Turcja. Zwiedzamy Selçuk i Efez

Urlop w Turcji nie powinien się ograniczać do kąpieli w hotelowym basenie. Warto zwiedzić ten piękny kraj - zobaczyć takie miejsca, jak ruiny antycznego Efezu, które są najatrakcyjniejszym zabytkiem wybrzeża Morza Egejskiego albo nawet całej Turcji.
efez, turcja efez, turcja Fot. Shutterstock

Selçuk i Efez

Selçuk był niegdyś skromnym rolniczym miasteczkiem, które na przełomie lat 80. i 90. przeżyło prawdziwy boom turystyczny. Dzisiaj co najmniej połowa mieszkańców żyje z turystyki, gdyż ruiny antycznego Efezu są najatrakcyjniejszym zabytkiem wybrzeża Morza Egejskiego albo nawet całej Turcji. Ściągają tu rocznie (szczególnie w miesiącach V-IX) tysiące turystów, zapełniając pensjonaty i hotele do granic możliwości. W Selçuku do zwiedzenia jest wiele. Oprócz starożytnego miasta są jeszcze ruiny słynnego Artemizjonu, bardzo ciekawe muzeum archeologiczne, chrześcijańska, ogromna niegdyś bazylika oraz stary seldżucki meczet. Również twierdza na wzgórzu warta jest wycieczki, a dodatkowo po miasteczku rozrzucone są małe meczety i grobowce pochodzące z wczesnego okresu tureckiego. Za miastem znajduje się często odwiedzane miejsce, gdzie dokonać miała żywota Maria Dziewica (kaplica i dom zwane Meryemana), oraz legendarna grota Siedmiu Śpiących.

 

Ponieważ ruiny Efezu oraz Meryemana leżą poza miastem, warto by  w celu rozsądnego zaplanowania i miłego spędzenia dnia - wypożyczyć rower. Niemalże każdy pensjonat proponuje swoim gościom wypożyczenie roweru gratis lub za niewielką opłatą. Jeśli skorzystamy z darmowego transportu minibusem do południowych kas biletowych Efezu (co również oferuje prawie każdy hotel), to wracać będziemy musieli pieszo (ok. 3 km) i poza antycznym miastem niewiele zdążymy zobaczyć.


Bazylika św. Jana jest otwarta w godz. 8.00-17.30, wstęp 3 EUR. Wybudowana została za czasów Justyniana Wielkiego na miejscu wcześniejszego małego kościoła, postawionego, jak głosi tradycja, na grobowcu św. Jana Ewangelisty, który w Efezie napisał swoją Ewangelię i tutaj dokonać miał żywota. Ogromną bazylikę wzniesiono na planie krzyża, miała długość 110 m i szerokość 30 m, a przed nią znajdowało się atrium (otwarty dziedziniec) otoczone z trzech stron podwójną kolumnadą. Sklepienie składało się z czterech kopuł zawieszonych wzdłuż głównej osi (nawy) i dwóch nad pomieszczeniami bocznymi. W czasach Turków seldżuckich świątynia służyła za meczet, a w okresie imperium osmańskiego liczne trzęsienia ziemi doszczętnie ją zrujnowały. Obecny stan to zasługa archeologów amerykańskich i tureckich.

 

Cytadela zbudowana została również przez Justyniana Wielkiego i służyła ludności jako schronienie na wypadek najazdów Arabów, a później plemion turkmeńskich, wędrujących często z północy na południe w celu zdobywania i grabienia miast małoazjatyckich. Właściwie ówczesna osada ograniczała się do murów twierdzy, a tylko niewielka część mieszkańców miała swe domostwa poza ich obrębem. Zresztą na wzgórzu jeszcze w XIX i XX w. mieszkali ludzie, dopóki miejscem tym nie zajęli się archeolodzy. Wewnątrz znajdują się mały meczet i ruiny bizantyńskiego kościółka.

 

Meczet Isa Bey (Isa Bey Camii) znajduje się na zachód od bazyliki, u stóp wzgórza. Isa Bey był wnukiem emira Aydna, założyciela emiratu o tej samej nazwie. Świątynia, ufundowana przezeń w 1375 r., jest podobno pierwszym przykładem tureckiego meczetu z poprzedzającym go dziedzińcem (pierwotnie dziedziniec był otoczony portykiem). Do meczetu prowadzi od strony zachodniej piękny portal o stalaktytowym ornamencie. Obie kopuły nad salą modlitewną wspierają się na antycznych kolumnach, sprowadzonych tu z budowli w pobliżu efeskiego portu. Idąc na południe do Artemizjonu, miniemy po prawej stronie ruiny łaźni Isa Bey z XIV w.


Artemizjon przedstawia dzisiaj niestety żałosny widok (jedna kolumna). Możemy się jedynie domyślać, jak wyglądała niegdyś ta wspaniała budowla, zaliczana do siedmiu cudów świata. Pierwsza świątynia w tym miejscu wybudowana została w VII w. p.n.e. w kształcie peripterosu (otoczona jednym rzędem kolumn). Obok niej stanęła nieco później większa świątynia, długa na ok. 35 m. Na fundamentach tych dwóch świątyń zaczęto budować w 1. poł. VI w. p.n.e. nowy, jeszcze większy przybytek, który ukończono dopiero pod koniec V stulecia p.n.e. Ta budowla miała już kształt dipterosu (podwójna kolumnada) i liczyła 103 m dugości oraz 50 m szerokości, czyli była w swej podstawie ponad trzy razy większa od ateńskiego Partenonu. Liczba kolumn przekraczała 100, a ich wysokość sięgała 19 m.

 

Turcja. Alanya - turystyczna mekka

Tanie loty do Turcji

Hotele w Turcji

Efez, Turcja. Efez to wspaniale zachowane starożytne, jońskie miasto. Teren objęty wykopaliskami jest ogromny - w starożytnym Efezie mieszkało 100 tys. ludzi! Wykopaliska odsłoniły ruiny z okresu hellenistycznego i rzymskiego. Spacerując dawnymi można obejrzeć m.in. świątynie, nimfeony, agory, teatr i imponującą fasadę biblioteki, a nawet pozostałości kanalizacji. Efez, Turcja. Efez to wspaniale zachowane starożytne, jońskie miasto. Teren objęty wykopaliskami jest ogromny - w starożytnym Efezie mieszkało 100 tys. ludzi! Wykopaliska odsłoniły ruiny z okresu hellenistycznego i rzymskiego. Spacerując dawnymi można obejrzeć m.in. świątynie, nimfeony, agory, teatr i imponującą fasadę biblioteki, a nawet pozostałości kanalizacji. Turcja/Fot. Shutterstock

Muzeum Efeskie

Muzeum Efeskie (Efes Müzesi) najlepiej zwiedzić po obejrzeniu ruin Efezu. Czynne jest w godz. 8.30-12.00, 13.00-18.30, wstęp: 8 EUR. Mieści oczywiście zbiory w zdecydowanej większości złożone z eksponatów znalezionych wśród ruin Efezu, a te nacieszą oko nawet największego sceptyka. Są tu mozaiki i freski z domów efeskich, posągi, monety, przedmioty codziennego użytku oraz elementy architektury. Do najciekawszych przedmiotów codziennego użytku (również o dekoracyjnym przeznaczeniu) należą figurki zdobiące meble (m.in. Ateny), lampki oliwne, dzbany, popiersia różnych postaci oraz figurka groteskowego Priapa (bożka płodności), skrzata z ogromnym fallusem, którego wizerunek znajdziemy również na efeskich kartkach pocztowych. Jedna z sal zawiera tylko eksponaty związane z kultem Artemidy, a więc przede wszystkim dwie jej rzeźby (jedna na wysokość niemalże 3 m) oraz małe, złote figurki. Oba posągi przedstawiają Artemidę jako Artemis Polymastros, czyli z "licznym biustem". W kolejnych salach znajdziemy m.in. marmurową głowę Sokratesa, statuę znaną jako "leżący satyr" (bóstwo wesela i rozpusty), fryz z reliefem wykonany z kości słoniowej, głowę cesarza Marka Aureliusza, posąg Dionizosa oraz ciekawą kolekcję monet (niektóre z VI w. p.n.e.). W ogrodzie znajdują się wspaniałe sarkofagi oraz części ołtarzy (np. z świątyni Hadriana).
Poza tym na południe od dworca autobusowego natrafimy na kilka starych grobowców tureckich oraz mały seldżucki meczet z XIV w. (obok szpitala). Obok dworca kolejowego zaś stoją pozostałości akweduktu (prawdopodobnie z czasów bizantyńskich), na którym gniazdo uwiły sobie bociany.

 

Turcja. Największe atrakcje - Pamukkale i Hierapolis

Taka jest Turcja!

Tanie loty do Turcji

Hotele w Turcji

efez, turcja efez, turcja Fot. Shutterstock

Ruiny Efezu

Ruiny Efezu są udostępniane zwiedzającym w godz. 8.30-19.00, wstęp: 10 EUR. Spacer wśród ruin zaczniemy od kas, znajdujących się po południowej stronie góry Panayır Dağı (Pion). Po przejściu przez kasy wkroczymy na teren dawnej górnej agory, powstałej za cesarza Augusta (30 r. p.n.e.-14 r. n.e.). Wokół agory skupiały się liczne budowle użyteczności publicznej.


Amfiteatralny buleuterion, czyli budynek posiedzeń rady (interpretowany również jako odeon, czyli budowla, gdzie odbywały się konkursy muzyczne i śpiewacze), którego audytorium było pierwotnie sklepione, powstał w latach 60. II w., ale badacze zgodnie twierdzą, że już wcześniej istniał tu podobny przybytek. Przed frontem buleuterionu znajdowała się bazylika, lecz nie w późniejszym pojęciu świątyni chrześcijańskiej, lecz rzymskiej sali zebrań, służącej celom administracyjnym. Oba budynki były oddzielone widocznym do dzisiaj, wyraźnym korytarzem. Bazylikę wzniesiono w I w., miała trzy nawy (na tym wzorowały się bazyliki chrześcijańskie), z czego nawa środkowa osiągała długość aż 160 m (bazylika ciągnęła się wzdłuż północnego boku agory). Zachowały się po niej widoczne ślady naw oddzielonych kolumnami. Obok buleuterionu widoczne są pozostałości prytanejonu, czyli siedziby władz administracyjnych miasta, złożonej z najwyższych urzędników i reprezentantów Efezu - prytaniów. Był to jakby odpowiednik dzisiejszego ratusza. Przypuszcza się, że na kwadratowym fundamencie pośrodku prytanejonu płonął święty ogień ku czci bogini domowego ogniska - Hestii. Tutaj też znaleziono oba posągi Artemidy, które podziwiać można w muzeum.


Po lewej stronie, poniżej agory, rozpościera się plac Domicjana (za cienkim łukiem z marmurowych bloków), nazwany od stojącej tu niegdyś świątyni wzniesionej na cześć tego cesarza. Budowlę umieszczono na wysokim tarasie (zbocze antycznego Koressos, dziś Bülbülda), dzięki czemu przewyższała ona nawet zabudowania agory. Taras składał się z dwupiętrowego podium ze sklepionymi kolebkowo dużymi podziemnymi komorami, których resztki wpięte w zbocze widać po dziś dzień. Do świątyni wchodziło się schodami umieszczonymi za piętrowym portykiem znajdującym się na dole zbocza. Zachowały się po nim pokaźne szczątki w postaci dwóch filarów zwieńczonych płaskorzeźbami bóstw oraz resztki innych kolumn.


W lepiej zachowanych pomieszczeniach należących do tego wielkiego kompleksu mieści się Muzeum Inskrypcji, ale zwiedzającym jest udostępnione nieczęsto, traktowane raczej jako magazyn fryzów, piedestałów i innych części architektonicznych, na których efezjanie pozostawili świadectwa w postaci wyrytego w marmurze pisma. Na placu stała również fontanna Polliona (zachowany wysoki łuk jest jej fragmentem) wzniesiona za cesarza Domicjana w 93 r. na cześć Sextiliusa Polliona, zasłużonego filantropa i obywatela Efezu, który ufundował w mieście wiele budowli użyteczności publicznej. Z agory schodzimy w dół, po lewej mamy wejście na pl. Domicjana, a po prawej ruiny pomnika Memmiusa, wnuka wodza rzymskiego Sulli. Wybudowany w kształcie tetrapylonu (pierwotnie okazała brama o czterech wejściach, często ustawiana na skrzyżowaniach głównych ulic) pomnik ukończono w trzeciej ćwierci I w. p.n.e.

 

Zachodnia Turcja. 1500 km i 1000 atrakcji w tydzień

Tanie loty do Turcji

Hotele w Turcji

efez, turcja efez, turcja Fot. Shutterstock

Ruiny Efezu

Tak oto znaleźliśmy się na jednej z ważniejszych dróg miasta - ulicy Kuretów, łączącej górną agorę z ul. Marmurową (o której będzie jeszcze mowa). Nazwa ulicy wzięła się od inskrypcji umieszczonych na pomnikach postawionych po bokach jej dolnej części. Inskrypcje zawierają imiona kuretów, czyli członków najwyższego kolegium czcicieli Artemidy. Pierwotnie kolumny te stały we wspomnianym wyżej prytanejonie. Długość ulicy wynosi ok. 210 m, a szerokość waha się w granicach 6-8 m, różnica poziomów pomiędzy pl. Domicjana, przy którym droga się rozpoczyna, a początkiem ul. Marmurowej wynosi 20 m. Pod marmurowymi płytami ulicy biegnie kanał odpływowy, mający swe ujście za agorą dolną.


Nieco dalej po prawej stronie znajduje się nimfeum Trajana, monumentalna fontanna powstała w 114 r. Poprzedzał ją długi na 50 m portyk, na którego zachodnim końcu znajdowała się brama otwarta na boczną uliczkę, schodzącą ze wzgórza Pion do ul. Kuretów.


Wąska uliczka oddziela fontannę Trajana od łaźni Scholastyki. Ten duży kompleks powstał na przełomie I i II w. Największa sala, służąca jednocześnie jako przedsionek i przebieralnia, przylega do skrzyżowania (powyżej jego poziomu). Jej posadzkę oraz część ścian pokrywały marmurowe płyty. System grzewczy był typowy dla łaźni rzymskich tego okresu - pod podłogą oraz w ścianach biegły rury z gorącą wodą lub parą (tzw. hypokaustum). Na terenie łaźni, tuż przy ulicy Kuretów, wzniesiono ok. 120 r. jeden z ciekawszych zabytków w Efezie, niewielką świątynię Hadriana. Ta dekoracyjna budowla powstała na planie prostokąta. Jej cellę poprzedza portyk z dwiema korynckimi kolumnami i bocznymi, również korynckimi filarami. Na kapitelach kolumn i filarów spoczywa architraw z inskrypcją, a nad nim fryz z bogatą ornamentyką roślinną, wyginający się w środkowej części w szeroki łuk. W jego centralnej części widać popiersie bogini przeznaczenia Tyche. Również fasada celli jest bogato zdobiona, a składają się na nią portal oraz umieszczone nad nim półokrągłe pole z płaskorzeźbą, przedstawiającą ornamentykę roślinną i postać kobiety. Boczne figuralne fryzy ukazują różne mityczne postaci oraz bóstwa. Fragment z przedstawieniem legendarnego założyciela miasta Androklosa na koniu, zabijającego dzika, znajduje się obecnie w muzeum.


Po lewej stronie widzimy ciąg dobrze zachowanych sklepów, a nieco dalej mamy wejście do zadaszonej części miasta, w której mieszczą się wspaniale zachowane mozaiki i malowidła zarówno podłogowe, jak i ścienne domostw efeskich. Niestety za wejście płaci się osobno, i to bardzo dużo (20 EUR), ale naprawdę warto. Kto nie chce zapłacić, może poprosić strażnika o pokazanie albumu ze zdjęciami mozaik. W domostwach tych znaleziono wiele cennych przedmiotów stanowiących wyposażenie wnętrz. Tutaj też odkryto malowidło ścienne przedstawiające Sokratesa (obecnie w muzeum). Obok łaźni Scholastyki, za następną uliczką, stały latryny publiczne. Do dzisiaj zachowały się kamienne sedesy rozmieszczone wzdłuż trzech ścian. W północno-zachodnim narożu latryny przylegały do domu mieszkalnego, błędnie interpretowanego jako "dom publiczny", co usłyszymy od każdego przewodnika oprowadzającego po Efezie grupę turystów. Podobno znajdowała się tu świadcząca o tym inskrypcja, a ponadto w tutejszej studni znaleziono falliczne przedstawienie bożka Priapa. Główny hol domu jest ozdobiony podłogowymi mozaikami przedstawiającymi wyobrażenia czterech pór roku oraz scenę uczty.

 

Turcja - cuda natury. Wakacje jak na innej planecie

Tanie loty do Turcji

Hotele w Turcji

efez, turcja, biblioteka efez, turcja, biblioteka Fot. Shutterstock

Ruiny Efezu

Teraz dochodzimy do skrzyżowania z ul. Marmurową. Była to jedna z dwóch głównych arterii miasta (obok ul. Arkadiana), prowadząca z północy na południe. Zaczynała się w miejscu, w którym stoimy, przy bramie Hadriana, biegła obok dolnej agory, następnie koło teatru i dalej do dolnej, starszej, jońskiej części miasta. Nazywała się niegdyś "ulicą wiodącą do Koressos", ale dzisiaj, ze względu na jej doskonale zachowaną wykładzinę, zwie się ją Marmurową. Brama Hadriana powstała prawdopodobnie właśnie w okresie panowania tego cesarza (117-138 r.), chociaż przypuszcza się też, że być może efezjanie postawili ją już za poprzednika Hadriana, cesarza Trajana. Wybudowano ją na kształt łuku triumfalnego, ale łączenia w postaci tegoż już dzisiaj nie widać. Pozostały jedynie dwa cokoły z czterema kolumnami w porządku doryckim każdy.


Kiedy zejdziemy z dolnej agory, naszą uwagę przykuje wspaniały budynek - słynna biblioteka Celsusa, powstała w 110 r. z fundacji konsula Tiberiusa Iuliusa Aquili ku czci senatora rzymskiego i prokonsula prowincji Azji Tiberiusa Iuliusa Celsusa - ojca fundatora, który został pochowany w krypcie wewnątrz budynku (pod apsydą). Informują nas o tym inskrypcje łacińskie i greckie umieszczone na bazach posągów samego Celsusa, stojących po bokach schodów. Biblioteka obejmuje jedno pomieszczenie, a prowadzą do niego trzy wejścia u szczytu stopni szerokich na całą fasadę (21 m). Piętrowa fasada składała się wyłącznie z marmurowych bloków. Pomiędzy wejściami stoi osiem korynckich kolumn połączonych w pary, a na ich architrawach spoczywają kolumny na wyższym poziomie zwieńczone półokrągłymi i trójkątnymi frontonami. W niszach fasady były umieszczone kobiece posągi, personifikacje cnót Celsusa; zgodnie z inskrypcjami były to: Sophia (mądrość), Arete (charakter), Ennoia (myśl) oraz Episteme (wiedza). Widoczne statuy to kopie oryginałów, i tak postawionych wtórnie (w IV, a nie w II w.), znajdujących się obecnie w Muzeum Efeskim w Wiedniu.


Z prawej strony biblioteki (stojąc do niej twarzą) widzimy odbudowaną bramę południową (Augusta), przez którą przechodzi się na dolną agorę. Brama ma kształt trzyczęściowego łuku triumfalnego, a zgodnie z inskrypcjami umieszczonymi na attyce powstała ok. 4 r. p.n.e. z fundacji dwóch zamożnych wyzwoleńców - Mitrydatesa i Mazeusa, którzy uczcili w ten sposób cesarza Augusta, jego żonę Liwię oraz rzymskiego wodza Agrypę.

 

Dolna agora ma kształt kwadratu o długości boku 112 m. Otoczona była dwuczęściowymi halami, być może w formie stoi (zamknięte z tyłu ścianą). Plac powstał już ok. III w., wtedy w porządku jońskim, a następnie, w czasach rzymskich, przebudowano go w stylu korynckim. Ostateczną formę uzyskał za panowania Karakalli (211-217 r.). Naokoło placu, w ścianach hal, mieściły się sklepy, których pozostałości widać jeszcze koło bramy południowej. Agorę możemy obejrzeć jedynie z góry (od ul. Marmurowej, po wdrapaniu się na wspomniane wcześniej ruiny hali z czasów Nerona), gdyż wejście na jej teren jest obecnie wzbronione.

 

Turcja na zdjęciach. Najpiękniejsze miejsca

Tanie loty do Turcji

Hotele w Turcji

Ruiny Efezu

Idąc dalej na północ ul. Marmurową, dojdziemy wreszcie do teatru. Pierwszy taki przybytek istniał tu już prawdopodobnie w czasach hellenistycznych, ale nie jest to całkiem pewne. Obecny stan teatru pochodzi z okresu rzymskiego, kiedy to go przebudowano (lub też w ogóle wybudowano), co miało miejsce w I w. Średnica teatru wynosi 145 m, a wysokość 30 m. Złożony jest z trzech poziomych sekcji oraz kilkunastu pionowych sektorów. Widownia mogła pomieścić 25 tys. widzów. Bogato dekorowany posągami i reliefami budynek sceniczny był wysoki na trzy piętra, mieściły się tam garderoby oraz urządzenia teatralne.



U stóp teatru, przy ulicy, znajdziemy małą fontannę, która wg niektórych badaczy jest najstarszą zachowaną budowlą w mieście. Łatwo ją rozpoznać po dwóch jońskich kolumnach datowanych na III lub II w. p.n.e., fontanna ma kształt małej świątyni. Pozostałości dwóch kolumn o gładkich trzonach to efekt rzymskich przeróbek. Od teatru na zachód prowadziła druga główna arteria miasta, tzw. Arkadiana, która docierała do portu. Nazwa wzięła się od jej przebudowy dokonanej za cesarza Arkadiusza (395-408). Ulica miała długość 530 m, szerokość 11 m, a wzdłuż niej biegły zdobione portyki. Na obu końcach drogi znajdowały się bramy - ta po stronie wschodniej zachowała się w bardzo złym stanie (stąd nie można jej datować), a zachodnia, zwana Portową, została wzniesiona prawdopodobnie za Hadriana. Kierując się na zachód, mijamy po prawej stronie ruiny kompleksu łaźni zwanych portowymi, które poprzedzone były obszerną palestrą. Nie wiadomo dokładnie, kiedy powstały, ale istnieją przypuszczenia, że być może w II w.



Do wyjścia prowadzi ścieżka (w lewo za łaźniami portowymi), obok której znajdują się ruiny wielkiego kompleksu gimnazjonu portowego datowanego na czasy Domicjana (koniec I w.). Aby do niego trafić, musimy wejść w polną drogę odbijającą od ścieżki w lewo. Warto się na to zdecydować, ponieważ nawet w środku sezonu będziemy tam prawdopodobnie sami (wycieczki nie są tam prowadzone, a indywidualni turyści jakoś się tu nie zapuszczają). Dziedziniec gimnazjonu (zwany portykiem Verulanusa, arcykapłana prowincji Azji i fundatora mozaik zdobiących ściany stoi) był ogromny: mierzył 200 × 240 m i otoczony był potrójną kolumnadą - portykami na kształt stoa (zamknięte z tyłu ścianą). Na placu odbywały się ćwiczenia sportowe. Jednym z lepiej zachowanych pomieszczeń łaźni (term) jest duże frigidarium - tu mieścił się basen z zimną wodą.

 

Turcja. Kapadocja - cuda natury

Tanie loty do Turcji

Hotele w Turcji

efez, turcja efez, turcja Fot. Shutterstock

Efez

Po opuszczeniu terenu wykopalisk mamy po drodze do miasta jeszcze dwie atrakcje. Pierwszą z nich są ruiny stadionu (nieudostępnione zwiedzającym), znajdujące się po prawej stronie drogi, na północnym stoku Panayirdagi. Wciąż prowadzone są tu prace wykopaliskowe, a próbujący sprzedać nam pseudostarożytne monety Turcy zapewniają, że są biednymi studentami archeologii (pracującymi w tym miejscu), którzy większe znalezione eksponaty oddają muzeum, a takie małe, jak monety, sprzedają turystom, żeby zarobić na utrzymanie. Nie trzeba chyba tutaj wspominać, że monety o niewiarygodnie okazyjnej cenie są preparowane.


Idąc dalej, dotrzemy do skrzyżowania z drogą biegnącą w prawo, która prowadzi do oddalonej o ok. 500 m Jaskini Siedmiu Śpiących (wejście płatne), nekropolii z czasów bizantyńskich, gdzie znajduje się kilkadziesiąt grobów wbudowanych w skałę. W czasach bizantyńskich jaskinia była miejscem świętym, do którego przybywały liczne pielgrzymki. Maryemana (tur. "Maria Dziewica") można zwiedzać przez cały dzień, wstęp: 4 EUR; co niedziela o 10.30 odprawiana jest tu msza Święty Jan, któremu Jezus powierzył pod opiekę swoją matkę Marię Dziewicę, przybył do Efezu w połowie I w. Tu głosił ewangelię, pisał i dokonał żywota. Chociaż nie przekazano nam w Nowym Testamencie, gdzie zasnęła Maria, sądzi się, iż przybyła ona z Janem do Efezu i tutaj pozostała do końca swoich dni. Przypuszczenia te potwierdziło nadzwyczajne wydarzenie. Na początku XIX w. zakonnica niemiecka Katharine Emmerich miała widzenie - sen, w którym zobaczyła dom Najświętszej Marii Panny w Efezie. Choć nigdy tam nie była, precyzyjnie opisała miejsce, a na podstawie sporządzonych przez nią notatek księża lazaryści z Izmiru znaleźli ruiny antycznego domu. Całe zdarzenie było na tyle przekonujące, iż Kościół rzymskokatolicki oficjalnie potwierdził w 1896 r., że w odkrytym domu swe ostatnie dni spędziła Maria Dziewica. Dom odbudowano, poświęcono i miejsce to stało się popularnym celem pielgrzymek nie tylko katolików, ale również wyznawców innych religii (np. Koran mówi o Marii, że była kobietą bez skazy).

 

Wydarzenia i festiwale


Każdego roku ok. 20 stycznia w Selçuku mają miejsce walki wielbłądów, ściągające z całego regionu mnóstwo widzów. Z kolei na początku września organizowany jest Międzynarodowy Efeski Festiwal Kultury, w ramach którego odbywają się liczne koncerty, pokazy taneczne i zabawy.

 

Dojazd, połączenia i orientacja

 

Z Izmiru do Selçuku dostać się można autobusem lub pociągiem (tańsza opcja). Z terminalu autobusowego w Izmirze do Selçuku odjeżdża co najmniej kilkanaście autobusów dziennie (2 EUR, 1 godz). Z dworca Basmane wyruszają trzy pociągi do Denizli (wszystkie przez Selçuk): o 9.00, 15.15, 18.35, oraz do Isparty (również przez Selçuk) o 21.30.

 

Efez leży 45 minut jazdy samochodem od Izmiru; 17 km na północ od Kuşadası. Jadąc od strony Izmiru, podążamy drogą E87 aż do drogowskazów (nie autostradą, bowiem ta prowadzi w stronę Aydın). Ponieważ miasteczko leży na głównej trasie prowadzącej od Dardaneli, wzdłuż wybrzeża Morza Egejskiego do Morza Śródziemnego, dostać się stąd możemy do wszystkich miast położonych przy tej drodze.

 

Orientacja

 

Zarówno pociągi, jak i autobusy docierają do centrum miasta. Od strony dworca kolejowego leży ono na południowy zachód (po wyjściu z dworca w lewo), a z dworca autobusowego musimy udać się na północ, czyli wrócić nieco w stronę, z której przyjechaliśmy (z Izmiru). Centrum miasta składa się z czterech głównych ulic handlowych i komercyjnych (Namık Kemal Cad., Cengiz Topel Cad., Siegburg Cad. oraz Lienz Cad.) i prostopadłych do nich kilku przecznic. Tu znajdziemy większość tańszych pensjonatów, restauracje, a także pocztę oraz kafejkę internetową. Po drugiej stronie drogi (najszersza ulica miasta) biegnącej z północy na południe (Atatürk Cad.) rozpościera się na wzniesieniu ciekawsza, starsza dzielnica mieszkalna, gdzie jest kilka pensjonatów, muzeum (u stóp wniesienia) oraz zdecydowana większość zabytków. Wzgórze Ayasuluk, na którym wznosi się twierdza, widać na północny zachód od drogi, niedaleko bazyliki. Przy dworcu autobusowym znajduje się główne skrzyżowanie (rondo) w mieście.

 

Budynek poczty (tu też można wymienić pieniądze) i budki telefoniczne znajdują się na rogu Cengiz Topel Cad. i 1006 Sok. Pocztę elektroniczną sprawdzimy właściwie tylko w jednej kafejce - Nethouse Internet Cafe przy Siegburg Cad. (1 EUR/godz.).

 

Turcja. Stambuł - przedsionek tureckich rozkoszy. Dwa dni wstępu do Turcji

Tanie loty do Turcji

Hotele w Turcji

turcja, bezdroża turcja, bezdroża kasialeja

Wydawnictwo Bezdroża

Więcej informacji na temat Turcji znajdziesz w przewodniku wydawnictwa Bezdroża pt:

Riwiera turecka oraz Stambul i Pamukkale. Wydanie III

Więcej o: