Skomentuj:
Komentarze (8)
-
Jak mieszkać to tylko we Lwowie, spiewali batiarzy , ja dodam od siebie jak Walentynki to ni ma jak Lwów. Czemu? Pokrótce postaram się uzasadnić. Nawiązując do powyższego tekstu, uzupełnię go kilkoma szczególikami. We Lwowie byłem kilkakrotnie, tak się składało, że najczęściej był to wyjazd sylwestrowo-noworoczny ale i inne terminy też. Każdorazowo odnajdowałem to miasto na nowo. Lokaliki, barki, cukierenki hm. Nie jestem jakiś tam łasuch, ale lubie po spacerze np. z Cmentarza Orląt idąc całą Łyczakowską a jest tego oj jest, zasiąść gdzieś sobie i zamówić coś niecoś na poratowanie. Odkryłem urokliwą cukierenkę (mam jej wizytówkę) o nazwie nomen omen Cukiernia a mieści się ona na ul. Starojewriejska 3. Mmm przepyszne wyroby, kremówki, miodowniki do tego bogatyb wybór ciekawych herbat, po jakiejś tatarskiej, pęcherz parokrotnie mnie zirytował. Po degustacji łakotek spacerek po mieście, nie będe go tu opisywał, od tego sa przewodniki a co oczy same nie zobacza to żadne pióro tego nie odda, więc zawędrowałem do restauracji MWF, górnolotna nazwa restauracja ot pub w podziemiach kamienicy o niesamowitym ceglanym wystroju wnętrza. Lokal trójpoziomowy z przepyszną zupą gulaszową no i do tego kaniak a jakże Użgorod (od nazwy miasta leżącego nad rzeką Uż, stąd gorod- uż i jest kaniak).
Na wieczór do Opery na przepiękne występy miejscowych artystów, oj dumki aż się serce kraje czy raduje już sam nie wiem. A wszystko to....no tak, w Walentynki należało by powtórzyć za grupą Ich 3....bo Ciebie kocham, ale ja mam na myśli, za naprawdę niewielkie pieniądze. Miasto jest pełne ciekawych ludzi, miejsc, wspaniale można zatopić się w jego nurcie aby rozkoszowac się niejakim Walentym. Na taką wycieczkę można i samemu ale można też i z jakimś organizatorem. Warto by nie zapaćkał tego muzeami, kościołami etc. Moge z ręką na sercu polecić Wadi, są w necie z dodatkiem pl na końcu i tyle. Udane Walentynki murowane, a że nie jest to li tylko "święto" dla młodych, to jak mawia stare przysłowie, lub jego część, że do tanga trzeba dwojga, a każda okazja jest dobra by się dobrze bawić, namawiam na Lwów. Dużo tego wyszło, ale jak się ma miłe wspomnienia to czemu się nimi nie podzielić? -
sralentynki...
-
Świetne pomysły na walentynki nie trzeba jechać daleko, aby znaleźć piękne miejsca.
zobaczslaskie.pl/ masa przydatnych informacji, a to kilka przykładów
Polecam
-zamek w Toszku
-pałac w Pszczynie
-stare miasto w Cieszynie
-centrum Tarnowskich Gór
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


