Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Wycieczka do Afryki - 5 pomysłów na pierwsze wakacje w Afryce

  • Pin It
Aleksandra Jerzmanowska
13.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 15:23
A A A Drukuj
Pierwsze wakacje w Afryce na pewno będą niezapomniane. Sprawdźcie pięć naszych propozycji wycieczek do Afryki. Dwie tanie i trzy, na które trzeba będzie zaoszczędzić. Piszemy, czemu warto.
Mieszkaniec Afryki z twarzą pomalowaną w plemienne wzory / fot. Shutterstock

Wycieczka do Afryki - dzikie piękno, różnorodność i... wysokie ceny

Podobno Afryka zmienia człowieka. Żaden inny kontynent nie może się równać z jej dzikim pięknem i różnorodnością. Bo gdzie indziej na świecie można zasypiać słuchając ryku lwów na sawannie albo obserwować spektakl tysięcy flamingów wzbijających się do lotu ponad wodami słonego jeziora? Równocześnie, chyba nigdzie indziej na świecie nie ma takiej biedy i ogromu ludzkiego cierpienia, co właśnie w Afryce.

Afryka. Tanzania - różowe flamingi w Ngorongoro / fot. Shutterstock

Afryka. Tanzania - różowe flamingi w Ngorongoro / fot. Shutterstock

Afryka. Tanzania - różowe flamingi w Ngorongoro / fot. Shutterstock

Afryka. Tanzania - różowe flamingi w Ngorongoro / fot. Shutterstock

Afryka, drugi co do wielkości kontynent na świecie, podzielona na 46 krajów jedna piąta lądowej powierzchni Ziemi, to kraina pełna kontrastów i podróżnicze marzenie wielu ludzi. Ale także dla wielu pozostaje nieosiągalna. Barierą są ceny. Po Afryce nie da się podróżować tak, jak chociażby po Azji - z plecakiem i na backpackerskim budżecie. Turystyka w Afryce jest droga - ceny noclegów zaczynają się od 120-150 USD w górę. Hotele na terenach parków narodowych to koszt powyżej 300 USD za noc i trzeba je rezerwować z półrocznym wyprzedzeniem. W parkach narodowych takich jak Masai Mara w Kenii sam bilet wstępu kosztuje kilkadziesiąt dolarów, do tego trzeba jeszcze wykupić miejsce w samochodzie z kierowcą.

Ale to między innymi właśnie wysokie ceny uchroniły Afrykę przed zadeptaniem jej przez tabuny turystów. Podczas gdy masowa turystyka w Azji nie przeszkadza tak bardzo, bo tłok i gwar wpisują się w lokalny koloryt, tak bogactwem Afryki jest przede wszystkim dzika natura i autentyczność jej plemiennych kultur. Więc gdyby "wpuścić" do Afryki nieograniczoną liczbę turystów, ta dzikość po prostu zginie. Dlatego nie ma co narzekać na wysokie ceny, które pozwalają uchronić dużą część pierwotnego piękna Afryki. Lepiej zacząć oszczędzać na podróż marzeń. Poniżej opisujemy dlaczego warto.

ZOBACZ TAKŻE:

Afryka - TOP 10 miejsc w 2011 roku

CZYTAJ WIĘCEJ O:

Afryka

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • 2_ala

    0

    Niestety ale z tego co media pokazują nie tam rzadko się to dzieje. Ja w zeszłym roku przed kupnem wycieczki biuro przez verdict sprawdziłam. Raport od nich kupiłam i jak się okazało, ze są w dobrej sytuacji finansowej to ryzyko było nikłe, że się cokolwiek stanie. Oc\ywiście nic sie nie stało.

  • hexapuma

    0

    Warto też zwrócić uwagę z kim się jedzie chodzi głównie o biura turystyczne które bankrutują u nas systematycznie w każde wakacje. Płacisz i zostajesz na lodzie.

  • kanbus

    0

    Dzień dobry, pozwolę sobie odpowiedzieć na komentarz kozaka_1234_5. Oczywiście da się podróżować na mniejszym budżecie po Afryce, jak wszędzie, ale pytanie czy jest to łatwe czy trudne dla przeciętnego, nie zaprawionego w backpackerskich podróżach turysty. W przeciwieństwie do Azji, gdzie każdy znajdzie swoją niszę cenową i nawet za niskie ceny dostajemy przyzwoite warunki, w takiej Kenii nie jest łatwo znaleźć coś pośrodku: za niższe ceny dostajemy bardzo kiepskie warunki, na które wiele osób się nie zdecyduje, a wyższe to już ceny i warunki luksusowe. A to nie jest artykuł dla podróżników, tylko dla przeciętnego turysty rozważającego pierwszy wyjazd do Afryki. Dla mnie też najfajniejsze podróże to te na własna rękę, z dala od utartych szlaków, tyle , że w Afryce to nie jest takie łatwe, a nie każdy jest podróżnikiem szukającym ekstremalnych przygód. Dlatego podróżniczo zgadam się z autorem komentarza, turystycznie- nie
    Pozdrawiam
    Autorka

    • kozak_1234_5

      0

      ma Pani racje, ze nalezy odrozniac turystow od podrozujacych niezorganizowanie (co niekoniecznie znaczy chaotycznie :) ).
      Piszac swoj komentarz myslalem glownie o tych drugich- mlodych podroznikach in spe- ktorzy marza o dalekich podrozach (jak i my marzylismy przed laty )- a ktorych informacjie zawarte w tekscie moglyby zniechecic- acz trudno przypuszczac, ze zacheceni/zniecheceni nie siegneliby tez do innych zrodel.
      Bo podrozowac do Afryki warto- i niech kazdy robi to na swoj sposob.
      pozdrawiam serdecznie

  • kozak_1234_5

    Oceniono 2 razy 2

    Skad autor (-ka) wziela swoje informacje ?
    Oczywiscie, ze da sie podrozowac po Afryce z plecakiem i na backpackerskim budżecie.
    jest drozej niz w Azji, ale nie az tak ja sugeruje wyzej wymieniony (-a)..
    Przyzwoity nocleg mozna znalezc za okolo 20 dolarow, a jak ktos sie uprze to i za 5 cos znajdzie.
    Najtansze safari to Kenia/Tanzania- od 80/100 $ za dobe- w tym nocleg, wyzywienie, wstep do parku.
    A jesli ktos ma czas i talent do negocjacji, to na miejscu i 50 wyhandluje.
    Drozej wypada Zambia czy Malawi- miedzy innymi dlatego, ze nie ma tam turystyki masowej.
    Hoteli na terenach parkow raczej sie nie buduje- chodzi pewnie o lodges- faktycznie drogie, niemniej polroczna rezewacja to gruba przesada.
    Mowimy oczywiscie o Afryce Wschodniej,to tylko fragment tego kontynentu- dla poczatkujacych.

    Etiopia z kolei to jeden z najtanszych krajow- o ile podrozuje sie lokalnymi srodkami transportu i nie wybrzydza na miejscowe specjalosci. Fascynujaca polnoc, i przykra cepeliada nad rzeka Omo. Plemiona dawno odkryte i sprzedawane umiejetnie jako ostatni prawdziwy fragment Afryki.
    Zrobienie zdjecia jak chocby na okladce ksiazki p.Wojciechowskiej- "podrozniczki" i "okrywczyni" kosztuje od 1birr do 1 dolara od osoby (wlozenie ozdob w wargi i pozowanie). Zwiedzanie, przepraszam, "odkrywanie" "dzikich" plemion odbywa sie od rana do godziny szesnastej- potem robi sie zbyt niebezpiecznie- z braku innych mozliwosci zarobione pieniadze przepijane sa kazdego wieczoru. Bardzo przykre i smutne

    Gdyby ktos chcialby siegnac troche glebiej, niech zostawi wszystkie ksiazki blondynek i brunetek i poszuka pieknej i wrazliwej ksiazki o Afryce- "Rondo de Gaulle'a" Olgi Stanislawskiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • hotele
  • loty
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL