Pomysły na długie weekendy 2013 [PIĘKNE MIEJSCA BEZ TŁUMÓW]

Wiosną na wyspę, latem na północ, jesienią znów na południe: dokąd warto się wybrać w długie weekendy, żeby nie dreptać w tłumach?
Długi weeekend w Pradze? Może wyglądać tak - tłum pod słynnym praskim zegarem astronomicznym w maju 2012 / fot. Shutterstock Długi weeekend w Pradze? Może wyglądać tak - tłum pod słynnym praskim zegarem astronomicznym w maju 2012 / fot. Shutterstock Długi weeekend w Pradze? Może wyglądać tak - tłum pod słynnym praskim zegarem astronomicznym w maju 2012 / fot. Shutterstock

Długie weekendy 2013 - w tym roku aż pięć

W tym roku mamy kilka świątecznych weekendów, które można przyjemnie wydłużyć dobierając tylko parę dni urlopu. Ponieważ na ten sam pomysł jak co roku wpadnie wiele innych osób, trudno liczyć na to, że na czas przedłużonych weekendów pojawią się superoferty touroperatorów, wyjątkowo tanie bilety i atrakcyjne zniżki hotelowe. Nie ma też co liczyć na bezludne plaże, puste szlaki w górach i opustoszałe muzea - w najpopularniejsze miejsca jak zwykle ruszą tłumy turystów. Jednak planując długi weekend z wyprzedzeniem można spędzić go ciekawie i niebanalnie. Oto nasze pomysły na długie weekendy 2013.

W Wenecji raczej nie ma co liczyć na chwilę samotności / fot. ShutterstockW Wenecji raczej nie ma co liczyć na chwilę samotności / fot. Shutterstock

Narciarze na lodowcu w Alpach / fot. Shutterstock Narciarze na lodowcu w Alpach / fot. Shutterstock Narciarze na lodowcu w Alpach / fot. Shutterstock

Długi weekend wielkanocny - na lodowcu

Długi weekend wielkanocny - na lodowcu

Tegoroczna Wielkanoc wypada na przełomie marca i kwietnia (niedziela 31 marca-poniedziałek 1 kwietnia). Akurat w przypadku tych świąt nie ma niespodzianek, warto jednak pamiętać, że biorąc dodatkowe cztery dni urlopu, można mieć aż dziewięć dni wolnego - do niedzieli 7 kwietnia. Dla miłośników narciarstwa to ostatnia okazja na zakończenie sezonu. Pierwszy tydzień kwietnia jest ostatnim oficjalnym tygodniem sezonu narciarskiego np. w Dolomitach, ale miejscowi lojalnie ostrzegają, że ze śniegiem w poszczególnych dolinach może być już różnie, a niektóre wyciągi mogą być zamknięte. By więc jeszcze na początku kwietnia poszusować na nartach, najbezpieczniej wybrać się na lodowiec (np. do Tyrolu w Austrii).

Kurort narciarski Obergurgl, Austria / fot. ShutterstockKurort narciarski Obergurgl, Austria / fot. Shutterstock

Malta / fot. Shutterstock Malta / fot. Shutterstock Malta / fot. Shutterstock

... albo na Malcie

... albo na Malcie

Święta Wielkanocne i początek kwietnia to także doskonały czas, by odwiedzić Maltę. Ten wyspiarski kraj, w Europie jeden z najbardziej wysuniętych na południe, wspaniałą pogodę oferuje przez cały rok, ale wiosną jest tu wyjątkowo przyjemnie - nie ma jeszcze wakacyjnych tłumów, ani zabójczych temperatur, które wzmagane wiatrem znad Sahary już w maju potrafią sięgnąć grubo ponad 30 st. C. Jest przyjemne, wiosennie ciepło, a lekki wietrzyk pozwala się cieszyć dniami spędzanymi na spacerach wzdłuż długich plaż (o tej porze roku nawet najpiękniejsze można mieć praktycznie dla siebie), przechadzkach wśród ciasnych ulic i kontemplowaniu megalitycznych świątyń, mitycznych grot i podziemi pamiętających początki chrześcijaństwa. Dzięki strategicznemu położeniu niewielka Malta przez kolejne wieki przyciągała licznych przybyszów, przez co powstała na niej niezwykła mieszanka historii, kuchni i kultur. Wielkanoc ma tu wymiar szczególny, bo Maltańczycy, przez dwa i pół wieku rządzeni przez Zakon Kawalerów Maltańskich odpierających ataki sił niewiernych, są najbardziej katolickim narodem w Europie. Na całej wyspie znajduje się 365 kościołów, nie licząc mniejszych kaplic i figur. Stolica kraju, La Valetta, powstała na pamiątkę zwycięstwa nad oblegającymi wyspę wojskami tureckimi. Jest jak muzeum pod gołym niebem: pełna świątyń, pałaców, fortów, ogrodów i finezyjnych kamienic otaczających wytyczone prostopadle ulice. Koniecznie trzeba się też wybrać do poprzedniej stolicy Malty - położonej w sercu wyspy Mdiny, nazywanej miastem ciszy, bo za dnia trudno tu wypatrzyć choćby jednego miejscowego, a wśród kamiennych murów i turystom przekrzykiwać się nie wypada. W tamtejszej katedrze św. Pawła znajduje się obraz, którego autorstwo przypisuje się św. Łukaszowi. Sam św. Paweł mieszkał na wyspie przez kilka miesięcy po tym, gdy jego statek rozbił się u jej wybrzeży. Schronieniem była mu grota znajdująca się w położonym naprzeciwko bram Mdiny Rabacie; oprócz niej w mieście można też zobaczyć pozostałe po czasach rzymskich katakumby.

Stolica Malty, La Valetta / fot. ShutterstockStolica Malty, La Valetta / fot. Shutterstock

Jedna z atrakcji Malty, Popeye Village / fot. ShutterstockJedna z atrakcji Malty, Popeye Village / fot. Shutterstock

Wybrzeże na południu Albanii / fot. Shutterstock Wybrzeże na południu Albanii / fot. Shutterstock Wybrzeże na południu Albanii / fot. Shutterstock

Na majówkę - Bałkany

Na majówkę - Bałkany

Nasz ulubiony czas w roku, czyli długi weekend majowy, tym razem jest wyjątkowo łaskawy: wystarczy wziąć trzy dni urlopu, żeby cieszyć się dziewięcioma dniami wolnego. Komu uda się przekonać szefa do takiego rozwiązania, będzie miał wystarczająco dużo czasu, żeby ruszyć na przykład w kierunku któregoś z krajów bałkańskich. Coraz większą popularnością cieszy się choćby Albania - przez lata odizolowana od świata, wciąż owiana nimbem tajemnicy i dzikości, słynąca z setek tysięcy bunkrów powstałych w czasach reżimu Envera Hodży oraz nieodkrytych jeszcze plaż (jeśli ktoś jest szczególnym ich miłośnikiem, wizytę w Albanii może połączyć z nadmorską częścią Czarnogóry albo macedońską stroną jeziora Ochryd, nazywanego tu "morzem"). Najpiękniejsze plaże Albanii - długie, bezludne i ciche - ciągną się na południu kraju, wzdłuż Morza Jońskiego. Bodaj najgłośniejszym kurortem jest Vlora - pełna otoczonych rzędami palm bulwarów i hoteli z widokiem na zatokę. Kilka kilometrów na północ znajduje się słynna laguna Narta, w której można obserwować wiele gatunków ptaków, a daleko na południu - ruiny miasta Butrint, które mieli założyć uciekinierzy z Troi.

Most wiodący do monastyru Zvernec, Vlora, Albania / fot. ShutterstockMost wiodący do monastyru Zvernec, Vlora, Albania / fot. Shutterstock

Z miejsc znajdujących się w głębi lądu absolutnie nie można przegapić słynącego z białych domów o wielu oknach Beratu, tajemniczej kamiennej Gjirokastry i Kruji, w której urodził się bohater narodowy Albanii, Skanderbeg.

Kruja, Albania / fot. ShutterstockKruja, Albania / fot. Shutterstock

Bratysława / fot/ Shutterstock Bratysława / fot/ Shutterstock Bratysława / fot/ Shutterstock

... albo europejskie stolice

... albo europejskie stolice

Tym, którym na początku maja nie uda się dostać dłuższego urlopu, nadal pozostaje kilka dni wolnego. Warto je zagospodarować na wizytę w którejś z sąsiednich stolic - kosmopolitycznym i tętniącym życiem Berlinie, urokliwej, pełnej zabytków i dobrego jedzenia Pradze (tu jednak można spodziewać się dzikich tłumów) albo nieco mniej popularnej, ale ciekawej Bratysławie. Stąd o tej porze roku można się już wybrać statkiem w górę Dunaju - do Wiednia, albo w dół - ku Budapesztowi, który ostatnio wyrasta na jeden z popularniejszych kierunków na city break.

Budapeszt/ fot. ShutterstockBudapeszt/ fot. Shutterstock

Kajaki Kajaki Taka swoboda w manewrowaniu kajakiem na Krytyni to rzadkość w sezonie wakacyjnym / fot. Shutterstock

Długi weekend w Boże Ciało - kajaki na polskich rzekach

Długi weekend w Boże Ciało - kajaki na polskich rzekach

Przypadające na przełomie maja i czerwca cztery dni wolnego (w tym jeden dzień urlopu) z okazji Bożego Ciała warto przeznaczyć na krótki wypad kajakowy - pogoda o tej porze roku powinna być już w sam raz. Ponieważ na popularniejszych rzekach - choćby Krutyni czy Czarnej Hańczy - można się w tym czasie spodziewać tłumów, warto ruszyć na szlaki równie piękne i łatwe, ale trochę mniej znane. Zbyt ciasno nie powinno być na górnym odcinku Wieprza, meandrującego malowniczo przez Roztocze: są tu i zwisające nad wodą gałęzie, i odludne polanki, na których można się zatrzymać na noc, a w karczmach w okolicznych wioskach  lokalny przysmak na ząb też się znajdzie. Żądni wrażeń mogą się wybrać na Drwęcę, która na odcinku z Nowego Miasta do Golubia Dobrzynia jest uznawana za najbardziej meandrującą rzekę Europy albo na nazywaną "polską Amazonią" górną Narew - rzeka kluczy przez porośnięte trzciną mokradła tworząc labirynt odnóg, odgałęzień i starorzeczy.

Niezapomnianych wrażeń dostarcza także Biebrza słynąca z bagien i mnogości ptasich gatunków, także tych rzadko spotykanych. Jednak uwaga: w tym czasie odcinek z Osowca do Brzostowa jest zamknięty dla spływów tratwami, które są jedną z tutejszych atrakcji, a żeby go pokonać kajakiem, potrzebna jest zgoda dyrektora Biebrzańskiego Parku Narodowego.

Dolina Biebrzy, widok na Goniądz z lotu ptaka / fot. ShutterstockDolina Biebrzy, widok na Goniądz z lotu ptaka / fot. Shutterstock

Sztokholm Sztokholm fot. Shutterstock

Długi weekend w sierpniu - Skandynawia

Długi weekend w sierpniu - Skandynawia

Kolejny "czterodniowy weekend" czeka w połowie sierpnia - w tym roku świąteczny 15 sierpnia wypada w czwartek. Ponieważ to środek wakacji (Europa Zachodnia tradycyjnie częściej wybiera na nie sierpień niż lipiec), na krótki i spontaniczny wypad do jakiegoś przyjemnego kurortu raczej nie ma co liczyć. Czas ten można za to przyjemnie spędzić w którejś ze skandynawskich stolic, dokąd można się stosunkowo łatwo dostać tanimi liniami i gdzie o tej porze roku temperatury są dość przyjemne. Doskonały na kilka dni jest Sztokholm - gwarny i kolorowy, słynący z pięknej starówki i cudownie położony na kilkunastu bałtyckich wyspach i pośród wielu szkierów, które można poznawać z perspektywy kajaka. W Oslo zachwyca port, łodzie wikingów i zdobywców w muzeach, przedziwne, splątane w uściskach rzeźby w parku Vigelanda i swoboda, która pozwala spacerować po parku otaczającym pałac królewski zamieszkały przez panującą rodzinę. Z kolei Kopenhaga (łatwo się tam dostać z Malmo) spodoba się miłośnikom kolorowych kamieniczek, parków, w których w każdej chwili można się rozłożyć na piknik, rowerów, wesołego miasteczka (słynne Tivoli) i oczywiście symbolu tego miasta - przysiadłej na kamieniu małej syrenki.

Pomnik syrenki - symbol Kopenhagi / fot. ShutterstockPomnik syrenki - symbol Kopenhagi / fot. Shutterstock

Rzym, Włochy / fot. Shutterstock Rzym, Włochy / fot. Shutterstock Rzym, Włochy / fot. Shutterstock

Długi weekend w listopadzie - Rzym

Długi weekend w listopadzie - Rzym

W listopadzie (sobota-poniedziałek 9-11 listopada) czas wrócić na południe. To dobra chwila na krótki wypad do Rzymu, gdzie już nie ma tłumów, a jeszcze nie ma zimy. Wieczne Miasto, rozłożone na siedmiu wzgórzach nad Tybrem, naprawdę potrafi oczarować, a nawet onieśmielić, bo pozostałości po wielkiej historii spotyka się tam na każdym kroku. Wystarczy wymienić: Forum Romanum ze słynną drogą Via Sacra, gigantyczne Koloseum, Panteon, schody hiszpańskie, na których przysiadają zmęczeni turyści oraz fontanna di Trevi, do której wrzucają monety wierząc, że pozwolą im tu kiedyś wrócić.

Koloseum, Rzym, Włochy / fot. ShutterstockKoloseum, Rzym, Włochy / fot. Shutterstock

 

Macie już plany na długie weekendy? Podzielcie się swoimi pomysłami w komentarzach :)

Więcej o:
Komentarze (32)
Pomysły na długie weekendy 2013 [PIĘKNE MIEJSCA BEZ TŁUMÓW]
Zaloguj się
  • rabbinhood

    Oceniono 19 razy 11

    Polecam ścianę wschodnią, ekologicznie i niedrogo, na dodatek nie ma tłoku. Np Roztocze, albo okolice Augustowa lub Hajnówki, albo Zwierzyńca, lub coś w tym stylu.

  • Gość: miriam_73

    Oceniono 13 razy 7

    Na majówkę w tym roku jedziemy na Łotwę. Po kilkudziesięciu latach odnaleźliśmy rodzinę, która zaginęła w czasie wojny. Okazało się, że mamy żyjących krewnych, m.in. w Rydze, dom rodzinny nadal stoi w Dyneburgu... Tropami "praszczurów" ;-) Matka zaparła się że odnajdzie. Odnalazła.

  • 3alfa.alfa

    Oceniono 52 razy 28

    Może nie uwierzycie ale w ostatnie wakacje przeszedłem z żoną 20 km górskim szlakiem i nie spotkałem ANI JEDNEJ OSOBY. To bezludzie tak nas ośmieliło że zrobiliśmy bzykanko na środku drogi.

  • Gość: gość

    Oceniono 18 razy 8

    Mielenko w zachodniopomorskim , mała wioska, piękna pusta plaża dla chętnych spacer do zatłoczonego Mielna ( ok 20 min.) coraz ciekawsza baza noclegowa.

  • Gość: blf

    Oceniono 8 razy 6

    polecam iść do pracy, tłumów nie będzie.
    Sam mam już to zaplanowane.

  • Gość: Jarek

    Oceniono 19 razy 5

    Podlasie - okolice Drohiczyna i rzeka Bug. Piękny kawałek Polski.
    Polecam gospodarstwo agroturystyczne "Na Skarpie"

  • Gość: tom

    Oceniono 4 razy 4

    Z tymi Balkanami na majowke to troche autorow ponioslo. 1600 km w jedna strone i slabe skomunikowanie lotnicze :)

  • Gość: Stalin

    Oceniono 5 razy 3

    Ja proponuję na długi weekend podróż trasą dziupli wołomińskich złodziei samochodów.
    W każdej dziupli niespodzianka, tu części Toyoty, tu Mazdy (Japonia nową Polską), a moze nawet zobaczymy i nabyjemy całkiem sprawnego VW, gorący jak kartofel z ogniska, bo blok motoru jeszcze nie przebity. Spotkajmy też elitę przeławymania wszelkich elektronicznych lub analogicznych zabezpieczeń. Taka podróż szlakiem Wołomina wzbogaci każdego obywatela w niezbędne atrybuty motoryzacyjnej wiedzy i ich różnych odnóż. Zapraszam.

  • Gość: revelinka

    Oceniono 2 razy 2

    Bornholm albo Kopenhaga, najlepiej popłynąć promem, atrakcji nie zabraknie, a i pogoda powinna latem dopisać :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX