TOP5 Najciekawsze zagraniczne kursy językowe 2011 [CENY]

Już nie zwykła sala i podręcznik, ale coraz częściej plaża i interaktywne zajęcia połączone z golfem. W coraz dziwniejszych okolicznościach uczymy się języków obcych, stawiamy także na coraz ciekawsze kierunki językowych podróży. Oto pięć pomysłów na naukę języka obcego za granicą, która będzie wielką przygodą!
1 Nauka angielskiego z jogą fot. materiały prasowe Nauka angielskiego z jogą fot. materiały prasowe Nauka angielskiego z jogą fot. materiały prasowe

5 najciekawszych zagranicznych kursów 2011

Ranking 5 najciekawszych kursów językowych, które pojawiły się na rynku w 2011 roku, przygotowała agencja edukacyjna Language Abroad, specjalizująca się w wysyłce Polaków do szkół językowych za granicą. Są wśród nich m.in. nauka języka na boisku do piłki nożnej i lekcje angielskiego w chacie z bananowca. - Często na skuteczność nauki języka wpływ mają nie zwykłe lekcje, a sytuacje, w których używamy tego języka, dlatego też szkoły językowe z Wielkiej Brytanii, Włoch czy Stanów Zjednoczonych kuszą Polaków lekcjami w rezerwacie Indian, gaju pomarańczowym czy na polu golfowym pod wulkanem, skutecznie łącząc naukę i zabawę - mówi Halina Juszczyk, dyrektor agencji edukacyjnej Language Abroad. W 2011 roku w agencjach edukacyjnych pojawiło się ponad 1 tys. ofert ze szkół językowych z całego świata. Oto 5 najciekwszych.

2 Kurs językowy na safari w RPA. Fot, materiały prasowe Kurs językowy na safari w RPA. Fot, materiały prasowe Kurs językowy na safari w RPA. Fot, materiały prasowe

Kurs językowy na safari w RPA

Kurs językowy na safari w RPA

Nauka języka angielskiego nie musi być nudna, zwłaszcza, jeśli pojedziemy w tym celu do RPA. Tamtejsze szkoły językowe oprócz tradycyjnego kursu w klasie oferują w swoich programach dodatkowe atrakcje, m.in. spływ kajakowy Touws River, zwiedzanie sanktuarium dla słoni czy wyprawę do największych jaskiń południowej Afryki. Osoby ważące mniej niż 75 kg podczas językowych wakacji na Czarnym Lądzie mogą nawet spróbować przejażdżki na... strusiu! Nauka angielskiego w RPA podzielona jest na zajęcia w klasie (do godz. 12) i  w plenerze (od godz. 12).  Sam kurs trwa 10 dni. Każdy dzień to nauka języka i dodatkowa atrakcja, np. wycieczka do subtropikalnej Frontier Country, zwiedzanie Grahamstown, karmienie słoni czy wizyta w artystycznej wiosce Nieu-Bethesda, w której uczy się wyrabiać ceramikę i rzeźbić. - Każdy dzień kursu jest bardzo intensywny, ale dzięki temu poznaje się nie tylko język, ale także kulturę kraju, historię, najciekawsze miejsca, a co najważniejsze - przeżywa się przygodę - mówi Juszczyk. Tym intensywniejszą, bo trzy dni wyprawy językowej zarezerwowane są dla sportów ekstremalnych. Drugiego dnia ma miejsce spływ rzeką Touws River, wycieczka do dżungli, czwartego dnia spędza się noc w buszu, natomiast nad Jeffrey Bay można posurfować. Dziesiąty dzień to z kolei wyprawa do jaskiń. Większość wycieczek jest piesza lub na rowerze, dlatego jest to program dla osób z dobrą kondycją.

Sam kurs językowy w RPA to dwadzieścia 45-cio minutowych lekcji, prowadzonych przez native speakerów w grupach multinarodowościowych. 10 dni w RPA, pełne przygód i połączone z nauką języka angielskiego, kosztuje 1295 euro.

3 Kurs językowy na Harleyach w Kanadzie. Fot. Shutterstock Kurs językowy na Harleyach w Kanadzie. Fot. Shutterstock Kurs językowy na Harleyach w Kanadzie. Fot. Shutterstock

Kurs językowy na Harleyach w Kanadzie

Kurs językowy na Harleyach w Kanadzie

Do 15:00 nauka angielskiego, a po południu szaleństwo na Harley'u Davidsonie - tak wygląda program nietypowego kursu językowego, którym Kanadyjczycy kuszą Polaków. Co roku do kanadyjskiego miasta Kelowna na naukę języka angielskiego na motorze przyjeżdżają setki zapaleńców z całego świata. W 2011 roku do tej grupy po raz pierwszy dołączyli Polacy. Angielski na harleyach to autorski pomysł kanadyjskiej szkoły językowej i polskiej agencji edukacyjnej Language Abroad.

Program ESL plus Motorbiking łączy intensywną naukę języka angielskiego - w sumie ponad 30 godzin - z praktyką na motorze.  - Motorbiking to wyprawa językowa dla prawdziwych twardzieli, którzy lubią szybką jazdę, warczące harleye i ciągnące się przez setki kilometrów północnoamerykańskie szosy, znane z takich filmów jak Easy Rider. To również kurs językowy dla tych, którzy chcą poznać bliżej Kanadę i język, niekoniecznie siedząc w jednym miejscu - mówi Halina Juszczyk. Oprócz samego kursu i wypraw motorowych, kursanci odwiedzają winiarnie i browary miasta Kelowna. To bardzo ważne elementy wyjazdu, które nie tylko integrują, ale skłaniają do nieustannego posługiwania się językiem angielskim, nie tylko na kursie, ale także w gronie nowych znajomych.

Sam wyjazd do Kelowny do tanich nie należy. Do kosztów wynajęcia motocykla (1125 CAD) trzeba doliczyć także koszt kursu językowego - 1050 CAD oraz koszt ubezpieczenia i przelotu.

4 Nauka angielskiego w Belize na Karaibach - zajęcia na plaży. Fot, materiały prasowe Nauka angielskiego w Belize na Karaibach - zajęcia na plaży. Fot, materiały prasowe Nauka angielskiego w Belize na Karaibach - zajęcia na plaży. Fot, materiały prasowe

Nauka na plaży i w bananowej chacie w Belize

Nauka na plaży i w bananowej chacie w Belize

Chociaż Belize leży w sercu Ameryki Środkowej, turyści językowi wybierają ten kraj nie dla nauki hiszpańskiego, a angielskiego. Lekcje w Belize odbywają się w iście rajskiej scenerii - na plaży pod gołym niebem lub w salach zbudowanych z liści bananowca, z widokiem na Morze Karaibskie. Całość programu edukacyjnego uzupełnia "karaibski styl życia" - kursanci mieszkają wspólnie z lokalnymi rodzinami, poznają lokalną kuchnię i zwyczaje. Kurs językowy w Belize przeznaczony jest dla osób powyżej 19. roku życia lub rodzin. Oprócz nauki języka angielskiego kursanci mogą zdecydować się na zajęcia "Survival Spanish". Podczas pobytu można zatrzymać się w ośrodku ekologicznym, warunkiem jest jednak czynne uczestnictwo w jego życiu, w tym uprawa ogrodu, sprzątanie i gotowanie dla mieszkańców. Szukający wyciszenia mogą skorzystać z zajęć z jogi. - To kurs dla szukających przygody i uwielbiających Karaiby. Pozwala nie tylko rozwinąć zdolności językowe w bardzo zróżnicowanej grupie, ale także poznać lokalne zwyczaje od podszewki - mówi Juszczyk.

Podróże językowe: hiszpański

5 Piłkarska nauka angielskiego z FC Chelsea fot. materiały prasowe Piłkarska nauka angielskiego z FC Chelsea fot. materiały prasowe Piłkarska nauka angielskiego z FC Chelsea fot. materiały prasowe

Piłkarska nauka angielskiego z FC Chelsea

Piłkarska nauka angielskiego z FC Chelsea

Jedna z prestiżowych brytyjskich szkół językowych przygotowała dla polskich uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i liceów specjalny kurs językowy połączony z treningami piłki nożnej pod okiem profesjonalnych trenerów i na obiektach należących do pierwszoligowego klubu piłkarskiego FC Chelsea. Jak zapewniają przedstawiciele szkoły w Polsce, program ma zachęcić młodych fanów piłki nożnej do nauki języka obcego. - Oprócz tradycyjnych zajęć w klasie, kursanci biorą udział w tzw. zajęciach "english in action". W tym przypadku wykorzystują znajomość języka podczas gry w piłkę nożną, w komunikacji z trenerem i kolegami z drużyny, jednocześnie rozwijając swoją pasję sportową z profesjonalnymi trenerami piłkarskimi - mówi Halina Juszczyk.

Program nauki języka połączony z treningami piłkarskimi przeznaczony jest dla chłopców w wieku od 8 do 16 lat i realizowany jest w miejscowości Caterham. Oprócz kursu języka angielskiego plan zajęć przyszłych sportowców wypełniają treningi na boisku, zajęcia z budowania zespołu i seminaria piłkarskie. Kursanci oprócz ponad 22 godzin zajęć angielskiego tygodniowo i ponad 7 godzin zajęć sportowych mają okazję zobaczyć świat piłkarskich rozgrywek od podszewki, m.in. zwiedzając - jako goście VIP - słynny stadion Chelsea Stamford Bridge i trenując na obiektach należących do tego klubu piłkarskiego

Kurs językowy w Londynie - przez olimpiadę zapłacimy więcej

6 Nauka włoskiego na Milan Fashion Week w Mediolanie fot. Shutterstock Nauka włoskiego na Milan Fashion Week w Mediolanie fot. Shutterstock Nauka włoskiego na Milan Fashion Week w Mediolanie fot. Shutterstock

Nauka włoskiego na Milan Fashion Week w Mediolanie

Nauka włoskiego na Milan Fashion Week w Mediolanie

Włoskiego też niekoniecznie trzeba się uczyć w sali wykładowej. W propozycjach agencji edukacyjnych jest już oferta nauki języka włoskiego połączona z przygotowaniami do Milan Fashion Week, czyli wielkiego święta mody w Mediolanie. Kursanci uczą się włoskiego nie w szkolnych murach, a na pokazach mody, w showroomach projektantów oraz redakcjach modowych magazynów. Wszystko w gorączkowym okresie przed Milan Fashion Week. Sam kurs trwa równo 3 tygodnie, podczas których włoskiego języka mody uczą kursantów nie tylko lektorzy, ale też projektanci i redaktorzy mody. Kurs, oprócz designerskiego otoczenia, ma dość designerską cenę. Za trzy tygodnie trzeba zapłacić 1430 euro. Jednak dla wielbicieli mody, to okazja, żeby poznać kulisy największych pokazów mody - przekonuje organizator. - Kurs jest bardzo praktyczny. Mogą wziąć w nim udział tylko osoby, które znają język włoski na poziomie średniozaawansowanym. Powód jest bardzo prosty, zajęcia to praktycznie 20 godzin w terenie, w pracowniach projektantów, przy biurku redaktora mody i stylisty, czy na pokazie mody. W każdej z tych sytuacji trzeba mówić wyłącznie po włosku - wyjaśnia Halina Juszczyk.  I dodaje: - Kursanci poznają żywy język mody. Mogą nauczyć się zwrotów, jakimi operują na co dzień redaktorzy piszący o modzie, przy okazji nawiązując kontakty. To kurs dla przyszłych projektantów, stylistów, dziennikarzy. Osób, które przyszłość wiążą z tą branżą.

Która propozycja kursu językowego najbardziej Wam się podoba? Czekamy na Wasze komentarze!

Skomentuj:
TOP5 Najciekawsze zagraniczne kursy językowe 2011 [CENY]
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX