mam jeszcze 18 lat. Wychodzę

'Życie bez ubrań jest lepsze' - para z Belgii podróżuje po świecie nago, a wyjazdy uwiecznia na zdjęciach

Nickowi i Lins naturyzm kojarzy się przede wszystkim z relaksem. To właśnie pragnienie spokoju sprawiło, że zainteresowali się tym stylem życia. Teraz nie wyobrażają sobie poznawania świata w ubraniach.
Naked Wanderings Naked Wanderings nakedwanderings/Instagram.com

"Życie bez ubrań jest lepsze" - para z Belgii podróżuje po świecie nago, a wyjazdy uwiecznia na zdjęciach

Nickowi i Lins naturyzm kojarzy się głównie z relaksem. Pragnienie spokoju sprawiło, że zainteresowali się tym ruchem. Teraz nie wyobrażają sobie poznawania świata w ubraniach.

Nick i Lins z Belgii prowadzą bloga Naked Wanderings, na którym opisują, jak wygląda ich życie jako naturystów. Warto bowiem zaznaczyć, że naturyzm nie oznacza tego samego, co nudyzm, choć można spotkać się z wymiennym stosowaniem tych pojęć. Nudysta nie nosi ubrania, ponieważ bycie nago jest dla niego po prostu przyjemne. Naturyzm natomiast jest ruchem społeczno-politycznym. Ci, którzy go praktykują, oprócz tego, że nie noszą ubrań, starają się też żyć w zgodzie z naturą. Często są wegetarianami i dbają o ekologię.

Naked Wanderings Naked Wanderings nakedwanderings/Instagram.com

"Wolność, równość i... świetna zabawa!"

Zapytaliśmy Nicka i Lins o to, co najbardziej podoba im się w naturyzmie: 

Najlepszą rzeczą w naturyzmie jest poczucie wolności, równości. Razem z ubraniami ściągamy też nasze smutki i stres i po prostu cieszymy się chwilą, nadzy. Kiedy jest się nago pośród innych, wiele granic znika. Nie ma bogatych i biednych, nie ma piękna i brzydoty, nie ma prób dorównania komuś wyglądem. Każdy jest po prostu sobą. To jest to, co lubimy najbardziej. No i pływanie nago to świetna zabawa!
Naked Wanderings Naked Wanderings nakedwanderings/Instagram.com

"To my się gapiliśmy, nie oni!"

Zainteresowanie naturyzmem zaczęło się, gdy Nick i Lins dostali kupon na zrealizowanie usługi w dowolnym centrum relaksacyjnym w mieście. Mogli wykorzystać go na masaż, prywatną saunę lub publiczną saunę. Zdecydowali się na to ostatnie.

Zaczęli więc przeszukiwać strony internetowe, aby wybrać najlepszy ośrodek. Kiedy już go znaleźli, przeczytali o nim intrygującą informację - okazało się, że stroje kąpielowe nie są tam wymagane. Para postanowiła więc spróbować.

Na początku Nick i Lins byli poddenerwowani. Nigdy wcześniej nie rozbierali się przed obcymi ludźmi. Ustalili, że jeśli nie będzie im to odpowiadać, po prostu jak najszybciej opuszczą saunę.

W środku czekało ich miłe zaskoczenie - nikt im się nie przyglądał, to raczej oni patrzyli się na innych ludzi. Nikt nie czuł się skrępowany, a wokół panowała atmosfera relaksu.

Naked Wanderings Naked Wanderings nakedwanderings/Instagram.com

Czysty relaks

Doświadczeniem, które ostatecznie przekonało parę do naturyzmu, był wyjazd na kemping. Nick i Lins planowali rozbić namiot na standardowym polu, jednak nie odpowiadała im atmosfera stworzona przez pozostałych biwakowiczów - dzieci były hałaśliwe, muzyka zbyt głośna.

Wtedy blogerzy poszli na koniec kempingu i zobaczyli bramę z tabliczką "Kemping nudystów". Postanowili tam zajrzeć. Cisza i atmosfera relaksu oczarowały ich tak bardzo, że para zdecydowała się zostać.

Naked Wanderings Naked Wanderings nakedwanderings/Instagram.com

Wskazówki dla innych

Na swoim blogu Nick i Lins piszą o swoich wyjazdach (odwiedzili m.in. Czarnogórę, Grecję oraz Francję), a tym, którzy chcieliby zacząć swoją przygodę z naturyzmem, dają praktyczne rady w wyczerpujących wpisach. Oprócz tego prowadzą też specjalny dział, w którym rozmawiają z naturystami i nudystami z całego świata.

Naked Wanderings Naked Wanderings nakedwanderings/Instagram.com

Jak zacząć?

Początkującym naturystom wyjaśniają np., jakie zachowania uchodzą za nieobyczajne wśród innych członków tego ruchu (dwuznaczny dotyk, pozy, taniec czy sposób rozmowy) lub jak zacząć przygodę z naturyzmem i pokonać skrępowanie (blogerzy proponują na początek wybierać miejsca przeznaczone dla nudystów, jednak w takich porach, w których jest w nich mało ludzi, żeby móc oswoić się z własną nagością oraz nagością innych). 

Naked Wanderings Naked Wanderings nakedwanderings/Instagram.com

Nieprzyjemne doświadczenia?

Zapytaliśmy też blogerów o to, czy ludzie bywają w stosunku do nich niemili lub agresywni.

- Odpukać, ale do tej pory nie spotkaliśmy się z żadnymi nieodpowiednimi zachowaniami - odpowiedzieli. 

Nick i Lins wyznali, że zdarza im się otrzymywać wiadomości od ludzi, którzy proszą o przesłanie zdjęć o charakterze erotycznym. Wtedy jednak para odsyła do strony opisującej bloga, na której widnieje informacja, że to nie ma nic wspólnego z nudyzmem i jeśli tylko tego oczekują, to najwyraźniej trafili w złe miejsce. 

Teksty Nicka i Lins znajdziecie na ich blogu Naked Wanderings, a zdjęcia z podróży na Instagramie nakedwanderings.

Komentarze (30)
'Życie bez ubrań jest lepsze' - para z Belgii podróżuje po świecie nago, a wyjazdy uwiecznia na zdjęciach
Zaloguj się
  • yosemitesam

    Oceniono 74 razy 72

    "para z Belgii podróżuje po świecie nago, a wyjazdy uwiecznia na zdjęciach"

    Podróżują raczej ubrani, nago najwyżej plażują.

  • puuchatek

    Oceniono 30 razy 26

    Podróżowanie nago jest super. Powinniście koniecznie wybrać się na Alaskę. W styczniu.

  • twzelnik

    Oceniono 18 razy 18

    I właśnie w ten sposób udowadniają światu, że ...no właśnie.

  • wyciety

    Oceniono 9 razy 7

    Takich jak oni sa juz tysiace.Co tu wymyslic zeby wciaz byc trendy i byla klikalnosc.

  • janptak

    Oceniono 9 razy 5

    Czekam na zdjęcia z Antarktydy, albo chociaż Alaski, oczywiście zimą.

  • wioletta245

    Oceniono 2 razy 2

    Rozumiem, że Alaska i Grenlandia też nago zaliczone.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX