Kraje, które warto odwiedzić w 2013 roku [LONELY PLANET)

Daleki Ekwador czy bliska Słowacja? Gorące Wyspy Salomona czy lodowa Islandia? Lonely Planet przygotował ranking najlepszych kierunków wyjazdowych na rok 2013. Niektóre z nich są niemal nieosiągalne, inne - na wyciągnięcie ręki
Sri Lanka / fot. Shutterstock Sri Lanka / fot. Shutterstock Sri Lanka / fot. Shutterstock

Sri Lanka

Oni objechali busem świat bez pieniędzy i doświadczenia. Przeczytaj relację >>

Sri Lanka

Mówisz: Azja, myślisz: Tajlandia, ewentualnie Indochiny, Bali albo Goa. Daleki Wschód, bezpieczny, wciąż tani, do tego bajecznie kolorowy i egzotyczny, tradycyjnie przyciąga rzesze turystów. Sri Lanka, choć z roku na rok zyskuje na popularności, wciąż jednak znajduje się poza utartymi szlakami. Targana przez ponad ćwierć wieku wojną domową, zniszczona przez tragiczne w skutkach tsunami z 2004 r., przez lata leżała na uboczu turystycznego przemysłu. Wojna z Tamilskimi Tygrysami jednak się skończyła (2009 r.), zniszczone budynki odbudowano, a z wygodnego hubu w Bangkoku latają kolejne samoloty - dzisiaj Sri Lanka jest egzotycznym, ale wciąż niedocenianym rajem kuszącym nie tylko pięknymi plażami, bujną roślinnością i wspaniałymi zabytkami, ale także niskimi cenami. Trzeba się pospieszyć i pojechać tam, nim ruszą tłumy - a według Lonely Planet to właśnie Sri Lanka będzie numerem jeden na podróżniczej mapie AD 2013. Oblewana przez błękitne wody jest nazywana "olśniewającym krajem" albo wręcz rajem: to właśnie na niej mieli znaleźć schronienie Adam i Ewa po wygnaniu z raju prawdziwego. Na wznoszący się pośród herbacianych plantacji Szczyt Adama nocą mozolnie wspinają się wyznawcy wielu religii wierząc, że wgłębienie w kształcie stopy na jego wierzchołku pozostawił schodzący na ziemię Budda, Siwa, św. Tomasz albo Adam. Wspinaczka raczej nie jest przyjemna, bo szlak wiedzie po stromych, kamiennych schodach, za to widok wschodzącego słońca wynagradza wszystkie trudy (tylko wtedy można zobaczyć jak góra rzuca na wyspę magiczny cień). Dla wzmocnienia sił na jednym z licznych kramików można zażyczyć sobie czaju - tradycyjnej herbaty z mlekiem, nierzadko także z przyprawami. Co jak co, ale herbatę uprawiają tu wyśmienitą: za czasów brytyjskiej kolonii, kiedy kraj nazywał się jeszcze Cejlonem, sir Thomas Lipton rozwinął na wzgórzach swój biznes. Jednym  z najbardziej charakterystycznych widoków kojarzących się z wyspą są kobiety z koszami na plecach przemierzające zielone połacie. Inny symbol Sri Lanki to słoń, niekoronowany król wyspy, którego wciąż można zobaczyć na wolności albo w sierocińcu Pinnewala. Podróżniczym must see jest również tzw. złoty trójkąt rozciągający się między trzema dawnymi stolicami, pełen buddyjskich klasztorów, królewskich pałaców, olbrzymich tanków, gigantycznych stup i białych posągów Buddy.

Detale architektoniczne świątyni hinduistycznej w Matale, Sri Lanka / fot. ShutterstockDetale architektoniczne świątyni hinduistycznej w Matale, Sri Lanka / fot. Shutterstock

Kotor, Czaronogóra / fot. Shutterstock Kotor, Czaronogóra / fot. Shutterstock Kotor, Czaronogóra / fot. Shutterstock

Czarnogóra

Czarnogóra

Do kraju, który zajmuje w rankingu miejsce drugie, można się dostać z Polski znacznie łatwiej. Czarnogóra to jedno z najmłodszych państw Europy, położone na wybrzeżu Adriatyku, pełne rajskich plaż, uroczych zatok, tajemniczych gór, wiejskich bezdroży i cennych zabytków. Nie dość, że bajecznie piękna i jeszcze nieodkryta, jest także doskonałym punktem wypadowym do "wakacyjnej" Chorwacji, czy "dzikiej", ale coraz modniejszej Albanii. W malowniczych górach Durmitor znajduje się kilkanaście jezior i jaskiń oraz najgłębszy w Europie rzeczny kanion - niewielka Tara wyżłobiła go do głębokości ponad 1200 metrów. Rafting po rwących wodach Tary, pośród kaskad, wirów, katarakt i pionowych ścian jest niezapomnianym przeżyciem. Pozostały po nim poziom adrenaliny pomoże obniżyć wizyta w którymś z pięknych czarnogórskich miast: choćby leżącym na krańcu malowniczej zatoki średniowiecznym Kotorze albo nazywanej "Dubrownikiem w miniaturze" Budvie.

Kanion rzeki Tary, Czarnogóra / fot. ShutterstockKanion rzeki Tary, Czarnogóra / fot. Shutterstock

Jeden z pałaców w Seulu, Korea Południowa / fot. Shutterstock Jeden z pałaców w Seulu, Korea Południowa / fot. Shutterstock Jeden z pałaców w Seulu, Korea Południowa / fot. Shutterstock

Korea Południowa

Korea Południowa

Trzecie miejsce zajmuje kraj, o którym przeciętny turysta wie raczej niewiele: po cichu i bez rozgłosu Korea Południowa rozwija się jako doskonały kierunek dla spragnionych rekreacji i? fanów k-popu. Ludzie są tu mili, krajobraz zdobią buddyjskie świątynie, góry porastają gęste lasy, a kosmopolityczny i modny Seul stoi na równi z wieloma innymi światowymi metropoliami. Perłą w koronie Korei Południowej jest wyspa Czedżu, niedawno wpisana na listę siedmiu nowych cudów natury za sprawą wulkanicznych stożków, jednego z najdłuższych na świecie tuneli w lawie, wspaniałych plaż, niezwykłych krajobrazów, kobiet-nurków zbierających owoce morza i odrębnej kultury, która rozwinęła się tu dzięki izolacji od lądu.

Zmiana straży przed pałacem w Seulu, Korea Południowa / fot. ShutterstockZmiana straży przed pałacem w Seulu, Korea Południowa / fot. Shutterstock

Wioska Cubilin  w prowincji Chimborazo, Ekwador / fot. Shutterstock Wioska Cubilin w prowincji Chimborazo, Ekwador / fot. Shutterstock Wioska Cubilin w prowincji Chimborazo, Ekwador / fot. Shutterstock

Ekwador

Ekwador

Czwarty kraj znajduje się na innym kontynencie, w miejscu, któremu zawdzięcza swoją nazwę - na równiku. Ekwador (z hiszp. równik) na niewielkiej powierzchni oferuje dziewicze plaże nad Pacyfikiem, ośnieżone szczyty w majestatycznych Andach, bajkowo zieloną Amazonię, wspaniałe kolonialne miasta oraz wyspy Galapagos słynące z bogatej przyrody i gatunków nie występujących nigdzie indziej na świecie. Jeśli dodać do tego wyborną kuchnię, mozaikę kultur oraz gościnnych mieszkańców, łatwo zrozumieć, dlaczego warto tam pojechać. Tym bardziej, że przemierzenie Ekwadoru w 2013 roku będzie łatwiejsze: uruchomiona zostanie kolej niemal całkowicie zdewastowana przez El Nino (tą nazwą określa się anomalie pogodowe występujące, gdy wiejący nad równikiem pasat nagle zmienia swój kierunek) prawie ćwierć wieku temu. Poprowadzona przez strome zbocza i urwiska linia jest uważana za jedną z najtrudniejszych kolei świata, a jej odbudowa była najbardziej ambitnym ekwadorskim projektem turystycznym. Pociągi połączą kosmopolityczne, położone na równiku Quito, w którym na tle postkolonialnych budowli i ośnieżonych szczytów przechadzają się tradycyjnie ubrani Indianie, z malowniczym portem Guayaquil, słynnym wulkanem Cotopaxi i nie mniej znaną kolejką Nariz del Diablo (Nos Diabła), zapewniającą mocne wrażenia podczas mrożącej krew w żyłach przejażdżki zboczami Andów.

Wulkan Cotopaxi, Ekwador / fot. ShutterstockWulkan Cotopaxi, Ekwador / fot. Shutterstock

Koliber, Ekwador / fot. ShutterstockKoliber, Ekwador / fot. Shutterstock

Zamek Orawski, Słowacja / fot. Shutterstock Zamek Orawski, Słowacja / fot. Shutterstock Zamek Orawski, Słowacja / fot. Shutterstock

Słowacja

Słowacja

W miejsce piąte może bez trudu dojechać każdy: to położona tuż za miedzą Słowacja, zachwycająca urozmaiconymi górami i gorącymi źródłami umożliwiającymi doskonały relaks nawet po najdłuższej wędrówce. Wrażenia smakowe zapewnią: zupa czosnkowa, knedliki i bryndzowe haluszki, czyli rodzaj zacierek ziemniaczano-serowych, najlepiej w towarzystwie któregoś z miejscowych piw albo nie mniej wyśmienitych win (na przejedzenie pomoże łyk ziołowej Demanovki). Mało kto wie, że między Trnavą a Bratysławą ciągnie się Małokarpacki Szlak Winny, a przydomowe winnice można zobaczyć już na obrzeżach stolicy. Położona nad Dunajem Bratysława słynie również z bajkowej starówki, pełnej malowniczych uliczek, tajemniczych postaci i lokalnych restauracji z kilkoma stolikami. Do Warszawy jest stąd zaledwie 530 km.

Winnice w okolicach Bratysławy, Słowacja / fot. Shutterstock Winnice w okolicach Bratysławy, Słowacja / fot. Shutterstock

Wyspy Salomona / fot. Shutterstock Wyspy Salomona / fot. Shutterstock Wyspy Salomona / fot. Shutterstock

Wyspy Salomona

Wyspy Salomona

Drugą piątkę otwierają Wyspy Salomona, kierunek o tyle ciekawy, że mało kto tam dotarł - zniechęcony nie tylko odległością, ale także złą sławą najbardziej malarycznego miejsca na Ziemi, wojną domową, marną infrastrukturą, limitowanymi lotami z zewnątrz i trudnościami z transportem wewnątrz. Z tego samego powodu dzisiaj leżące na końcu świata (a konkretnie w Oceanii, cztery godziny lotu od wschodniego wybrzeża Australii) wyspy stały się modne, zwłaszcza wśród zwolenników ekologii: turystycznych konglomeratów się tu nie uświadczy. Niezwykłą nazwę wyspy zawdzięczają hiszpańskim odkrywcom, którzy spodziewali się znaleźć tu skarby króla Salomona. Rzecz o tyle trudna, że archipelag składa się z ponad 900 wysp i wysepek rozsianych po oceanie. Ponieważ w czasie II wojny trwały na nim zacięte walki między Amerykanami i Japończykami, dzisiaj pod palmą można zobaczyć wrak myśliwca, a w lazurowej wodzie obok rafy koralowej podziwiać zatopiony okręt.

Papugi na Wyspach Salomona / fot. ShutterstockPapugi na Wyspach Salomona / fot. Shutterstock

Islandia / fot. Shutterstock Islandia / fot. Shutterstock Islandia / fot. Shutterstock

Islandia

Islandia

Siódmy kraj to również wyspa - znacznie bliższa, ale równie niezwykła Islandia. Położona na geologicznej granicy Europy i Ameryki zachwyca niezwykłymi krajobrazami, a kiedy podróżuje się wokół niej, trudno się zdecydować, w którą stronę patrzeć. Są tu wulkany, gejzery, wodospady, błotne fumarole, lodowce; pola lawy ciągną się po horyzont, na skałach gniazdują maskonury, wypływając w zatokę otoczoną ośnieżonymi górami można zobaczyć wieloryby, a wspinając się na wulkan pod lodowcem Sn?fellsjökull poszukać wejścia do wnętrza ziemi - to właśnie tędy mieli się doń dostać bohaterowie powieści Juliusza Verne'a.

Wodospad Skógafoss, Islandia / fot. ShutterstockWodospad Skógafoss, Islandia / fot. Shutterstock

Kapadocja, Turcja / fot. Shutterstock Kapadocja, Turcja / fot. Shutterstock Kapadocja, Turcja / fot. Shutterstock

Turcja

Turcja

Kolejne miejsce zajmuje Turcja - fascynujący kraj na styku dwóch kontynentów i dwóch kultur, przyciągający gwarnymi bazarami, egzotyczną prowincją, słonecznymi plażami, niezwykłymi smakami i oszałamiającymi zapachami. Komuś, kto przyjedzie tu po raz pierwszy, trudno będzie zdecydować, co wybrać: fascynujący Stambuł, baśniową Kapadocję, wapienne tarasy Pamukkale, a może tajemniczą Troję? Nie ułatwi tego fakt, że dzięki kolejnym połączeniom lotniczym i doskonałemu serwisowi autobusowemu coraz łatwiej jest się dostać na dalekie południowo-wschodnie rubieże Turcji, np. do Urfy, która miała być miejscem narodzin biblijnego Abrahama i w której zaczyna się szlak jego imienia. Niedaleko znajdują się odkryte przed zaledwie kilkunastoma laty ruiny Göbekli Tepe: niektóre z megalitycznych kolumn tworzących ogromne koła liczą sobie ponad 11,5 tys. lat.

Wieża Galata w Istambule / fot. ShutterstockWieża Galata w Istambule / fot. Shutterstock

Madagaskar / fot. Shutterstock Madagaskar / fot. Shutterstock Madagaskar / fot. Shutterstock

Dominikana i Madagaskar

Dominikana i Madagaskar

Stawkę zamykają Dominikana - dotychczas uważana przede wszystkim za mekkę turystów zorganizowanych, szukających luksusowych resortów na białych plażach, oraz słynący z niezwykłej fauny Madagaskar, odzyskujący spokój po latach politycznej niestabilności.

Baobaby na Madagaskarze / fot. ShutterstockBaobaby na Madagaskarze / fot. Shutterstock

Santo Domingo, Republika Dominikany / fot. ShutterstockSanto Domingo, Republika Dominikany / fot. Shutterstock

Sifaka biała, Madagaskar Południowy / fot. ShutterstockSifaka biała, Madagaskar Południowy / fot. Shutterstock

Więcej o:
Komentarze (22)
Kraje, które warto odwiedzić w 2013 roku [LONELY PLANET)
Zaloguj się
  • ndizi

    Oceniono 36 razy 34

    Zawsze zastanawia mnie sens tworzenia takich list.

    Dlaczego w 2013r. lepiej jechać na Madagaskar, a nie np. do Namibii?
    I dlaczego lepiej jechać na Madagaskar w 2013r., a nie w 2012 czy 2014?

  • komentarz_do_sprawy

    Oceniono 11 razy 7

    Na Islandii spędziliśmy miesiąc w zeszłym roku i była to najcudowniejsza wyprawa naszego życia, a sporo podróżujemy. Widzieliśmy (poza wyspami Vestmannaeyjar, oglądanymi tylko z brzegu) wszystkie te miejsca i dużo więcej. Zdecydowanie najpiękniejsze były Fiordy Zachodnie, na czele z Latrabjargiem oraz dzikim rezerwatem, Hornbjargiem. Zapraszam na www.domithephotoblog.blogspot.de/ , gdzie znajduje się relacja z naszej miesięcznej wyprawy na około wyspy oraz dużo zdjęć i informacji o tamtejszej kuchni i modzie.

  • Gość: muchomor

    Oceniono 11 razy 3

    ja tam wolę moje Kielce, można sobie zdrowo przynajmniej wódki popić

  • white_lake

    Oceniono 3 razy 3

    Sifaka wymiata

  • swinton

    Oceniono 3 razy 3

    Ja wybieram Karaiby.
    Minus Hispaniola, Jamajka, Antyle Holenderskie, Trynidad, Margarita, San Andres, Providencia.

  • Gość: Krakowianka

    Oceniono 2 razy 2

    Bylam na Sri Lance w 2012 r i z tych wszystkich krajow wymienianych to wlasnie ze Sri Lanki bylam najmniej zadowolona.JUZ Lepiej wspominam GOA ( poludnie) i jakos na Sri Lanke ponownie mnie nie ciagnie a na GOA owszem.

  • agi12345

    Oceniono 1 raz 1

    Islandia - to rewelacyjne miejsce, gdzie warto wracać. Na stronie www.worldinoureyes.pl/islandia.html ciekawostki, praktyczne informacje oraz galeria zdjęć, która ułatwi wybór tego kierunku.

  • Rafał Kozanowski

    0

    Piękne te miejsca! ;) A jeśli szukacie fajnych ofert na urlop/wakacje w dobrej cenie polecam TRAVELBEST! ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX