Wolisz siedzieć przy oknie czy przy przejściu? Wybór miejsca w samolocie dużo o nas mówi

02.11.2017 16:24
Nie zawsze masz szansę, aby samemu wybrać miejsce w samolocie. Ale zdaniem grupy naukowców, kiedy możesz to zrobić, z podjętej przez ciebie decyzji da się wywnioskować kilka cech twojego charakteru.
1 Wybór miejsca w samolocie zależy od naszego charakteru Wybór miejsca w samolocie zależy od naszego charakteru istock

Eksperci twierdzą, że wybór miejsca ma związek z naszym charakterem

Często nie ma możliwości, aby samemu wybrać miejsce w samolocie, zwykle trzeba dodatkowo za tę opcję zapłacić. Kiedy jednak nadarzy się okazja, aby to zrobić, każdy z nas wybierze inaczej: jedni będą chcieli siedzieć przy oknie, inni przy przejściu, a są też tacy, którym zupełnie nie będzie przeszkadzać miejsce w środku*. Dlaczego? Zdaniem ekspertów, wybór miejsca ma związek z naszym charakterem. 

Serwis Yahoo.com zapytał psychologów, jakie cechy można wyodrębnić na tej podstawie. 

*Według wskazań klientów wyszukiwarki lotów Expedia.com, 55 proc. preferuje miejsce przy oknie, a 45 proc. przy przejściu.

2 Miejsce przy oknie Miejsce przy oknie istock

Jeśli wybierasz miejsce przy oknie

Zdaniem psychologów:

Jesteś domatorem. - Siadając przy oknie, tworzysz dookoła przestrzeń będącą namiastką domu - wyjaśnia Jonathan Bricker, psycholog z Uniwersytetu w Waszyngtonie. Poza tym takie miejsce jest wygodne, jeśli zamierzasz zdrzemnąć się w czasie podróży.

Cenisz sobie prywatność. - Zajmując miejsce pod ścianą samolotu, jesteś wystarczająco odizolowany, aby nie przejmować się zachowaniem innych pasażerów i nie wchodzić z nimi w niepotrzebne interakcje - tłumaczy Bricker. 

Jesteś otwarty na nowe doświadczenia. Brian Little, psycholog i autor powieści "Me, Myself and Us: The Science of Personality and the Art of Well-Being" twierdzi, że możliwość podziwiania za oknem niesamowitych widoków, np. szczytów wysokich gór jest dla takiej osoby dużo bardziej interesująca, niż możliwość oglądania filmu na pokładzie. 

Naszym zdaniem: Lubisz patrzeć na miasta i krajobrazy, nad którymi przelatujesz. Czasem z nudów, czasem z ciekawości, a czasem po prostu po to, aby zrobić fajne zdjęcie i pochwalić się znajomym, że wybrałeś się w kolejną podróż.

Z następnego slajdu dowiesz się, kto wybiera miejsce w środku.

Czytaj też: Naukowcy donoszą: sposób, w jaki zajmujemy miejsca w samolocie zwiększa ryzyko "złapania" wirusa

3 Miejsce w środku Miejsce w środku istock

Jeśli wybierasz miejsce w środku

Być może nie wierzycie, ale są tacy, którzy z własnej woli wybierają środkowe siedzenia. Jeśli jesteś jednym z nich, zdaniem psychologów:

Jesteś ekstrawertykiem. - Towarzyscy i otwarci ludzie lubią nawiązywać kontakty z innymi - wyjaśnia Little. Dlatego nie przeszkadza im to, że siedzą pomiędzy dwiema obcymi osobami. Dla nich to okazja do zawarcia nowej znajomości.

Łatwo i szybko się przystosowujesz. - Wybór takiego miejsca to dobra okazja, aby poćwiczyć akceptację sytuacji, w której się znajdujesz i umiejętność dostosowania do niej - wyjaśnia Jonathan Bricker. I dodaje, że jeżeli jesteś w stanie zrezygnować ze swojej prywatności i zdasz sobie sprawę, że to tylko tymczasowe, to jesteś prawdopodobnie najbardziej postępowym pasażerem w całym samolocie.

Jesteś uprzejmy. Wiele osób podróżuje z przyjaciółmi lub partnerami, którzy wolą miejsce przy przejściu. Zdaniem psycholog Pauline Wallin, ustępowanie komuś i godzenie się na to, aby siedzieć w środku, świadczy o twojej uprzejmości.

Z twoim zdaniem liczą się najmniej. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji, kiedy podróżujesz w grupie, np. z rodziną lub przyjaciółmi. Wallin mówi, że skoro utknąłeś z środkowym miejscem i nie pozostaje ci nic innego, jak zgodzić się na nie, to znaczy, że masz najmniej do powiedzenia.

Naszym zdaniem: Jesteś odważny. Jeżeli lecisz bez nikogo znajomego, po obu swoich stronach masz obcych ludzi. Niewiele osób czułoby się komfortowo w takiej sytuacji. Może to też oznaczać, że chcesz np. w spokoju posłuchać muzyki lub poczytać książkę, a rozpraszałoby cię wyglądanie przez okno albo pasażerowie przechadzający się po pokładzie. Poza tym, czytanie lub słuchanie muzyki to dobry sposób na to, aby uniknąć rozmowy ze współpasażerami.

Z następnego slajdu dowiesz się, kto wybiera miejsce przy przejściu.

Może zainteresuje cię też: Stewardessa zdradza, jakie miejsce zająć w samolocie, żeby mieć najlepszą obsługę

4 Miejsce z brzegu Miejsce z brzegu istock

Jeśli wybierasz miejsce przy przejściu

Zdaniem psychologów:

Cenisz wolność. Zdaniem Brickera, wybieranie takiego miejsca to wyrażanie własnej wolności. - Wiesz, że możesz wstać i przejść się po pokładzie bez proszenia kogokolwiek o to, aby cię przepuścił - mówi.

Jesteś introwertykiem. Wolisz pozostać na uboczu, z brzegu. Wówczas nie jesteś z każdej strony otoczony przez obcych ludzi i nie znajdujesz się w ograniczonej przestrzeni. Czujesz się bardziej komfortowo, wiedząc, że masz łatwą drogę ucieczki. 

Naszym zdaniem: Być może jesteś po prostu wysoką osobą, która potrzebuje więcej przestrzeni na nogi. Miejsce przy przejściu daje ci możliwość wyprostowania ich (oczywiście bez przeszkadzania innym, którzy chcą przejść), łatwiej jest ci wstać i rozprostować kości.

Z następnego slajdu dowiesz się, kto wybiera klasę biznes.

Zobacz też: Dlaczego w samolotach zawsze jest tak zimno? Chodzi o zdrowie pasażerów [WYJAŚNIAMY]

5 Miejsce w klasie biznesowej Miejsce w klasie biznesowej istock

Jeśli wybierasz miejsce w klasie biznesowej

Eksperci uznali, że również wybór miejsca w klasie biznesowej podyktowany jest cechami charakteru. Jonathan Bricker twierdzi, że lubisz mieć wszystko pod kontrolą i nie chcesz wybierać pomiędzy wygodą a wolnością. Poza tym psycholog uważa, że cenisz sobie czas, a osoby z miejscami w klasie biznes zwykle wchodzą na pokład pierwsze i pierwsze mogą z niego wyjść. 

Z kolei Pauline Willin przekonuje, że niektóre osoby czasem mają potrzebę pokazania, że stać ich na coś, czego inni mieć nie mogą.

Komentarze (16)
Wolisz siedzieć przy oknie czy przy przejściu? Wybór miejsca w samolocie dużo o nas mówi
Zaloguj się
  • bogucjusz

    Oceniono 50 razy 50

    Wybór klasy business jest w 99,9% podyktowany grubością portfela, a nie jakimiś wydumanymi cechami charakteru.

  • aaa aaa

    Oceniono 22 razy 16

    wybieram miejsce w przejsciu zeby móc wywalic przynajmniej jedna noge w przejscie bo i tak jest qrewsko ciasno - ot cala filozofia

  • voyager747

    Oceniono 12 razy 10

    W klasie business latają ludzie za firmowe pieniądze, ale za mile itp.

  • gazeta1960

    Oceniono 4 razy 4

    Klasa biznes - tylko dla kogoś, kto nie musi liczyć się z pieniędzmi. Ja muszę, a przynajmniej tak to odczuwam - nie lubię bez potrzeby wydawać na pierdoły. Po prostu potrzebuję sięgnąć do schowka nad głową wtedy, gdy tego chcę (np. po kanapkę lub książkę) i nie mam zamiaru nikogo prosić o zgodę na takie zachowanie. Nawet chodzi też o skorzystanie z ubikacji - ktoś śpi, a ja muszę go "szturchnąć" i POPROSIĆ o pozwolenie przejścia (jak w wojsku...) Czyli wybieram miejsce "od środka", choć tak naprawdę wolałbym miejsce przy oknie (jeśli oczywiście jest szansa coś zobaczyć, bo czasem są chmury, lub po prostu lot odbywa się nocą). Kim jestem według cudownych psychologów? Bo tak naprawdę spełniam wszystkie kryteria - w zależności od okoliczności...

  • gg7887

    Oceniono 7 razy 3

    ja przy oknie... strzepać popiół z papierosa... wiatr we włosach... pawia za okno...

  • censorship_of_the_press

    Oceniono 2 razy 2

    Wybieram miejsce przy przejściu, bo można nogi rozprostować i wcześniej wyjść. Po pokładzie nie da się swobodnie chodzić, bo ciągle ktoś jeździ z wózkiem albo chodzi z reklamami.

  • fafarafafafa

    Oceniono 2 razy 2

    Moja zona bierze przy przejściu, żeby możliwie szybko wyjść po wylądowaniu. Do introwertyków w żaden sposób nie da się jej zaliczyć. Ja biorę przy oknie, bo inaczej jest mi niedobrze. Cała filozofia

  • baramboo

    0

    Przy oknie więcej miejsca do kimania.

  • jowi1953

    Oceniono 2 razy 0

    Na krótkie loty miejsce przy przejściu, na długie /ponad 4 godz. musi być biznes bo mam ponad dwa metry wzrostu i inaczej się nie mieszczę. I nie ma tu nić do rzeczy grubość portfela. A złodzieje z Urzędu S/zlodziejskiego/ nie potrafią tego zrozumieć i każą mi rozliczać klasę ekonomiczną. Już dwa razy wygrałem z nimi w Sądzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX