Groby znanych Polaków na europejskich cmentarzach [WILNO, LWÓW, PARYŻ]

Na turystycznych mapach miast znajdują się nie tylko muzea, pałace i pomniki, ale także zabytkowe cmentarze. Piękne nekropolie, na których spoczywają znani Polacy, można znaleźć we Lwowie, Wilnie, czy Paryżu.
Cmentarz Łyczakowski we Lwowie, Ukraina / fot. Shutterstock Cmentarz Łyczakowski we Lwowie, Ukraina / fot. Shutterstock Cmentarz Łyczakowski we Lwowie, Ukraina / fot. Shutterstock

Cmentarz Łyczakowski we Lwowie, Ukraina

Cmentarz Łyczakowski we Lwowie, Ukraina

Choć ze starego miasta we Lwowie na cmentarz Łyczakowski idzie się zaledwie kwadrans, jest to droga przez epoki. W tyle zostają wiekowe kamienice, pokryte patyną kopuły przykościelnych kaplic i brukowane ulice, którymi pod górę wolno suną tramwaje.

Kiedy na placu Mytna, na którym w upalne dni dzieci ganiają stada gołębi wokół fontanny, naprzeciwko słynącego z fresków klasztoru Bernardynów skręci się w ulicę Łyczakowską, po jej obu stronach pojawią się beżowo-bure kilkupiętrowe bloki. Kawałek za budynkiem, którego całą boczną ścianę zdobi socrealistyczna niebieska mozaika, znajduje się wejście do jednego z najstarszych cmentarzy Europy.

Cmentarz Łyczakowski został założony w 1786 r. w miejscu dawnej nekropolii, na której grzebano zmarłych na dżumę, dekretem cesarskim nakazującym likwidację cmentarzy przykościelnych w mieście (dla porównania: cmentarz Powązkowski otwarto w 1790 r., a Père-Lachaise w 1804 r.). Projektujący go ogrodnicy znakomicie wykorzystali niezwykłe położenie na falistych, spadających tarasami zboczach, wytyczając alejki i dróżki, które obsadzono krzewami i drzewami.

Bardziej niż położeniem Łyczakowski od zawsze wyróżniał się swoim reprezentacyjnym charakterem. Wśród pół miliona pochowanych tu osób - nie tylko Polaków, ale także Ukraińców, Rosjan, Ormian i Austriaków - spoczywa wiele osobistości ze świata nauki i sztuki, m.in. Seweryn Goszczyński, Ludwik Rydygier, Karol Szajnocha, Benedykt Dybowski, profesorowie miejscowego Uniwersytetu i Politechniki, pracownicy Ossolineum.

Spacerujący jego alejkami szukają miejsca spoczynku Marii Konopnickiej ozdobionego popiersiem poetki, grobu Artura Grottgera, na którym stoi smutna postać ze zwieszoną głową, czy prostego grobowca Gabrieli Zapolskiej z wyrytymi na boku tytułami jej twórczości.

Większość osób trafiających tu po raz pierwszy, przede wszystkim jednak zachwyca się jego atmosferą: Łyczakowski jest jak muzeum pod gołym niebem. Spośród bujnej zieleni i w cieniu starych drzew o pniach oplecionych bluszczem, wystrzelają kolejne smukłe rzeźby, nagrobki, kolumny, obeliski i kaplice. Ponieważ na Łyczakowskim chowano bogatych kupców, mieszczan i urzędników, ich groby były naprawdę imponujące.

Dziś, spacerując siecią alejek przecinających ponad 45 hektarów cmentarza, można zobaczyć tysiące zdobiących nagrobki krzyży, gromnic, świec, klepsydr, piszczeli, trupich główek, płaczek i aniołów w rozmaitych pozach.

Podążając alejkami, które pną się w stronę Pohulanki, trafi się na Cmentarz Obrońców Lwowa (Orląt Lwowskich). Na zboczu z rzędami białych krzyży, katakumbami i kaplicą pochowano 3 tys. żołnierzy, studentów i gimnazjalistów poległych w czasie walk polsko-ukraińskich po I wojnie światowej. Często bardzo młodych - wielu z obrońców Lwowa, którzy stracili życie w czasie bitew ulicznych w mieście, nie miało 18 lat.

Ten cmentarz dewastowany i niemal zniszczony za czasów władzy sowieckiej, po roku 1989 został odrestaurowany i otwarty na nowo.

Cmentarz Łyczakowski we Lwowie, Ukraina / fot. ShutterstockCmentarz Łyczakowski we Lwowie, Ukraina / fot. Shutterstock

Cmentarz na Rossie w Wilnie, Litwa / fot. Shutterstock Cmentarz na Rossie w Wilnie, Litwa / fot. Shutterstock Cmentarz na Rossie w Wilnie, Litwa / fot. Shutterstock

Cmentarz na Rossie w Wilnie, Litwa

Cmentarz na Rossie w Wilnie, Litwa

Z tego samego powodu ucierpiał wileński cmentarz na Rossie: wiele kaplic grobowych spustoszono, zamieniając je na składy, z pomników zniknęły tablice, na grobach potrzaskano pięknie rzeźbione krzyże. Tylko dzięki ostremu sprzeciwowi ludzi i mediów sowieckie władze wycofały się z pomysłu, by przez nekropolię poprowadzić ruchliwą ulicę. Położona wśród malowniczych wzgórz, założona w 1801 r. Rossa przetrwała. Jej okolica wygląda jakby niewiele zmieniło się tu od czasów przedwojennych - ulice otaczają pojedyncze, niewielkie kamienice i drewniane domy ukryte w ogrodach.

Sam cmentarz znajduje się po dwóch stronach drogi, która dzieli go na Starą i Nową Rossę. Ta pierwsza to las krzyży i pomników, ustawionych ciasno jeden obok drugiego wśród bujnej zieleni. Chyba najbardziej znana, pojawiająca się na zdjęciach jako symbol Rossy, jest figura smukłego anioła z wielkimi skrzydłami i spętanymi łańcuchem rękoma na grobie Izy Salmonowiczówny zmarłej w wieku 24 lat na gruźlicę.

Na Rossie spoczywają znani Polacy, Litwini i Białorusini - m.in. Joachim Lelewel, Władysław Syrokomla czy ojciec Juliusza Słowackiego, Euzebiusz. Pochowano tu także żołnierzy polskich i litewskich poległych w walkach o miasto w latach 1919-20 oraz AK-owców.

Jednak najbardziej znanym grobowcem tej nekropolii jest ogromna płyta z czarnego granitu z napisem "Matka i Serce Syna" znajdującym się pomiędzy cytatami z "Beniowskiego" i "Wacława": "Ty wiesz, że dumni nieszczęściem nie mogą, za innych śladem iść tą samą drogą". Ciało marszałka Józefa Piłsudskiego spoczęło na Wawelu, jednak jego ostatnią wolą było, by serce pochowano wśród jego żołnierzy na Rossie wraz ze zwłokami matki sprowadzonymi z rodzinnego grobowca w Sugintach.

Cytaty z ulubionego Słowackiego wybrał sam, pisząc, że matka kazała je sobie czytać przed śmiercią wielokrotnie. Na Rossie pochowana jest także pierwsza żona marszałka, Maria z Koplewskich, jego brat Adam oraz zmarłe w niemowlęctwie, najmłodsze z dwanaściorga rodzeństwa bliźniaki, brat i siostra.

Cmentarz na Rossie w Wilnie, Litwa / fot. ShutterstockCmentarz na Rossie w Wilnie, Litwa / fot. Shutterstock

Cmentarz Pere-Lachaise w Paryżu, Francja / fot. Shutterstock Cmentarz Pere-Lachaise w Paryżu, Francja / fot. Shutterstock Cmentarz Pere-Lachaise w Paryżu, Francja / fot. Shutterstock

Cmentarz Pere-Lachaise w Paryżu, Francja

Cmentarz Père-Lachaise w Paryżu, Francja

Père-Lachaise jest dla Paryża nie tylko najsłynniejszym cmentarzem, ale także największym terenem zielonym - ponad 40-hektarowa nekropolia ukrywa się w cieniu pięciu tysięcy platanów, kasztanowców, klonów, jesionów, tui, a wiele z tych drzew liczy sobie ponad 150 lat. Jest także muzeum pod gołym niebem - spacerując z mapką pomiędzy nagrobkami i kaplicami trudno się docenić ich architektury. Jednak nie zawsze tak było..

Założony na początku XIX wieku na polecenie Napoleona na dalekich wówczas przedmieściach cmentarz  początkowo był mało popularny - uważano, że jest odpowiedni co najwyżej jako miejsce pochówku biedoty. Dla rozreklamowania Père-Lachaise świeżo upieczony cesarz musiał użyć fortelu i kazać przenieść tu groby La Fontaine'a i Moliera.

Na dobre sytuacja zaczęła się zmieniać dopiero wtedy, gdy Balzak zaczął grzebać na Père-Lachaise bohaterów swoich poczytnych powieści - zresztą po latach i on spoczął tu wraz z żoną, Eweliną Hańską. Oprócz niego na paryskim cmentarzu znajdują się groby m.in. Marcela Prousta, Edith Piaf, Isadory Duncan, Georesa Bizeta, Eugene Delacroix czy zmarłego w Paryżu w 1971 r. Jima Morrisona, który jako jedyny - z racji wybryków gromadzących się tu tłumnie, zwłaszcza w rocznicę śmierci lidera "The Doors" fanów - jest otoczony barierką. Niedaleko murów można odkryć gotyckie, pięknie zdobione mauzoleum słynnych kochanków - Heloizy i Abelarda.

W rozmaitych przewodnikach i folderach jako jednego z pierwszych spośród znanych osobistości spoczywających na Père-Lachaise wymienia się Fryderyka Chopina, jego nagrobek to biały cokół, na którym znajduje się medalion z podobizną kompozytora, i płacząca, pochylona nad złamaną lirą muza Eutrepe. Zaprojektował go zięć George Sand, wielkiej miłości Chopina.

Oprócz niego na cmentarzu spoczęło ponad 60 innych Polaków, m.in. Jarosław Dąbrowski, Maria Walewska, czy Józef Wysocki. Niektóre z grobowców emigrantów już nie istnieją. Podobny los spotkał wiele innych mogił: choć od początku istnienia Père-Lachaise pochowano tu ponad milion osób, grobowców jest tylko ok. 100 tys. Ubogich zwykle grzebano w grobach zbiorowych, które po jakimś czasie opróżniano, by zrobić miejsce kolejnym.

Cmentarz Pere-Lachaise w Paryżu, Francja / fot. ShutterstockCmentarz Pere-Lachaise w Paryżu, Francja / fot. Shutterstock

Cmentarz Montmartre  w Paryżu, Francja / fot. IIVQ/CC/Wikipedia Cmentarz Montmartre w Paryżu, Francja / fot. IIVQ/CC/Wikipedia Cmentarz Montmartre w Paryżu, Francja / fot. IIVQ/CC/Wikipedia

Cmentarz Montmartre w Paryżu, Francja

Cmentarz Montmartre  w Paryżu, Francja

Wielu Polaków, którzy osiedli w Paryżu po powstaniu listopadowym, spoczywa na cmentarzu Montmartre - jednej z najstarszych nekropolii tego miasta, położonej u stóp wzgórza o tej samej nazwie, dzisiaj niemal wciśniętej między kamienice.

Są tu kaplica rodu Sapiehów i grobowiec Sobańskich, a we wspólnych mogiłach pochowano oficerów wojsk Napoleona i uczestników powstania listopadowego. Pomiędzy nimi wyróżnia się grobowiec, który wygląda jakby rzucono nań kilka kamieni; napis na jednym z nich głosi "Wielki poeta polski", a medalion przedstawia wizerunek Juliusza Słowackiego. Szczątków poety w nim nie ma - w 1927 r. przeniesiono je do Krypty Wieszczów Narodowych na Wawelu, w której wcześniej spoczęło ciało Adama Mickiewicza, a długo później - urna z ziemią z grobu Cypriana Kamila Norwida.

Pierwotnie obaj poeci zostali pochowani w Montmorency pod Paryżem (Norwid w mogile zbiorowej), które było jednym z ośrodków Wielkiej Emigracji. Tutejszy niewielki cmentarz dziś bywa nazywany jej Panteonem. Montmorency stało się miejscem ostatniego spoczynku dla kilkuset Polaków, w tym Juliana Ursyna Niemcewicza, Ignacego Paderewskiego, Aleksandra Wata, Władysława Żeleńskiego, Olgi Boznańskiej, Delfiny Potockiej, Celiny z Szymanowskich Mickiewiczowej, generałów Karola Kniaziewicza, Henryka Dembińskiego, Władysława Zamoyskiego i wielu, wielu innych.

Więcej o:
Komentarze (10)
Groby znanych Polaków na europejskich cmentarzach [WILNO, LWÓW, PARYŻ]
Zaloguj się
  • mechanik1234

    Oceniono 39 razy 9

    Na Wawelu tylko kaczyńscy nie pasują do tego miejsca. Czas ich przeprowadzić.

  • Gość: SZAFa

    Oceniono 7 razy 7

    A gdzie Monte Cassino?

  • Gość: aza

    Oceniono 2 razy 2

    Droga Autorko, chciałam sprostować nieścisłości: na cmentarzu w Montmorency nie spoczywa Ignacy Paderewski lecz jego żona Antonina (zm. 1881) i syn Alfred (zm. 1901). Prochy Ignacego Paderewskiego zostały sprowadzone w 1992 roku z cmentarza Arlington do Warszawy i pochowane w Katedrze Św.Jana - ceremonia miała charakter narodowy z udziałem prezydentów G .Busha i L.Wałęsy.

  • Gość: Podpisz się

    Oceniono 9 razy 1

    Nieco klamliwy tytul. Ci pochowani w Wilnie czy we Lwowie byli pochowani w Polsce. A ze Ruscy ukradli ponad polowe Polski w 1939 roku to juz inna sprawa

  • Gość: ramon

    Oceniono 13 razy 1

    PIEKNY POLSKI CMENTARZ oraz miasto POLSKIE bedace pod okupacja!!!!KIEDYS wroci w granice RP!!!!!

  • Gość: Zosia

    Oceniono 5 razy 1

    Co to jest plac Mytna we Lwowie? Może powinien być plac Cłowy, tylko redachtor nie doczytał?

  • Gość: banana fishbone

    Oceniono 15 razy -9

    gdzie sa groby mieszkancow breslau, kolberg, oppeln, grünberg?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX