Dziesięć najwspanialszych trekkingów na świecie

14.02.2013 12:41
Trekkingi to piesze wyprawy dla osób sprawnych fizycznie i odpornych na niewygody, pozwalające dotrzeć do wielu pięknych miejsc, do których nie można dojechać. Przedstawiamy 10 tras uchodzących za najatrakcyjniejsze na świecie.
1 Trasa trekkingu wokół Annapurny. Himalaje, Nepal Trasa trekkingu wokół Annapurny. Himalaje, Nepal fot. Shutterstock

Trekking wokół Annapurny, Nepal

Trekking wokół Annapurny, Nepal

Trekking wokół jednego z himalajskich ośmiotysięczników zajmuje około dwóch tygodni i jest jednym z najpopularniejszych trekkingów na świecie, z dobrą bazą turystyczna po drodze. Nie trzeba brać ze sobą namiotu, niedrogie noclegi są we wszystkich miejscowościach, w których przewidziane jest spędzenie nocy. Bez trudu można znaleźć też taniego przewodnika i tragarzy. O ile jednak skorzystanie z pomocy tragarzy jest rozsądne, gdyż trasa prowadzi na wysokościach, na których rozrzedzone powietrze utrudnia wędrówkę (nawet ponad 5 000 m n.p.m.), to bez przewodnika łatwo się można obyć. Wysokość jednak sprawia, że można zapaść na chorobę wysokogórską, objawiającą się bólem głowy i wymiotami i mogącą prowadzić nawet do śmierci. Wędrować można w obu kierunkach, jednak łatwiejszy, także ze względu na aklimatyzację, jest trekking od wschodu. Widoki po drodze są urozmaicone, od bujnej zieleni, przez suche i kamieniste zbocza górskie po zaśnieżone himalajskie szczyty.

UWAGA! Z trekkingiem wokół Annapurny trzeba się pospieszyć, gdyż wzdłuż szlaku powstaje droga, która odbierze urok pieszej wędrowce.

Trasa trekkingu wokół Annapurny. Himalaje, Nepalfot. Shutterstock

Chwila odpoczynku podczas trekkingu wokół Annapurny / fot. Vera & Jean-Christophe/CC/Flickr.comChwila odpoczynku podczas trekkingu wokół Annapurny / fot. Vera & Jean-Christophe/CC/Flickr.com

2 Szlak Inków, okolice Machu Picchu / fot. Shutterstock Szlak Inków, okolice Machu Picchu / fot. Shutterstock Szlak Inków, okolice Machu Picchu / fot. Shutterstock

Szlak Inków, Peru

Szlak Inków, Peru

Szlak Inków to 33-kilometrowa starożytna trasa poprowadzona przez Inków, obecnie pokonywana rokrocznie przez tysiące piechurów. Stanowi część Drogi Królewskiej, która ciągnęła się od Kolumbii przez Ekwador, Peru, Boliwię, Argentynę, aż do Chile. Szlak Inków wiedzie od świętej Doliny do Machu Picchu. Nie jest to droga dla każdego. Szlak jest trudny, śmiało poprowadzony przez góry i przełęcze osiągające wysokość 4000 m n. p. m., idzie się na zmianę pod górę z i z góry, wymagany jest więc brak lęku wysokości. Szczególną uwagę trzeba zachować wędrując tędy od stycznia do kwietnia, gdyż jest ślisko, a przepaści jest sporo, więc o wypadek nietrudno. Niedogodności rekompensuje połączenie wspaniałych widoków górskich ze starożytnymi ruinami, rozsianymi wzdłuż całej długości szlaku. Szczyt sezonu przypada na miesiące letnie, wtedy na szlaku jest sporo ludzi. Trekkingi Szlakiem Inków organizują lokalne biura podróży.

Szlak Inków w Peru / fot. ShutterstockSzlak Inków w Peru / fot. Shutterstock

3 Lac de Nino na trasie szlaku GR20, Francja / fot. Jean-Baptiste Bellet/CC/Flickr.com Lac de Nino na trasie szlaku GR20, Francja / fot. Jean-Baptiste Bellet/CC/Flickr.com Lac de Nino na trasie szlaku GR20, Francja / fot. Jean-Baptiste Bellet/CC/Flickr.com

GR20, Francja

GR20, Francja

Wymagający trekking (168 km) na Korsyce, pomiędzy miejscowościami Calenzana w Balagne a Conca w południowo-wschodniej części wyspy, wśród piechurów cieszy się opinią legendarnego, a to z powodu różnorodności terenów i urozmaicenia krajobrazów. Mamy tu lasy, granitowe skały, smagane wiatrem kratery, rozlegle łąki, jeziora polodowcowe, potoki, torfowiska, zarośla i zaśnieżone szczyty, po drodze wchodzi się na kilkanaście dwutysięczników.

Trekking należy do najtrudniejszych w Europie, droga jest skalista i miejscami stroma, z rozklekotanymi mostami i śliskimi płytami skalnymi, po drodze są zabezpieczenia w postaci łańcuchów i lin, więc osoby z lękiem wysokości mogą tu mieć problemy. Dobra kondycja jest wymagana, gdyż wędrówka po stromych górach z plecakiem z wyposażeniem na 2 tygodnie oraz ekwipunkiem turystycznym to ambitne zadanie. Po drodze można przenocować w górskich schroniskach, można też rozkładać namiot w pobliżu schronisk, natomiast na szlaku jest to zabronione.

Szlak GR20, Francja / fot. ShutterstockSzlak GR20, Francja / fot. Shutterstock

Szlak GR20, Francja / fot. ShutterstockSzlak GR20, Francja / fot. Shutterstock

4 Trekking do bazy pod Everestem, Nepal / fot. Shutterstock Trekking do bazy pod Everestem, Nepal / fot. Shutterstock Trekking do bazy pod Everestem, Nepal / fot. Shutterstock

Trekking do bazy pod Everestem, Nepal

Trekking do bazy pod Everestem, Nepal

Rozległe doliny himalajskie i widok na najwyższy szczyt świata oraz inne ośmiotysięczniki przyciągają każdego roku na trekking do bazy pod Everestem tysiące ludzi. Do tego dochodzi snobizm i możliwość pochwalenia się, że było się w bazie pod najwyższym szczytem na świecie, skąd zaczynają wspinaczkę najwybitniejsi himalaiści. Magia tego miejsca działa. Jednak jest to atrakcja tylko dla osób wytrzymałych, które dobrze aklimatyzują się na dużych wysokościach, gdyż podczas dwutygodniowego trekkingu osiąga się wysokość 5 545 m n.p.m.

Początek trekkingu jest w Lukli, dokąd dolatuje się samolotem z Katmandu i ląduje na budzącym emocje lotnisku "pod górkę". Turyści mający więcej czasu i siły mogą do Lukli dostać się lądem. Trekking do bazy jest urozmaicony. Początkowo prowadzi łagodną drogą, gdzie spotyka się wioski szerpów. Potem staje się trudniej. Im wyżej, tym ciężej się oddycha, a dodatkowych emocji dostarczają wiszące wysoko nad rzekami mosty. Dobrze jest korzystać z pomocy tragarzy, którzy żyją w górach i znacznie mniej męczą się na dużych wysokościach. Za to im wyżej, tym więcej widać ośnieżonych himalajskich gigantów.

Trekking do bazy pod Everestem, Nepal / fot. ShutterstockTrekking do bazy pod Everestem, Nepal / fot. Shutterstock

5 Torres del Paine w Patagonii, Chile / fot. Vera & Jean-Christophe/CC/Flickr.com Torres del Paine w Patagonii, Chile / fot. Vera & Jean-Christophe/CC/Flickr.com Torres del Paine w Patagonii, Chile / fot. Vera & Jean-Christophe/CC/Flickr.com

Torres del Paine w Patagonii, Chile

Torres del Paine w Patagonii, Chile

Uchodzący za jeden z najbardziej widokowych na świecie trekking w parku Torres del Paine nie jest nadmiernie wyczerpujący - choć dobra forma jest wskazana - za to daje okazję do podziwiania pięknych gór, jezior i lodowców. Jakkolwiek trekking do ekstremalnych się nie zalicza, to i tak należy liczyć się z pewnymi niedogodnościami po drodze, takimi jak pokonywanie błot i mokradeł oraz stromych górskich dróg i przechodzenie przez wartkie strumienie, przemoczenie butów jest więc gwarantowane.

Do wyboru są dwie trasy, krótsza, czyli trasa W, i dłuższa, zwana Circuit i zdecydowanie mniej popularna wśród turystów. Dłuższa trasa liczy około 100 km, a na jej pokonanie trzeba przeznaczyć tydzień, wędrówka krótszą trasą zajmie natomiast 4 dni.

Na trekking w Torres del Paine najlepiej wybrać się od grudnia do marca, wtedy można spodziewać się najlepszej pogody. Nocować można na campingach.

 

Torres del Paine w Patagonii, Chile / fot. Vera & Jean-Christophe/CC/Flickr.comTorres del Paine w Patagonii, Chile / fot. Vera & Jean-Christophe/CC/Flickr.com

Torres del Paine w Patagonii, Chile / fot. Winky/CC/Flickr.comTorres del Paine w Patagonii, Chile / fot. Winky/CC/Flickr.com

6 Szlak Routeburn, Nowa Zelandia / fot. Shutterstock Szlak Routeburn, Nowa Zelandia / fot. Shutterstock Szlak Routeburn, Nowa Zelandia / fot. Shutterstock

Szlak Routeburn, Nowa Zelandia

Szlak Routeburn, Nowa Zelandia

Ten zaledwie 32-kilometrowy szlak, który można przebyć w 3 dni, pozwala odkryć uroki subalpejskiego krajobrazu nowozelandzkiej Wyspy Południowej. Trasa prowadzi przez dwa parki narodowe: Fiordland i Mt Aspiring. Widoki są niezwykle malownicze, z pokrytych śniegiem szczytów Alp Południowych można dojrzeć morskie wybrzeże. Przy szlaku są schroniska, schrony i miejsca biwakowe, gdzie można spędzić noc i przygotować coś do jedzenia, na zakup gotowych posiłków nie można tu liczyć. Niedogodnością podczas wędrówki jest konieczność dźwigania zapasów wody, gdyż w górskich strumieniach żyją pasożyty, które mogą doprowadzić do poważnych problemów z układem pokarmowym. Przed wyjściem na szlak trzeba dokonać rezerwacji w Visitors Centre.

Szlak Routeburn, Nowa Zelandia / fot. ShutterstockSzlak Routeburn, Nowa Zelandia / fot. Shutterstock

7 Góry Simien, Etiopia / fot. DamienHR/CC/Flickr.com Góry Simien, Etiopia / fot. DamienHR/CC/Flickr.com Góry Simien, Etiopia / fot. DamienHR/CC/Flickr.com

Góry Simien, Etiopia

Góry Simien, Etiopia

Etiopia to najbardziej górzyste państwo w Afryce, choć najwyższy szczyt kontynentu znajduje się gdzie indziej. Tutejsze góry Simien przekraczające 4000 m n.p.m. są malownicze i dzikie, ale mimo tego trekking po nich nie zalicza się do ekstremalnych. Krajobrazy są tu niezwykle: wysuszony płaskowyż, głębokie kaniony i potężne skały. Trekking po górach Simien trudny jest natomiast ze względu na różnice temperatur. W nocy temperatury są ujemne, a w dzień zdarzają się upały, do tego gdy zapada zmrok, temperatura błyskawicznie spada nawet o 20 stopni Celsjusza. Po drodze są schroniska, jednak nie ma w nich elektryczności ani wody.

Trekking w górach Etiopii jest dużo tańszy niż wyprawa na Kilimandżaro, a widoki są dużo bardziej spektakularne. Można zdecydować się na trasy o różnej długości, dostosowane do możliwości uczestników. Turyści o dobrej kondycji w trakcie tygodniowego trekkingu mogą zdobyć najwyższy szczyt Etiopii - Ras Dashen (4620 m n.p.m.).

Góry Simien, Etiopia / fot. CC/Flickr.comGóry Simien, Etiopia / fot. CC/Flickr.com

8 Trekking w Ladakhu, Indie / fot. Chandramohan Burly V/CC/Flickr.com Trekking w Ladakhu, Indie / fot. Chandramohan Burly V/CC/Flickr.com Trekking w Ladakhu, Indie / fot. Chandramohan Burly V/CC/Flickr.com

Ladakh i Zanskar (Indie)

Ladakh i Zanskar (Indie)

Trekking przez dawne królestwa Ladkh i Zanskar, odcięte od świata, z nieskażonymi cywilizacją wioskami i klasztorami buddyjskimi, uchodzi za jeden z ciekawszych w Himalajach ze względu na niewielki ruch turystyczny oraz niezwykłą przyrodę. Wędrówka dawnym szlakiem karawan trwa ponad 2 tygodnie. Do niedawna Ladakh był zamknięty dla turystów, a długotrwała izolacja sprzyjała zachowaniu odmienności, dzięki czemu przetrwała pierwotna kultura lamajska. Nadal niewiele osób tu dociera, w porównaniu z innymi trekkingami himalajskimi jest tu pusto, dziko i naturalnie, dziennie można spotkać jedynie po kilka osób. Turyści wędrują przez puste i surowe góry, przekraczają wartkie potoki, niekiedy przechodząc po wiszących mostkach, odwiedzają wsie ukryte głęboko w górach oraz buddyjskie klasztory. Trasa prowadzi wysoko, ponad 4000 m n.p.m., dlatego przed wędrówką wskazana jest aklimatyzacja.

Zanskar, Indie / fot. ShutterstockZanskar, Indie / fot. Kiran Jonnalagadd/CC/Flickr.com

Zanskar, Indie / fot. CortoMaltese_1999/CC/Flickr.comZanskar, Indie / fot. CortoMaltese_1999/CC/Flickr.com

9 Narrows, USA / fot. Ada Be/CC/Flickr.com Narrows, USA / fot. Ada Be/CC/Flickr.com Narrows, USA / fot. Ada Be/CC/Flickr.com

Narrows, USA

Narrows, USA

W Parku Narodowym Zion w Utah znajduje się 25-kilometrowy szlak w kanionie utworzonym przez rzekę Virgin, wąskim czasami zaledwie na 6 metrów. Trasa prowadzi w górę rzeki, częściowo wodą, nad którą wznoszą się 600-metrowe zbocza. Wyjątkowość tego trekkingu polega na tym, że miejscami trzeba płynąć, więc jest to atrakcja dostępna tylko dla osób z odpowiednim przygotowaniem i oczywiście umiejących dobrze pływać.

W czasie, gdy poziom wody staje się niebezpieczny, trasa jest zamykana da turystów. Z tego powodu lepiej nie wybierać się na trekking, kiedy zapowiadane są opady deszczu, gdyż w płynącej dnem głębokiego kanionu rzece woda wzbiera w galopującym tempie. Trasę można pokonać w jeden dzień, ale ambitniejsi turyści, którzy chcą zobaczyć wiszące ogrody oraz naturalne źródła w spokojnym rytmie, mogą spędzić w parku narodowym noc.

The Subway is a narrow slot canyon located upstream in the canyon formed by the Left Fork of North Creek in Zion National Park, Utah.   In the early afternoon, sunlight bounces off a sandstone cliff wall opposite the entrance to the subway, causing the warm glow inside the tunnel.   HDR image created in Nik HDR EfexNarrows, USA / fot. sufw/CC/Flickr.com

10 Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock Szlak Haute Route

Haute Route Chamonix-Zermatt, Francja i Szwajcaria

Haute Route Chamonix-Zermatt, Francja i Szwajcaria

Na ten wyjątkowy trekking, łączący dwie stolice alpinizmu: francuskie Chamonix i szwajcarskie Zermatt, trzeba przeznaczyć około dwóch tygodni, choć wytrawnym górołazom wędrówka zajmie mniej czasu. Trasa wiedzie przez góry, przełęcze i lodowce, tak wysoko i ambitnie, jak tylko mogą wejść piechurzy bez sprzętu alpinistycznego. Wymagana jest natomiast bardzo dobra kondycja, gdyż po drodze pokonuje się spore różnice wysokości. Trasa jest niezwykle widokowo, po drodze podziwia się najsłynniejsze alpejskie szczyty: Mount Blanc, masyw Monte Rosa i Matterhorn. Zimą i wiosną możliwa jest modyfikacja trekkingu ? trasę pokonuje się na nartach skitourowych i jest to jedna z najpopularniejszych skialpinistycznych tras świata. Po drodze nocuje się w schroniskach górskich.

Szlak Haute Route / Jonathan Fox/CC/Flickr.comSzlak Haute Route / Jonathan Fox/CC/Flickr.com

Chcesz polecić innym trekking, którego zabrakło w naszym zestawieniu? Zrób to w komentarzu!

Komentarze (36)
Dziesięć najwspanialszych trekkingów na świecie
Zaloguj się
  • masaladosa

    Oceniono 20 razy 14

    Trekking do base campu Everestu najciekawiej zacząć w Jiri, a nie w Lukli. Wydłuża to trasę o jakiś tydzień ale daje możliwość podziwiania nieco niżej leżących wiosek, a przede wszystkim fantastycznej, niezwykle bujnej przyrody - np. gajów różanecznikowych i magnolii. Powyżej Lukli, a zwłaszcza Namche Bazaar krajobraz staje się pustynny, skalisty, co nie znaczy oczywiście, że mniej malowniczy. Ciekawie jednak obserwować jak zmieniają się piętra i charakter roślinności.

    mdosa

  • pani_rosomak

    Oceniono 19 razy 13

    Zapomnieliście o Islandii! Szlak z Landmannalaugar do Skogar jest absoultnie w tej samej lidze trekingowej co Annapurna czy Machu Picchu trial. Ok 5 dni marszu przez nieziemskie okolice. POLECAM GORĄCO.

  • Gość: podpisze sie.

    Oceniono 7 razy 3

    Zrobiłem trasę Chamonix-Zermatt w sierpniu/wrześniu 2006. Niesamowita wycieczka. 150km w 2 tygodnie. Naprawdę polecam. Tak ślicznych krajobrazów nie ma gdzie indziej jak w alpach.
    No ale kolana bolą, jak się codzien ok 1500-2000m zejścia ze szczytu ma.

  • sh4effie23ld

    Oceniono 7 razy 7

    Cudze chwalicie, swego nie znacie. Nasz piękny Beskid Sądecki: www.beskidsadecki.eu/index.php?id=szlaki_piesze

  • annaprus

    Oceniono 4 razy 4

    Polecam trasę na górę Hua Shan www.photo-travels.org/pl/foto/214/1491/ tym mniej wprawnym i tym z dużymi wymaganiami. Widoki wspaniałe i ogromna radość z pokonania tego szlaku.

  • Gość: plplpl

    Oceniono 11 razy 3

    a gdzie norwegia?

  • zlotaproporcjapl

    Oceniono 2 razy 2

    Jak ktoś chce pojechać w miarę tanio i blisko polecamy gruzińską Swanetię, jest po prostu przepiękna:
    www.zlotaproporcja.pl/2014/06/25/malownicza-gruzinska-swanetia-i-trekking-wokol-mestii/

  • Gość: Kasia

    Oceniono 2 razy 2

    Milford Track, Nowa Zelandia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX