Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Gazeta.pl > Podróże >  Nowości

Jak się zachować w saunie? [PORADNIK PRZED PIERWSZĄ WIZYTĄ]

Kamila Wierzbicka
02.01.2013 13:48
A A A Drukuj
Wizyty w saunie nie trzeba planować z dużym wyprzedzeniem, ale wymaga ona pewnych przygotowań oraz znajomości saunowego savoir-vivre'u. Jak się zachować podczas pierwszej wizyty w saunie?

Sauna / fot. Shutterstock

O tym, jak zachować się w saunie, opowiada Wojciech Wolski, menadżer Intytutu Wellness & SPA Terma Bania

Jak się przygotować do wizyty w saunie?

Po pierwsze zadbajmy o organizm - nie wybierajmy się do sauny na czczo ani objedzeni.

- Zróbmy tak dla własnego bezpieczeństwa. Jeśli ktoś nie jadł nic w danym dniu, może mieć problemy z omdleniami. Podobnie po obfitym posiłku żaden wysiłek nie jest wskazany, gdyż organizm, zajęty trawieniem, nie jest na to przygotowany.

Przed wejściem do sauny ściągamy wszystkie elementy biżuterii, które rozgrzane mogą nas później narazić na oparzenia skóry. Warto pomyśleć także o higienie. Po wejściu do saunarium należy skorzystać z prysznica, bez względu na to, czy kąpaliśmy się w domu, czy też nie. Dlatego w swoim podręcznym niezbędniku saunowym warto mieć dwa ręczniki lub ręcznik i pareo oraz klapki. Można zabrać ze sobą także kosmetyki - choćby swój ulubiony żel pod prysznic i balsam do ciała, który wcieramy tuż po zakończonym seansie i prysznicu. Pod natrysk wchodzimy zawsze nago.

Czytanie regulaminu nie należy do przyjemności, jednak warto zapoznać się z nim lub chociaż rzucić okiem, zwłaszcza w zakresie savoir-vivre?u i przeciwwskazań zdrowotnych. Wizyta w saunie, choć służąca relaksowi, powinna być przemyślana.

Zobacz także
Komentarze (131)
Zaloguj się
  • Gość: xxx

    Oceniono 379 razy 229

    Ja tylko się zastanawiam, czemu przed wyjściem mam się żegnać? Czy takie publicznie okazywanie przekonań religijnych jest na miejscu?

  • slim_slim_slim

    Oceniono 207 razy 191

    W artykule napisane jest "Do sauny suchej musimy zabrać ręcznik. Nie opatulamy się nim, a rozkładamy na deskach, tak aby po zajęciu miejsca nasza pupa oraz stopy nie dotykały desek.", a na wszystkich zdjęciach pokazaniu są ludzie opatuleni ręcznikami. To jak w końcu jest?

  • Gość: danny

    Oceniono 297 razy 39

    Sauna to kultura i sposób bycia dla Skandynawów i Niemców. U nas w Polsce jest czymś nowym, tzn. nagość to kultura osobista. Niestety wymaganie tak wysublimowanej kultury w Polsce jest grubą przesadą. My nie rozwinęliśmy kultury nagości, podobnie zresztą jak Anglicy czy Szkoci. Dlatego radykalne stwierdzenia, że w saunie trzeba być nago jest na miejscu w Niemczech ale nie w Polsce. W Polsce będzie tak jak postanowią zwykli ludzie. Zechca się rozbierać będą rozebrani, zechcą wchodzić w kostiumie, będą w kostiumie. Przez autora tekstu przemawiają kompleksy... sorry, ale tak.

  • Oceniono 95 razy 37

    Miejsce: Warszawa - ośrodek rekreacyjno sportowy z saunami i basenem.
    Wchodzę do bani ruskiej i ku moim oczom ukazuje się "Gwiazda" opatulona ręcznikiem tudzież kocem wojskowym co najmniej o wielkości 4 metrów kwadratowych. "Gwiazda" ma odsłoniętą twarz i stopy. Od kostek aż ponad szyję "Gwiazda" jest szczelnie osłonięta. "Gwiazda" wyraźnie zbulwersowana na widok nagich osób w saunie wyszła.
    Pytanie za 100punktów: Jaki jest cel wizyty "Gwiazdy" w saunie?

  • rabbinhood

    Oceniono 65 razy 29

    Przed wejściem do sauny powinno się podawać pesel. A to z wielu powodów, bo w razie problemów ze zdrowiem od razu wszystko wiadomo, bo wiadomo z jakimi ludźmi ma się do czynienie, i w razie kradzieży lub przemocy wiadomo gdzie szukać. Sauna nie powinna być dla ludzi z ulicy, ale dla wiarygodnych uzytkowników. Ma to być miejsce relaksu i odprężenia, a wystarczy jeden niegabarytowy kulturowo, aby stało się to męczarnią.

  • brutalny_cyrkiel

    Oceniono 50 razy 28

    No popatrzcie, to wychodząc z pomieszczenia, w którym wcześniej wchodziłem w interakcje z jakimiś ludźmi, powinienem im powiedzieć "do widzenia". Ach, dzięki ci, gazeto, co ja bym bez ciebie zrobił! Tylko dlaczego ma to dotyczyć tylko sauny?

  • chrisraf

    Oceniono 109 razy 15

    Bardzo dobry artykul! Czytajac jednak komentarze, wlosy deba stawaja! Drodzy Polacy, ogromna liczba obrzadkow, tradycji, produktow "przyszla" do panstwa nad Wisla skad indziej. Zaczynajac od pragermanskiego "Schmi-Guss - dühn-Guss"/"Szybka polewka - cienka polewka", pierniki (Torun byl miastem niemieckim), choinke bozonarodzeniowa (tez Niemcy), poprzez bawerke (ktorej w Bawarii nikt nie zna), kawe po turecku (ktorej nikt w Turcji nie pije) po winerki (pochodzace z Frankfurtu) i frankfuterki (ktore w Polsce sa niemieckimi "Beisser"-ami).
    Podobne pomylenie z pomieszaniem panuje co do tematu sauny. Czytajac pewne argumenty widac, ze miedzy trylogia "Sami swoi", a dzisiejszymi Polakami (przynajmniej czescia) nie ma sporej roznicy. Powolujac sie na "kulture" sauny w Anglii, czy Szkocji moznaby sie tez powolac na "wspaniala" kuchnie tych panstw i propagowac ja jako powszechny standart. Tez "problemy" z fjutm, jakoby ten nagle komus "wstawal", ukazuje nic innego jak prymitywizm. Czy jako dorosli mezczyzni nie panujecie nad soba?
    Aczkolwiek musze tym Panom pogratulowac kondycji. Jesli komus przy 98°C i 25% wilgoci powietrza Wacek wedruje do gory...respekt!!! Jesli jednak tak jest to nic innego jak wskoczyc do lodowatej wody. Zapewniam Panom, po rytuale przeprowadzanym przez mistrza ceremonii (tak, cos takiego istnieje!), skok do lodowatej wody jest prawie jak orgazm, a o Wacku przestaniecie myslec, a on o Was...
    Poza tym czlowiek sie przyzwyczaja do nagosci innych i uwaza ja za cos normalnego. Na ten temat moge cos powiedziec, poniewaz od lat z cala rodzina chodzimy raz w tygodniu do sauny i przebywamy zazwyczaj caly dzien w takim osrodu.
    Konsumowanie sauny w stroju kompielowym jest NIEHIGIENICZNE i w wypadku ceremonii mija sie z celem. Ze wzgledu, ze poprzez stroj nie trafiaja na cialo fale goracego powietrza zabijajace grzyby i bakterie, stanowia one wspaniele legowisko dla roznych chorob. To samo dotyczy klapek, czy sandalow. Zabieranie ich do sauny to absolutne NO GO!!!
    Malo jest znane, ze np. Indianki, czy kobiety polnocy rodzily swoje dzieci w...saunach. Poniewaz byly to jedyne miejsca "zdezynfekowane".
    Jak juz pisalem sauna w kostiumie to nie tylko nieporozumienie ale tez nietakt. Mozna to porownac do puszczania "galabkow" w towarzystwie, czy oblizawania noza podczas obiadu oraz "bekania". Kto sie nie chce dostosowac powinien sobie poczukac innego miejsca do wypoczynku, nikt go nie zmusza aby isc do sauny.
    Teraz do walorow zdrowotnych. Istnieje spora liczba roznych saun: finska, kelog, indianska, banja, hamam, podczerwienna, rozne medytacyjne, rzymska, parowa po ...lodowa!
    Najczescie spotykane to sauna parowa, podczerwienna i finska. Podczerwienna powinna byc preferowana dla poczatkujacych i osob majacych problemy z krazeniem. Pozwala na regeneracje miesni, sciegien i stawow. Kontuzje mozna zdecywanie szybciej wyleczyc. Finska wraz z ceremonia jest czyms dla "twardych". Reguluje cisnienie, wspomaga libido, pomaga pozbyc sie gosdzca. Wazne jest aby NIE PIC napojow po pierwszym seansie!

    Po czterech sesjach i lodowatych kapielach ( w zimie w sniegu), jaccuzi czuje sie ja mlody bog, tak samo moja rodzina.

    A teraz osrodek wypoczynkowy z prawdziwego zdarzenia. Nalezy on do 100 najlepszych osrodkow SPA w calej Europie:

    www.wo-tv.eu/index.php/germany/bayern-/badkoetzing.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX