Japonia inaczej

Podróż do Japonii to jak smakowanie wysublimowanego dania o przenikających się wzajemnie wielu smakach.  To kraj pełen kontrastów gdzie współczesność przeplata się z bogatą historią. To młodzież Harajuku próbująca podkreślić swą indywidualność, wyjść poza schemat dnia codziennego, fani Elvisa Presleya tańczący w parku, a także dzieci, które w tradycyjnych strojach od najmłodszych lat biorą udział w festiwalu Matsuri. To wrażenia, które pozostają w nas na długo

Tokio

Tokio, nocne życie, ulice oświetlone niezliczonymi neonami, spacer daje możliwość podpatrzenia fantazji w podejściu do mody młodych Japończyków.

Hanami

Himeji, podczas Hanami, kto tylko może świętuje w gronie rodziny i znajomych, piknikując pod kwitnącymi drzewkami wiśni.

Gejsze

Kioto, dwie Japonki w przebraniu gejszy chętnie pozują do zdjęcia

Świątynia Senso-ji

Tokio, Świątynia Senso-ji w dzień odwiedzana przez wiernych i turystów, w nocnej odsłonie zmienia swoje oblicze emanując spokojem.

Beppu

Beppu, miasteczko słynące z ukrytych w pięknych ogrodach, gorących źródeł w zachwycających kolorach.

Koyasan

Koyasan, stary cmentarz, figurki poświęcone dzieciom nienarodzonym, ubrane w śliniaczki i wełniane czapeczki robią dojmujące wrażenie

Tokio

Tokio, na największym targu rybnym mężczyzna kroi właśnie olbrzymie tusze zamrożonego tuńczyka.

Gejsza

Kioto, młoda Japonka przebrana za gejszę z nierozłącznym telefonem w ręku.

Indywidualna młodzież

Młodzież Harajuku próbująca podkreślić swą indywidualność

Indywidualna młodzież

Można spotkać barwnych ludzi...

Tokio

Tokio, taka scenka w tokijskim metrze to codzienność, w godzinach szczytu tzw. upychacze mają pełne ręce roboty.

Tokio

Kioto, Godzilla chyba najsłynniejszy filmowy, japoński potwór strzeże sklepiku z pamiątkami.

Złoty Pawilon

Kioto, Złoty Pawilon lśni w słońcu przeglądając się w Stawie Lustrzanym.

Koyasan

Koyasan, w miasteczku 123 świątyń nietrudno jest spotkać mnichów ubranych w tradycyjne stroje.
Więcej o: