Zima w górach? Brzmi wspaniale, ale jest niebezpiecznie. 'Jeśli ratownicy mówią 'nie idź', to nie idź'

10.11.2017 12:03
Zimą góry cieszą się bardzo dużą popularnością, także wśród niedoświadczonych turystów, którzy nie wiedzą, jak się przygotować. Podróżnik Mateusz Waligóra odpowiedział na najbardziej nurtujące pytania.
1 Buty to jeden z najważniejszych elementów górskiego ekwipunku Buty to jeden z najważniejszych elementów górskiego ekwipunku istock

"Chciałbym rozpocząć przygodę z chodzeniem zimą po górach. Czym kierować się przy wyborze butów na zimę?"*

Buty zimowe powinny odznaczać się dwiema głównymi cechami - dobrą termiką i wodoodpornością. Poza tym, szczególnie wówczas, gdy masz słabe krążenie, warto rozważyć nieco większy rozmiar, w którym zmieścisz dwie skarpety. Stwierdzenie "chodzenie zimą po górach" jest bardzo ogólne, bo innego rodzaju obuwie sprawdzi się w przysypanych śniegiem Gorcach, a inne w oblodzonych Tatrach.

W terenie leśnym dobrym wyborem będą stosunkowo miękkie, zaopatrzone w wodoodporną membranę, mocno ocieplone buty, np. Hanwag Moapa GTX. Powyżej granicy lasu zalecam sztywne obuwie ze zintegrowanym ochraniaczem, do którego z powodzeniem przypniemy raki (automatyczne lub półautomatyczne, np. Scarpa Phantom Tech).

*Wybraliśmy pytania, które najczęściej padały na forach internetowych poświęconych podróżom i turystyce górskiej.

Czytaj też: Czy ubrania dla podróżników są warte swojej ceny? "2,5 tys. zł. za kurtkę? Nigdy bym tyle nie dał" [ROZMOWA]

2 Plecak powinien być lekki i wytrzymały Plecak powinien być lekki i wytrzymały istock

"Jakie plecaki turystyczne polecacie? Co najlepiej zapakować do plecaka?"

Ekwipunek, który zamierzasz zapakować, zawsze powinien być dostosowany do zaplanowanej wycieczki. Jedno jest pewne - im mniej niesiesz, tym dalej zajdziesz. I nie mam na myśli ultradrogich i ultralekkich produktów, ale szeroko pojęte ograniczenie w zabieraniu przedmiotów "na wszelki wypadek".

Jeśli chodzi o wybór plecaka, to sprawa jest prosta: wyjmij z szafy ten plecak, który masz (a na bank jakiś masz) i zabierz go na krótką wycieczkę. Po powrocie spisz listę rzeczy, które w posiadanym przez ciebie plecaku są w porządku i takich, których w nim brakuje. Z taką wiedzą łatwiej będzie dokonać wyboru nowego plecaka. A jaki powinien być plecak? Lekki, wytrzymały i dopasowany do użytkownika. Najlepiej zawęzić pole poszukiwań do producentów, którzy zjedli zęby na produkcji plecaków (a nie plecaków, butów, skarpetek, namiotów i wodoodpornych kurtek). Trzy polecane marki to: Osprey, Deuter i Fjallraven.

3 Zimowa wyprawa w góry wymaga odpowiedniego ubioru Zimowa wyprawa w góry wymaga odpowiedniego ubioru Pixabay

"Jakie spodnie nosić o tej porze roku, przy śniegu i mrozie? Jaka jest sprawdzona bielizna, rękawice, kominiarki, czapki, ogrzewacze? Może to i proste, ale popytać zawsze warto"

Takie spodnie muszą zatrzymywać ciepło wytwarzane przez nasze ciało oraz dawać opór paskudnym warunkom panującym na zewnątrz (śnieg, deszcz i wiatr). Dobrym pomysłem będą zatem spodnie z paroprzepuszczalną, ale jednocześnie wodoodporną membraną, np. Gore-Tex albo Eco Shell, pozbawione ocieplenia (o ciepło zadbasz dobrą bielizną). Dwie kieszenie, zamki na całej długości nogawek, szelki i regulowane doły nogawek to dobre rozwiązanie.

Bielizna to temat rzeka, jej zadaniem jest zatrzymywanie ciepła wytwarzanego przez ciało z jednoczesnym transportem wilgoci (potu) na zewnątrz. Słyszeliście kiedyś na forach internetowych o "bieliźnie, w której się nie pocisz"? Bzdury. Pocimy się zawsze, nawet wówczas, gdy jesteśmy nadzy, a od jakości bielizny zależy, jak długo ten pot będzie nam towarzyszył, innymi słowy - jak szybko bielizna wysycha. Pod tym względem bezkonkurencyjne są tkaniny syntetyczne, np. Polartec Power Dry stosowane przez wielu producentów. Alternatywą może być bielizna wykonana z cennego daru owiec merynosów - wełny. Skutecznie zatrzymuje ciepło, dużo później, niż syntetyki, chłonie nieprzyjemne zapachy (przez co dłużej pozostaje świeża - przyp. red.), ale niestety stosunkowo długo schnie.

Rękawice i czapki są często niedocenianym elementem ekwipunku, zupełnie niesłusznie, jeśli weźmiemy pod uwagę, że to właśnie dłonie, stopy i głowa wychładzają się najszybciej. Niezależnie od pory roku, opuszczając bezpieczny dom czy schronisko, zawsze powinniśmy mieć ze sobą parę rękawiczek. Raz, że pogoda, zwłaszcza w górach, zmienia się dynamicznie, a dwa - rękawice chronią nie tylko przed zimnem i wodą, ale też przed szkodliwym promieniowaniem UV.

W górach zawsze trzeba mieć ze sobą czapkę. Niezbędną jest też chusta tunelowa Buff - mam ją na każdej wyprawie. Zimą chroni szyję i gardło, gdy oddychasz mroźnym powietrzem. Chemiczne ogrzewacze bywają zawodne, przez to z nich nie korzystam. Góry nie są najlepszym miejscem na loterię.

4 Skład apteczki zabieranej w góry powinien być zawsze dobrany po uprzedniej konsultacji z lekarzem Skład apteczki zabieranej w góry powinien być zawsze dobrany po uprzedniej konsultacji z lekarzem Fot. Dariusz GORAJSKI / AG

"Robiłam porządki w swojej apteczce i zaczęłam się zastanawiać, co powinnam zabrać na wycieczki po górach ze starszymi dziećmi, by mieć wszystko, co niezbędne, a jednocześnie nie obciążać zbytnio bagażu podczas wędrówek. Wstępnie zabrałabym różne plastry opatrunkowe, gaziki nasączone środkiem dezynfekującym, jałową gazę, bandaż, stripsy, koc termiczny. Co jeszcze?"

Pozwolę sobie zacytować książkę "TREK. Od marzenia do przygody. Wszystko o wędrowaniu":

Skład apteczki powinien być zawsze dobrany po uprzedniej konsultacji z lekarzem. Leki powinny być zabezpieczone przed uszkodzeniem, w tym celu możesz blistry z tabletkami podkleić przezroczystą taśmą klejącą. Zabierz niezbędne ulotki dołączone do opakowania. Nawet jeśli przed wyjazdem dobrze znasz dawkowanie poszczególnych leków. 

Wszystkie składniki apteczki zapakuj w wodoodporny i szczelny pokrowiec. Nie musi być to czerwona apteczka z białym krzyżem i dużym napisem "First Aid". Ważne, aby leki były dobrze zabezpieczone przed uszkodzeniem i wilgocią, a w razie potrzeby - łatwo dostępne.

Poniższa lista zawiera skład podstawowej apteczki górskiej. Pamiętaj, aby przed wyprawą uzupełnić go o leki osobiste albo związane z zagrożeniami występującymi w wybranych miejscach, np. malarią.

Skład apteczki:

Środki opatrunkowe i odkażające:

- gaza jałowa 0,5m
- bandaż elastyczny
- plastry z opatrunkiem do dowolnego wycinania 1 m
- plastry na odciski i pęcherze, np. Compeed
- środek odkażający, np. Octenisept
- gaziki odkażające, np. Leko

Środki przeciwbólowe: paracetamol, ibuprofen

Środki na biegunkę i zatrucie pokarmowe: Nifuroksazyd, Loperamid, Smecta, węgiel aktywowany, elektrolity, np. Gastrolit

Ukąszenia i ochrona przed słońcem:

- repelent na komary, np. Mugga
- wapno
- pomadka do ust, np. Nivea
- krem z filtrem UV50+, np. Avene

Choroba wysokościowa: Dexamethason, Diuramid

Infekcje:

- antybiotyk, np. Augmentin
- środki na przeziębienie, np. Gripex lub Coldrex

Poza tym:

- tabletki do ssania na ból gardła, np. Tantum Verde lub Orofar
- krople do oczu, np. Floxal
- krem nawilżający, np. wazelina
- koc ratunkowy NRC
- nożyczki + pęseta - może być niewielki scyzoryk Victorinox Classic
- lekki termometr
- igły do strzykawek

5 Asekuracja w wysokich górach jest bardzo ważna o każdej porze roku Asekuracja w wysokich górach jest bardzo ważna o każdej porze roku istock

"Asekurować się liną czy nie? Na pewno słyszeliście o wypadku niemieckich alpinistów w Austrii, gdzie cała grupa związana liną wpadła do szczeliny po tym, jak jedna osoba pośliznęła się na podejściu, gdzie był twardy lód. Może powinni iść bez asekuracji lotnej? Jakie jest wasze zdanie?"

Z całym szacunkiem, ale osoba, która zadaje takie pytanie, nigdy nie powinna się znaleźć na lodowcu, a już na pewno nie powinna się wiązać z innymi. Na lodowcu ZAWSZE należy asekurować się liną.

6 Obserwatorium na Śnieżce w Karkonoszach Obserwatorium na Śnieżce w Karkonoszach Fot. Kamila Kubat / Agencja Gazeta

"Chciałabym się dowiedzieć, jakie góry najrozsądniej byłoby wybrać jako cel pierwszego zimowego wyjazdu. Ja do tej pory w góry jeździłam praktycznie tylko latem, a chciałabym zobaczyć, jak wyglądają zimą. Myślałam o Beskidzie Śląskim, Pieninach czy Karkonoszach".

Góry Izerskie i Karkonosze będą idealnym wyborem. Zagrożenie lawinowe występujące tylko w kilku miejscach, duża liczba schronisk umożliwiających bezpieczny nocleg i zazwyczaj mroźne i śnieżne zimy dają przyzwoite pole do popisu w trakcie pierwszej zimowej wyprawy.

Zobacz też: Oto najniebezpieczniejsze szlaki w Tatrach. Tam nie idź, jeśli nie miałeś wcześniej styczności z górami

7 Czekan i raki są  niezbędne do poruszania się powyżej górnej granicy lasu
Czekan i raki są niezbędne do poruszania się powyżej górnej granicy lasu Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

"Planuję wybrać się zimą w Tatry. Jeśli wyjazd dojdzie do skutku, będzie to moje pierwsze doświadczenie z górami zimą. (...) Jako osoba bez doświadczenia nie będę wybierał się w wyższe partie gór. Jakie zatem szlaki polecacie na początek?"

Jak rozumiem, autor pytania nigdy nie miał na nogach raków, a w ręce czekana. W takiej sytuacji pozostają ścieżki pod i nad reglami (regle to lesiste wzniesienia położone po północnej stronie Tatr, poniżej górnej granicy lasu - przyp. red.), ale wyniesione z nich doświadczenie będzie raczej niewielkie. Lepiej podejść do sprawy poważnie i zapisać się na któryś z kursów turystyki zimowej, które w sezonie organizowane są przez instruktorów i ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

8 Czekan będzie potrzebny w wysokich partiach gór Czekan będzie potrzebny w wysokich partiach gór istock

"Czy zimą w Tatrach będę potrzebować na sto procent raków i czekana, czy można obejść się bez nich? Jeśli nie ma takiej możliwości, jakie raki moglibyście polecić?"

Na bank będą potrzebne raki i czekan, chyba że nie planujesz poruszać się powyżej granicy lasu (ale i tu można się nieźle stłuc na oblodzonych kamieniach). Raki dzielimy na trzy podstawowe kategorie w związku ze sposobem montażu do butów: koszykowe, półautomatyczne i automatyczne. Raki koszykowe można założyć do niemal każdych sztywniejszych butów trekkingowych. Półautomatyczne przeznaczone są do butów ze specjalnym rantem (wycięciem) z tyłu. Automaty to raki przeznaczone do sztywnych butów posiadających specjalne wycięcia zarówno z przodu, jak i z tyłu. Sprawdzeni producenci raków to Petzl, Black Diamond i Camp.

9 Kurs turystyki wysokogórskiej to bardzo dobry pomysł na początek bezpiecznej przygody z górami zimą Kurs turystyki wysokogórskiej to bardzo dobry pomysł na początek bezpiecznej przygody z górami zimą ADAM GOLEC

"Chcę zacząć chodzić po górach zimą i zastanawiam się, od czego zacząć. Trzeba się zapisywać na kurs turystyki zimowej, czy można samemu popróbować? Czy dużą filozofią jest opanowanie użycia raków i czekana?"

Podstawowe umiejętności posługiwania się rakami i czekanem nie wymagają doktoratu i można je opanować na własną rękę. Chociaż... Jeśli od czegoś zależy nasze życie, może warto w rzetelność takiej wiedzy zainwestować? Kurs turystyki wysokogórskiej to bardzo dobry pomysł na początek bezpiecznej przygody z górami zimą. To też dobry moment, by zapoznać się z górami w trakcie najpiękniejszej z pór roku bez zbędnych inwestycji. Jeśli po kursie uznasz, że Tatry jednak ładniej wyglądają jesienią, to unikniesz sporych wydatków na zimowy ekwipunek górski.

10 Jeśli warunki pogodowe są niesprzyjające, jest dużo śniegu i oblodzenie, lepiej zostać w schronisku Jeśli warunki pogodowe są niesprzyjające, jest dużo śniegu i oblodzenie, lepiej zostać w schronisku Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta

"Jako że przygotowuję się do pochodzenia zimowo w Tatrach i Karkonoszach, bardzo zaniepokoiła mnie seria wypadków w tych górach. Zastanawiam się, jak chodzić w miarę możliwości maksymalnie bezpiecznie w złych warunkach, kiedy oblodzenie jest duże i jak unikać sytuacji, w które pakowanie się można by nazwać ludzką głupotą?"

Mierz siły na zamiary - brzmi znajomo, prawda? Jeśli TOPR ostrzega, że szlaki powyżej granicy lasu są mocno wylodzone, a do tego panuje lawinowa "trójka", to posiedź w schronisku i poczekaj. Albo wróć w góry wówczas, gdy warunki ulegną poprawie. Zasada jest prosta. Panują złe warunki? Zostaję w schronisku, oszczędzając sobie i współtowarzyszom kłopotów. I pamiętaj - nawet najlepszym i najlepiej przygotowanym zdarza się popełnić błąd, a drogi sprzęt tylko poprawia, a nie zapewnia bezpieczeństwo. Podobnie jak umiejętność posługiwania się nim.

11 Biwakowanie zimą w górach wymaga odpowiedniego namiotu Biwakowanie zimą w górach wymaga odpowiedniego namiotu istock

"Jaki namiot kupić na zimowy biwak w górach? Na co zwrócić uwagę?"

Namiot zimowy powinien być odporny na najtrudniejsze warunki, jakie można zastać w górach - porywiste wiatry i silne opady. Dokonując wyboru, zwróć uwagę na liczbę pałąków (stelaży) i punktów, w których się krzyżują (im więcej, tym lepiej), wentylację oraz obecność fartuchów przeciwśnieżnych, dzięki którym wiatr i śnieg nie wtargną pod tropik. Prawdziwe klasyki zimowych namiotów to The North Face Assault albo Ve25 oraz Mountain Hardwear EV2 lub Direkt. Szykuj się na duży wydatek.

12 Wycieczki górskie przez cały rok pomagają utrzymać kondycję, która przyda się zimą Wycieczki górskie przez cały rok pomagają utrzymać kondycję, która przyda się zimą MAREK PODMOKŁY

"Zbliża się sezon zimowy, bardziej wymagający pod względem wytrzymałościowym w górach. Czy dbać jakoś specjalnie o formę? Jeśli tak, to co najlepiej wpływa na zachowanie dobrej kondycji?"

Każda aktywność w ciągu roku sprawi, że zimowa wyprawa w góry będzie bardziej przyjemnością niż walką o przetrwanie. Szczególny nacisk należy położyć na biegi, pływanie i wycieczki górskie.

13 W górach z dziećmi nie należy szarżować W górach z dziećmi nie należy szarżować MAREK PODMOKŁY

"W ferie zimowe będę w Białce Tatrzańskiej z dziećmi (10-11 lat). Chciałam jeden dzień zaplanować na jakąś wycieczkę po Tatrach. Proszę o rady, gdzie warto się wybrać"

Z dzieciakami w takim wieku nie warto szarżować. Należy dostosować trudność i długość wycieczki do ich możliwości. Dobrym pomysłem jest dojście do schroniska na polanach Chochołowskiej i Kościeliskiej. Jeśli dzieci mają już doświadczenia w wędrówkach zimowych, a prognozowana pogoda i warunki śniegowe są bardzo dobre, można pokusić się o wjechanie kolejką na Kasprowy Wierch, a następnie zejście do Murowańca i Kuźnic. Pamiętajmy jednak o tym, że dzień zimą jest krótki.

14 Zima w górach w namiocie wymaga odpowiednio ciepłego śpiwora Zima w górach w namiocie wymaga odpowiednio ciepłego śpiwora istock

"Chcę spędzić zimę w górach w namiocie. Jaki śpiwór najlepiej kupić?"

Ciepły. A najlepiej cieplejszy o kilka stopni niż przewidywana temperatura nocą. Śpiwory to temat rzeka - począwszy od zakresu temperatury, przez materiał pokrycia, po rodzaj wypełnienia: syntetyczne lub puchowe. Śpiwory puchowe zapewniają doskonałe możliwości izolacyjne, biorąc pod uwagę możliwości kompresji (innymi słowy: niewielki po spakowaniu śpiwór bardzo dobrze izoluje), ale po przemoczeniu staje się bezużyteczny. Niestety, jest też drogi.

15 Tatry. Poszukiwania zaginionego biegacza Tatry. Poszukiwania zaginionego biegacza MAREK PODMOKŁY

"Jak powinienem wezwać pomoc, kiedy coś wydarzy się na szlaku? Muszę gdzieś zostawić informację przed wyjściem?"

Zawsze zadbaj o to, by rodzina lub ktoś bliski wiedział, gdzie i na jak długo planujesz pójść. W sytuacji podbramkowej przede wszystkim zachowaj spokój. Jeśli uznasz, że potrzebujesz pomocy, a działający telefon oraz zasięg sieci GSM na to pozwala, poinformuj górskie służby ratownicze o swojej sytuacji. Numer ratunkowy w górach to 601 100 300. Jeśli z jakiegoś powodu nie możesz skorzystać z telefonu i nie masz ze sobą satelitarnego lokalizatora SPOT lub InReach, przychodzi czas na sygnały dźwiękowe lub świetlne. Wykorzystaj swój gwizdek lub latarkę czołową, nadając następujący sygnał:

Zagwiżdż 6 razy w ciągu minuty, a następnie zrób minutę przerwy. I znów: 6 sygnałów dźwiękowych co 10 sekund i minuta przerwy. Gdy sygnał zostanie odebrany, powinien być potwierdzony 3 sygnałami na minutę (co 20 sekund) z minutą przerwy.

Oczekując na śmigłowiec ratunkowy, nie należy wymachiwać rękami w przypadkowy sposób - absolutnie nie machaj do załogi w geście pozdrowienia. Jeśli potrzebujesz pomocy, wznieś obie ręce do góry, tworząc ze swojej postawy literę Y (YES/TAK). Jeśli pomoc nie będzie potrzebna, podnieś prawą rękę - twoja sylwetka daje wówczas pilotowi sygnał przedstawiający literę N (NO/NIE).

Jeśli jesteś ofiarą wypadku, wezwanie o pomoc kieruj w stronę prawdopodobnego nadejścia pomocy - najczęściej innych wędrowców. Jeśli usłyszysz jakieś dźwięki: ludzkie głosy, skuter śnieżny czy śmigłowiec, ponów wołanie o pomoc lub sygnał świetlny. W terenie eksponowanym (stromym, znajdującym się nad przepaścią - przyp. red.) zadbaj o to, by oczekiwać pomocy w miejscu możliwe bezpiecznym - osłoniętym przed spadającymi kamieniami albo obsunięciem.

16 W górach pogoda zmienia się błyskawicznie W górach pogoda zmienia się błyskawicznie faxepl/flickr.com/CC BY-SA 2.0

"Gdzie najlepiej sprawdzić pogodę przed wyjściem na szlak? Czy jakieś warunki pogodowe sprawiają, że nie powinienem iść w góry?"

Polecam trzy strony: meteo.pl, topr.pl i mountain-forecast.com. Ponadto zawsze stosuj się do zaleceń ratowników górskich. Jeśli mówią "nie idź!", to nie idź. Opady, oblodzenie, mgła nigdy nie będą twoimi sprzymierzeńcami na szlaku.

17 Do poradzenia sobie z lawiną potrzebne są sprzęt i odpowiednie umiejętności Do poradzenia sobie z lawiną potrzebne są sprzęt i odpowiednie umiejętności istock

"W górach zimą zdarzają się lawiny. Mogę się jakoś przed nimi ustrzec? Co robić w sytuacji, kiedy znajdę się w miejscu zagrożonym zejściem lawiny?"

To nie są zagadnienia, które mogą być jakkolwiek poruszane w trakcie takiej rozmowy. Jeśli znajdujesz się w miejscu zagrożonym lawinami i nie wiesz, co zrobić, to znaczy, że coś poszło baaaardzo nie tak. Przy planowaniu wypraw w góry, w których lawiny stanowią realne zagrożenie, należy zadbać o doświadczenie, sprzęt (detektor lawinowy, sonda i łopata) oraz umiejętność jego obsługi. Szkolenia dotyczące lawin prowadzą ratownicy górscy: kursylawinowe.pl.

Wiele cennych porad i wskazówek dotyczących turystyki znajdziecie również w książce "TREK. Od marzenia do przygody. Wszystko o wędrowaniu", której Mateusz Waligóra jest autorem i która została laureatem konkursu "Książka górska roku" w kategorii "Poradniki i przewodniki górskie" na Festiwalu Górskim w Lądku Zdrój. 

Okładka książki
materiały prasowe wydawnictwa

Mateusz Waligóra - specjalista od wyczynowych wypraw w najbardziej odludne miejsca naszej planety. Szczególnie upodobał sobie pustynie, od Australii po Boliwię. Na koncie ma rowerowy trawers najdłuższego pasma górskiego świata - Andów, samotny rowerowy przejazd najtrudniejszą drogą wytyczoną na Ziemi - Canning Stock Route w Australii Zachodniej oraz samotny pieszy trawers największej solnej pustyni świata - Salar de Uyuni w Boliwii. Za swoje wyprawy wyróżniony na największych festiwalach podróżniczych w Polsce. Jest jedynym polskim współlaureatem grantu eksploracyjnego Polartec Challenge.

Na co dzień stały współpracownik "National Geographic Polska" oraz przewodnik wypraw trekkingowych na kilku kontynentach. Jego fotografie publikowały m.in. "The Guardian", "Daily Mail", "National Geographic", "Globetrotter Magazine", "4-Seasons Magazine", "Adventure Travel Magazine". Razem z żoną Agnieszką prowadzi bloga "Na krańcach świata". Tata 3-letniego Franka i rocznego Ernesta.

Komentarze (6)
Zima w górach? Brzmi wspaniale, ale jest niebezpiecznie. 'Jeśli ratownicy mówią 'nie idź', to nie idź'
Zaloguj się
  • ziaburek

    Oceniono 2 razy 2

    Nie wiem dlaczego w składzie podstawowej apteczki górskiej jest repelent na komary. Ale być może istnieje gdzieś jakaś zimowa odmiana, chociaż przypuszczam że wątpię.

  • hegemon123

    Oceniono 2 razy 2

    Ale jaja. Artykuł bez wątków politycznych!
    Brawo

  • the_rest

    0

    Zimą to i w Karkonoszach można polec, kiedyś w trakcie pizgawy i głębokiego śniegu droga od Okraju na Śnieżkę zajęła mi 5 godzin. Nie bagatelizowałbym nawet takich gór jak Sudety, można trafić na śnieg po jaja i nawet przejście 1,5 km staje się koszmarem. Ja bym polecił (na góry typu Sudety): 2 czołówki + zapas baterii, raczki, apteczka, dobre nieprzemakające rękawice, ciuchy pozwalające zakryć całe ciało (od momentu kiedy odmroziłem sobie niezakrytą górę policzków to noszę w plecaku też gogle narciarskie). Gdy śniegu napada dużo biorę także rakiety, bo brnięcie w głębokim śniegu może wykończyć na śmiesznym latem szlaku. Zapasowy telefon - starego typu - z tych co trzymają baterię przez tydzień może się okazać kluczowy. No i tak z 2 razy dobry, turystyczny GPS też ocalił mi tyłek. Wydaje się to śmiesznym przesadyzmem, no ale cóż takie są moje wnioski po 30 latach kręcenia się po górkach, a i znam przypadek, kiedy doświadczeni alpiniści poszli na wieczorny spacerek wokół Szklarskiej Poręby i skończyło się na wzywaniu GOPRu bo zagineli w akcji, bagatelizując temat.

  • Jan Staszic

    0

    Jesli ktos po nizinach nie jest w stanie w ciagu dnia pokonac 35km to niech lepiej nie wybiera sie w gory.
    Gory(wedrowka gorska) to teren turystyczny dla zaawansowanych ktory obfituje w rozne trudnosci.
    Jesli juz koniecznie chcesz sprobowac gor to warto to zrobic w maju/czerwcu gdy pogoda wybacza bledy braku doswiadczenia.
    Kompletnie idiotycznym pomyslem wszelkich amatorow jest wycieczka gorska w momencie zimowego urlopu spedzanego na stoku narciarskim lub podczas konferencji biznesowej :)
    Przyjezdzaja panie z farsiafy i organizuja na biezaco wyjscie w gory...
    Wyjscie w jakiekolwiek gory nie jest rownoznaczne z powrotem z gor i warto o tym pamietac.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX