Pytamy o wasze ulubione miejsca w Grecji. 'Bardziej przypomina alpejskie miasteczko niż grecką wyspę'

Grecja nie kończy się na Krecie, Rodos czy Zakynthos. Zapytaliśmy kilku turystów z Polski o ich ulubione, a jednocześnie mniej znane miejsca w tym kraju, które mogliby polecić innym.

Polacy kochają Grecję

Z opracowanego przez Polską Izbę Turystyki raportu "Zagraniczne wakacje Polaków 2018" wynika, że Grecja była w ubiegłym roku najchętniej wybieranym przez Polaków kierunkiem wakacyjnym. Na spędzenie urlopu w tym kraju zdecydowało się blisko 32 procent osób podróżujących z biurami podróży. Grecja wyprzedziła m.in. Turcję (15 procent wyjazdów) oraz Bułgarię (14 procent).

Popularność Grecji wśród Polaków utrzymuje się już od wielu lat. Przyczyn tego zjawiska jest wiele. Po pierwsze nie brakuje tam pięknych i ciekawych miejsc, które cieszą oko każdego turysty. Po drugie, jest tam taniej niż na przykład we Włoszech czy w Hiszpanii. Po trzecie, latem w Grecji zawsze mamy gwarancję słonecznej pogody.

Turyści z Polski najchętniej podróżują m.in. na Kretę, Rodos i Zakynthos. Na tym Grecja jednak się nie kończy. Zapytaliśmy kilku bywalców o ich ulubione, a jednocześnie mniej znane miejsca w tym kraju, które mogliby polecić innym.

Skiathos w Grecji Skiathos w Grecji shutterstock

Skiathos - "greckie Karaiby"

Skiathos to niewielka wyspa w zachodniej części Morza Egejskiego, która należy do archipelagu Sporad Północnych. Jej nazwa wywodzi się od cienia, który rzuca na nią święta góra prawosławia Athos ("skia" w języku greckim oznacza "cień").

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Skiathos ® (@skiathos) Maj 4, 2019 o 2:07 PDT

Miejsce to nazywane jest nawet "greckimi Karaibami". Określenie to wyspa zawdzięcza malowniczym plażom, których jest na niej ponad 60. Najsłynniejszą z nich jest Plaża Szyszkowa (Koukounaries), którą otaczają zielone pagórki oraz las piniowy.

Anna odwiedziła wyspę Skiathos w 2009 roku. Opisuje ją jako miejsce, w którym można zapomnieć o zmartwieniach i pracy. Poleca ją zwłaszcza osobom, które chcą odpocząć od codziennych obowiązków, a jednocześnie dobrze się zabawić. - Poczucie swobody i radość życia to moje dwa pierwsze skojarzenia ze Skiathos - mówi nasza rozmówczyni.

- Panowała tam atmosfera otwartości i życzliwości. Pamiętam, że gdy wieczorem u jakiegoś gospodarza zaczynała się impreza, każdy przypadkowy przechodzeń mógł do niej dołączyć. Dzięki temu na takich spotkaniach panowała międzynarodowa atmosfera, bo bawili się na nich ludzie z różnych zakątków świata - dodaje Anna.

Zobacz także: Grecja nie kończy się na Krecie i Zakynthos. 12 mniej znanych wysp, o których mogłeś nie wiedzieć>>

Arahova w Grecji Arahova w Grecji shutterstock

Parnas - inne oblicze Grecji

Parnas to pasmo górskie w środkowej Grecji z najwyższym szczytem o wysokości 2457 m n.p.m. Według mitologii greckiej to właśnie tutaj znajdowała się siedziba patrona sztuki Apollina. Obecnie jest to jeden z najważniejszych ośrodków sportów zimowych w Grecji. Jego centrum znajduje się w miejscowości górskiej Arachowa, która leży wysoko ponad tym samym wąwozem, co m.in. Delfy - siedziba słynnej antycznej wyroczni.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Aggelis Giannis (@tripiatrik) Maj 14, 2019 o 2:59 PDT

- Mąż mojej siostry pochodzi z niewielkiej wioseczki położonej w tej okolicy. Ich wesele odbyło się w miejscowości Arachowa. Moim zdaniem był to świetny wybór. Jako druhna spędziłam tam aż tydzień i do dzisiaj mam wspaniałe wspomnienia z tego rejonu Grecji - opowiada Alicja, która poznała te okolice dwa lata temu.

- Siedem lat temu byłam na wakacjach na Santorini. Przez ten wcześniejszy wyjazd nowe rejony były dla mnie sporym zaskoczeniem. Do tej pory Grecję kojarzyłam głównie z malowniczymi plażami oraz z białymi domkami z niebieskimi dachami. A tu trafiam do pięknej górskiej miejscowości, która bardziej przypomina alpejskie miasteczko - wspomina Alicja. 

Jak podkreśla nasza rozmówczyni, w jej odczuciu wyspiarska część kraju znacząco różni się od Grecji kontynentalnej. Dlatego jej zdaniem warto pojechać tam kilka razy, aby móc porównać różne rejony. - Myślę, że ta różnorodność to spory atut Grecji - podsumowuje Alicja. 

Zobacz także: Od 2 do nawet 12 tysięcy złotych. Czy wakacje w Grecji są tańsze niż wakacje nad Bałtykiem? [SPRAWDZAMY]>>

Wyspa Naksos Wyspa Naksos shutterstock

Naksos - wyspa bez tłumów

Naksos jest największą wyspą archipelagu Cyklad na Morzu Egejskim. Miejsce to słynie m.in. z pięknych górzystych krajobrazów oraz długich piaszczystych plaż.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez ??????s???? BEST pics ????? (@naxoslife) Maj 3, 2019 o 11:02 PDT

- Tydzień na Naksos wystarczył, by wyspa stała się moim ukochanym miejscem w Grecji. Polecam je zwłaszcza osobom, którym marzy się urlop bez tłumów - opowiada Magda, która spędziła rok temu wakacje na tej wyspie. - Po powrocie do domu najbardziej brakowało mi wylegiwania się na pięknych plażach i spacerów między wąskimi uliczkami tamtejszych miasteczek.

Jak podkreśla nasza rozmówczyni, panujący na Naksos klimat był dla niej zaskoczeniem. - Uderzyła mnie dziewiczość tego miejsca. Moje wcześniejsze greckie doświadczenia to wizyta na Krecie i w Atenach. W obu przypadkach trafiłam na tłumy zwiedzających. Tutaj z kolei było zupełnie inaczej. Zdziwiło mnie to, że tak piękne miejsce nie zostało jeszcze odkryte przez tłumy łaknących pięknych widoków turystów - zdradza Magda. 

-  Moim zdaniem w trakcie wizyty na wyspie warto poświęcić chociaż jeden dzień na zwiedzanie miasteczka Chora, którego klimat tworzą białe domki i wąskie uliczki. Dla mnie jest to kwintesencja Grecji - podsumowuje Magda. 

Wyspa Kos w Grecji Wyspa Kos w Grecji shutterstock

Kos - egejski ogród

Kos to niewielka wyspa, która jest częścią archipelagu Sporad Południowych na Morzu Egejskim. Znajdziemy tu klimatyczne porty, gaje oliwne, zielone winnice i malownicze sady. Ze względu na niesamowitą roślinność Kos nazywana jest nawet "egejskim ogrodem". Oprócz walorów przyrodniczych wyspa posiada także ciekawe zabytki. To m.in. starożytne sanatorium Asklepion. Obecnie w miejscu tym znajduje się rozległe stanowisko archeologiczne, które jest dostępne dla zwiedzających. 

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez ELLA ?? Info-Kos.de (@kos.island.by.ella) Kwi 16, 2019 o 9:44 PDT

Warto zaznaczyć, że Kos jest jedną z najbardziej wysuniętych na wschód wysp greckich. - W niektórych jej rejonach bardzo dobrze widoczny jest turecki brzeg - mówi Andrzej, który pięć lat temu spędził w tym miejscu wakacje.

Zobacz także: Kos - mała wyspa słońca >>

Jak podkreśla nasz rozmówca, malownicza wyspa jest przede wszystkim dobrym miejscem na relaks i "naładowanie akumulatorów". - Wyjazd tam polecam osobom, którym nie zależy w trakcie wakacji na zwiedzaniu licznych muzeów, a preferują zwyczajne nicnierobienie na cudownych plażach - podsumowuje Andrzej.

Jaskinia Melissani Jaskinia Melissani shutterstock

Kefalinia - wyspa, która słynie z podziemnego jeziora

Kefalinia (znana także jako Kefalonia) jest największą spośród wysp jońskich. Mimo to nie cieszy się taką popularnością, jak na przykład pobliskie Korfu czy Zakynthos. Główną przyczyną była niechęć miejscowych do przyjmowania przyjezdnych. Kryzys zmusił ich jednak do otworzenia się na ruch turystyczny.

- Kefalinię odwiedziłam w trakcie dwutygodniowego pobytu na Korfu. Spędziłam tam niestety tylko dwa dni. Żałowałam, że nie mogłam zostać dłużej, bo niesamowicie mnie urzekła - opowiada Martyna, która poznała wyspę w ubiegłym roku.

- Moim zdaniem najciekawszym miejscem na wyspie jest podziemne jezioro w jaskini Melissani. Podejrzewam, że ta atrakcja zrobi wrażenie na każdym zwiedzającym - mówi turystka. - W trakcie podróży po jaskini w łodzi trudno skupić wzrok na jednym konkretnym elemencie. Z jednej strony mamy wapienne nacieki, a z drugiej nietypową turkusową wodę. To jedno z najbardziej niezwykłych miejsc, które wiedziałam w życiu.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez REVISTA TOP DESTINOS (@topdestinos) Mar 3, 2019 o 7:56 PST

- Polecam też słynną plażę Myrtos, która znajduje się na północnym wybrzeżu wyspy. W którymś z przewodników trafiłam na informację, że jest ona często wymieniana w rankingach najpiękniejszych plaż na świecie. Muszę więc przyznać, że obawiałam się nieco rozczarowania. Okazało się jednak, że miejsce to jak najbardziej zasługuje na takie wyróżnienia - podsumowuje Martyna.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez @maddyhendy Maj 14, 2019 o 10:50 PDT

Zobacz także: Kreta: Atrakcje - co warto zobaczyć i zwiedzić? >>

Więcej o:
Komentarze (3)
Pytamy o wasze ulubione miejsca w Grecji. 'Bardziej przypomina alpejskie miasteczko niż grecką wyspę'
Zaloguj się
  • six_a

    0

    mało ludzi jest też w radomiu.

  • voyager747

    0

    A jak chcę np. zobaczyć Korynt, albo Lindos czy Mykeny, to jak pojadę na Naxos to one też tam będą ? Na Kos nie ma tłumów, he he, to zabawne. Fajnie, alpejskie miasteczko, super, ale są ludzie, którzy wolą oglądać jakieś zabytki, a nie tylko plażę i tawerny. Tam gdzie są zabytki, są też tłumy, to jest jasne jak słońce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX