Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Maroko. Zwiedzamy Fez i okolice

  • Pin It
Źródło: Maroko. Szlakiem medyn, skarbów wybrzeża i pustyni. Wydanie I
29.06.2011 , aktualizacja: 18.07.2011 14:39
A A A Drukuj
Fez to jedno z dwóch najsławniejszych miast w Maroku. Zasługuje na szczególną uwagę.
Shutterstock

Jedno z dwóch najsławniejszych miast w Maroku - Fez - leży w rozległej, żyznej kotlinie rozciągającej się między Atlasem Średnim a suchymi wyżynami południowej części Rifu. Wody rzek spływających z gór zasilają ten region tak obficie, że w ciągu roku przy sprzyjających temperaturach można tu nawet trzykrotnie zbierać zboże! Żyzne tereny od zawsze sprzyjały osadnictwu. Gęsto zaludniona centralna część kraju uważana jest za kolebkę państwa marokańskiego, także symbolicznie. W świadomości Marokańczyków miasto i region są sercem kraju - w górach, na północ od innego sławnego ośrodka, Meknesu, leży święte miasto Moulay Idriss, w którym pochowano Idrisa I, twórcę pierwszej marokańskiej dynastii panującej oraz założyciela Fezu. W samym Fezie miejsce spoczynku znalazł jego syn, Idris II, rzeczywisty ojciec niezależności muzułmańskiego Maroka , któremu Fez, stolica ówczesnego państwa, zawdzięczał swój rozwój.



Region, bardzo popularny wśród turystów, nie jest jednak tak masowo odwiedzany jak Marrakesz i jego okolice. Tymczasem można tu zwiedzić nie tylko tajemnicze zaułki starego Fezu, ale też drugie sławne miasto imperialne - Meknes. Medyny obu miejscowości wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO, podobnie jak najważniejsze stanowisko archeologiczne Maroka - Volubilis, czyli ruiny stolicy prowincji Imperium Romanum.

 

Choć administracyjną stolicą Maroka jest Rabat, duchową wciąż pozostaje Fez (Fès). Miasto to kwintesencja kraju, jego kultury i cywilizacji związanej z islamem. Tutejsza ogromna medyna, podzielona na kilka części, jest miejscem jedynym w swoim rodzaju, a porównać ją można co najwyżej ze starym miastem w Marrakeszu. W labiryncie uliczek i zaułków, pośród setek meczetów, medres, grobowców lokalnych świętych i mauzoleów przywódców religijnych, w starych rezydencjach możnych rodów, dawnych zajazdach kupieckich i w wiekowych, często zrujnowanych domach, od tysiąca lat życie toczy się nieomal w niezmienionym rytmie. Rytm ów wyznacza śpiew muezina, który zwołuje wiernych pięć razy w ciągu dnia na modlitwę. Jego wezwania nie zagłuszają silniki samochodów, te bowiem do medyny właściwie wjazdu nie mają. Jeśli coś zakłóca wędrówkę starymi ulicami, to najwyżej donośne ostrzegawcze balek (z drogi) poganiaczy mułów i osłów. Zwierzęta niosą wory egzotycznych przypraw, kosze ze świeżą miętą, wielbłądzie skóry do garbarni, czasem worki z cementem, a nawet skrzynki z Coca-Colą. To w medynie zobaczyć można rzemieślników pracujących w miniaturowych warsztatach, dokładnie tak, jak ich pradziadowie przed setkami lat, kobiety w tradycyjnych strojach zdążające na targ, goniące po ulicy dzieciaki czy przesiadujących w herbaciarniach staruszków w galabijach, którzy sączą powoli berber whisky - zieloną herbatę z miętą. Mówi się, że medyna jest niemal zupełnie samowystarczalna; podobno są mieszkańcy, którzy w życiu nie wyściubili nosa poza jej mury.

 


Niestety, druga część opowieści o medynie nie brzmi już jak orientalna baśń. Stare miasto to obecnie dzielnica biedoty, gdzie ludzie żyją w straszliwym ścisku (ponoć 250 tys. osób na obszarze 350 ha) i w ciężkich warunkach. Katastrofalny stan średniowiecznej kanalizacji, ogromne problemy z doprowadzaniem wody, konieczność przenoszenia wszelkich sprzętów na własnych plecach lub na grzbietach zwierząt to tylko niektóre problemy, z którymi boryka się stary Fez. Także dlatego obok medyny na wietrznym płaskowyżu na południowy zachód wyrosło Ville Nouvelle ("nowe miasto"). Szerokie bulwary, eleganckie kamienice i nowe biurowce charakterem nawiązują do miasta europejskiego. Właśnie tu, do dzielnicy wybudowanej w czasach francuskiego protektoratu, uciekła z przeludnionej medyny miejscowa elita.

 

Zaplanuj wakacje w Maroku:

Maroko w serwisie Podróże.gazeta.pl

Hotele w Maroku

Tanie loty do Maroka

Wycieczki do Maroka

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • dokładnie tak! starchaser 30.06.11, 21:55

    Aż się zdziwiłem, że artykuł traktuje o FezKliknąłem w link podejrzewając, że autor będzie rozpisywał się o Marakeszu, Tangierze albo Casablace.A tu Fez :) Moim zdaniem - jedno z »

  • Prawda! teaforme 01.07.11, 01:27

    Fes to najciekawsze i piekne historyczne miasto Morocco. Casablanca jest duzym brudnym miastem bez zadnych interesujacych historycznych obiektow, Marrakech jest przereklamowany, w latach 70 »

  • hotele
  • loty
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL