Komentarze (155)
Tacy turyści to utrapienie każdego wyjazdu. Masz szczęście, jeśli trafiłeś tylko na jeden z tych typów
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Oceniono 6 razy 6

    W Bułgarii w hotelu Trakia obsługa hotelowa zanosi zarezerwowane leżaki (ręcznikami) w jedno miejsce i po problemie. Nie ma cię = nie masz leżaka (obserwują i robią dobrą robotę). Przynajmniej tak było 5 lat temu

  • pensylwania2

    Oceniono 5 razy 5

    Miałam spięcie z takim jednym w ubiegłym roku. Leżaki na terenie hotelu zajęte już od 6.00. Tylko, ze pod hotelem upał nie do wytrzymania, lepiej iść na plażę, gdzie przyjemnie od strony morza wiał wiaterek, no, ale tu już trzeba zapłacić za leżak. Dla mnie to nie problem, więc codziennie brałam z koleżanką leżaki. W czasie obiadu zostawiałyśmy tam ręczniki i książki, a po posiłku wracałyśmy na swoje miejsce. Do pewnego dnia, kiedy jeden Janusz stwierdził, ze to nic, ze leżą jakieś książki i ręczniki, nikogo nie ma, więc może sobie zająć. Nasze rzeczy odłożone na bok, a on z Grazynką leżą sobie w najlepsze. Grzeczne zwrócenie uwagi nie pomogło, musiała interweniować ochrona, ale i tak musiałam wysłuchać jaką jestem k.....

  • trabant

    Oceniono 4 razy 4

    Wszystko zależy od indywidualnego wychowania , nie ważne że to Polak ,Niemiec, czy bratanki.

  • naczelnik_czerpak

    Oceniono 3 razy 3

    Zabrakło darcia mordy przy stoliku.

  • tpdlagier

    Oceniono 3 razy 3

    Fakt że uciążliwych wczasowiczów nie brakuje. Ale nie róbmy z Polaków ofiar losu. Wielokrotnie na wyjazdach wakacyjnych wstyd było patrzeć i na Anglików, i Rosjan. A np.hałaśliwość Włochów to też standard. Ci ostatni z kolei uwielbiają tłumami wpadać do restauracji i zajmować na raz wszystkie stoliki.

  • zigzaur

    Oceniono 3 razy 3

    W latach sześćdziesiątych panowała moda, że elegancki mężczyzna koniecznie musi chodzić z teczką. Choćby jej nie potrzebował w życiu zawodowym. No i na wakacjach widywało się osobników z teczkami, nawet na plaży czy nad Morskim Okiem.

  • hunter4

    Oceniono 3 razy 3

    Na spoznialskich jest tez inny sposob.Przy wszystkich mowi sie, ze zbiorka jest o siodmej, (a dla pana, ktoru zawsze sie spoznia) o 6 30.

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 3 razy 3

    też widziałem takich w klapkach i to wysoko w górach. W latach 80-tych do bazy na wysokości 5800m z 60 kg bagażu szerpowie wchodzili w klapkach.

  • Cyryl Pawel

    Oceniono 21 razy 3

    Ja mam nieszczęście mieszkać w Gdańsku. Cudowne miejsce. Od października do maja. Nie moglibyście wyjeżdżać na urlop w góry, albo do mamy na wieś?

  • arwena2010

    Oceniono 2 razy 2

    i dlatego w sezonie moja noga nad Bałtykiem nie spocznie. Typowe polactwo-i mania grodzenia. To wyłażą kompleksy potomków chłopa niewolnego- cwaniactwo i zawiśc. O pazerność...Moja Polska,nie moja,i moja jest ta Polska jest NAJ MOJSZA ( dzień Świra)

  • kali555

    Oceniono 6 razy 2

    wakacje z biura podrozy....
    brrrrr

  • jerzytop

    Oceniono 4 razy 2

    jak to sie dobrze pisze o zwykłych Polakach . To nie wzięło się znikąd a pracujemy nad tym dalej aby górze dorównać . Czy to nie nasi naj robią podobnie .Czy to nie oni uczą nas jak kombinować ,oszukiwać i mieć innych w d... a mając już miliony dążyć do miliardów . Gdy inni stali nocami po 5 dobrych akcji cwaniaczkowie z elit kupowali je tysiącami ,gdy inni harowali dzień i noc za grosze innym wystarczyła interwencja w ustawy aby mieć miliony ,innym jeszcze znajomość ministra aby kupić coś za tys a za chwile odsprzedać Państwu za miliony . Nie ma dnia aby media nie donosiły o kolejnych aferach nie z jedzeniem i lepszym miejscem a z MILIARDAMI w tle . Oczywiście BRAK winnych Wszyscy ONI oszuści i cwaniaczkowie / czytaj biznesmeni i bizneswomen / działają i działali tylko dla dobra ogółu . Skąd mają milionowe majątki . Z oszczędzania na życiu jak to za komuny powiedział sąsiad celnik do sąsiada st mech okrętowego dziwiącego się ,że tamten pomimo dużo niższych poborów ma lepsze to ,tamto i sianto

  • bankrut.1

    Oceniono 12 razy 2

    tak właśnie wolscy patryjoci za pincet plus zachowują się na zagranicznym i nie tylko wypoczynku.

  • qznia

    Oceniono 1 raz 1

    Palacze.
    a najbardziej tacy którzy palą po posiłku!
    (niestety Afryka i Azja na to zezwala)

  • onduma

    Oceniono 9 razy 1

    Myslicie , ze dotyczy to Polakow ? W Cabanas wypoczywala gierjatria francuska. Przychodzili jeszcze przed gpdzina posilku i zostawali do samego konca posilku co trwalo np w przypadku pobiadu kilka godzin. Najlepsze miejsca, najwiecej dzbanow darmowego wina. Wycieczki mieli nie jak Polacy na caly dzien a nawet czasem dwa ( np. Lisbona plus Fatima) tylko od posilku do posilku. Nic dziwnego, ze jak wracali z wycieczki i pedzili do stolowki czesc Polakow starala sie pojsc wczesniej z haslem "Francuzi atakują". W kilku miejscach co bylem w Portugalii Polacy nalezeli do bardziej kulturalnych

  • olewca

    Oceniono 7 razy 1

    Trafny opis polactwa !Brawo!
    Nigdy nie korzystam z all inclusiv, urlop z beneficjentami pincet+ i menelstwem mnie brzydzi.

  • sselrats

    Oceniono 9 razy 1

    sselrats
    Najbardziej obciachowe sa te komentarze w artykule. Na Zachofzie nikt na nikogo nie zwraca uwagi. A tu upiardliwosc i siara.

  • my_kroolik

    Oceniono 3 razy 1

    Swoją drogą podziwiam gości, którzy weszli na Rysy w klapkach i zeszli w jednym kawałku. To nie jest trasa do Morskiego Oka, czy nawet na Giewont.

  • oloros11

    0

    sporo jezdze po swiecie i zgadxam sie ze sposob jak sie zachowujesz nie zalezy od nacji - raczej od poszczegolnych ludzi i barrziej to zwiazane jest ze statusem ekonomicznym - nie widzialem pijanych bogatych Rosjan za to Szwedow Francuzow a zwlaszcza Anglikow krocie po prostu

  • 0

    wszystko da sie przezyc najgorsze jest palenie papierosow zawsze i wszedzie - na plazy (z parawanem czy bez), w ogrodku w kawiarni, nawet w gorach na szlaku. Smrod niemilosoerny wszedzie. Skrajny egoizm

  • ritzy

    0

    Chciałbym powszechnie ogłosić, że jestem lepszy niż ci tu opisani. Jestem prawie tak dobry, jak anonimowy/a autor/ka.

    W zasadzie różnię sie od autora/ki tylko jednym: on/ona jada "na stołówce", a ja "w stołówce".

  • allegropajew

    0

    Bo jak się jedzie do bida-hotelu, to tak zawsze będzie!

    Gościula

  • prawnik1000

    0

    Mariusz Patrowicz i urlopy.pl

  • mopsek

    Oceniono 6 razy 0

    Po tych wpisach widac jak Polaczki traktuja urlop i ocowanie w obcym kraju. Unikam hoteli, gdzie duzo krajan jest jak i zwyklych Rosjan, bo ci ostatni nie wylewaja za kolnierz, a Polacy jak zaplacili za AI , to jest wiocha, wtedy lepiej udawac ze sie nie rozumie po polsku.

  • marc71

    Oceniono 6 razy 0

    Mam wrażenie, że ogradzanie się parawanami krytykują najbardziej ci, którzy albo wcale nie jeżdżą nad polskie morze albo jeżdżą w celach spacerowych. Jasne, że takie zachowania jak zajmowanie sobie wcześniej miejsca, łączenie parawanów czy walka o miejsca są naganne, ale samo stawianie parawanu...? Nad Bałtykiem naprawdę często zdrowo wieje i nie jest to ciepły wiatr mórz południowych. Bez parawanu już po kilkunastu minutach dzwoni i świszczy w uszach. Proszę zauważyć, że nawet ci, którzy rozkładają sobie tylko ręcznik czy koc robią to z reguły w miejscach, w których mogą mieć zasłonę z czyjegoś parawanu.

  • a.k.traper

    Oceniono 10 razy 0

    Ten artykuł może równie dobrze usprawiedliwić niechęć chodzenia do kościoła bo wszystkie miejsca siedzące zajęte.

  • lm648

    Oceniono 9 razy -1

    .... a może byście zajęli się tak anglikami na wczasach, wcale nie lepsi a wręcz chamy i typowy cebuland :) )))

  • shtalman

    Oceniono 15 razy -1

    Podstawowym błędem jest to że wolaków wpuszczają do Europy Zachodniej, a tak miło i przyjemnie było nie oglądać tych zapijaczonych wykrzywionych złodziejskich ryjów na większą skalę między 1945 a 2004 rokiem

  • gazkom

    Oceniono 15 razy -1

    Jezu, odczepcie się od tego klaskania. Bardzo miły gest, który nikomu krzywdy nie robi. My Polacy, nie jesteśmy tak uprzejmi, jak np. Brytyjczycy. Tu taki jeden z niewielu pozytywów i od razu raban, że tak nie wypad :(

  • fado1972

    Oceniono 17 razy -1

    Polacy może nie wszyscy to po komunistyczne buraki bez wykształcenia państwo na plaż po zawodówce robole i sklepowe urwani z łańcucha z bandą rozdartych bachorów i podpitymi tatuśkami !!!!!!

  • a.k.traper

    Oceniono 11 razy -1

    Większość ludzi jeździ na wczasy by sobie poleżeć, poleniuchować i to się wcale nie zmieniło od wielu, wielu lat, nawet na turnusach zakładowych w PRL tak bywało, przeciwieństwem są ludzie, którzy nie mogą usiedzieć w miejscu i ciągle by gdzieś jeździli, zwiedzali i fotografowali, też bywają męczący.
    Nie widze problemu znalezienia sobie miejsca na polskim wybrzeżu by posiedzieć czy poleżeć jakis czas ale nie cały dzień, ja nigdy z tym problemu nie miałem, w niektóych miejscach było nawet pustawo, tyle, że nie było w pobliżu gastronomii i innych "atrakcji" handlowych w postaci pasażu jarmarcznego jak np. w Mielnie.

  • marcinmarcin12

    Oceniono 2 razy -2

    Polecam na plazach we Wloszech w Hiszpanii czy Francji lezak w przedostatnim rzedzie w srodku Cos jak rzad P lezak 20. Inwestycja tylko 10 Euro a wyleczenie sie z kompleksow gorszego sortu murowane.

  • pminko

    Oceniono 8 razy -2

    Największy obciach to uważać postępowanie innych za niesamowity obciach.

  • cholonek

    Oceniono 24 razy -2

    To jest bardzo ciekawe, że parawaning jest gigantyczną grudą soli w oku czerskich młodych, zdolnych, kulturalnych i inteligentnych, którzy tak chętnie zasiedlają grodzone osiedla.

  • pascvale

    Oceniono 20 razy -2

    Dla czego u większości Januszy numer rejestracyjny zaczyna się od litery W?

  • michal_czytelnik

    Oceniono 5 razy -3

    Najgorsze są małe dzieci drą się tak niemiłosiernie że nie idzie wytrzymać, brudzą A oczy mają chyba tylko dla tego żeby dziwnie nie wyglądać.A jak płaczą to żyć się odechciewa A potrafią płakać dość długo dzięki rodzicom zlewom ktòrzy zamiast uspokajać robią jakieś równie nieefektywne jak idiotyczne czynności . Trudno wogule o rodzicòw ktòrzy panują nad dziećmi. A co do tych co tak nadają na "januszy" - nie wiem skąd to się wzięło to naśmiewanie z obrotniejszych - najpierw spròbujcie ustawic sie tak ja ci znienawidzeni "janusze" a potem gadajcie na ich metody . A nie pieprzą takie niemoty życiowe co są w stanie tylko zrobić foteczke na fejsbuczka i smutna minke jak im się coś dzieje . Pff skąd to się wzięło

  • odpowiedzialny_za_napar_kawowy

    Oceniono 55 razy -17

    Szydzenie z ludzi, którzy na wakacjach pragną poleżeć przy basenie na leżaku wydaje mi się skrajnym nieporozumieniem. Zamiast tego należałoby piętnować hotele, które nie zapewniają dla swych gości (!) odpowiedniej ilości leżaków. Niestety ludzie dają się wkręcić w ten chory system rezerwowania o poranku zamiast składać reklamacje i żądać od hotelarzy tego co powinno być oczywiste.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX