Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Szybkie jedzenie w polskich miastach - kultowe dania i miejscówki

  • Pin It
Michał Gostkiewicz
27.01.2012 , aktualizacja: 28.01.2012 12:29
A A A Drukuj
Berlińczycy mają Donera i Currywurst, Francuzi bagietki, londyńczycy fish&chips. A Polacy? Co dobrego i lokalnego można zjeść na szybko w dużych polskich miastach? Czym chwali się Kraków, Warszawa, Gdynia i inni? Zapytaliśmy w całym kraju.
Fot. Shutterstock

Spacer po mieście przedłuża się. Świeci piękne wiosenne słońce. Albo, co gorsza, zimny wiatr przeszywa nas na wskroś. Brzuch wysyła znajomy sygnał: czas na coś na ząb. Chwila zastanowienia: co by tu...? Ale już po chwili przychodzi olśnienie: TAM. Bo przecież tam są najpyszniejsze pierogi, knysza, pizza, pączki. Zna je i objada się nimi całe miasto - w drodze do pracy, do domu, na imprezę, na wagarach. Właśnie TAM, bo ważne jest też miejsce, jego klimat i po prostu moda. Street food, fast food, małe budki i "okienka" gastronomiczne, szybie jedzenie po prostu. Berlińczycy mają Donera i Currywurst, Francuzi bagietki, londyńczycy fish&chips. A Polacy?

Street food to nie fast food. Jedzenie na ulicy - co trzeba o nim wiedzieć

Podziel się

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (153)

  • saskia_from_hell

    Oceniono 7 razy 7

    Z niezbyt zrozumiałych dla mnie powodów, zupełnie pominięty przez Redakcję został Poznań: ktoś tu już wspomniał budki na Teatralce, aczkolwiek zapiekanki to jednak (przynajmniej te 5 lat temu, kiedy jeszcze w Poznaniu mieszkałam) zdecydowanie lepsze były w budce przy 3. Maja, róg 27. Grudnia. Szczególnie z ostrym sosem sambal oelek. Absolutnym hitem były też karkandaki u Ormian w Gor Bistro przy Słowiańskiej, polecam z sosem czosnkowym! Natomiast w Koszalinie do rangi kultowych urosły chyba tosty z przejścia podziemnego na dworzec PKP (wspomniane gdzieś tutaj przez forumowicza Kshak)- nie wiem, od jak dawna lokal ten istnieje, ale od 30 lat co najmniej. Tosty z grubych pajd chleba, z pieczarkami i serem, serwowane są na kawałku papieru; można je sobie dodatkowo doprawić mieszanką soli z papryką. Jeżeli lokal ten dalej funkcjonuje, to na pewno zajrzę tam przy najbliższej wizycie w rodzinnych stronach! Natomiast z miejsc, których już nie ma: cukiernia na przeciwko Liceum Dubois, w szczególności pączki z jabłkiem, które nie wyglądały jak pączki, i bajaderki.

    • robznarnii

      Oceniono 2 razy 2

      @saskia_from_hell
      W Poznaniu to bym jeszcze wymienil pierwszy Roti na Dabrowskiego !

    • luki349

      0

      @robznarnii
      ta, mają najlepszy sos czosnkowy w mieście :D

  • m0nobody

    Oceniono 17 razy 15

    Halo, halo. Zapomnieliście, bądź nie zwróciliście uwagi na Częstochowę i jej Frytken Sztrasen, Ulicę Frytkową (oficjalnie, urzędowo: Piłsudzkiego). Częstochowianie zajadają się frytkami właśnie na tej ulicy, o każdej porze dnia i nocy. W trakcie zakupów, po zakupach, przed imprezą, w trakcie imprezy, po imprezie. Jako, że jest to ulica sąsiadująca z głównym częstochowskim dworcem, frytki są również świetnym toarzyszem podróży.

  • smutny_groszek

    Oceniono 21 razy 19

    A co ze szczecińskimi PASZTECIKAMI??? Najstarszy bar w Szczecinie, kultowy, a jakże, ma je w ofercie przeszło 30 lat!!! Wystrój baru na al. Woj. Polskiego też niezmieniony od powstania :D Zabytek kulinarny 1 klasy.

    • maleate

      Oceniono 1 raz 1

      @smutny_groszek
      fakt, genialne paszteciki tam sa. Chociaz te w heliosach im nie ustepowaly:) Powinni je szerzej rozprowadzać. Jestem pewna, że ludzie woleliby ciepłe ciasto nadziewane czym się chce niż jakies tam zapiekanki;)

    • biesczad1

      Oceniono 3 razy 3

      @smutny_groszek
      Paszteciki the best! Kiedyś na Bramie Portowej były cudne buły z pieczarkami i serem! No grill węglowy k.Turzyna...

    • szczerbathy

      Oceniono 1 raz 1

      @smutny_groszek
      Pasztecik to żyjąca legenda ojciec chrzestny wszystkich fastfudów

  • fan2k

    Oceniono 1 raz 1

    do pewnego momentu bułka z pieczarkami na starym mieście w warszawie, Pani od dziesiątków lat miała ten sam przypalony garnek do pieczarek..dzięki temu smak był znakomity, jakiś czas temu to się zmieniło, okienko zostało zamknięte i obok inna "dziura" sprzedaje bułki z pieczarkami ..ale to już nie to samo.

    • miss_paradox

      Oceniono 2 razy 0

      jadlam bulke z pieczarkami w warszawi, ociekala tluszczem, ale dobra byla ;)

  • Gość: Linder

    Oceniono 1 raz 1

    W wawie można fajnego kebab zjeść na rogu puławskiej i olkuskiej w al arabi, naprawdę świetne sosy, mięso i smaczna bułka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • hotele
  • loty
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL