Narty. Zagraniczne kurorty - Austria, Włochy, Słowacja i inne

Sezon narciarski rozpocznie się lada chwila. Gdzie odnajdziemy najlepsze warunki do jazdy? Oczywiście za granicą. Narty w Austrii, narty w Czechach, narty w Szwajcarii, narty na Słowacji, narty we Włoszech, a nawet w Słowenii. Oto nasz przegląd.
Austria, Zillertal Austria, Zillertal Fot. Shutterstock

Narty w Austrii

Alpy to dziś ogromny narciarski rynek, a konkurencja między krajami, regionami, miejscowościami i ośrodkami jest naprawdę ostra. Dolina Zillertal, leżąca na pograniczu austriacko-włoskim, jest zdaniem wielu stałych bywalców idealnym miejscem na zimowe wakacje. Ciągnie się przez kilkadziesiąt kilometrów, a wieńczy ją rozległy lodowiec Tuxer Gletscher. Cała dolina to prawie 170 wyciągów i niemal 650 km tras. Te najniżej położone znajdują się już na 550 m n.p.m., a leżące najwyżej (na lodowcu Hintertuxer) zaczynają się od 3250 m n.p.m. Na górę transportują narciarzy kilkunastoosobowe, nowoczesne gondole zawieszone na dwóch linach zamiast jednej.

Narty. Stoki narciarskie dla zaawansowanych - 9 najciekawszych czarnych tras

Kaprun, Austria Kaprun, Austria Fot. Shutterstock

Narty w Austrii

Kaprun-Zell am See. Położony w Ziemi Salzburskiej Europa Sport Region zlokalizowany jest w pięknej dolinie jeziora Zeller See, u podnóża malowniczych szczytów Schmittenhohe i Kitzsteinhorn, pomiędzy miejscowościami Zell am See, Kaprun i Schuttdorf. To miejsce, które Polacy upodobali sobie szczególnie. Nic dziwnego - to praktycznie najbliżej od nas położony teren narciarski z lodowcem. Dojazd jest tu dobry, a korzystając z zimowych czarterów samolotowych do Salzburga można jeszcze bardziej skrócić sobie podróż.

Co roku zjeżdża tu kilkadziesiąt milionów narciarzy z całej Europy. Okolicę tę nie bez powodu nazywa się więc "Unią Europejską w pigułce". Oddalone od siebie o 7 km miasta łączą bezpłatne linie autobusowe. Zell am See to przede wszystkim 70 km tras na górze Schmittenhöhe (2000 m n.p.m.). Wjeżdża się tam bez przesiadek kolejką linową albo "na raty" gondolkami, wyciągami krzesełkowymi i orczykami. Kaprun leży u stóp największego pasma Wysokich Taurów. Dzieciom i początkującym poleca się górkę Lechneberg w centrum miasteczka, a dla wyczynowców jest całoroczny kurort narciarski na lodowcu Kitzsteinhorn. Także wieczorem Europa-Sportregion oferuje mnóstwo atrakcji. Są baseny, sauny, sale odnowy biologicznej, korty tenisowe, sale do squasha, stadniny. Na zamarzniętym jeziorze Zeller See można poszaleć na łyżwach.

Kolejnym popularnym zimowym kurortem w Austrii jest Kitzbühel. To miasto i powiat w Tyrolu. Narciarze mówią nań Kitz (kozica). Leży w Alpach Kitzbuhelskich, ok. 800 m n.p.m. Kitzbühel jest miastem starym (powstało w XII w.), kameralnym i uroczym, z typowo alpejską architekturą. Jest też miasteczkiem ekskluzywnym, co widać po wystawach sklepów. Można tu spotkać gwiazdy alpejskiego narciarstwa gdyż właśnie w Kitzbühel znajduje się słynna trasa Die Streif, na której rozgrywane są najbardziej prestiżowe zawody Pucharu Świata. Sezon zaczyna się tu na początku listopada, kończy na początku maja. W całym regionie Kitzbüheler Alpen jest prawie 1100 km tras, w tym ponad 750 km sztucznie zaśnieżanych i kilka oświetlonych nocą. Jest też 600 km szlaków do biegówek, snowparki, narciarskie przedszkola itp.

Narty w Austrii. Zillertal - wieści ze stoków

Czechy Czechy Fot. Shutterstock

Narty w Czechach

Pec pod Śnieżką to bardzo malownicza miejscowość. Dominuje tu niewysoka, drewniana zabudowa. Mając do dyspozycji 10,5 km tras zjazdowych, trudno się tu nudzić. Warto jednak skorzystać z możliwości, jakie daje karnet "Skiarena Krkonose", obejmujący oprócz Pecu także tereny narciarskie: Cerny Dul, Velka Upa, Mala Upa, Svoboda nad Upou oraz Cerna Hora-Janske Lazne (łącznie ok. 37 km tras). Pierwsze z czterech wymienionych miejscowości dysponują niewielkimi stokami narciarskimi, a Cerna Hora-Janska Lazne uznawana jest za drugą co do wielkości stację narciarską w Czechach. Wszędzie dowiozą nas darmowe skibusy.

Będąc na nartach w Czechach warto się też wybrać do największego zorganizowanego ośrodka, jakim jest Spindleruv Mlyn (Szpindlerowy Młyn). Stacja narciarska obejmuje tu dwa obszary: Svaty Petr-Hromovka oraz Horni Misecky-Medvedin - łącznie 25 km tras. W pierwszym obszarze można sprawdzić swoje umiejętności narciarskie na czarnej trasie z homologacją FIS. Dla miłośników jednej deski przygotowano bardzo profesjonalne snowparki, a dla tych, którym narty się znudzą, jest snowtubing (zjazd pontonem śnieżną rynną) oraz trasa saneczkowa. Sam Szpindlerowy Młyn to duża, gwarna i ruchliwa miejscowość, gdzie starą zabudowę zdominowały nieciekawe, betonowe hotele.

Czeskie góry to także mnóstwo tras biegowych. Na biegówkach można przemierzyć całe Karkonosze, poruszając się nie tylko dolinami, ale też partiami szczytowymi. Co kilka kilometrów są schroniska, do których można wstąpić na ciepłe jedzenie i picie.

W tym roku zima w Czechach może być jeszcze ciekawsza. Czesi zainwestowali bowiem ponad miliard koron w nowe ośrodki narciarskie i modernizację starych. W większości unowocześniono system zaśnieżania oraz urządzenia do przygotowywania tras i konserwacji wyciągów. Ruszy m.in. dziewięć nowych kolejek krzesełkowych, parki z przeszkodami dla snowboardzistów oraz parki dla dzieci, w których najmłodsi stawiają pierwsze kroki na deskach.

Eurolot od tego sezonu wprowadza nowe połączenia do miast położonych blisko ośrodków narciarskich. Eurolot od tego sezonu wprowadza nowe połączenia do miast położonych blisko ośrodków narciarskich. Fot. Shutterstock

Narty w Szwajcarii

Quatre Vallées szwajcarskie Cztery Doliny leżą tuż przy granicy z Francją, we francuskojęzycznym kantonie Wallis. To jeden z największych ośrodków narciarskich na świecie, w Szwajcarii nie ustępuje żadnemu. Odnajdziemy tu 92 wyciągi i 412 km doskonale przygotowanych tras (ponad 70 proc. sztucznie dośnieżanych), większość na wysokości ok. 1700 m n.p.m. W dodatku wszystkie są ze sobą połączone i by korzystać z nich, wystarczy jeden karnet. Najwyższą stację kolejki zainstalowano na szczycie majestatycznego Mont-Fort, na wysokości 3330 m! Dni słonecznych jest tu tyle, co na Riwierze Francuskiej. Przy dolnych stacjach kolejek w lutym w pełnym słońcu bywa nawet 5 stopni powyżej zera. Sezon rozpoczyna się już na początku grudnia i trwa aż do połowy kwietnia. To nie tylko raj dla narciarzy, lecz również mekka snowboardzistów. Cztery Doliny rozciągają się od Martigny na południowym zachodzie po Sion na północnym wschodzie. W ich skład wchodzi pięć miejscowości (to zarazem dolne stacje kolejki górskiej): Verbier, La Tzoumaz, Thyon-Region, Veysonnaz i Nendaz.

Kolejny szwajcarski region narciarski - Savognin - też ma się czym szczycić. Autorzy renomowanych atlasów narciarskich twierdzą, że że to najlepszy alpejski region dla rodzin. Po gładkich niczym stół trasach zjeżdża się w zasadzie z jednej góry. Na jej niższy wierzchołek Piz Martegnas (2670 m) wjeżdża się sześcioosobowym krzesełkiem, na wyższy o prawie 50 m Piz Cartas - orczykami. Zjazd w dół do miasteczka to 11,5 km szusowania. Przeważają nartostrady niebieskie i czerwone, ale są i dwie czarne (w tym jedna siedmiokilometrowa). Na miłośników freestyle'u czeka snowpark.

davos, szwajcaria, zima, góry davos, szwajcaria, zima, góry Fot. Shutterstock

Narty w Szwajcarii

Davos, uzdrowisko, w którym leczono gruźlików, to dziś jeden z najsłynniejszych regionów narciarskich świata. Okoliczne szczyty pokrywa siatka 307 km nartostrad i 56 wyciągów. Pełna nazwa regionu narciarskiego brzmi Davos-Klosters, bowiem wyciągi startują z obydwu tych miejscowości oddalonych od siebie o 12 km. W sumie jest tu pięć podośrodków ulokowanych na różnych górach, między którymi nie da się przejechać bez odpinania nart, ale za to kursują skibusy (kilkanaście linii) i pociąg ze stojakami do przewozu nart. Ze śniegiem nie ma zwykle problemów - 80 proc. tras biegnie powyżej 2 tys. m n.p.m. Davos chlubi się ponadto mianem najwyżej położonego miasta Europy - 1560 m n.p.m.

pireneje, hiszpania, góry, zima, narty pireneje, hiszpania, góry, zima, narty Fot. Shutterstock

Narty w Pirenejach

Narty w Pirenejach? Czemu nie? Andora-Grandvalira to 193 km głównie czerwonych i niebieskich tras w malowniczych dolinach i sześciu miejscowościach położonych wzdłuż rzeki Envalira (poczynając od wschodu: Pas de la Casa, Grau Roig, Soldeu, El Tarter, Canillo, Encamp). Trasy obsługuje 67 wyciągów przewożących w godzinę ok. 200 tys. narciarzy! Największe wysokości (2640 m n.p.m.) zjedziemy w masywie Pic Blanc. Najniżej położone trasy (1710 m) znajdują się w El Tarter. Wszystkie znakomicie przygotowane, szerokie i puste. Prawie wszędzie można też zboczyć w puch - to raj dla freeriderów.

Grandvalira znakomicie nadaje się do nauki jazdy. Jest kilka oślich łączek z długimi na 100 m komfortowymi taśmociągami. Sporo tu szerokich, łagodnych tras dla początkujących. Na dzieci do lat siedmiu czekają śnieżne kluby myszki Mickey w Soldeu, El Tarter i El Canillo. Ośrodek słynie też z dobrych szkółek. W rejonie Riba Escorxada snowboardziści mają snowpark, podobno jeden z najlepszych w Europie. Jest tu sporo hopek, a największą z nich ubezpiecza olbrzymia powietrzna poduszka. Miłośnicy freestyle'u poszaleją w Grau Roig na stoku ze skoczniami oraz w Pas de la Casa, na torze boardcrossowym Isards Park. Wielką zaletą Grandvaliry jest to, że nigdzie nie ma tłumów. W końcu tutejsze wyciągi w ciągu godziny mogą przewieźć więcej osób, niż kraj liczy mieszkańców.

Narty na Słowacji

Słowacja stała się w ostatnich latach bardzo popularnym krajem na zimowy urlop. W dzień można tu jeździć na nartach, a po południu relaksować się w gorących źródłach. W Turczańskich Teplicach znajdziemy pełne atrakcji kąpielisko termalne, a ośrodki narciarskie, choć niewielkie, są nowoczesne i komfortowe. Siedmiotysięczne miasteczko jest znaczącym centrum uzdrowiskowym dzięki gorącym źródłom bogatym w siarkę, wodorowęglany, wapń i magnez. Uzdrowisko leży u stóp Małej i Wielkiej Fatry, na których znajdziemy kilka ośrodków narciarskich.

Blisko 40 km dzieli Turczanskie Teplice od Park Snow Donovaly jednego z najpopularniejszych zimowych ośrodków na Słowacji. Park Snow Donovaly to stacja narciarska z wyższej półki. Mamy tu 11 km szerokich, dobrze przygotowanych, częściowo zaśnieżanych tras. Jest kolejka kabinowa, dwa wyciągi krzesełkowe i kilkanaście orczyków oraz talerzyków. Ostatnio powstało tu też sporo hoteli, restauracji, barów. Ośrodek położony jest przy dużej, łatwo dostępnej szosie, co ułatwia dojazd z Polski.

Włochy, Dolomity Włochy, Dolomity Fot. Shutterstock

Narty w Dolomitach we Włoszech

Południowy Tyrol, najbardziej wysunięta na północ część Włoch, i przylegający do niego Trydent to prawdziwy raj dla narciarzy - 12 ośrodków, 450 wyciągów i ponad 1200 km doskonale przygotowanych tras, w tym ponad 800 km sztucznie zaśnieżanych. Najwyższa stacja kolejki znajduje się na szczycie Punta Rocca (3269 m). Wszystkie trasy i ośrodki możemy odwiedzić, korzystając z jednego karnetu - Dolomiti SuperSki. O pogodę też nie musimy się martwić. Dolomity uchodzą za najbardziej słoneczne w całym paśmie Alp. Według meteorologicznych wyliczeń Włochów, dni słonecznych jest tutaj ponad 300.

W Południowym Tyrolu, gdzie 69 proc. stanowi ludność niemieckojęzyczna, języki włoski i niemiecki są równoprawne. Także tradycje obu tych krajów przenikają się w całym regionie, tworząc m.in. zaskakujące bogactwo kulinarne. Entuzjaści nart, dobrej kuchni i wina zaspokoją w Dolomitach wszystkie swoje pasje. Szczególne są tu też widoki - niektórzy twierdzą, że to najpiękniejsze góry na świecie.

Trzy Doliny, Francja Trzy Doliny, Francja Fot. Shutterstock

Narty we Francji

Trzy Doliny to największy ośrodek narciarski na świecie. W Sabaudii, na zboczach trzech połączonych ze sobą dolin - Courchevel, Méribel i Belleville - znajduje się osiem kurortów, 295 tras o łącznej długości 600 km oraz 200 wyciągów zdolnych w ciągu godziny przetransportować 260 tys. osób. Na pomysł utworzenia tu centrum sportów zimowych wpadli w 1925 r. Anglicy. Postanowili znaleźć odpowiednie miejsce we Francji, ponieważ na wyspie brakowało ośnieżonych gór. Członkowie grupy badawczej zauważyli, że prawie nie zdarzają się tu lawiny, a na zboczach bez problemu można wytyczyć trasy narciarskie. No i tak się stało. Od 1971 r. obowiązuje jeden skipass na cały teren o powierzchni 1400 km kw. Kupić go można w Internecie lub na miejscu. Najtańsze trasy obejmują tylko kawałek doliny. System bezdotykowych czytników ułatwia narciarzom życie - bramki otwierają się tu automatycznie po wykryciu schowanego głęboko w kieszeni skipassu. Jeśli jednak skipass się zgubi, to na podstawie ubezpieczenia, które powinniśmy mieć zawsze przy sobie, dostaniemy duplikat. Do Trzech Dolin najwygodniej dostać się samolotem. Sezon trwa tu od końca listopada do końca kwietnia, ale późną wiosną tylko najwyżej położone trasy nadają się do zjazdów. Wybierając kwaterę, warto pamiętać, że im wyżej, tym drożej, ale za to z hotelu wyjeżdżamy na nartach wprost na trasę.

słowenia, narty, zima, śnieg, góry słowenia, narty, zima, śnieg, góry Fot. Shutterstock

Narty w Słowenii

Słowenia jest jednym z najbardziej górzystych państw Europy. Wzniesienia zajmują ponad 2/3 jej powierzchni. Nie dziwi zatem fakt, że Słowenia jest znakomitym krajem dla uprawiania narciarstwa. Region Kranjska Gora to jeden z większych regionów narciarskich, usytuowany w pobliżu granicy z Austrią i Włochami.

Będąc w Słowenii zimą warto też zobaczyć Bled, jezioro z wyspą, na której stoi malowniczy kościół. Gorące źródła o leczniczych właściwościach oraz bliskość Alp czynią to miejsce wyjątkowo atrakcyjnym. W pobliżu miejscowości znajduje się także inne piękne miejsce - Triglawski Park Narodowy.

Więcej o:
Komentarze (3)
Narty. Zagraniczne kurorty - Austria, Włochy, Słowacja i inne
Zaloguj się
  • Gość: tznpakynzbu

    0

    dfYCVq , \[url=http://dbgbxyncvrmk.com/]dbgbxyncvrmk[/url], [link=http://mevmfaicbayx.com/]mevmfaicbayx[/link], http://phpppmszvowa.com/

  • Gość: kicafl

    0

    9WaeWl <a href="http://hapcmqqrbnfr.com/">hapcmqqrbnfr</a>

  • Gość: Kgothi

    0

    Always refreshnig to hear a rational answer.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX