Wakacje Polaków - trendy przed sezonem [RAPORT]

Przewidywania, że kryzys gospodarczy ograniczy nasze wyjazdy i zmieni ich geografię, sprawdziły się w niewielkim stopniu. Wprawdzie coraz częściej szukamy wytchnienia w Polsce, wciąż jednak chętnie wyruszamy do obcych. Można przyjąć, że 5,5 miliona Polaków systematycznie podróżuje za granicę.
Statystycznym Statystycznym "turystą" nazywa się tego, kto spędził poza domem przynajmniej jedną noc i nie wyjechał za granicę po to, żeby podjąć pracę. / fot. Shutterstock Statystycznym "turystą" nazywa się tego, kto spędził poza domem przynajmniej jedną noc i nie wyjechał za granicę po to, żeby podjąć pracę. / fot. Shutterstock

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Statystyczny turysta, czyli kto?

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Statystyczny turysta, czyli kto?

Statystycznym "turystą" nazywa się tego, kto spędził poza domem przynajmniej jedną noc i nie wyjechał za granicę po to, żeby podjąć pracę. Turystów się nie obrączkuje, więc odnotowując przekroczenia granicy, liczy się wyjazdy, a nie ludzi. Podróże w strefie Schengen są szczególnie trudne do uchwycenia, bo przekraczamy granice bez żadnych kontroli. A jak statystycy odróżniają pobyty dla przyjemności od zarobkowych? Dość prozaicznie - porównując liczby wyjazdów i powrotów. Poszukiwanie pracy za granicą nie pozostaje oczywiście bez wpływu na ruch turystyczny, gdyż osiadanie tam, gdzie się ją znalazło, skłania rodziny i przyjaciół do odwiedzin. GUS szacuje, że za granicą przebywa już niemal 2 miliony Polaków z ostatniej fali emigracyjnej, a 2010 rok przyniósł wyraźny wzrost liczby wyjazdów zarobkowych. Zdecydowana większość rodaków, którzy Polskę opuścili, nie kwapi się do powrotu. Owszem, chętnie odwiedzają rodziny, ale wypoczynku - podobnie jak pracy - szukają również za granicą.

CZYTAJ TAKŻE:

Wakacje wg Google - jakich miejsc Polacy szukają w wyszukiwarkach?

Turystyka cmentarna, ekstremalna, rozwodowa - nowe trendy w turystyce

Urbex - nowy trend w turystyce czy sport dla dziwaków?

Można przyjąć, że turystyczne podróże za granicę podejmuje systematycznie 15 procent naszego społeczeństwa, czyli 5,5 miliona Polaków. / fot. Shutterstock Można przyjąć, że turystyczne podróże za granicę podejmuje systematycznie 15 procent naszego społeczeństwa, czyli 5,5 miliona Polaków. / fot. Shutterstock Można przyjąć, że turystyczne podróże za granicę podejmuje systematycznie 15 procent naszego społeczeństwa, czyli 5,5 miliona Polaków. / fot. Shutterstock

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. 4 kategorie podróży

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. 4 kategorie podróży

Podróże "turystyczne" dzieli się na cztery główne kategorie: wyjazdy turystyczno-wypoczynkowe, odwiedziny u krewnych i znajomych, wyjazdy służbowe oraz "inne". W ostatniej kategorii mieszczą się wyjazdy podejmowane ze względów edukacyjnych, zdrowotnych czy religijnych. W statystycznej rzeczywistości przedzieramy się przez gąszcz liczb kreowanych szacunkowo. Można jednak przyjąć, że turystyczne podróże za granicę podejmuje systematycznie 15 procent naszego społeczeństwa, czyli wspomniane na wstępie 5,5 miliona Polaków. Ze statystyk można wnosić, że chociaż tylko niektórzy z nas podróżują, to jednak wiele osób wyjeżdża przynajmniej kilka razy do roku. Rozpatrując zachowania Polaków w dłuższym okresie, widać, że do 2008 roku wyjeżdżaliśmy z roku na rok coraz częściej. W latach 2009-2010 trochę przystopowaliśmy, jednak gdy tylko w 2011 roku powiało optymizmem, nie powstrzymywał nas nawet bardzo dotkliwy wzrost cen walut. Zaczęliśmy znowu intensywniej podróżować. Zarówno za granicę, jak i po kraju. Statystycznie zbliżyliśmy się do wyników rekordowego 2008 roku, a jeśli tendencja się utrzyma, to za dwa, trzy lata padnie nowy rekord. Nie różnimy się pod tym względem od obywateli innych krajów. Jak wynika z danych World Tourism Organisation, w 2011 roku wyraźnie coś drgnęło. Ludzie znowu podróżują. Co ciekawe, obywatele krajów rozwijających się intensywniej niż rozwiniętych.

CZYTAJ TAKŻE:

Wakacje wg Google - jakich miejsc Polacy szukają w wyszukiwarkach?

Turystyka cmentarna, ekstremalna, rozwodowa - nowe trendy w turystyce

Urbex - nowy trend w turystyce czy sport dla dziwaków?

Polacy najczęściej dzielą urlop między lato a zimę. Wypoczynek zimowy większość z nas kojarzy z nartami lub snowboardem, letni natomiast - z wodą, słońcem i plażowaniem. / fot. Shutterstock Polacy najczęściej dzielą urlop między lato a zimę. Wypoczynek zimowy większość z nas kojarzy z nartami lub snowboardem, letni natomiast - z wodą, słońcem i plażowaniem. / fot. Shutterstock Polacy najczęściej dzielą urlop między lato a zimę. Wypoczynek zimowy większość z nas kojarzy z nartami lub snowboardem, letni natomiast - z wodą, słońcem i plażowaniem. / fot. Shutterstock

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Lato, zima, długi weekend

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Lato, zima, długi weekend

Co więcej, ci, którzy bez wyjazdów nie wyobrażają sobie wypoczynku, dzielą urlop między lato a zimę. Wypoczynek zimowy większość z nas kojarzy z nartami lub snowboardem, letni natomiast - z wodą, słońcem i plażowaniem. Wyjazdy do krajów egzotycznych stały się poważnym segmentem rynku turystycznego, głównie zresztą w okresie zimowym. Na tych naprawdę odległych celach podróży ciąży jednak odium luksusu. Wycieczki są rzeczywiście dość kosztowne i trudno rozpatrywać je w kategoriach turystyki masowej.

Po 1990 roku jedną z pierwszych istotnych zmian w polskim sposobie spędzania wolnego czasu było skrócenie urlopów do jednego tygodnia. Zjawisko najczęściej tłumaczy się  większym niż w czasach socjalistycznych zaangażowaniem w pracy. Nie bez słuszności zapewne. Warto jednak zwrócić uwagę, że w krajach zachodniej Europy, do których wyruszyliśmy po otwarciu granic, taki właśnie model dominował i wszystkie oferty były do niego dostosowane. Poddaliśmy się temu rytmowi. Jedynie podróżujących do krajów egzotycznych - z racji odległości i nakładów finansowych - tygodniowy okres nie satysfakcjonuje. W konsekwencji biura podróży rozbudowują programy przynajmniej do 10-12 dni, a w przypadku wycieczek objazdowych nawet do trzech tygodni.

CZYTAJ TAKŻE:

Wakacje wg Google - jakich miejsc Polacy szukają w wyszukiwarkach?

Turystyka cmentarna, ekstremalna, rozwodowa - nowe trendy w turystyce

Urbex - nowy trend w turystyce czy sport dla dziwaków?

Polacy uwielbiają długie weekendy, ale także dwudniowe wycieczki - jeśli tylko znajdziemy czas, chętnie ruszamy w drogę, np. do miast Europy. / fot. Shutterstock Polacy uwielbiają długie weekendy, ale także dwudniowe wycieczki - jeśli tylko znajdziemy czas, chętnie ruszamy w drogę, np. do miast Europy. / fot. Shutterstock Polacy uwielbiają długie weekendy, ale także dwudniowe wycieczki - jeśli tylko znajdziemy czas, chętnie ruszamy w drogę, np. do miast Europy. / fot. Shutterstock

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Fenomen długiego weekendu

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Fenomen długiego weekendu

Kiedy przyzwyczailiśmy się już do nowego rytmu pracy i nieograniczonej (przynajmniej teoretycznie) możliwości wyjazdów, narodził się fenomen "długiego weekendu". Pojęcie nie jest nowe. Pojawiło się w latach 70. XX wieku, gdy wprowadzono jedną wolną sobotę w miesiącu. "Długi weekend" głosiło w 1979 roku "Zwierciadło" - stwarza nam raz w miesiącu możliwości pełniejszego wypoczynku". Dziś mało kto pamięta "pracujące soboty", więc typowy weekend wydaje nam się zbyt krótki. Z nieukrywaną zatem radością powitaliśmy przywrócenie 3 maja do kalendarza świąt państwowych. Początek wiosennego miesiąca zamienił się w trzecie ferie w roku. Co pewien czas układ dni jest tak korzystny, że wykorzystując zaledwie trzy dni z przysługującego nam urlopowego pensum, możemy wyjazd wydłużyć do dni dziewięciu. Mniej satysfakcjonująca opcja czterodniowa (trzeba poświęcić jeden dzień z urlopu) powtarza się natomiast tak często, że wypoczynek w długi majowy weekend przerodził się w nową świecką tradycję.

Jako pierwsi dostrzegli okazję Austriacy - już na początku minionej dekady. Potem oferty posypały się lawinowo. I to nie tylko z regionów i krajów europejskich. My zaś zaczęliśmy intensywniej wertować kalendarze, wypatrując kolejnych długich weekendów: w czerwcu (Boże Ciało), a nawet późną jesienią (11 listopada). Wyjazdową gorączkę w czerwcowy weekend osłabia świadomość zbliżających się wakacji, a w listopadowy - Bożego Narodzenia. Niemniej perspektywa dłuższego wypoczynku - z wyjazdem czy bez - nastraja nas pozytywnie.

Upodobanie do długich weekendów wcale nie oznacza, że gardzimy wypadami dwudniowymi. Jeśli tylko znajdziemy dobry powód, wyruszamy w drogę. Znakomitym pretekstem stały się walentynki. Przypadają wprawdzie 14 lutego i nie są żadnym oficjalnym świętem, ale romantyczne spędzanie najbliższego weekendu z ukochaną osobą porusza wyobraźnię licznych par. Wyczuwszy koniunkturę, organizatorzy wypoczynku, właściciele hoteli i lokali gastronomicznych podsycają miłosny płomień jak tylko mogą. Zapraszają w romantyczne zakątki kraju z równą serdecznością jak za granicę. Trend odpowiada również przewoźnikom, zwłaszcza liniom lotniczym, które notują w tym okresie zwiększone zainteresowanie przewozami weekendowymi.

CZYTAJ TAKŻE:

Wakacje wg Google - jakich miejsc Polacy szukają w wyszukiwarkach?

Turystyka cmentarna, ekstremalna, rozwodowa - nowe trendy w turystyce

Urbex - nowy trend w turystyce czy sport dla dziwaków?

Bułgarska riwiera to bardzo lubiany przez Polaków kierunek wakacyjny / fot. Shutterstock Bułgarska riwiera to bardzo lubiany przez Polaków kierunek wakacyjny / fot. Shutterstock Bułgarska riwiera to bardzo lubiany przez Polaków kierunek wakacyjny / fot. Shutterstock

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Świat bez granic

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Świat bez granic

Geografia podróży kształtuje się niezwykle plastycznie, bo moda wpływa na nią w równym stopniu co ekonomia. To, czy w ogóle wyjedziemy, zależy oczywiście od dochodów. A cel podróży jest wypadkową stanu naszych finansów i pragnień. Abstrahując od faktu, że podróże same w sobie są marzeniem Polaków, im więcej zwiedzamy, tym bardziej świadomie wybieramy cele. Trudno dziś sobie wyobrazić, że jeszcze pod koniec lat 90. dane o wyjazdach do Grecji, Hiszpanii, Włoch i Turcji przedstawiano łącznie pod hasłem "Europy Południowej", a do Austrii, Francji, krajów Beneluksu, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Danii, Szwecji, Norwegii i Finlandii - "Europy Zachodniej". Teraz jeździmy do Kapadocji, Toskanii, Andaluzji, na Kretę czy do Londynu. Nie interesuje nas cała Bułgaria. Owszem, studenci włóczą się czasem po tamtejszych górach, ale wybierając się tam, większość z nas myśli o czarnomorskim wybrzeżu. Ci, którzy rozsmakowali się w bułgarskiej riwierze, nie obawiają się również jej rumuńskiej kontynuacji.

CZYTAJ TAKŻE:

Wakacje wg Google - jakich miejsc Polacy szukają w wyszukiwarkach?

Turystyka cmentarna, ekstremalna, rozwodowa - nowe trendy w turystyce

Urbex - nowy trend w turystyce czy sport dla dziwaków?

Po rewolucji w krajach arabskich, Egipt i Tunezja są rzadziej wybierane na wakacje Polaków. Ale jeśli tygodniowy pobyt w Egipcie kosztuje tyle samo ile tydzień nad Bałtykiem (oferty w cenie 900 złotych nie należą do rzadkości), wakacje w krajach arabskich kuszą mimo niepokojów. / fot. Shutterstock Po rewolucji w krajach arabskich, Egipt i Tunezja są rzadziej wybierane na wakacje Polaków. Ale jeśli tygodniowy pobyt w Egipcie kosztuje tyle samo ile tydzień nad Bałtykiem (oferty w cenie 900 złotych nie należą do rzadkości), wakacje w krajach arabskich kuszą mimo niepokojów. / fot. Shutterstock Po rewolucji w krajach arabskich, Egipt i Tunezja są rzadziej wybierane na wakacje Polaków. Ale jeśli tygodniowy pobyt w Egipcie kosztuje tyle samo ile tydzień nad Bałtykiem (oferty w cenie 900 złotych nie należą do rzadkości), wakacje w krajach arabskich kuszą mimo niepokojów. / fot. Shutterstock

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. "Groźne" kierunki i coraz bardziej egzotyczna egzotyka

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Tam boimy się jeździć

Niektórym wyjazdom tamę kładą wewnętrzne niepokoje. Tak stało się z Egiptem i Tunezją, które jeszcze kilka lat temu uosabiały egzotykę w masowym wydaniu. Chociaż z informacji o sprzedaży biletów lotniczych i zorganizowanych wycieczek wynika, że to tylko spadek liczby wyjazdów i nie ma mowy o zaniechaniu podróży w tamte rejony. Może dlatego, że oferty do krajów ogarniętych rozruchami automatycznie tanieją. A jeśli tygodniowy pobyt w Egipcie kosztuje tyle samo ile tydzień nad Bałtykiem (oferty w cenie 900 złotych nie należą do rzadkości), niegasnące słońce nad piramidami staje się znowu bardziej kuszące.

Równolegle do obniżenia notowań niedawnych liderów poszły w górę akcje Dominikany i Mauritiusa. Do zwiedzania tam co prawda niewiele, ale plaże pod palmami mają piękne. Dominikana jest też dość przystępna cenowo, a tamtejsza aura nie kaprysi. Nieco inaczej rzecz ma się z Mauritiusem. Wyspa zaliczana jest do grupy ślubnych oaz, przez co i u nas stała się obiektem turystycznych westchnień. Wyspy Kanaryjskie - przebój z początku lat 90. minionego stulecia - cieszą się wciąż popularnością, straciły jednak nimb oryginalności. Zdecydowanie wyżej notowane kierunki to Cypr, a z krajów arabskich - mocno zeuropeizowane, wciąż jednak czarujące barwną arabską kulturą Maroko.

Egzotyka coraz bardziej egzotyczna

Z odleglejszych kierunków na topie utrzymują się teraz Kenia i Wenezuela. Spośród krajów Ameryki Łacińskiej w latach 90. XX wieku królował Meksyk. Dziś narasta fascynacja Dalekim Wschodem: Tajlandią, Malezją, Indonezją, Filipinami i Chinami. Zarówno wtedy, jak i teraz odległe kraje nie stają się celem masowej turystyki. Pod względem liczby wyjazdów turystyka egzotyczna stanowi wciąż margines. Z drugiej strony, to właśnie o tego typu kierunkach pisze się i mówi w mediach najwięcej. Są też mocno reklamowane, a oferta biur podróży bogata. W organizacji wyjazdów do egzotycznych krajów celują nieliczne biura przygotowujące programy z odcieniem przygody. Należy do nich poznański Logos Travel. W katalogu biura hitem jest podróż dookoła świata. Jak się łatwo domyślić, dość droga. Jednak właściciel Marek Śliwka zaprzecza, jakoby podejmowali ją tylko najzasobniejsi klienci. Wręcz przeciwnie - twierdzi - tę opcję wybierają często ciułacze, którzy po latach wyrzeczeń wreszcie realizują swoje wielkie marzenie.

CZYTAJ TAKŻE:

Wakacje wg Google - jakich miejsc Polacy szukają w wyszukiwarkach?

Turystyka cmentarna, ekstremalna, rozwodowa - nowe trendy w turystyce

Urbex - nowy trend w turystyce czy sport dla dziwaków?

Do wymarzonych kierunków Polaków należą od lat Indie. Liczba wyjazdów na Półwysep Indochiński spadła jednak w ostatnich latach. Nie przestraszyliśmy się natomiast niepokojów w Grecji. / fot. Shutterstock Do wymarzonych kierunków Polaków należą od lat Indie. Liczba wyjazdów na Półwysep Indochiński spadła jednak w ostatnich latach. Nie przestraszyliśmy się natomiast niepokojów w Grecji. / fot. Shutterstock Do wymarzonych kierunków Polaków należą od lat Indie. Liczba wyjazdów na Półwysep Indochiński spadła jednak w ostatnich latach. Nie przestraszyliśmy się natomiast niepokojów w Grecji. / fot. Shutterstock

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Wymarzone kierunki Polaków

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Wymarzone kierunki Polaków

Do wymarzonych kierunków Polaków należą od lat Indie. Liczba wyjazdów na Półwysep Indochiński spadła jednak w ostatnich latach. Nie przestraszyliśmy się natomiast niepokojów w Grecji. Ba, od kilku lat niezmiennie kraj ten pozostaje jedną z naszych głównych letnich destynacji. Plasuje się na najwyższych pozycjach, obok Turcji, Bułgarii i Chorwacji. Według komunikatów Polskiej Organizacji Turystycznej w latach 2005-2010 największy wzrost zainteresowania ze strony polskich turystów odnotowały Litwa, Francja, Grecja, Turcja i Hiszpania, największy spadek zaś - Belgia, Holandia, Irlandia i Austria. Młodzi ludzie interesowali się Stanami Zjednoczonymi, bo oferta typu "ucz się i pracuj" jest tam najciekawsza. Generalnie polscy turyści najczęściej odwiedzali Niemcy, Wielką Brytanię, Włochy, Francję, Czechy i Hiszpanię.

Niemcy i Czechy rzadko bywają samoistnym celem turystycznych wyjazdów. Odwiedzamy je najczęściej w drodze do Włoch. Na listy przebojów oba kraje trafiają w dużej mierze dlatego, że podróżujące samochodem rodziny z dziećmi zatrzymują się tam na nocleg. To mniej więcej połowa trasy, a do tego kierowca ma za sobą najbardziej męczący odcinek - polskie drogi. Popularność Wielkiej Brytanii natomiast należy wiązać głównie z tym, że wielu Polaków ma się tam u kogo zatrzymać. Dążąc do zmniejszenia kosztów wyjazdów, korzystamy chętnie z tego typu okazji.

CZYTAJ TAKŻE:

Wakacje wg Google - jakich miejsc Polacy szukają w wyszukiwarkach?

Turystyka cmentarna, ekstremalna, rozwodowa - nowe trendy w turystyce

Urbex - nowy trend w turystyce czy sport dla dziwaków?

Egipt biuro podróży Egipt biuro podróży Wakacje Pokaków - z biurem podróży czy bez? / Fot. Shuterstock

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Indywidualnie czy z biurem?

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Indywidualnie czy z biurem?

Według szacunków GUS większość emigrantów z Polski zamieszkała w krajach europejskich, przede wszystkim unijnych (1,62 miliona). Ich mieszkania tworzą gigantyczną, a przy tym bezpłatną bazę noclegową na wyspach brytyjskich (we wspomnianej wyżej Wielkiej Brytanii - około 560 tysięcy osób, w Irlandii - 125 tysięcy) i w Holandii - 108 tysięcy. Biurom podróży konkurować z nimi trudno.

Decyzja, czy wyjechać indywidualnie czy z biurem podróży, ma naturę ekonomiczną, choć opiera się raczej na wrażeniach niż konkretnych wyliczeniach. Wyniki prowadzonych niezależnie badań potwierdzają, że preferujemy wypoczynek w ciepłych krajach południowej Europy. A gdy przyjdzie zaciskać pasa, w pierwszym rzędzie odcinamy wyjazdy odległe i kosztowne. I chociaż nie wypełniamy już bagażników konserwami, rzadko planujemy wydatki na dodatkowe atrakcje typu nurkowanie czy parki rozrywki. Częściej też rezygnujemy z wypoczynku zimowego niż letniego. Jak się da, odbijamy sobie zimę w weekendy, krążąc po Polsce, najbliższych krajach lub korzystając z promocyjnych ofert ? zwłaszcza z przelotów.

Z danych o formie wyjazdów wynika, że do Turcji, Maroka, na Cypr czy do Grecji jeździmy chętniej z biurami podróży. Po bliskiej Europie natomiast oraz na weekendy do ciekawych miast - indywidualnie. W odległe miejsca latamy, a w te oddalone około 1,5 tysiąca kilometrów - jeździmy samochodem. Polscy turyści weekendowi nakręcają koniunkturę: Barcelonie, Pradze, Rzymowi, Wenecji. Młodzi ludzie odwiedzają chętnie Berlin, bo kulturalna oferta niemieckiej stolicy bije na głowę wszystkie nasze miasta razem wzięte. Jedynie podróżując w odległe rejony, w których nie czujemy się zbyt pewnie - do Moskwy, Sankt Petersburga czy Pekinu - zdajemy się częściej na oferty biur podróży.

CZYTAJ TAKŻE:

Wakacje wg Google - jakich miejsc Polacy szukają w wyszukiwarkach?

Turystyka cmentarna, ekstremalna, rozwodowa - nowe trendy w turystyce

Urbex - nowy trend w turystyce czy sport dla dziwaków?

Dubrownik - jedno z piękniejszych miast na świecie, teraz jest dostępne dla bydgoszczan, jak nigdy wcześniej. Już w te wakacje można poznać uroki tej dalmackiej perły. Koszt - od 600 złotych Dubrownik - jedno z piękniejszych miast na świecie, teraz jest dostępne dla bydgoszczan, jak nigdy wcześniej. Już w te wakacje można poznać uroki tej dalmackiej perły. Koszt - od 600 złotych Latem ponad gwar głosów polski język wybija się w Hurghadzie i Szarm El Szejk nad Morzem Czerwonym. Nasze są turecka Alanya i chorwacki Dubrownik. /fot. Shutterstock

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Lubimy miejsca, które znamy. Ale bez przesady

Wakacje Polaków - trendy przed sezonem. Lubimy miejsca, które znamy. Ale bez przesady

Na kilka aspektów naszych urlopowych zachowań zwracają uwagę szefowie ośrodków promujących na polskim rynku walory obcych krajów. Ich zdaniem wybieramy oferty, które dobrze znamy, ale nie trzymamy się zbyt długo jednego miejsca. Lubimy się trochę pokręcić. I nie jesteśmy konsekwentni. Niby oszczędzamy, ale jeśli wydamy trochę grosza, na przykład na karty miejskie typu "wszystko w cenie", wcale nie oznacza, że z nich w pełni skorzystamy. Statystyka statystyką, ale nic nie zastąpi obserwacji. Każdy z nas potrafi przecież wskazać miejsca, w których częściej niż gdzie indziej spotyka na wakacjach rodaków. Zimą polskie są Val di Fiemme i Val di Sole w północnych Włoszech, stoki lodowca Stubai w austriackim Tyrolu i słowackie stacje narciarskie, chociaż narzekamy, że podobnie do naszych mają niewiele kilometrów tras.

Latem ponad gwar głosów polski język wybija się w Hurghadzie i Szarm El Szejk nad Morzem Czerwonym. Nasze są turecka Alanya i chorwacki Dubrownik. Na bułgarskim wybrzeżu rodaków spotykamy w każdym niemal ośrodku. Zarówno w tych z nowoczesnymi hotelami i luksusowymi basenami, jak i na kempingach zlokalizowanych w sąsiedztwie walących się reliktów socjalistycznej epoki. Jak plaże długie i szerokie, nasi się opalają, kąpią i objadają miejscowymi smakołykami. I są zadowoleni!

Hity urlopowe Europejczyków w 2011 roku

Międzynarodowy portal o tematyce podróżniczej Zoover (odwiedza go około 15 milionów użytkowników z 19 krajów; polska strona: www.zoover.pl) przeprowadził ankietę, z której wynika, że w 2011 roku urlopowym przebojem wśród Europejczyków stała się Hiszpania. Kraj z Półwyspu Iberyjskiego wyprzedził Włochy, Francję, Grecję i Turcję. W wyborach Polaków prym wiodły Włochy, przed Hiszpanią, Grecją, Turcją i Chorwacją.

CZYTAJ TAKŻE:

Wakacje wg Google - jakich miejsc Polacy szukają w wyszukiwarkach?

Turystyka cmentarna, ekstremalna, rozwodowa - nowe trendy w turystyce

Urbex - nowy trend w turystyce czy sport dla dziwaków?

Więcej o:
Komentarze (2)
Wakacje Polaków - trendy przed sezonem [RAPORT]
Zaloguj się
  • Gość: tymczasowy Nick

    Oceniono 1 raz 1

    Do wymarzonych kierunków Polaków należą od lat Indie. Liczba wyjazdów na Półwysep Indochiński [sic!] spadła jednak w ostatnich latach.

  • Gość: batman

    0

    to prawda, coraz więcej osób wyjeżdża do Indii i coraz więcej biur podróży ma oferty wycieczke do Indii. Na przykład ostatnio na stronie alfa staru, biura, które odkąd je znam kojarzyło mi się głównie z wyjazdami do Egiptu i Tunezji, widziałam wycieczki do Indii. Riszikesz, Kerala, co komu się podoba. Ciekawi mmnie, czy faktycznie jest sporo chętnych na takie wyjazdy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX