Skąd się wzięło i po co nam Halloween? 10 faktów na temat kontrowersyjnej tradycji

Amerykanie uwielbiają Halloween, czego my z kolei nie akceptujemy. Ale mimo kontrowersji narosłych wokół tej tradycji, ostatniego dnia miesiąca coraz więcej Polaków bardzo chętnie zabiera swoje dzieci na szkolne maskarady. Ciekawskim prezentujemy kilka faktów na temat Halloween.

Halloween

Halloween

Halloween jest ściśle związane z obchodami Święta Zmarłych, wypada w Wigilię Wszystkich Świętych. Zwyczaj ten łączy tradycje chrześcijańskie z celtyckimi i korzeniami sięga Europy, ale myśląc o nim dzisiaj natychmiast kojarzymy go z USA, gdzie data 31 października rzeczywiście stanowi jedną z najważniejszych w kalendarzu. Aby właściwie uczcić ten dzień, Amerykanie wydają kolosalne sumy na kostiumy, dekoracje, świetlne instalacje i zjawiskowe parady - nawet po 2,5 miliarda dolarów rocznie! Wbrew obiegowej opinii na temat Halloween w Polsce, zgodnie z którą amerykański zwyczaj lekceważy i wyśmiewa chrześcijańską tradycję obchodów Dnia Zmarłych, w USA przełom października i listopada należy do najbardziej radosnych momentów w roku. Ale do tego, że Halloween nie jest uznawane przez część systemów religijnych na świecie przyczyniły się głównie jego pogańskie korzenie. Dziś zwyczaj te ma formę zabawy połączonej z balem przebierańców, choć wszystkie związane z nim praktyki odnoszą się do przesądów na temat duchów i śmierci.

Stonehenge Anglia - nie wiadomo, kto wzniósł kamienne kręgi w Salisbury. Jedna z teorii głosi, że dokonali tego Celtowie / shutterstock Stonehenge Anglia - nie wiadomo, kto wzniósł kamienne kręgi w Salisbury. Jedna z teorii głosi, że dokonali tego Celtowie / shutterstock Stonehenge Anglia - nie wiadomo, kto wzniósł kamienne kręgi w Salisbury. Jedna z teorii głosi, że dokonali tego Celtowie / shutterstock

Halloween to tradycja celtycka

Halloween to tradycja celtycka

Geneza Halloween nie jest do końca znana, ale tę tradycję na pewno wiąże się z kulturą celtycką. Jej początki datuje się nie wcześniej niż na X wiek. Miejscem, gdzie się narodziła jest Wielka Brytania. Powszechnie wywodzi się ją od pogańskich obrzędów zwanych Samhain, najważniejszej uroczystości celtyckiej.

Samhain to również imię starożytnego boga śmierci, który władał duszami umarłych. Święto ku jego czci, a także ku czci boga słońca, celebrowano jednocześnie z końcem lata i żniw na przywitanie zimy. Wierzono, że tego dnia umarli przychodzą do świata żywych i z tej okazji odprawiano specjalne ceremonie. Druidzi m.in. wkładali kostiumy i maski, aby odstraszyć złowrogie duchy, wróżyli, tańczyli, a Słońcu poświęcali ofiary ze zwierząt i ludzi. Kapłani witali również dobre dusze, które co roku miały schodzić na ziemię przez wrota otwierane przez boga Samhain.

Japonia. Takie latarnie zapala się m.in. podczas Święta Zmarłych / Fot. Shutterstock Japonia. Takie latarnie zapala się m.in. podczas Święta Zmarłych / Fot. Shutterstock Japonia. Takie latarnie zapala się m.in. podczas Święta Zmarłych / Fot. Shutterstock

31 października na świecie

31 października na świecie

Święto Zmarłych celebruje się w wielu miejscach na świecie. Organizowane z tej okazji zabawy mają miejsce głównie za oceanem - w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, ale barwną tradycją mogą pochwalić się również Meksykanie, mieszkańcy Ameryki Łacińskiej i Południowej, a także Azjaci m.in. Chińczycy, Japończycy, Koreańczycy oraz Hindusi. Za element łączący wszystkie te systemy religijne i kultury możemy uznać wierzenie, że tego dnia świat żywych przenika się ze światem umarłych, a Ziemię rozświetlają światła: lampionów albo zniczy.

W Europie to święto obchodzi się zgodnie z lokalnymi tradycjami, ale coraz bardziej popularne stają się zabawy w stylu amerykańskim, czyli halloweenowe maskarady. W Polsce zwyczaj ten, wciąż niechętnie tolerowany przez środowiska blisko związane z Kościołem, pojawił się w latach dziewięćdziesiątych i od razu przyjął zeświecczoną formę balu przebierańców. Warto przy tej okazji wspomnieć o naszym własnym starosłowiańskim zwyczaju zwanym dziadami. Dwa razy do roku wiosną i jesienią także Słowianie z radością wyczekiwali duchów przodków, które zapraszali do uroczystej wieczerzy. Spotkaniu towarzyszyły zabawy i tańce.

Lampion z dyni, jack o latern / flickr.com / Jason OX 4 Lampion z dyni, jack o latern / flickr.com / Jason OX 4 Lampion z dyni, jack o latern / flickr.com / Jason OX 4

Lampiony z dyni

Lampiony z dyni

Dynia z wyciętymi oczami, nosem i ustami, zwykle w złowrogim uśmiechu, jest najsłynniejszym symbolem Halloween. Do środka warzywa wkłada się świecę, tak powstaje lampion, który powszechnie znany jest pod nazwą Jack-o'-latern. Legenda głosi, że lampa z dyni to atrybut nieuczciwego mężczyzny imieniem Jack, który złamał obietnicę zaprzedania swojej duszy diabłu w zamian za bogactwo. Od chwili jego śmierci, która nastąpiła właśnie 31 października, Jack włóczy się po ziemi, a drogę oświetla sobie lampionem.

Tradycja wycinania lamp z warzyw jest bardzo długa, ale wcześniej w tym celu używano buraków, ziemniaków lub rzepy. Tak czynili np. mali chłopcy w Irlandii. Zwyczaj rzeźbienia w dyni także wziął się z Wielkiej Brytanii. Dynia okazała się po prostu łatwiejszym do obróbki materiałem. Pomarańczowe lampiony stawia się w ogrodach, oknach i przed drzwiami, aby w ten sposób odstraszyć złe duchy oraz duszę błąkającego się Jacka.

Halloween Halloween Archiwum

Strach przed Halloween

Strach przed Halloween

Kostiumy, które wkłada się z okazji Halloween, najczęściej wyobrażają złych bohaterów z książek, filmów i bajek. Dawniej Celtowie przywdziewali czarne szaty i maski, ponieważ miały one dopełniać ceremonii odstraszania złych duchów. W halloweenowej modzie wciąż dominują ciemne kolory i mocny makijaż, jednak często ta uroczystość przybiera charakter zwykłego balu przebierańców, na którym pojawiają się księżniczki, piraci z Karaibów albo Spiderman.

Ale specyficzna atmosfera Halloween: trochę tajemnicza, trochę złowroga, nie każdemu odpowiada. Tego dnia niektóre osoby przeżywają prawdziwe katusze: miewają zawroty głowy, nudności, wpadają w stany lękowe. Te przypadłości mogą być symptomami choroby zwanej Samhainophobia - lęk przed Samhain, Halloween - i zazwyczaj mają głębsze podłoże psychologiczne. Objawy nie biorą się znikąd, mogą być efektem traumatycznych przeżyć, np. śmierci bliskiej osoby, jakie miały miejsce w okresie Halloween. Celebrowanie tego święta na sposób amerykański wywołuje lęk nie tylko u dzieci...

Anoka, Minnesota / CC / Wikimedia / 123dieinafire Anoka, Minnesota / CC / Wikimedia / 123dieinafire Anoka, Minnesota / CC / Wikimedia / 123dieinafire

Tutaj wszystko się zaczęło...

Tutaj wszystko się zaczęło...

Za stolicę Halloween w amerykańskim wydaniu uważa się nieduże miasto w Minnesocie, Anokę. To właśnie tu w 1920 roku odbyła się pierwsza w Stanach Zjednoczonych parada z okazji Halloween. Wszystko zaczęło się całkiem przypadkowo, kiedy władze miasteczka postanowiły zorganizować święto, które jednoczyłoby mieszkańców Anoki. We wrześniu utworzono specjalny komitet, który miał przedyskutować tę kwestię, a uroczystość zaplanowano na wieczór 31 października. Zgodnie z planem uczestniczyli w niej niemal wszyscy, dominowały kolorowe stroje popularnych postaci z książek. Ponieważ Halloween dobrze się przyjęło, w kolejnych latach przybrało formę regularnie odbywających parad. W roku 1937 Anokę ogłoszono światową stolicą Halloween. Dziś corocznym maskaradom towarzyszą m.in. koncerty, tańce, wyścigi, dekorowanie domów i pokazy sztucznych ogni.

Halloween apple bobbing / shutterstock Halloween apple bobbing / shutterstock Halloween apple bobbing / shutterstock

Apple bobbing

Apple bobbing

Jedną z najbardziej popularnych zabaw halloweenowych praktykowanych także podczas urodzin jest apple bobbing, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza: podskakujące jabłka. Reguły gry są proste, ale samo zadanie do łatwych nie należy - bez użycia rąk trzeba ugryźć jedno z jabłek pływających w misie z wodą. Początki zabawy sięgają ponoć czasów rzymskiego podboju Brytanii, kiedy tradycje Rzymian i Celtów zaczęły się wzajemnie przenikać. Jabłko to atrybut Pomony, rzymskiej bogini płodności. To samo znaczenie Celtowie przypisywali pentagramowi, który owoc przypomina po rozkrojeniu.

Apple bobbing / shutterstockApple bobbing / shutterstock

 

Halloween potrawy halloweenowe / shutterstock Halloween potrawy halloweenowe / shutterstock Halloween potrawy halloweenowe / shutterstock

Wstrętne paluchy i mózgi jak żywe - co jada się w Halloween

Wstrętne paluchy i mózgi jak żywe - co jada się w Halloween

Potrawy przyrządzane na 31 października są nieraz bardzo wymyślne. Pieczone na słodko, czy na słono, muszą zawierać dwa najważniejsze składniki - dużo kolorów i fantazji. Ulubionym przysmakiem dzieci w Stanach Zjednoczonych są ciastka w kształcie palców potworów i grobów, ciasta przypominające cmentarz albo gałki oczne nabite na wykałaczki. Na stołach pojawiają się potrawy z przeróżnymi symbolami tego, co najbardziej obrzydliwe: dominują kruche i czekoladowe pająki, duchy, lampiony Jack-o'-laterns i polewy przypominające pajęczyny. Tego dnia przygotowuje się też sałatkę z jabłek, która służy jako przystawka albo deser. Nie może zabraknąć oczywiście pieczonej dyni, a także "krwawych orzeszków ziemnych" w sosie BBQ.

Halloween potrawy halloweenowe / shutterstockHalloween potrawy halloweenowe / shutterstock

g

Halloween cukierek albo psikus / shutterstock Halloween cukierek albo psikus / shutterstock Halloween cukierek albo psikus / shutterstock

Cukierek albo psikus

Cukierek albo psikus

Spacerujące ulicami z koszami słodyczy duchy i kościotrupy dopełniają halloweenowej tradycji. Pod kostiumami kryją się oczywiście dzieci, które pielgrzymują od drzwi do drzwi sąsiadów, zbierając cukierki. Kto nie jest chętny do dzielenia się łakociami, dostaje psikusa. Zwyczaj nazywa się właśnie "Cukierek albo Psikus". Wbrew pozorom dzieci zachowują się grzecznie, a sama gra obwarowana jest pewnymi regułami: maluchy udają się tylko do tych domów, które udekorowane są w stylu halloweenowym.

Geneza tej zabawy nie jest dokładnie znana. Od lat pięćdziesiątych praktykują ją dzieci w Stanach Zjednoczonych, jednak przypuszcza się, że początkami sięga sporo dalej w przeszłość, aż do XIX wieku, i że zrodziła się na Wyspach Brytyjskich. Jest popularna także w innych regionach świata m.in. w Europie.

Halloween czarny kot / shutterstock Halloween czarny kot / shutterstock Halloween czarny kot / shutterstock

Czarny kot

Czarny kot

Czarny kot to jeden z najbardziej przerażających symboli Halloween, głównie z powodu znaczeń, jakie mu przypisujemy. To przecież nieodłączny towarzysz czarownic, wiedźm i czarnoksiężników. Tak samo jak przesądni Polacy, Amerykanie uzależniają swoje powodzenie albo pecha od tego, w jaki sposób zachowuje się czarny kot. Jeżeli zmierza w naszym kierunku, jest oznaką szczęścia, jeżeli odchodzi - zabiera ze sobą uśmiech losu. Legendy głoszą, że podczas Samhain palono czarne koty, wierząc w ich magiczną moc: miały rzucać urok, który powodował, że ulegająca mu osoba stawała się niewidzialna. 31 października motyw czarnego kota staje się przewodnim zarówno w halloweenowych trendach kostiumowych, jaki i w kuchni.

Komentarze (4)
Skąd się wzięło i po co nam Halloween? 10 faktów na temat kontrowersyjnej tradycji
Zaloguj się
  • nonilia

    0

    Błagam, dokształćcie się zanim zaczniecie pisać bzdury. Nie ma żadnego boga śmierci o takim imieniu, nazwa święta oznacza "koniec lata", choćby zwykłą Wikipedię byście przeczytali... :/

  • Gość: Kate

    0

    Ziemniaków to raczej nie mogli Celtowie używać...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX