Narty. Ośrodki narciarskie dla początkujących

24.11.2011 10:50
Zaczynasz przygodę z nartami i szukasz ośrodków, gdzie jest dużo łatwych tras. Dobrze, żeby przy tym było tanio, gdyż nie jesteś pewien, czy złapiesz bakcyla nart i na wszelki wypadek wolisz nie przepłacać. Podpowiadamy, gdzie najlepiej stawiać pierwsze kroki na stoku - wybraliśmy 10 ośrodków narciarskich dla początkujących, w Polsce i Europie.
1 muszyna, wierchomla muszyna, wierchomla www.wierchomla.com.pl

Dwie Doliny Muszyna-Wierchomla, Polska

Dwie Doliny Muszyna-Wierchomla to jeden z najnowocześniejszych ośrodków narciarskich w Polsce, a równocześnie miejsce znakomite dla tych, którzy na nartach nie czują się jeszcze zbyt pewnie. Trasy narciarskie w Muszynie-Wierchomli są szerokie i wygodne, a większość z nich oznakowana jest na niebiesko, czyli są łatwe. To nie jest miejsce, gdzie ścigają się doświadczeni narciarze, raczej przyjeżdżają tu początkujący oraz rodziny z dziećmi. Do tego dochodzi wydzielona ośla łączka dla zupełnie początkujących, którzy boją się większych pochyłości oraz rozpędzonych narciarzy. Komfort jazdy, a także wjeżdżania na górę na wyciągach krzesełkowych i porządnej jakości orczykach sprawia, że w Muszynie-Wierchomli łatwo złapać narciarskiego bakcyla. Tym bardziej, że okolice są malownicze i ze stoków oraz wyciągów można podziwiać zaśnieżony Beskid Sądecki.

Stoki są sztucznie naśnieżane i oświetlone, wokół jest też dużo miejsc noclegowych o różnym standardzie.

Narty. Praktyczne informacje: ubezpieczenie narciarskie

2 białka tatrzańska białka tatrzańska bildungsr0man/flickr.com

Białka Tatrzańska, Polska

Kotelnica Białczańska to góra w Białce Tatrzańskiej, niewysoka, za to maksymalnie wykorzystana na potrzeby na narciarzy. A że właśnie jest niewysoka, to i dla początkujących idealna. Większość tras na Kotelnicy Białczańskiej jest niebieska, czyli łatwa, długość mają różną, są miejsca dla zupełnie początkujących, którzy boją się przejechać po niedużej pochyłości więcej niż kilkanaście metrów, są tu też trasy dłuższe, a przy tym łagodne, na których można spróbować się rozpędzić. A gdy z tymi  trasami damy sobie radę, możemy spróbować naszych sił na ambitniejszych trasach czerwonych.

Wyciągi są wygodne, nie trzeba walczyć o zachowanie równowagi na orczykach, gdyż na szczyt Kotelnicy Białczańskiej wwiozą nas kanapy. Stoki są dobrze przygotowane i naśnieżone, a także... nagłośnione. To ostatnie nie dla wszystkich jednak jest zaletą. Za to wszystkim pewnie spodoba się to, że po nartach można zregenerować obolałe mięśnie w ciepłych wodach w termach Białki Tatrzańskiej.

Minusem Białki są tłumy w sezonie, a co za tym idzie - sporo wypadków. Łatwe trasy nie zwalniają z troski o zachowanie ostrożności.

Narty. Stoki w Polsce - Karpacz, Korbielów, Zakopane i inne

3 zieleniec, sudety zieleniec, sudety Fot. Paweł Kozioł/AG

Zieleniec, Polska

Zaawansowani narciarze pewnie będą się tu nudzić, ale dla początkujących leżący w Kotlinie Kłodzkiej Zieleniec jest miejscem idealnym. Różnica wysokości to zaledwie 280 metrów. Trasy są przeważnie niebieskie, choć jest też trochę czerwonych i jak na polskie warunki wybór tras w Zieleńcu jest całkiem duży. Do tego trasy są dobrze przygotowane i sztucznie naśnieżane. Na naturalny śnieg w Zieleńcu też zresztą można liczyć, gdyż opadów jest tu sporo. Początkujący narciarze szczególnie lubią Diament - niewielki, a mimo to wygodny do nauki stok, ale w Zieleńcu właściwie nie ma tras, które byłyby szczególnie trudne. Do nauki wygodny jest też stok Mieszko.

Minusem Zieleńca jest to, że w sezonie są tu tłumy ludzi, co nauce jazdy na nartach nie sprzyja. Ale i na to jest rada. Na oświetlonych trasach można jeździć po zmroku, wtedy narciarzy jest mniej, więc ci mniej wprawni nie muszą obawiać się, że zderzą się z kimś na stoku.

Polska. Zakopane. Jak nie narty, to co?

4 małe ciche małe ciche Fot. Marek Podmokły /AG

Małe Ciche, Polska

Jak sama nazwa wskazuje, Małe Ciche to wyjątkowo spokojne miejsce. Tłumy narciarzy je omijają, a widoki na Tatry są malownicze. Trudnych tras tu nie ma - większość jest niebieska, parę czerwonych, a jedna nawet zielona - bardzo łatwa. Mało tego - na łatwych stokach zazwyczaj też nie ma tłoku, turyści i narciarze wybierają raczej pobliskie Zakopane czy Białkę Tatrzańską, więc dla osób, które obawiają się bliskich spotkań z innymi narciarzami na stoku Małe Ciche to miejsce wymarzone. W ośrodku Małe Ciche śnieg leży długo, a wiatry rzadko tu wieją. Nowoczesna czteroosobowa kolej krzesełkowa ma długość 1250 m., jeśli więc ktoś boi się "wyrwirączek", powinien być zadowolony. Są też orczyki, ale nie wszyscy narciarze-debiutanci czują się na nich pewnie. Trasy są oświetlone i naśnieżane. W tym kameralnym ośrodku jest oczywiście szkółka narciarska.

Wybór tras w ośrodku Małe nie jest duży, ale gdy ktoś się uczy - to nie jest to dla niego najważniejsze. Doświadczeni narciarze do Małego Cichego raczej się nie wybiorą.

Narty. Nie tylko Alpy - Hiszpania, Gruzja, Skandynawia i nie tylko!

5 Wielka Racza Wielka Racza www.velkaraca.sk

Wielka Racza, Słowacja

Ten słowacki rejon narciarski znajduje się tuż przy granicy z Polską i obejmuje trzy miejscowości: Dedovka, Marguska oraz Laliky. Tras w sumie jest 16 km, a komunikację między ośrodkami narciarskimi zapewniają skibusy. Wielka Racza nie oferuje wprawdzie takiego wyboru tras, jak Alpy, ale początkujących narciarzy na pewno zadowoli. Tamtejszy wyciąg krzesełkowy zalicza się do najwygodniejszych w Europie. W ogóle dominują tu wyciągi krzesełkowe, jest też gondola, większość tras jest łatwa bądź średnio trudna. Dla zupełnie początkujących jest jedna trasa, na samej górze, ale po pierwszych postępach śmiało można wjechać na kolejne oznaczone kolorem niebieskim. Trasy Wielkiej Raczy są wystarczająco dobrze przygotowane, więc jazda nie powinna zamienić się w walkę o przetrwanie. W porównaniu z pobliskimi Szczyrkiem i Korbielowem narciarze mają duży komfort, zwłaszcza jeśli nie radzą sobie jeszcze na lodzie i muldach. Są też łączki do ćwiczeń oraz szkółka narciarska.

Słowacja. Zimowe atrakcje Słowacji. Jak nie narty, to co?

6 Donovaly Donovaly Fot. Shutterstock

Donovaly, Słowacja

Większość z kilkunastu kilometrów tras zjazdowych słowackiego ośrodka Donovaly stanowią łatwe trasy niebieskie, dobrze przygotowane, sztucznie naśnieżane, wygodne, pozbawione ostrych zakrętów i zwężeń, a także drzew. Z daleka wyglądają niezwykle kusząco - szerokie, łagodne, nasłonecznione i pokryte śniegiem. Stoki na terenie Záhradište przeznaczone są właśnie dla mniej doświadczonych narciarzy. Jedynym mankamentem jest to, że są tam głównie wyciągi orczykowe i talerzykowe, nowoczesne wyciągi krzesełkowe wwożą narciarzy na trudniejsze trasy czerwone. Na samym dole są jeszcze ośle łączki dla zupełnie początkujących, ale większość po 1-2 dniach nauki wyjeżdża wyżej bez obaw, gdyż trasy są wystarczająco łatwe.

Do tego zaletą ośrodka Donovaly jest dobra przepustowość wyciągów, więc nie trzeba stać w długich kolejkach. Reasumując - w ośrodku Donovaly do nart trudno się zniechęcić.

Narty w Szwajcarii. Crans-Montana

7 Czerna Hora Czerna Hora www.cerna-hora.cz

Czerna Hora (Cerna Hora) i Jańskie Łaźnie (Janske Lazne), Czechy

Ten ośrodek w Czeskich Karkonoszach cieszy się reputacją jednego z lepszych w Czechach. Początkujących narciarzy ucieszy zapewne fakt, że są tu ośle łączki, w tym parę zlokalizowanych w okolicach szczytu. W sumie działa tu 26 wyciągów, w tym kolejka gondolowa i trzy wyciągi krzesełkowe. Trasy mają zróżnicowaną trudność, debiutanci mogą więc zaczynać jazdę od najłatwiejszych i przechodzić na coraz trudniejsze trasy. Atutem ośrodków jest dobre przygotowanie i sztuczne naśnieżanie tras, wadą - tłumy na stokach. Ośrodki Czerna Hora (Cerna Hora) i Jańskie Łaźnie (Janske Lazne) cieszą się dużą popularnością, więc w weekendy musimy liczyć się z koniecznością stania w kolejkach do wyciągów.

Za to gdy zmęczymy się na nartach, możemy skorzystać z kąpieli termalnych (dla narciarzy z karnetami co najmniej 1-dniowymi są zniżki) albo pospacerować po urokliwych czeskich miasteczkach.

Narty w Czechach. Z Peca w górę

8 Val di Fiemme Val di Fiemme Fot. Shutterstock

Val di Fiemme, Włochy

Stawianie pierwszych kroków na nartach w Dolomitach jest wprawdzie kosztowne, ale gdy zasmakujemy tamtejszych wygodnych i szerokich stoków, na pewno złapiemy narciarskiego bakcyla. Świetnym miejscem dla niedoświadczonych narciarzy jest brama Dolomitów, czyli włoska dolina Val di Fiemme. Jest tu w sumie 6 terenów narciarskich: Ski Center Latemar, Alpe Cermis, Bellamonte-Alpe Lusia, Lavaze, Oclini/Jochgrimm i Ziano di Fiemme, łącznie aż 140 km nartostrad. Początkujący narciarze szczególnie dobrze będą się czuli na łagodnych, szerokich i doskonale nasłonecznionych stokach od strony El Zirmo/Bellamonte, ale łatwych, niebieskich tras jest w dolinie aż 55 km. W ośrodku Alpe Cermis jest też specjalna nartostrada dla dzieci.

Śnieg przez całą zimę jest tu pewny, słońce - co najmniej bardzo prawdopodobne. Do tego nie ma takich niedogodności jak przestarzałe orczyki, kolejki do wyciągów czy zatłoczone stoki.

Narty. Narciarskie gadżety przydatne na stoku

9 Alpe di Siusi Alpe di Siusi annette2009/flickr.com

Alpe di Siusi, Włochy

Na Alpe di Siusi, największym płaskowyżu w Europie, jest w sumie 60 km tras. Łatwych tras jest wprawdzie tylko 30 km, ale ponieważ tamtejsze trasy są szerokie i wspaniale nasłonecznione, to ośrodek w Południowym Tyrolu uchodzi za jeden z najlepszych dla początkujących narciarzy. Do tego trasy Alpe di Siusi nie prowadzą wśród drzew, więc nie trzeba się obawiać, że nieposłuszne narty doprowadzą do kolizji z dębem czy sosną, nie ma też ostrych zakrętów i zwężeń.

Narciarzom w Alpe di Siusi sprzyja też aura. Miejsce jest osłonięte od wiatru, a przez 250 dni w roku jest tu słońce, można więc połączyć jazdę z opalaniem i po męczących zjazdach odpocząć na leżaku. Słońce nie oznacza, że w Alpe di Siusi nie ma śniegu. Jest, i to w dużych ilościach, gdyż ewentualne braki śniegu naturalnego uzupełniane są poprzez sztuczne naśnieżanie. A gdy już opanujemy podstawy narciarstwa, to możemy się wypuścić na Alpe di Siusi Witch Route, czyli szlak czarownic - trasa prowadząca przez najbardziej widokowe miejsca Alpe di Siusi, w których podobno odbywały się niegdyś sabaty czarownic.

Narty. Apres-ski, czyli narciarski lifestyle

10 Zillertal Zillertal Zillertal, fot. Shutterstock

Zillertal, Austria

Ta duża dolina w austriackich Alpach niedaleko Insbrucku to znakomite miejsce dla wszystkich narciarzy, niezależnie od ich umiejętności. Wybór tras w Zillertal jest ogromny, można przebierać też w łatwych trasach niebieskich. W ośrodku Mayrhofen niedoświadczeni narciarze mogą ćwiczyć umiejętności na trzykilometrowej niebieskiej nartostradzie zwanej Baby Tour oraz szerokiej niebieskiej "ósemce". Kilka wygodnych i nietrudnych tras jest w ośrodku Hochfügen. Początkujący mogą też wypuścić się na lodowiec Hintertux, na którym znajdziemy parę niebieskich tras. Warto jednak nie brać ich na pierwszy ogień. Trudności dużych nie ma, ale wysoko bywa wietrznie, do tego dominują tam wyciągi orczykowe, które dla początkujących narciarzy mogą być męczące i stresujące. Karnety można kupić na całą dolinę, jak również dla każdego ośrodka Zillertal oddzielnie.

Narty. Austriackie Alpy dla każdego

Komentarze (1)
Narty. Ośrodki narciarskie dla początkujących
Zaloguj się
  • Gość: Marcin

    Oceniono 3 razy -1

    Chyba was za przeproszeniem pojebało co do Małego Cichego.Byłem tam na koloniach ze szkoły,i w okresie luty-marzec ludzi jak marasu-DOSŁOWNIE,do 10 rano jest spokój,ale potem-niech mnie ręka Boska broni stać w kolejce.A i co do wiatru to potrafi wiać do bólu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX