10 najpiękniejszych miejsc w Europie na narty. Tam spełnisz swoje najśmielsze narciarskie marzenia

Narciarzom i snowboardzistom chyba nic nie daje takiej frajdy, jak szusowanie po ośnieżonych alpejskich stokach w pełnym słońcu i z widokiem na Mont Blanc. To tylko przykład, co prawda z najwyższej półki, ale takich miejsc jest więcej.
Szwajcaria Matterhorn / shutterstock Szwajcaria Matterhorn / shutterstock Szwajcaria Matterhorn / shutterstock

Szwajcaria Matterhorn

Samotny szczyt Matterhorn (4478 metrów n.p.m.) położony na granicy Szwajcarii i Włoch, prawie zawsze spowity chmurami, należy do najbardziej spektakularnych gór w całej panoramie Alp. U jego stóp, na wysokości 1,6 tys. metrów, rozsiadło się miasteczko Zermatt, dokąd ze względu na ochronę środowiska można dojechać jedynie pojazdem o napędzie elektrycznym. Wokół niego leżą największe w Alpach tereny narciarskie o łącznej długości tras przekraczającej 350 kilometrów, w niektórych miejscach śnieg leży tu przez 365 dni w roku. Cały resort jest podzielony na trzy ośrodki narciarskie: Sunnegga Paradise, Gornergrat-Stockhorn i Matterhorn Glacier Paradise. Ten ostatni leży na lodowcu Klein Matterhorn i dostępny jest także latem (trenują tu m.in. olimpijczycy), to jeden z najwyżej położonych terenów narciarskich w Europie, ma w sumie 21 km tras i atrakcyjny snowpark.

Cena: Dzienny skipass dla osoby dorosłej kosztuje 67,60 euro, dla dziecka 34,23 euro, a dla młodzieży 57,33 euro. Ceny skipassów sprawdzicie tutaj.

Szwajcaria Matterhorn / shutterstockSzwajcaria Matterhorn / shutterstock

Szwajcaria Matterhorn / shutterstockSzwajcaria Matterhorn / shutterstock

Francja Meribel / shutterstock Francja Meribel / shutterstock Francja Meribel / shutterstock

Francja Meribel

Meribel przy granicy z Włochami (region Rodan-Alpy) leży w środku Trzech Dolin, największego na świecie ośrodka narciarskiego, który obejmuje Park Narodowy Vanoise. Cały teren przecina 335 tras, przeważnie średnich, o łącznej długości ponad 600 km (plus około stu kilometrów szlaków biegowych)! Trzy Doliny, o które chodzi, to: Saint-Bon, Belleville i Allues, gdzie znajduje się właśnie Meribel (także złożone z kilku miejscowości).

Stacje w Meribel zwykle otwierają podwoje dla narciarzy na początku grudnia, a sezon kończy się zazwyczaj po 20 kwietnia, choć jego koniec zależy od warunków śniegowych. Końcowa data może więc ulec zmianie. Długość tras wynosi tu ok. 150 km, są to szlaki przeważnie łatwe, niektóre leżą na wysokości prawie 3 tys. m n.p.m. Zewsząd roztacza się genialna panorama Alp z ponad tysiącem legendarnych szczytów, nad którymi dominuje majestatyczny Mont Blanc. Z Meribel łatwo dostać się do innych ośrodków np. w Courchevel, gdzie znajduje jedno z najniebezpieczniejszych lotnisk świata (leży właśnie między stokami).

Cena: Trzy Doliny: skipass dzienny dla jednej osoby dorosłej kosztuje 61 euro, a dla dziecka w wieku od 5 do 12 lat 48,80 euro. Sprawdźcie ceny tutaj.

Francja MeribelFrancja Meribel

Szwajcaria Mount Titlis / shutterstock Szwajcaria Mount Titlis / shutterstock Szwajcaria Mount Titlis / shutterstock

Szwajcaria Mount Titlis

U podnóża malowniczej alpejskiej góry Titlis w Centralnej Szwajcarii działa największy w regionie ośrodek narciarski, Engelberg-Titlis. Długość tras wynosi tu 82 kilometry, istnieje też pięć szlaków biegowych, cały resort dzieli się na dwa mniejsze tereny narciarskie: dla mniej wymagających i początkujących lepszy będzie Brunni, dla osób z mocnymi nerwami - południowe stoki lodowca Titlis. Po tej stronie działa obrotowa kolejka linowa, która wwozi narciarzy na wysokość 3 tys. metrów, zapewniając im przy tym genialny widok na Alpy Urneńskie. Najdłuższa trasa mierzy 12 km długości, zjeżdżający nią pokonują różnicę wysokości 2 tys. metrów. Engelberg-Titlis gwarantuje śnieg przez okrągły rok, sezon właściwie zaczyna się w listopadzie i kończy w maju.

Cena: Dzienny skipass dla osoby dorosłej kosztuje 65 euro, dla dziecka w wieku 6-15 lat 26 euro, a dla młodzieży w wieku 16-19 lat 46 euro. Ceny możecie sprawdzić tutaj.

Szwajcaria Mount Titlis / shutterstockSzwajcaria Mount Titlis / shutterstock

Szwajcaria Jungfrau. Z lewej widoczny Eiger / shutterstock Szwajcaria Jungfrau. Z lewej widoczny Eiger / shutterstock Szwajcaria Jungfrau. Z lewej widoczny Eiger / shutterstock

Szwajcaria Jungfrau

Jungfrau, Monch, Eiger - to trzy majestatyczne szczyty w Alpach Berneńskich, które zawsze pociągały wspinaczy i rozbudzały ludzką wyobraźnię. Szczególnie śmiertelnie niebezpieczna Północna Ściana Eigera doczekała się mnóstwa mitów na swój temat, a zmagania z nią - paru interesujących ekranizacji. Wraz z sąsiadami, Eiger leży także w centrum zainteresowania narciarzy i snowboardzistów, dlatego rozsiadły się tutaj trzy duże ośrodki: Kleine Scheidegg-Männlichen, Mürren-Schilthorn oraz Grindelwald-First. Wszystkie mają do zaoferowania w sumie 213 kilometrów tras dla osób o różnych umiejętnościach, każda z osobna liczy od 6 do 12 km długości. 

Z ciekawostek, w Alpach Berneńskich na wysokości prawie 3,5 tys. metrów działa najwyżej położona stacja kolei zębatej w Europie. Jungfraubahn kursuje od stacji Kleine Scheidegg do przełęczy Jungfraujoch.

Cena: Dzienny skipass w ośrodku Mürren-Schilthorn kosztuje 51 franków szwajcarskich za osobę dorosłą, 46 za osobę w wieku 16-19 lat i 32 franki za dziecko w wieku 6-15 lat. Ceny możecie sprawdzić tutaj.

Szwajcaria Jungfrau. Eiger / shutterstockSzwajcaria Jungfrau. Eiger / shutterstock

Austria narty: Hintertux / shutterstock Austria narty: Hintertux / shutterstock Austria narty: Hintertux / shutterstock

Austria Hintertuxer

Lodowiec Hintertux w dolinie rzeki Ziller w austriackim Tyrolu jest dostępny codziennie od 8.15 do 16.30 przez cały rok. Położony u jego podnóża ośrodek narciarski jako jedyny w Austrii jest czynny od stycznia do grudnia. Jest on częścią olbrzymiego terenu narciarskiego Ski Zillertal 3000, który na powierzchni 800 hektarów oferuje w sumie 193 kilometry doskonale naśnieżonych tras o każdym stopniu trudności. Na wysokości 3200 metrów leży jeden z najlepszych alpejskich snowparków, Betterpark Hintertux (niżej znajduje się specjalny park dla początkujących). Hintertux przecinają trasy o długości 59 km, od listopada do maja doskonałe warunki znajdą tutaj miłośnicy freeride'u.

Cena: Jednodniowy skipas dla dzieci kosztuje 23,50 euro, dla młodzieży 41,50 euro, a dla dorosłych 52 euro. Ceny możecie sprawdzić tutaj.

Austria Hintertuxer / shutterstockAustria Hintertuxer / shutterstock

Austria Solden / shutterstock Austria Solden / shutterstock Austria Solden / shutterstock

Austria Solden

Austriackie Solden w dolinie Otztal składa się czterech ośrodków narciarskich, z czego dwa leżą na lodowcach: Tiefenbach i Rettenbach, dokąd wwożą narciarzy nowoczesne gondole i wyciągi Golden Gate to the Glacier. W całym resorcie można szusować na przeważnie łatwych i średnich trasach, których łączna długość przekracza 140 kilometrów (27 km liczą drogi oznakowane na czarno), najdłuższa ma 15 km, a najwyższy punkt leży na wysokości 3200 metrów n.p.m. Doskonałe warunki od listopada do maja w Solden są niemal pewne. Szusowanie z alpejskimi widokami w tle, które w wolnej chwili można podziwiać z czterech kapitalnych platform widokowych, można uprzyjemnić sobie wizytą w jednym z trzydziestu barów apres ski.

Cena: Koszty zmieniają się w zależności od sezonu. W szczycie, czyli od 23 grudnia 2017 do 5 stycznia 2018 i od 20 stycznia 2018 do 6 kwietnia 2018, dorośli zapłacą 53 euro, młodzież 42 euro, a dzieci 29 euro. Ceny skipassów możecie sprawdzić tutaj.

Macedonia Mawrowo / shutterstock Macedonia Mawrowo / shutterstock Macedonia Mawrowo / shutterstock

Macedonia Mawrowo

W zachodniej Macedonii, godzinę jazdy samochodem od Skopje, leży piękna górska kraina Mawrowo, której serce bije nad jeziorem w miejscowości o tej samej nazwie. Okolicę chroni park narodowy, który latem zapełnia się piechurami, a zimą - narciarzami. Tutejszy ośrodek nazywa się Zare Lazarewski i należy do największych w kraju (60 km dalej leży popularna w byłej Jugosławii Popova Sapka). Co prawda z technicznego punktu widzenia Mawrowo nie może się równać z Austrią czy Szwajcarią, ale przychylność narciarzy zyskało dzięki niskim cenom i kapitalnym widokom na okalające dolinę szczyty w masywie Korab. Ośrodek dysponuje czternastoma wyciągami, narciarze mają do dyspozycji 15 tras o różnych stopniach trudności. W okolicy nie ma problemu z zakwaterowaniem, Macedończycy stworzyli gęstą sieć hoteli o różnym standardzie i eleganckie restauracje. Sezon zaczyna się tam w grudniu i trwa do początku kwietnia.

Cena: Dzienny skipass dla dorosłych kosztuje 18 euro, a dla dzieci 15 euro.

Włochy Val di Fassa / shutterstock Włochy Val di Fassa / shutterstock Włochy Val di Fassa / shutterstock

Włochy Val di Fassa

9 terenów narciarskich, 230 km tras, 122 stoki, 6 snowparków - to realia w jednej z najpiękniejszych dolin we włoskich Dolomitach, Val di Fassa. Wszystkie ośrodki otwierają się z początkiem grudnia i zamykają w kwietniu. Są ze sobą połączone siecią linii autobusowych i co ważniejsze - nartostrad. Jeden z najsłynniejszych szlaków, tzw. karuzela narciarska, Sella Ronda, pozwala na przejechanie czterech górskich przełęczy w ciągu jednego dnia. Trasy biegną na wysokości od 1400 do 2300 metrów n.p.m., są średniej trudności, a pokonanie ich dobremu narciarzowi zajmie mniej niż trzy godziny (zwykle trzeba się liczyć z pięcioma-sześcioma godzinami - ich długość wynosi 26 km). 

W regionie można poruszać się na dwóch lokalnych skipassach Val di Fassa/Carezza daje dostęp do wyciągów: Fedaia, Ciampac, Belvedere, Col Rodella, Buffaure, Catinaccio, Carezza, Nova Levante. Jeżeli chcecie skorzystać z tego w Moenie, musicie mieć skipass Alpe Lusia/San Pellegrino. Nowy rodzaj skipassów, zwany Silver, daje z kolei dostęp do szusowania na nartach przez 5-6 dni na 390 km tras w takich regionach jak: Val di Fassa-Carezza, Alpe Lusia-San Pellegrino, Val di Fiemme-Obereggen, San Martino di Castrozza. Natomiast Dolomiti Superski ski pass daje nieograniczony dostęp do wszystkich wyciągów w całej okolicy, włącznie z tymi na lodowcu Marmolada.

Ceny wszystkich skipassów znajdziecie tutaj.

Włochy Val di Fassa / shutterstockWłochy Val di Fassa / shutterstock

Włochy Madonna di Campiglio / shutterstock Włochy Madonna di Campiglio / shutterstock Włochy Madonna di Campiglio / shutterstock

Włochy Madonna di Campiglio

30 km od Trydentu leży mała górska wioska, która zimą zamienia się w jeden z najprężniej działających kurortów narciarskich. Madonna di Campiglio usadowiło się w przepięknej dolinie na pograniczu Dolomitów Brenty i dwóch lodowców w Alpach Retyckich. Tutejsze stoki znajdują się najwyżej na 2600 metrów n.p.m., mają różny zakres trudności (przeważnie są łatwe i średnie), a więc każdy dopasuje je do swoich umiejętności. Dobrze naśnieżonych tras jest tu około stu, liczą one w sumie 150 km długości, można się po nich poruszać na jednym skipassie. Z Madonna di Campiglio do sąsiedniego ośrodka Pinzolo można się przejechać gondolą, z pokładu której roztacza się genialna panorama Dolomitów.

Cena: W szczycie sezonu (od 27 stycznia 2018 do 11 marca 2018) jednodniowy skipass dla dorosłych kosztuje 50 euro, dla młodzieży 35 euro, a dla dzieci 25 euro. Ceny znajdziecie tutaj.

Włochy Madonna di Campiglio / shutterstockWłochy Madonna di Campiglio / shutterstock

Andora Vallnord / shutterstock Andora Vallnord / shutterstock Andora Vallnord / shutterstock

Andora Vallnord

Maleńka Andora ma olbrzymi potencjał jako ośrodek sportów zimowych. Narciarze i snowboardziści powinni zajrzeć m.in. do malowniczego Vallnord, gdzie mogą szusować w ośrodkach: Arinsal, Pol i Arcalis. Łączna długość przeważnie łatwych i średnich tras w tym rejonie wynosi 90 km, a 7 km dróg w całym Vallnord zostało oznaczonych jako trudne. Poszczególne punkty są spięte gondolami. 

Ceny: Dwudniowy skipass dla dorosłych (16-64 lata) kosztuje 82 euro, a dla dzieci (6-15 lat) 65 euro. Ceny znajdziecie tutaj.

Więcej o:
Komentarze (11)
10 najpiękniejszych miejsc w Europie na narty. Tam spełnisz swoje najśmielsze narciarskie marzenia
Zaloguj się
  • Marek Promyk

    Oceniono 5 razy -5

    Jeśli ktoś jeszcze szuka inspiracji na świąteczno-noworoczny wyjazd, to polecam adres: bissole.pl/incentive - wyszukiwarkę pomysłów z gotowymi programami na wszystkie kontynenty. Wszystko elegancko rozpisane na każdy dzień, żeby optymalnie wykorzystać czas na miejscu. Oczywiście to tylko propozycje, które można sobie dowolnie dopasować pod własne plany.

  • ssaassaa

    0

    Na głównej stronie artykuł sugeruje, że te wszystkie miejsca są tańsze niż Zakopane. Chyba tylko w przeliczeniu ceny skipassa na na dostępne kilometry nartostrad... Tak dla przypomnienia, jednodniowy skipass na Kasprowym to około 27 EUR. Odnośnie noclegów czy kosztów jedzenia, to nawet przy drożyźnie zakopiańskiej i tak jej jest ciężko nadążyć z Austrią, o Szwajcarii nie wspominając.

  • ewangelizator_carvingu

    Oceniono 1 raz 1

    te ośrodki wam najwięcej posmarowały czy jak? bo nie rozumiem klucza, nie żebym coś miał przeciwko Tuxowi czy Fassie ale dlaczego w zestawieniu pojawia sie dolina versus jeden osrodek, powinno byc Fassa vs Zillertal, do tego dorzucona góra Mat? albo Meribel why? i to wszystko mierzy sie z Zakopanem gdzie jest kilka rozproszonych wyciagów, i to jest żaden ośrodek nawet w skali Karpat, co to ma wspólnego?

  • bratjolki

    Oceniono 5 razy 3

    Szwajcaria - dosc przypadkowy, raczej ciekawostkowy wybór. Pod kątem technicznosci tras takie sobie, (Brunni??) pod katem atrakcyjnosci po nartach - takie sobie (z wyj Zermatt) Z drugiej strony w Szwajcarii trudno trafic źle.

  • Michal Brozyna

    Oceniono 4 razy 4

    Przede wszystkim w Zakopanem jest tragiczne powietrze, górale palą śmieciami i jest syf po uszy.

  • vandalay

    Oceniono 6 razy 6

    Marmolada od dawna jest częścią Dolomiti Superski, a nie nowością w tym sezonie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX