Najsłynniejsze cmentarze świata

16.10.2013 13:11
Są parkami i galeriami sztuki pod gołym niebem. Niektóre daleko odbiegają od przeciętnych wyobrażeń, inne dostarczają aż nadto negatywnych emocji. Prezentujemy cmentarze, które wyglądają zjawiskowo zwłaszcza o tej porze - wtedy, kiedy płyty nagrobne chowają się w morzu kolorowych liści, a posępne twarze aniołów spowija jesienna mgła.
1 Cmentarz na Rossie, Rossa, Wilno Cmentarz na Rossie, Rossa, Wilno Paweł Wodzyński/BE&W

Cmentarz na Rossie, Wilno

Cmentarz na Rossie, Wilno

Dzielnica Rossa odcięta od Starówki wileńskiej torami kolei warszawsko-petersburskiej, warta jest uwagi przede wszystkim ze względu na kompleks zabytkowych cmentarzy. W Polsce słynie zwłaszcza zabytkowy cmentarz katolicki - Stara Rossa, uważany za bezcenny pomnik narodowej kultury, pełniący także role mauzoleum marszałka Piłsudskiego. Nietrudno nań dotrzeć piechotą z centrum Wilna. Warto wiedzieć, że Rossa jest jedna z tych części Wilna, gdzie nadal mieszka liczna społeczność polska.

Stara Rossa

Cmentarz katolicki Na Rossie leży po obu stronach ulicy Listopadowej. Arteria dzieli nekropolie na dwie części, zwane Stara Rossa i Nowa Rossa. O wiele ciekawsza Stara Rossa rozciąga się pomiędzy ulicami Listopadową i Rossa. Jej ranga w kulturze polskiej jest doprawdy ogromna - dość powiedzieć, ze wymienia się ją zazwyczaj w gronie czterech najważniejszych polskich nekropolii, obok warszawskich Powązek, krakowskiego cmentarza Rakowickiego i lwowskiego Łyczakowa.

Historyczne i ciągle czynne wejście główne na Starą Rossę znajduje się przy ulicy Rossa. Przed główną nekropolią niewielki otoczony murem teren zajmuje założony w 1920 r. cmentarz wojskowy, pierwotnie kryjący prochy żołnierzy polskich poległych u zarania niepodległości, a w 1936 r. poszerzony o centralnie umieszczone mauzoleum z sercem marszałka Piłsudskiego i szczątkami jego matki, Marii z Bielewiczów. Grób otaczają nagrobki żołnierzy polskich poległych podczas walk w 1919 i 1920 r., a także późniejsze mogiły. Co zadziwiające, monument ten przetrwał w stanie nienaruszonym cały okres ZSRR.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz w przewodniku Miasta Marzeń - Wilno.
Do kupienia w Kulturalnym Sklepie.

2 Pere Lachaise, Paryż Francja / shutterstock Pere Lachaise, Paryż Francja / shutterstock Pere Lachaise, Paryż Francja / shutterstock

Pere Lachaise, Paryż

Pere Lachaise, Paryż

Na największym cmentarzu Paryża, którego historia sięga czasów Ludwika XIV (powstał w 1804 roku), zostali pochowani wybitni Polacy, głównie politycy i generałowie. Jan Komarzewski, Teodor Morawski, Jarosław Dąbrowski - wymieniać można jeszcze długo, bo na płytach cmentarnych Pere Lachaise wyryto co najmniej sześćdziesiąt ważnych dla Polaków nazwisk. Wśród nich znajdują się również znakomici artyści - Fryderyk Chopin i Cyprian Kamil Norwid. Na cmentarzu Pere Lachaise odnajdziemy nagrobki m.in. Balzaka, Moliera, Prousta, Wiktora Huga, Edith Piaf, Jima Morrisona i Marii Callas. Nekropolie zajmują w sumie obszar 44 hektarów. Wiele pomników stanowi przykład znakomitych dzieł sztuki. Między nimi wytyczono aleje, przy których rosną drzewa liczące nawet powyżej 150 lat.

3 Powązki Warszawa / Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Powązki Warszawa / Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Powązki Warszawa / Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Stare Powązki, Warszawa

Stare Powązki, Warszawa

Spośród wszystkich warszawskich cmentarzy najwspanialsze i najbardziej znane są katolickie Stare Powązki (Powązkowska 14). Nigdzie w Polsce nie znajdziemy tylu grobowców pisarzy, poetów, aktorów, naukowców, polityków czy artystów. Nigdzie też nie ma tak wielu wspaniałych grobowców. Tu swoje dzieła pozostawili najwybitniejsi polscy rzeźbiarze XIX i XX w., tacy jak Pius Weloński, Wacław Szymanowski czy Edward Witting.

Cmenatrz powstał w 1790 r. tuż za wałami miejskimi ciągnącymi się wzdłuż ulicy Okopowej. Początkowo był niewielki, z biegiem lat coraz bardziej rozrastał o kolejne fragmenty terenu. Znalazło to wyraz w niesłychanie zagmatwanej numeracji kwater. Dziś trudno je odnaleźć bez planu cmentarza, którego powierzchnia wynosi 44 hektary tyle, ile Pere Lachaise w Paryżu.

Aleja katakumbowa, filar 37 to miejsce pochówku wielu znanych osobistości. Pośród nich znajdziemy grobowce współczesne, m.in. Czesława Niemena (1939-2004), piosenkarza i kompozytora, który w latach 60. dokonał przewrotu w polskiej muzyce. Miejsce pochówku Niemena, łatwo poznać po złożonych tu dowodach pamięci. Obok spoczywa wybitny fotografik Edward Hartwig (1909-2003).

W połowie lat 20. XX w. utworzono Aleję Zasłużonych. Spoczywają tu sławni Polacy, głównie pisarze, malarze, rzeźbiarze, aktorzy. Pierwszym zasłużonym, którego tutaj pochowano, był pisarz Władysław Stanisław Reymont (1867-1925), laureat Nagrody Nobla za powieść "Chłopi".

Tu również pochowana została wybitna aktorka Irena Solska (1878-1958). Zadebiutowała w 1996 r. w Łodzi. Potem grała niezapomniane role w teatrach Lwowa, Warszawy, Krakowa. Miała porywającą, pełną niepokoju urodę. Zachwycała altowym głosem. Nic dziwnego, że angażowana była często do ról amantek. Jej życie miłosne było równie burzliwe jak zawodowe. Jej kochankiem był Witkacy, który nieco gniewną twarz aktorki utrwalił na portrecie. W 1938 r. zagrała po raz ostatni w "Balladynie" Juliusza Słowackiego na deskach Teatru Narodowego.

Najsłynniejszy chłopak z Sosnowca - Jan Kiepura (1902-66) - do Warszawy przybył w 1921 r., zapisując się na Wydział Prawa UW. Dwa lata później przyjęto go do Opery Warszawskiej, skąd wyleciał po pierwszej solówce. Dyrektor opery - Emil Młynarski - zapewne nie przypuszczał, że kiedyś Kiepura zajdzie na sam szczyt, stając się jednym z najpopularniejszych śpiewaków na świecie. Kiepura zmarł w Harrison pod Nowym Jorkiem. Ponad 200 tysięcy warszawiaków ustawiło się wzdłuż jego ostatniej drogi wiodącej od gmachu Teatru Wielkiego po Powązki.

Złodzieje skradli metalowe litery z nagrobka Mieczysławy Ćwiklińskiej (właściwie Mieczysławy Trapszo, 1880-1972). Ocalała na szczęście plakieta z jej wizerunkiem. Ćwiklińska była jedną z najwybitniejszych polskich aktorek komediowych pierwszej połowy XX w. Na scenie występowała aż do śmierci.

Poszczerbiona płyta z białego marmuru wnosi się nad grobowcami małżonków Stanisława Dygata (1914-78) i Kaliny Jędrusik (1931-91). Pełna wdzięku aktorka, uchodziła w latach 60. za polską seksbombę. Zagrała niezapomniane role, m.in. w filmach "Ziemia obiecana" i "Lalka".

Więcej informacji na ten temat znajdziesz w "Spacerowniku po warszawskich cmentarzach". Do kupienia w Kulturalnym Sklepie.

4 Zdjęcie poglądowe Zdjęcie poglądowe Cmentarz na Pęksowym Brzysku, Zakopane - grób Tytusa Chałubińskiego / Fot. Marek Podmokly / Agencja Gazeta

Cmentarz na Pęksowym Brzysku, Zakopane

Cmentarz na Pęksowym Brzysku, Zakopane

Choć na tabliczkach mnóstwo wielkich nazwisk - Witkiewicz, Orkan, Zaruski, Makuszyński, Marusarz - zakopiański cmentarz na Pęksowym Brzyzku wcale nie przypomina alei zasłużonych. Dominują góralskie motywy i prostota.

Tuż obok są gwarne, wiecznie zatłoczone Krupówki i bazarek, na którym można kupić ciupagę czy oscypki. Ale na Pęksowym Brzyzku jest cicho i zwykle pusto (chyba że przyjedzie wycieczka). Wśród starych drzew tworzących atmosferę parku jest około 250 grobów. Nie ma wśród nich dwóch takich samych, a niektóre to prawdziwe dzieła sztuki. Zdobią je proste krzyże, wyciosane z drewna frasobliwe "jezuski", malunki na szkle, rzeźbione minikapliczki. Cmentarz na Pęksowym Brzyzku powstał w połowie XIX w. Wtedy właśnie Jan Pęksa ofiarował miastu kawałek swoich włości położonych malowniczo "na brzyzku", co w góralskiej gwarze oznacza "stromy teren nad potokiem".

Gdziekolwiek spojrzeć, znane nazwiska. Jak choćby Tytus Chałubiński (1820-89), urodzony w Radomiu lekarz i przyrodnik, który wykreował modę na Zakopane. To dzięki niemu zaczęli przyjeżdżać pod Tatry znani artyści, pisarze, politycy, ówczesna śmietanka towarzyska. Władysław Hasior, znany rzeźbiarz, malarz i scenograf (1928-99), ma krzyż nowoczesny, a architekt i rzeźbiarz Karol Stryjeński (1837-1932) - tradycyjny, drewniany. Nieco dalej spoczywają zakochani w górach poeci - Władysław Orkan (1875-1930) i Kazimierz Przerwa-Tetmajer (1865-1940). Za nimi ma grobowiec z kamieni Stanisław Witkiewicz (1851-1915), architekt, twórca stylu zakopiańskiego zwanego też witkiewiczowskim. Najpiękniejsze obiekty w stolicy Tatr są właśnie jego autorstwa, m.in. willa Koliba i Pod Jedlami oraz kaplica na Jaszczurówce. Na Pęksowym Brzyzku znajduje się również symboliczny grób jego syna - Stanisława Ignacego, czyli Witkacego (1885-1939). Prócz znanych ceprów spoczywają tu i rodowici górale, m.in. Józef Krzeptowski (1904-71), którego kurierską działalność przypomina znak Polski Walczącej. Rzeźbiony krzyż zdobi mogiłę Jana Krzeptowskiego znanego jako Sabała. Słynny gawędziarz nie rozstawał się ze swoimi gęślikami, które wraz z ciupagą włożono mu do trumny.

Monika Witkowska

5 Wesoły Cmentarz, Sapanta Rumunia / Flickr.com / Atkinson Wesoły Cmentarz, Sapanta Rumunia / Flickr.com / Atkinson Wesoły Cmentarz, Sapanta Rumunia / Flickr.com / Atkinson

Wesoły Cmentarz, Sapanta Rumunia

Wesoły Cmentarz, Sapanta Rumunia

Cmentarz w rumuńskiej miejscowości Sapanta, położonej w malowniczym regionie Maramuresz, nazywany jest "wesołym cmentarzem". Nagrobki są tu kolorowe (z dominacją niebieskiego), a naiwne obrazki na grobach z dużym poczuciem humoru alegorycznie pokazują zalety i wady zmarłych, ich styl życia i wykonywane zawody. Namalowani są traktorzyści, pasterze, rzeźnicy, żołnierze, są tragicznie zmarłe dzieci czy matki, które osierociły rodziny, jest rysunek człowieka zabitego przez piorun i takiego, którego przejechał pociąg. Epitafia zawierają wspomnienia zmarłych, rady i pouczenia dla żyjących, prawdy o życiu oraz refleksje o śmierci, np.: "dopóki byłem krzepki, robiłem duże pieniądze. Teraz odpoczywam tutaj i nie potrzebuję żadnej fortuny". Trafiają się też złośliwości pod adresem osób, które za życia dały innym popalić: "lubiłem wódkę i z butelką w ręce odszedłem w śmierć".

Wesoły Cmentarz, Sapanta Rumunia / Agencja Gazeta

SIERPIEN 2007 RUMUNIA FOT. LUKASZ CYNALEWSKI / AGENCJA GAZETA

Większość nagrobków jest dziełem miejscowego artysty, Iona Stana Patrasa. Inspirację dla niego stanowiły dawne nagrobki z kamienia i marmuru, drewniane krzyże ze starych rumuńskich cmentarzy, krzyże przydrożne, sztuka ludowa. Patras przygotował też miejsce wiecznego spoczynku i epitafium dla siebie, po śmierci więc spoczął w grobie własnego autorstwa.

Reg

Zobacz więcej nietypowych cmentarzy na świecie.

6 Cmentarz Centralny, gaj urnowy - Szczecin / Fot. Michał Rembas Cmentarz Centralny, gaj urnowy - Szczecin / Fot. Michał Rembas Cmentarz Centralny, gaj urnowy - Szczecin / Fot. Michał Rembas

Lapidarium, czyli gaj urnowy - Cmentarz Centralny w Szczecinie

Lapidarium, czyli gaj urnowy - Cmentarz Centralny w Szczecinie

Szczeciński Cmentarz Główny to nie tylko jedna z największych nekropolii w Europie, ale zarazem park - na powierzchni prawie 2 km kw. rośnie ponad 400 gatunków drzew i krzewów. Jednak do leżącego na uboczu gaju urnowego do niedawna mało kto zachodził. Miejsce to zaprojektował na początku XX w. znakomity architekt zieleni, wieloletni dyrektor cmentarza Georg Hannig. Na niewielkim wzgórzu stanęła fontanna, pionowe nagrobki rozmieszczono swobodnie między drzewami, zadbano o przemyślany układ ścieżek. Na wzgórze prowadził przerzucony nad wąwozem drewniany mostek. Poniżej wzgórza, w wyrobisku dawnej żwirowni, powstał duży, okrągły basen, wokół którego wytyczono kwatery. Projekt był tak udany, że w 1910 r. jego model pojechał do Brukseli na światową wystawę sztuki cmentarnej. Pierwsze groby urnowe stanęły tu nieco później, po roku 1911, gdy niemieckie prawo zezwoliło na kremację. Od lat 20. stał w gaju drewniany "grzybek", rodzaj wielkiego parasola dla osłony przed skwarem i deszczem. Po 1945 r. miejsce podupadło. Wokół basenu powstała kwatera zasłużonych z banalnymi nagrobkami, reszta gaju, zdewastowana, popadła z zapomnienie.

Kilka lat temu Maria Michalak, kierownik z Zakładu Usług Komunalnych w Szczecinie, zaproponowała, by doprowadzić gaj do porządku i urządzić w nim lapidarium poniemieckich pomników. Prace ruszyły jesienią 2006 roku, a na wiosnę wszystko już było gotowe. Gaj wygląda teraz jak na przedwojennych fotografiach. Zasadzono tuje i rododendrony, na podstawie planów z 1928 r. przywrócono dawny układ ścieżek, znów stoi drewniany mostek, a nieco dalej "grzybek". I znów na wzgórzu tryska niewielka fontanna. Odbudowano też stylowe przedwojenne ławki - ich betonowe elementy zachowały się, wystarczyło wstawić deski. Ale spośród wszystkich 172 pomników tylko 21 stało tu wcześniej. Pozostałe znaleziono w różnych zakamarkach Cmentarza Centralnego (leżały w zaroślach, były zakopane w ziemi), a także przywożono z całego miasta. Wiele wydobyto ze Stawu Brodowskiego w innej części Szczecina, gdzie służyły do umacniania brzegu.

I właśnie pomniki wyciągnięte ze stawu zobaczymy jako pierwsze, gdy udamy się do gaju od strony bramy głównej cmentarza. Najwięcej nagrobków znajduje się na wzgórzu. To zazwyczaj ustawione pionowo płyty z betonu bądź z piaskowca. [?] Choć nagrobki powstały w ciągu niespełna 40 lat, prezentują różne gusty artystyczne. Znajdziemy tu więc roślinne motywy secesyjne, nawiązania do antyku i ślady fascynacji modernizmem. Rzeźbiarskie elementy są raczej tradycyjne: urny, gołębie, kwiaty, liście, wieńce, skrzydła, znicze... Osobna historia to liternictwo - co nagrobek to inne litery, od gotyckich po bardzo proste lub modernistyczne, z ostro ciętymi krawędziami.

Michał Rembas

7 Szatmarcseke, Węgry Szatmarcseke, Węgry flickr.com/ajwms

Cmentarz w Szatmarcseke, Węgry

Cmentarz w Szatmarcseke, Węgry

Kalwiński cmentarz w Szatmarcseke we wschodnich Węgrzech, niedaleko granicy z Ukrainą, słynie z drewnianych nagrobków w kształcie wąskich czółen wbitych pionowo w ziemię. Wprawdzie najstarsze nagrobki pochodzą z XVIII w., ale typ nagrobków ma zakorzenienie w głębokiej historii -  chowanie zmarłych w łodziach było praktykowane przez ludy ugrofińskie jeszcze na terenie Syberii.

Zmarłych w Szatmarcseke do dziś grzebie się w ten nietypowy sposób, a czółna mają symbolizować wędrówkę do innego świata. Jest to jedyny taki cmentarz na świecie, a wieś Szatmarcseke znana jest tylko z niego. Nie ma tu innych zabytków, a Szatmarcseke znajduje się daleko od innych atrakcji turystycznych. Najprościej dotrzeć tu samochodem z Miszkolca albo z Debreczyna.

Reg

Zobacz więcej nietypowych cmentarzy na świecie.

8 Cmentarz Obrońców Lwowa / CC / Wikimedia / Michał Klimont Cmentarz Obrońców Lwowa / CC / Wikimedia / Michał Klimont Cmentarz Obrońców Lwowa / CC / Wikimedia / Michał Klimont

Cmentarz Obrońców Lwowa

Cmentarz Obrońców Lwowa

Cmentarz Obrońców Lwowa zwany także Cmentarzem Orląt, to jedno z tych miejsc we Lwowie, gdzie polskość w postaci głębokiego wzruszenia napływa każdemu rodakowi do gardła i trzyma przez długi czas. To miejsce spoczynku tych wszystkich młodych Polaków, którzy chwyciwszy za broń, zginęli w obronie tego, co mieli najcenniejszego - własnego domu, polskiego Lwowa. W roku 1918 i później walczyli z Ukraińcami, którzy bronili także swojego, ukraińskiego Lwowa.

Już w listopadzie i grudniu 1918 r. zaczęto chować poległych obrońców miasta właśnie na południowym stoku łagodnego wzgórza, na którym leży główna nekropolia Lwowa. Całość składała się z kilku części: kolumnady, łuku triumfalnego, katakumb, kaplicy oraz koncentrycznie półkolistych rzędów mogił. Prace przy cmentarzu posuwały się etapami. [?] Łącznie pochowano tu do wybuchu wojny blisko trzy tysiące żołnierzy, z których przeszło 20% to chłopcy niespełna osiemnastoletni - owe bohaterskie Lwowskie Dzieci, owe Orlęta Lwowskie.

Z chwilą wejścia Lwowa w orbitę Związku Radzieckiego rozpoczął się systematyczny proces niszczenia cmentarza. Obelżywe napisy, kradzieże płyt, niszczenie schodów i balustrad, zniknięcie lwów spod Łuku Chwały. Preludium do całkowitej zagłady było zamienienie cmentarza w miejskie wysypisko śmieci. Apogeum zniszczenia nastąpiło 25 sierpnia 1971 r. W tym dniu czołgi sowieckie zrównały z ziemią groby Obrońców, gąsienice czołgów stratowały min.: grób, z którego pochodziły zwłoki Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Podobno biorących udział w tym akcie barbarzyństwa pojono alkoholem. W 1975 r. dopełniając miary zniszczenia, przebudowano cmentarz na warsztat kamieniarski i szlifiernię lastryka. Odcięto go też od świata murem i przeprowadzono drogę asfaltową przez groby północnej części cmentarza, gdzie w latach 30. chowano zmarłych Obrońców Lwowa.

Sytuacja taka trwała do 1989 r., kiedy to pracownicy polskiej Bazy Energopolu, za zgodą swego szefa Józefa Bobrowskiego, półlegalnie przystąpili do prac porządkowych. Wiernie pomagali im w tym miejscowi Polacy. Rozpoczęte wtedy prace trwają do dnia dzisiejszego. Końca prac nie widać, ciągle wybuchają wokół cmentarza nowe konflikty polityczno-dyplomatyczne.

Cmentarz Łyczakowski

Z Cmentarza Orląt wchodzimy na teren właściwego Cmentarza Łyczakowskiego - nekropolii elity narodu polskiego. Ten cmentarz nie różni się pod tym względem niczym od warszawskich Powązek czy Cmentarza Rakowickiego w Krakowie. Natomiast obecność mogił innych niż polskie upodabnia go do Cmentarza na Rossie w Wilnie. To, co go wyróżnia, to zdecydowanie odmienna, dramatyczna historia. Cmentarz Łyczakowski jako jeden z najstarszych cmentarzy polskich, założony został w 1786 r. [?] Został zaprojektowany przez Konrada Bauera i Tytusa Tchórzewskiego jako założenie blisko 40-hektarowe o charakterze krajobrazowo-parkowym. Położony jest w malowniczym, pagórkowatym terenie z tarasami w otoczeniu ogromnej ilości zieleni. [?] W okresie 200 z górą lat na Cmentarzu Łyczakowskim pochowano około pół miliona ludzi, przeważnie Polaków, ale także Ukraińców, Austriaków, Niemców, Żydów, Ormian, Rosjan i in. Spoczywa tu wielu przedstawicieli nauki, sztuki, polityki, uczestników powstań narodowych, bojowników o wolność i niepodległość Polski i Ukrainy.

Więcej na ten temat znajdziesz w przewodnikach wydawnictwa Bezdroża.

9 Cmentarz Highgate, Londyn / shutterstock Cmentarz Highgate, Londyn / shutterstock Cmentarz Highgate, Londyn / shutterstock

Cmentarz Highgate, Londyn

Cmentarz Highgate, Londyn

To jeden z najpiękniejszych cmentarzy epoki wiktoriańskiej. Chyba nie będzie przesadą opisać to miejsce jako dzikie i tajemnicze. Zwłaszcza mglistą jesienną porą stanowi ono znakomitą scenerię dla filmów grozy.

Nazwa cmentarza wzięła się od wzgórza, na którego zboczach leży. Starszą zachodnią część Highgate otwarto już w 1839 roku. Mieszczące się tu nagrobki odzwierciedlają trendy panujące w ówczesnym Londynie. W Alei Egipskiej i Kręgu Libańskim znajdują się groby wykonane w stylu egipskim, a to z powodu inspiracji pracami badawczymi, jakie archeolodzy brytyjscy prowadzili swego czasu w Kairze.

We wschodniej części Highgate pochowani są polscy żołnierze i politycy mieszkający w Londynie, jednak jego największą atrakcją jest grób Karola Marksa.

10 Cmentarz Mirogoj, Chorwacja / shutterstock Cmentarz Mirogoj, Chorwacja / shutterstock Cmentarz Mirogoj, Chorwacja / shutterstock

Cmentarz Mirogoj, Chorwacja

Cmentarz Mirogoj, Chorwacja

Na cmentarzu Mirogoj spoczywa wielu wybitnych Chorwatów. Ale nie tylko z tego względu warto się tu pokwapić. Największa nekropolia Zagrzebia to jedno z najpiękniejszych założeń cmentarno-parkowych w Europie. Powstało w 1876 roku. Warte szczególnej uwagi są arkady mierzące pół kilometra długości - to właśnie tu zlokalizowane jest kolumbarium z prochami wybitnych przedstawicieli narodu chorwackiego.

Cmentarz Mirogoj, Chorwacja / shutterstock

g

Komentarze (14)
Najsłynniejsze cmentarze świata
Zaloguj się
  • Gość: WK

    Oceniono 18 razy 14

    Ludwik XIV w 1804r? Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć w Gazecie :)

  • Gość: hrabiadrapello

    Oceniono 9 razy 5

    w tytule zabrakło jeszcze:"musisz to zobaczyć!"

  • Gość: isia

    Oceniono 5 razy 5

    a gdzie Zentral Friedhof w Wiedniu z nagrobkami Straussa, Beethovena, Brahmsa, Mozarta i Falco?!

  • Gość: gość GW

    Oceniono 3 razy 3

    " (...)Tu również pochowana została wybitna aktorka Irena Solska (1878-1958). Zadebiutowała w 1996 r. w Łodzi. Potem grała niezapomniane role w teatrach Lwowa, Warszawy, Krakowa.(...)" Hmmm.... no dla autora felietonu dwója,totalna dwója,dla korektora też-przed publikacją sprawdza się czy nie popełniono błędów. Nooo chyba,że p.Irena Solska zadebiutowała z zaświatów jako duch,to wtedy przepraszam :)

  • pankasztelan

    Oceniono 3 razy 1

    Nie to zebym sie czepial, ale foto-artykul "cmentarze swiata" w rubryce "Styl Zycia" to wedlug mnie troche przesada :)

  • laukas

    0

    Świat nie kończy się na Europie.

  • Gość: Org.

    Oceniono 4 razy 0

    Najsłynniejszym cmentarzem na swiecie jest Dolina Pokoju w Iraku!
    http://cmentarze24.pl/?go=c_art_tresc&a=13

    Ale dlaczego mnie nie dziwi że w Gazecie nie pisza nic o muzułmanach?

  • krixrix

    0

    a taka Stasia Stefaniak nie ma pomnika ....nie wiesz kto ? wygooglaj

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX