Kraków sport. Propozycje na aktywny urlop w Krakowie

Aktywny urlop w Krakowie to świetna alternatywa dla każdego, kto w mieście 'zaliczył' już wszystkie 'gorące punkty' turystyczne, a teraz ma ochotę trochę poszaleć. A jest gdzie! Mieszkańcy Krakowa jeżdżą na rowerach, pływają statkami i wspinają się na ściankach wspinaczkowych przez okrągły rok.
Kraków sport. Ośrodek Sportu i Rekreacji / Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta Kraków sport. Ośrodek Sportu i Rekreacji / Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta Kraków sport. Ośrodek Sportu i Rekreacji / Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

Kraków sport. Spłyń (prawie) górską rzeką

Kraków sport. Spłyń (prawie) górską rzeką

Ośrodek Sportu i Rekreacji, ulica Kolna 2

Hotel, basen, sauna, hala sportowa, fitness, odnowa biologiczna i tor dla kajakarzy... górskich! Tak, tak - górskich! Wytyczony wzdłuż Wisły, z widokiem na klasztor na Bielanach. To Ośrodek Przygotowań Olimpijskich Polskiego Związku Kajakowego, jeden z nowocześniejszych tego typu obiektów. Tor jest dostępny dla wszystkich, jesienią i zimą częściowo zadaszony, oświetlony i ogrzewany. Gospodarze oferują spływy raftingowe, gwarantując uczestnikom emocje nie gorsze niż na prawdziwej górskiej rzece. W ogóle cały ten zbudowany kilka lat temu sportowy kompleks jest świetnym miejskim kombinatem rekreacyjnym. Dojedziemy tam biedadrogą, na której nie mieszczą się dwa mijające się samochody, albo (polecamy) asfaltową dróżką na wale wiślanym, okupowaną w słoneczne weekendy przez rowerzystów, rolkarzy i miłośników nordic walking. Najlepiej wyruszyć spod mostu Dębnickiego, naprzeciwko Wawelu.

 Kraków sport. Cracovia Maraton / Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gaze Kraków sport. Cracovia Maraton / Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gaze Kraków sport. Cracovia Maraton / Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gaze

Kraków sport. Cracovia Maraton

Kraków sport. Cracovia Maraton

Kiedy: w maju

Niby te same co wszędzie 42,195 kilometra, ale po jakiej trasie! Rynek Główny, Błonia, bulwary wiślane, plac Centralny w Nowej Hucie. Do tego jeśli ktoś z was jest Kenijczykiem, ma poważne szanse wygrać samochód (to zwykle nagroda główna). Jeśli nie, to zobaczy miasto z zupełnie innej perspektywy. I udowodni, co trzeba - sobie i znajomym. Dacie radę!

Kraków sport. Opactwo Benedyktynów nad Wisłą w Tyńcu / Fot. Adam Golec / Agencja Gazeta Kraków sport. Opactwo Benedyktynów nad Wisłą w Tyńcu / Fot. Adam Golec / Agencja Gazeta Kraków sport. Opactwo Benedyktynów nad Wisłą w Tyńcu / Fot. Adam Golec / Agencja Gazeta

Kraków sport. Wyrusz rowerem lub statkiem do Tyńca

Kraków sport. Wyrusz rowerem lub statkiem do Tyńca

Wisła i okolice

Ten kierunek polecamy tu w najróżniejszych kontekstach. Wycieczka do Tyńca statkiem, miejskim tramwajem wodnym lub łódką to jednak przeżycie samo w sobie, zapadające w pamięć. Bujając się na falach, mijasz po drodze zabytki: klasztor Norbertanek na Salwatorze, potem Zamek w Przegorzałach i klasztor na Bielanach - z perspektywy rzeki wyglądają olśniewająco. W drugiej części przejazdu zachwycają dzikie, nieuregulowane wybrzeża meandrującej Wisły, słychać śpiew ptaków. Kolejna atrakcja to przepływanie przez śluzę przy torze kajakowym. Rowerem też się jedzie do Tyńca cudownie i wygodnie. Na dodatek w każdej chwili możesz zboczyć z asfaltowej ścieżki i szukając miejsca do odpoczynku, ukryć się gdzieś wśród wysokich, zielonych traw. Trasa łatwa, spod Wawelu liczy 11,5 kilometra.

Kraków sport. Pożycz rower i jedź! / Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta Kraków sport. Pożycz rower i jedź! / Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta Kraków sport. Pożycz rower i jedź! / Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

Kraków sport. Pożycz rower i jedź!

Kraków sport. Pożycz rower i jedź!

Wypożyczalnie rowerów

Kraków to wyjątkowo wdzięczne miasto dla rowerzystów. Specjalnych ścieżek nie ma co prawda za wiele, ale koncentryczny układ ulic powoduje, że wyposażeni w dwa kółka, macie w zasięgu większość atrakcji. Do tego jadąc rowerem, automatycznie stajecie się trendy. Nie potrzeba stroju sportowego - krakowianki zadają szyku, pedałując na obcasach i w modnych sukienkach. Na takie okazje polecamy przejażdżkę Plantami, nadwiślańskie bulwary (z wypadem na Kazimierz i Podgórze) i rundkę wokół Błoń. Z pożyczeniem roweru nie będzie problemu. Kraków był pierwszym miastem w Polsce, w którym w 2008 roku uruchomiono bezobsługową miejską sieć wypożyczalni, w której rower możesz wziąć w jednym miejscu i oddać w innym. Na razie mamy 15 stacji i 150 pojazdów. W najbliższych latach system ma być rozbudowany. W mieście działa też kilka mniejszych wypożyczalni, na przykład przy ulicy św. Anny.

Kraków sport. Młynek na Zabłociu / Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta Kraków sport. Młynek na Zabłociu / Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta Kraków sport. Młynek na Zabłociu / Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta

Kraków sport. Zadbaj o formę! Fitness

Kraków sport. Zadbaj o formę! Fitness

Świetnie wiemy, że stukanie w klawiaturę laptopa nie wystarczy do utrzymania dobrej kondycji fizycznej. I nic dziwnego, że kluby fitness szybko dołączają do najmodniejszych miejsc w Krakowie, zwłaszcza gdy wyposażone są w część relaksacyjno-barową, gdzie można poczytać, pogadać i coś wypić (niekoniecznie koktajl z porów). Do tego typu miejsc z wysokiej półki zaliczamy Fitness Młyn na Zabłociu (niedaleko popularnych muzeów). Wnętrze, jak na charakter dzielnicy przystało, nieco loftowe. Mają tu basen, siłownię i miejsce do ćwiczeń kręgosłupa z kolorowymi piłkami. W lunch barze czekają zdrowe posiłki, sushi oraz soki ze świeżych owoców czy na poje proteinowe. Odbywają się warsztaty poświęcone zdrowemu odżywianiu. Miejsce obrosło już w swoją społeczność, przychodzą całe rodziny. Tymczasem konkurencja nie śpi, ciągle pojawiają się nowe propozycje. Na przykład właścicielka kameralnego Flow Studio Pilates na Kazimierzu sprowadziła pionierskie jeszcze w Polsce drewniane urządzenia do treningów. Mają tajemnicze nazwy: reformer, cadillac, wunda chair i wyglądają nieco oldschoolowo, bo powstały kilkadziesiąt lat temu z inicjatywy samego Josepha Pilatesa i do dziś używane są w niemal niezmienionej formie. Ćwiczenia na nich służą rehabilitacji, modelują ciało, no i przede wszystkim prowadzą do harmonii między ciałem a umysłem.

Kraków sport. Ścianka wspinaczkowa przy ul. Kalwaryjskiej / Fot.Tomasz Wiech / AG Kraków sport. Ścianka wspinaczkowa przy ul. Kalwaryjskiej / Fot.Tomasz Wiech / AG Kraków sport. Ścianka wspinaczkowa przy ul. Kalwaryjskiej / Fot.Tomasz Wiech / AG

Kraków sport. Ścianki wspinaczkowe i squash

Kraków sport. Ścianki wspinaczkowe i squash

Poza harmonią, przyjemnie też wyprodukować nieco adrenaliny. O tę bodaj najłatwiej na ściankach wspinaczkowych, których sporo powstało w Krakowie. Bywalcy cenią oczywiście nowe, jeszcze "nieprzechodzone" wnętrza, jak podgórski Avatar (ulica Przewóz 34). Klasyka to Centrum Wspinaczko we "Forteca" (ulica Racławicka 60), urządzone w starej kotłowni, w której dla wspinaczy zaadaptowano nawet komin. Naprawdę zaprawionym polecamy wspinaczkę na naturalnych skałkach na Zakrzówku.

Najnowszym hitem jest jednak w Krakowie squash, dystansujący nawet tenis ziemny. Wciąż powstają nowe korty, rozgrywane są zawody o międzynarodowej randzie. Na co dzień zwykli ludzie do późnej nocy miotają się po białym pomieszczeniu za czarną piłeczką, spalając niewyobrażalne ilości kalorii. Najstarszy klub to słynny Atlantis (ulica Stradomska 15), działający w dawnym kinie. Miarą sukcesu tego wciąż nowego u nas sportu jest sukces klubu Squash4you, który w dawnej Hucie Szkła (ulica Pocieszka 3) oferuje siedem profesjonalnych kortów, kawiarnię i fitness.

Więcej na temat Krakowa znajdziesz w spacerowniku "Zrób to w Krakowie". Do kupienia w Kulturalnym Sklepie.

h

Więcej o: