Turcja. Alanya - turystyczna mekka

Alanya, ogromny turecki kurort z zachodnioeuropejskim charakterem. Warto się tu zatrzymać dla wspaniałej twierdzy i pięknych plaż.

Alanya

Alanya jest wielkim kurortem - latem do tego liczącego ok. 90 tys. mieszkańców miasta przyjeżdża ponad 60 tys. turystów - w ciągu wybrzeży Morza Egejskiego i Śródziemnego i na niej na mapie kończy się łańcuch wspaniałych, zarazem jednak niemiłosiernie zatłoczonych plaż. Nie oznacza to, że dalej na wschodzie brakuje miejsc do kąpieli, ale są one, na szczęście dla nas, mniej popularne i przez to nie tak nachalnie skomercjalizowane. Bierze się to chyba z przekonania o bliżej nieokreślonym niebezpieczeństwie czyhającym na obcokrajowca na wschodzie. Alanya ogólnie jest brzydkim, nowoczesnym miastem z iście zachodnioeuropejskim charakterem, miastem nastawionym tylko na masową turystykę i słynącym z hałaśliwego nocnego życia. Ale uroku miejscu dodaje królująca ponad małą rybacką osadą, wspaniała twierdza, dla której warto się tu zatrzymać. Poza tym można zwiedzić kilka jaskiń usytuowanych w zboczach wzgórza, a także muzeum oraz parę tureckich zabytkowych budowli. Mimo że twierdzi się, iż Alanya jest wręcz okupowana przez niemieckich wczasowiczów, okazuje się, że spotkamy tu też wielu Polaków. Na jednej z restauracji po drodze do twierdzy wypisano nawet po polsku część menu, aby skusić naszych rodaków na smaczne mantı.

 

Turcja - cuda natury. Wakacje jak na innej planecie

Tanie loty do Turcji

Hotele w Turcji

Turcja Alanya Turcja Alanya Turcja Alanya/Fot. Shutterstock

Miejsca,które warto zobaczyć

Zwiedzanie można rozpocząć od wizyty w Muzeum Alanya, usytuowanym na zachodnim końcu Damlataş Cad., czynnym w godz. 8.00-12.00, 13.00-17.00, wstęp: 3 EUR. Zgromadzono tu ciekawe zbiory obejmujące okres od epoki brązu do czasów osmańskich, z czego najciekawsze eksponaty pochodzą z czasów hellenistycznych i rzymskich (m.in. monety, inskrypcje w marmurze oraz posągi i sarkofagi). Równie ciekawa jest sekcja poświęcona czasom osmańskim, która prezentuje dywany, kaligrafię i wyroby ze srebra i złota.


Po wyjściu z muzeum kierujemy się na południe (w lewo), przechodzimy przez skrzyżowanie i na wprost docieramy do Jaskini Kapiącego Kamienia (Damlataş Mağarası). Można tu wchodzić w godz. 10.00-18.00, wstęp: 3 EUR. Tutejsze stalaktyty mają zadziwiać największych sceptyków, ale w rzeczywistości jest ich tylko kilka i to nieszczególnie pięknych. Grotę odkryto dopiero w 1948 r., a jej wilgotne, duszne wnętrze (duża zawartość dwutlenku węgla w powietrzu) służyć ma chorym na astmę. Dlatego nie zdziwmy się, że przed dziesiątą wchodzą tam ludzie, a strażnik nie chce nas wpuścić. Czas dla kuracjuszy jest przeznaczony przeważnie poza godzinami zwiedzania.


Jeśli zmęczyliśmy się spacerem, możemy wejść na pobliską plażę Kleopatry i zażyć kąpieli. Do twierdzy prowadzi droga pod górę; spacer potrwa ok. 30 min do pierwszych murów i kolejne 20 min do samej twierdzy. Podjechać tam można autobusem (1 EUR, 10 min) z przystanku usytuowanego przy tym samym skrzyżowaniu co muzeum, naprzeciwko biura informacji turystycznej. Nic jednak nie zastąpi wspinaczki - naprawdę warto zdecydować się na pieszą wędrówkę do twierdzy, zwłaszcza ze względu na kuszącą możliwość zrobienia w wielu miejscach ciekawych zdjęć.


Pierwsza brama, na którą się natkniemy, zwana jest Bramą Zamkową (Kale Kapısı) i była bramą główną. Składa się z podwójnego portalu i bocznego wejścia przez basztę. Inskrypcje głoszą, że powstała w latach 1226-31. Dalej droga wiedzie stromo, ale prosto pod górę, przechodzi pomiędzy murami wewnętrznymi, gdzie kiedyś również stała brama, i biegnie w prawo, aby serpentyną dotrzeć do twierdzy. Za przejściem pomiędzy murami możemy pójść ciekawszą drogą, a właściwie ścieżką odbijającą od drogi w lewo, przed domami, które są już częścią małej wioski na wzgórzu. W czasach seldżuckich i osmańskich mieszkała tu muzułmańska ludność miasta, podczas gdy innowiercy mieli swe domy na dole, przy Kızıl Kule (Czerwonej Wieży). Wioska, którą przed sobą widzimy, nazywała się Ehmediye i do dziś zachowało się tu kilka starych budowli, jak np. karawanseraj (dzisiaj hotel) czy meczet (zwiedzimy go w drodze powrotnej). Ścieżka biegnie koło murów, następnie dochodzi do ulicy i potem znowu na przełaj do Içkale. Twierdza ta jest otwarta w godz. 9.00-18.00, wstęp: 5 EUR. W środku znajdują się ruiny kilku sklepionych pomieszczeń (być może baraki) i cystern. Najbardziej wartościowym zabytkiem jest tu mały kościółek bizantyński z zachowanymi częściowo freskami. Wyżej na murach znajdziemy miejsce Adam Atacağı, skąd zrzucano skazanych na śmierć przestępców. Rozciąga się stąd wspaniały widok na mury, miasto i góry Taurus w oddali. W stronę morza odchodzi jeszcze wąski skalisty cypel, na którym mniej więcej pośrodku widać kaplicę, również z czasów bizantyńskich.

 

Taka jest Turcja!

Tanie loty do Turcji

Hotele w Turcji

Turcja Alanya Turcja Alanya Turcja Alanya/Fot. Shutterstock

Miejsca,które warto zobaczyć

Po powrocie na drogę schodzącą do Alanyi idziemy nią aż do samej wioski i kierujemy się w stronę widocznego meczetu. To Süleymaniye Camii z XVI stulecia. W jego okolicach znaleźć jeszcze można ruiny bedestenu, hamamu i odnowiony karawanseraj, a dalej zagubioną w labiryncie ścieżek i w chaszczach siedzibę komendanta Alanyi składającą się z kilku wież połączonych murami. Tuż za meczetem ukryte jest mało uczęszczane przejście - niewielka brama Er Kapısı. Za nią zejdziemy stromą ścieżką aż do drogi, którą tu przyszliśmy (Kale Cad.). Po lewej stronie widać już Kale Kapısı, a my przechodzimy przez ulicę i widoczną brukowaną szosą idziemy w dół. Droga nagle zanika i zamienia się w ścieżkę, która prowadzi wzdłuż murów, pomiędzy domami; gdzieniegdzie wyłaniają się jakieś zapomniane, niezidentyfikowane ruiny. Niektóre z nich przypominają bizantyńskie kościółki. Za nieco zaniedbanym placem zabaw pojawi się rozwidlenie, na którym należy zejść schodkami w lewo, a potem już trzeba radzić sobie samemu. Celem jest położona nieco poniżej asfaltowa ulica. Znalezienie do niej drogi nie jest wprawdzie zadaniem łatwym, ale z pewnością ekscytującym; być może będziemy musieli przejść przez jakieś podwórko czy zmierzać wydeptaną przez zwierzęta ścieżką. Spacer to wyjątkowa okazja obserwowania życia mieszkańców tej specyficznej części miasta. Pamiętajmy, że znaleźliśmy się właśnie w owej biedniejszej dzielnicy, gdzie turysta to rzadki okaz. Iść należy ogólnie na północ, północny wschód. Po dotarciu do ulicy skierujmy się w stronę miasta. Po lewej ręce zauważymy na wzniesieniu niewielki seldżucki Andizli Camii (1277), naprzeciwko którego usytuowane jest przejście w murach przez Brama Pogrzebowa (Meyyit Kapısı). Przechodząc przez nią, uważajmy na głowę.

Na dole widać już Kızıl Kule (Czerwona Wieża), przed którą miniemy jeszcze ruiny osmańskiej łaźni. Wieża powstała zaraz po zdobyciu miasta przez Alaeddina, a skonstruował ją arabski architekt. Wysoka na 33 m, ośmiokątna wieża liczy pięć pięter, z których każde służyło innym celom: od magazynu, poprzez część mieszkalną, do baraków dla żołnierzy obserwujących morze i ląd. Dzisiaj mieści się tu Muzeum Etnograficzne ze sporą kolekcją wyrobów rękodzielniczych, wśród których wyróżniają się piękne dywany. Można je podziwiać w godz. 8.00-12.00, 13.00-17.00, wstęp: 1,5 EUR. Na szczycie znajduje się platforma widokowa.

Nieco na południe od wieży ścieżką wzdłuż niskiego muru i kawałka plaży dojdziemy do seldżuckiej stoczni (tersane), jedynego w tym rodzaju zabytku w Turcji. Składa się ona z pięciu sklepionych - jak dzisiaj powiedzielibyśmy - doków, gdzie Turcy wprowadzali swe statki. Stocznię najlepiej widać od strony miasta, a jeszcze lepiej z łodzi. Obok stoi kwadratowa baszta, niegdyś skład amunicji.

Naokoło cypla rozmieszczone są trzy jaskinie, idąc od wschodu: Jaskinia Piratów, Jaskinia Kochanków i Jaskinia Fosforyzująca. Wszystkie dostępne są tylko od strony morza, co oznacza, że chcąc je obejrzeć, musimy wynająć łódź lub wziąć udział w wycieczce zorganizowanej. Łodzie odpływają z przystani ulokowanej wzdłuż Iskele Cad. i Gazipaşa Cad. Mniej więcej godzinna wycieczka do jaskiń powinna kosztować najwyżej 20 EUR, a poza sezonem 10 EUR. Dłuższe rejsy kosztują 30 EUR (4 godz.), a w ich trakcie jaskinie zwiedza się bardzo dokładnie i zagląda na okoliczne plaże.
Co najmniej dwie firmy, zajmujące się organizacją nurkowania głębinowego, znajdują się przy Iskele Cad. Są to: Dolphin, tel.: +90 242 5123030; Active Divers, tel.: +90 242 5128811.

 

Turcja na zdjęciach. Najpiękniejsze miejsca

Tanie loty do Turcji

Hotele w Turcji

Turcja Alanya, Turcja plaże Turcja Alanya, Turcja plaże Turcja plaże/Turcja Alanya/Fot. Shutterstock

Dojazd, połączenia i orientacja

Do Alanyi dojedziemy od strony Side (dojazd przeważnie z przesiadką w Manavgacie) czy Silifke lub z Konyi. Dworzec autobusowy znajduje się na obrzeżach miasta, spory kawałek na zachód od centrum (2,5 km), do którego dotrzemy autobusem (1 EUR) lub dolmuszem wzdłuż Atatürk Cad. Samochodem z Antalyi dojedziemy prościutko, szybką drogą. Uwaga dla tych, którzy chcą skręcić po drodze, np. do Konyi - nocą można nie zauważyć drogowskazów.

 

Orientacja


Na pierwszy rzut oka wyda nam się, że Alanya to faktycznie metropolia, w której łatwo się pogubimy, ale w rzeczywistości jedyne, co nas interesuje, to część na południe od Atatürk Cad., w której orientacja przyjdzie nam bez trudu. Najważniejszymi ulicami są ciągnąca się z zachodu na wschód Atatürk Cad., równoległa do niej Damlataş Cad., a także ulice w dzielnicy bazarowej: Müftüler Cad. oraz Hükümet Cad. Nie mniej ważna jest biegnąca z północy na południe Iskele Cad. prowadząca od dzielnicy handlowej do Czerwonej Wieży (tamtędy można się dostać również do zamku). Na północnym końcu Iskele Cad., przy meczecie Küyülaronu, leży niewielki placyk, a właściwie większe skrzyżowanie, szumnie zwane jednak placem Wolności (Hürriyet Meydanı). Twierdza znajduje się na południe od centrum, na wysuniętym w morze cyplu, który jest obudowany starszymi lub nowszymi domami, określanymi ogólnie jako biedniejsza dzielnica; rzeczywiście, przechadzając się tamtędy, trudno odgadnąć, z czego właściwie żyją mieszkańcy części miasta, do której turystyka jeszcze nie zajrzała.

Dworzec autobusowy w Alanyi jest na tyle ważny, że dojedziemy stąd zarówno do bliższych miejscowości (Anamur - 12 EUR, 3 godz.; Side - 6 EUR, 1,5 godz.), jak i dalszych (Antalya - 7 EUR, 2 godz.; Silifke - 20 EUR, 7 godz.), a także tych najdalszych (Stambuł - 32 EUR, 16 godz.).


Pocztę elektroniczną sprawdzimy m.in. w NetCafe przy Damlataş Cad. (2 EUR/godz.) lub w Sohbet Internet Cafe w uliczce odchodzącej od Bebek Cad. (2 EUR/godz.).

 

Turcja. Kapadocja - cuda natury

Tanie loty do Turcji

Hotele w Turcji

turcja, bezdroża turcja, bezdroża kasialeja

Wydawnictwo Bezdroża

Więcej informacji na temat Turcji znajdziesz w przewodniku wydawnictwa Bezdroża pt:

Riwiera turecka oraz Stambul i Pamukkale. Wydanie III

Więcej o: