Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Polska na długi weekend: z adrenaliną!

  • Pin It
Aldona Korzeniowska
20.06.2011 , aktualizacja: 19.03.2012 17:33
A A A Drukuj
Długi weekend spędzasz w Polsce? Wcale nie musi być nudno! Żeby poczuć dreszczyk emocji i skok adrenaliny, nie trzeba jechać na drugi koniec świata. W naszym kraju jest wiele miejsc, które pozwolą spędzić czas aktywnie i w ruchu. Sprawdź je!

Fot. Shutterstock

Choć w Polsce miejsc do raftingu jest jak na lekarstwo, nie znaczy przecież, że nie ma ich wcale. Do tej pory ten sport ekstremalny największą popularność zdobył w Stanach Zjednoczonych. Większość szlaków raftingowych, uznawanych za najlepsze na świecie, znajduje się właśnie w Ameryce Północnej. Jednak by jechać do Stanów Zjednoczonych trzeba mieć potężny budżet i o wiele więcej czasu niż jeden weekend. Namiastkę raftingu możemy odnaleźć w Pieninach, wybierając się nad Dunajec - jedną z piękniejszych krajobrazowo rzek w Polsce, która znajduje się częściowo na granicy ze Słowacją. Na odcinku, na którym przepływa przez Pieniny, w okolicy Krościenka i Szczawnicy, Dunajec tworzy malowniczy przełom. Rzeka otoczona jest wysokimi na kilkaset metrów skałami wapiennymi i co jakiś czas gwałtownie opada, przyspieszając nurt. Dzięki temu pojawiają się większe fale i biała piana, która dynamicznie porywa w dół rzeki pontony i tratwy. Okiełznanie dzikiej rzeki dostarczy dzikiej satysfakcji. Na ponton może wsiąść w zasadzie każdy. W międzynarodowej,  sześciostopniowej skali trudności, spływ Dunajcem oceniono jako pierwszy poziom ("ZWC WW-I"). Oznacza to, że jest to szlak dla początkujących, ale wymagana jest opieka kogoś, kto w takich spływach jest doświadczony. Pierwszy poziom skali to rzeki górskie o dość silnym prądzie, których trudności wynikające z charakteru rzeki są łatwe do rozpoznania. Dodatkowo, nie ma utrudnień w postaci wystających, dużych kamieni, dzięki czemu fale są dość regularne.

 

W Polsce nie występują górskie rzeki, które osiągają najwyższy, szósty stopień trudności. "Najtrudniejszą" rzeką (poziom ZWC WW-V) jest Kamienna, na odcinku bezpośrednio powyżej Szklarskiej Poręby - poziom piąty uznawany za nadzwyczajnie trudny. Na tym szlaku raczej rezygnuje się ze spływu pontonem lub tratwą na rzecz kajaków. Kamienna jest dostępna tylko dla bardzo zaprawionych kajakarzy. Ten przedostatni poziom trudności określa nurt rzeki jako bardzo szybki, z dużymi progami i nieregularnymi falami. Spływ jest niezwykle niebezpieczny, ponieważ na tym odcinku praktycznie nie ma możliwości zatrzymania się. Kajakarze przygotowujący się do spływu zawsze robią rozpoznanie z lądu. Rwący nurt może na doskonale znany komuś szlak nanieść kamieni czy pni drzew, które powodują wzrost niebezpieczeństwa.

 

Mniej doświadczeni kajakarze powinni zrezygnować z tego szlaku, a wybrać się na Dziką Orlicę. Najlepszym miejscem na spływ Dziką Orlicą jest odcinek z Mostowic do Lesicy. Rzeka na tym odcinku wyznacza granicę polsko-czeską, dlatego by uniknąć późniejszych problemów, powinno się zdobyć zgodę straży granicznej. Strażnice znajdują się w Lasówce i Lesicy. Dodatkowo, powinno się unikać dobijania do czeskiej strony brzegu. Ten odcinek jest uznawany za "dość trudny". W międzynarodowej skali trudności oznaczony jest stopniem drugim, więc nie jest przeznaczony dla osób niedoświadczonych. Na trasie napotkać można różne przeszkody: kamienie w nurcie, nagłe spadki, a także szypoty, czyli płytkie i wartkie odcinki, często zmieniające się w małe wodospady. Na przepłynięcie tego odcinka trzeba zarezerwować sobie co najmniej trzy godziny. W Polsce jest wiele biur podróży, które organizują tego typu spływy, a program kilkudniowej wyprawy ich właściciele są w stanie zorganizować na życzenie.

 

Weekend dla aktywnych. Glajciarz w Beskidach

Znajdź hotele w Polsce

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • hotele
  • loty
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL