Top 8 opuszczonych miast świata

W opuszczonych miastach jest bez wątpienia coś wyjątkowo wciągającego. Są tajemnicze i bardzo fotogeniczne. Ciekawi ich historia i dalszy los. Oto najbardziej interesujące naszym zdaniem opuszczone miasta świata.
Kolmanskop, Namibia Kolmanskop, Namibia Fot. Shutterstock

Kolmanskop, Namibia

Dla wszystkich globtroterów poszukujących mocnych wrażeń obowiązkowym przystankiem jest niewątpliwie Kolmanskop w południowej Namibii w pobliżu portu Lüderitz. To pogrzebane dziś w większości pod piaskami pustyni miasto ma wyjątkowo ciekawą historię. Powstało w 1908 roku, kiedy Lüderitz opanowała gorączka diamentów, a ludzie ruszyli w głąb pustyni w nadziei zbicia szybkiej i łatwej fortuny. Od tamtego czasu niezamieszkała i niegościnna pustynia stała się na krótko Ziemią Obiecaną poszukiwaczy diamentów. Kolmanskop zostało wybudowane od podstaw w ciągu 2 lat. Miasto było zadbane, znalazł się w nim szpital, szkoła, a także kasyna i ekskluzywne budynki mieszkalne. W latach 1908-1915 wydobyto w jego okolicach diamenty wartości pięciu milionów karatów. Po wybuchu pierwszej wojny światowej Kolmanskop zaczęło chylić się ku upadkowi, wydobywania diamentów przestało się opłacać. W 1956 roku wyjechała z Kolmanskop ostatnia rodzina. Kolorowe uliczki miasta powoli zabierała pustynia. Obecnie większość budynków jest całkowicie pogrzebana pod piaskiem. Stoi jedynie kilka - wśród nich teatr z zachowanymi w dobrym stanie wnętrzami.

Kolmanskop, Namibia

Fot. Shutterstock

Prypeć, opuszczone wesołe miasteczko Prypeć, opuszczone wesołe miasteczko Fot. shutterstock

Prypeć, Ukraina

Wycieczki do Czarnobyla są ostatnio bardzo popularne. Jak twierdzą eksperci, promieniowanie w rejonie wybuchu reaktora nie jest już szkodliwe, a wizyty w miejscu największej katastrofy ekologicznej XX wieku przestają być tematem tabu. Poza byłą elektrownią atomową zwiedza się także wysiedlone po katastrofie miasto Prypeć. W dniu wybuchu, 26 kwietnia 1986 r., w ciągu kilku godzin z miasta ewakuowano niemalże 50 000 osób. Ludzie opuszczali swoje domy w pośpiechu, zostawiając większość dobytku. W budynkach wciąż znaleźć można porozrzucane zabawki, maski gazowe, meble. Dziś w Prypeci panuje przerażająca cisza, a teren opanowuje dzika przyroda. Turyści mogą obejrzeć m.in. straszące pustkami bloki, opuszczony kościół, szkołę, wesołe miasteczko, szpital, teatr. Po pełnej wrażeń wycieczce można nawet zjeść posiłek w dawnej pracowniczej stołówce. Obecność w miejscu największej katastrofy, która spowodowała niewyobrażalne tragedie w promieniu tysięcy kilometrów, robi podobno duże wrażenie. Osoby, które odwiedziły opuszczony teren Prypeci twierdzą, że miasto to ma wyjątkowy, tajemniczy klimat.

Prypeć, Ukraina

Fot. Shutterstock

Oradour-sur-Glane, Francja Oradour-sur-Glane, Francja TwoWings/CC/Wikimedia

Oradour-sur-Glane, Francja

Oradour-sur-Glane to malutka miejscowość w regionie Limousin we Francji. Czas zatrzymał się tu 10 czerwca 1944 roku. Tego dnia niemalże wszyscy mieszkańcy zginęli z rąk niemieckich żołnierzy. Oddział niemieckich wojsk Waffen-SS zamordował bestialsko wówczas 642 osoby - mężczyzn, kobiety i dzieci. Miasto na koniec spalono. Przeżyła tylko jedna kobieta, pięciu mężczyzn oraz dziecko. Masowy mord miał być odwetem za zabicie oficera SS przez francuskie Resistance. Jak się potem okazało, zniszczono przez omyłkę nie tą miejscowość - egzekucja na oficerze została wykonana została w Oradour-sur-Vayres, a nie w Oradour-sur-Glane. Na pamiątkę tego strasznego wydarzenia miasto pozostawiono w niezmienionym stanie i jest dostępne dla turystów. Dziś robi wrażenie. Jest tu kościół, warsztat samochodowy, piekarnia, dentysta, rzeźnik i wiele gospodarstw, w których pozostały zardzewiałe auta, maszyny do szycia, garnki i sprzęt rolniczy. Miasteczko ma kilka wyasfaltowanych ulic, a główną aleją ciągną się szyny tramwajowe. Znajduje się w nim także muzeum.

Craco, Włochy Craco, Włochy Fot. Shutterstock

Craco, Włochy

Kolejne fascynujące miasto widmo to Craco, położone we Włoszech w regionie Basilicata w prowincji Matera. Powstanie miasta datuje się na ok. 1060, kiedy władzę sprawował tutaj Arcybiskup Arnaldo. Craco wybudowano na zboczu wzgórza, głównie ze względu na łatwiejszą obronę w razie ataku. Skutki bliskich powiązań z kościołem są widoczne w sposobie budownictwa i ogromnej ilości kapliczek rozsianych są po całym miasteczku. Pod koniec XIX wieku, teren Craco zamieszkiwało 2000 mieszkańców, którzy zajmowali się głównie uprawą ziemi. Gleba zaczęła jednak tracić żyzność, a do tego doszły częste trzęsienia ziemi i huragany. W 1963 roku ze względu na wykryte osuwisko i zagrożenie zawaleniem miasto zostało całkowicie opuszczone. Cześć mieszkańców przeniosła się do pobliskiej wioski Craco Peschiera. Od tamtej pory nikt już tu nie zamieszkał. Dziś miasto przyciąga spragnionych wrażeń turystów, którzy wchodzą tu tylko na swoją odpowiedzialność.

Varosha, Cypr Varosha, Cypr S L James/flickr.com

Varosha, Cypr

Varosha stanowiła jedną z najbardziej ekskluzywnych dzielnic cypryjskiego miasta Famagusta. Była nowoczesnym i świetnie prosperującym centrum turystycznym. Złoty wiek zakończyła jednak turecka inwazja na wyspę w 1974 roku - z Varoshy uciekła większość mieszkańców. Mieszkańcy, właściciele hoteli liczyli na to, że wojna szybko się skończy i będą mogli tu wrócić. Cypr został jednak podzielony murem i drutem kolczastym, a puste budynki popadły w ruinę. Varosha jest wciąż miastem duchów, całkowicie opustoszałym. Z daleka można zobaczyć szkielety hoteli - ślad po czasach świetności kurortu. O Varoshy krążą legendy. Prawdę, jak tam jest naprawdę znają jedynie patrolujący teren żołnierze. Istnieje jednak nadzieja, że miasto zostanie kiedyś otwarte dla turystów.

Wyspa Hashima, Japonia Wyspa Hashima, Japonia kagawa_ymg/flickr.com

Wyspa Hashima, Japonia

Pośród ciemnoniebieskiego Morza Chińskiego zaraz u wybrzeży japońskiego miasta Nagasaki wyrasta martwa wyspa pokryta zniszczonymi budynkami. W latach 1887?1974 służyła jako ośrodek wydobycia węgla z dna morza i była najgęściej zaludnionym kawałkiem lądu w Japonii (835 osób/hektar; w sumie na wyspie mieszkało wtedy nieco ponad 5 tys. ludzi). Mówi się też na nią ''wyspa pancernik'' ze względu na wysokie, sztuczne nabrzeże, które chroniło mieszkańców przez sztormami. W 1974 Mitsubishi, będące właścicielem kompleksu wydobywczego zdecydowało o bezterminowym zamknięciu kopalni i wysiedleniu wszystkich mieszkańców. Dziś wyspa jest betonowym, opuszczonym labiryntem. W pozbawionych okien budynkach mieszkalnych można znaleźć pozostawione telewizory, zabawki, książki, ubrania. W biurach nadal stoją maszyny do pisania, szkoła jest w pełni umeblowana. Poza odgłosem fal i ptaków, na wyspie jest kompletnie cicho i niesamowita atmosfera miejsca udziela się wszystkim zwiedzającym, którzy od 2009 roku mogą tu legalnie lądować w zorganizowanych grupach na nabrzeżu.

Belchite, Hiszpania Belchite, Hiszpania Fot. Shutterstock

Belchite, Hiszpania

Miasto Belchite leży niemal w samym sercu Aragonii, ok. 40 kilometrów od Saragossy. Do 1937 r. było normalnym, średniej wielkości hiszpańskim miasteczkiem. Podczas hiszpańskiej wojny domowej w latach 30-tych XX wieku, miała tu jednak miejsce jedna z najbardziej krwawych bitew. W jej wyniku, w ciągu kilki dni miasto zostało drastycznie zniszczone. Nie zlikwidowano jednak ruin ani nie zdecydowano się na odbudowę - opuszczone miasto stanowi dziś rodzaj pomnika na cześć poległych. Belchite to ważna atrakcja turystyczna regionu. Z uwagi na stan budynków należy jednak zachować ostrożność i nie zaleca się wchodzenia do ich środka. Martwe miasto zafascynowało meksykańskiego reżysera Guillermo del Toro, który zrealizował tu część scen do głośnego filmu "Labirynt Fauna".

San Zhi, Tajwan San Zhi, Tajwan cypherone - Taiwan/flickr.com

San Zhi, Tajwan

San Zhi to opuszczone miasto na peryferiach Taipei w północnym Tajwanie. Powstało prawdopodobnie we wczesnych latach 80-tych. Kompleks wypoczynkowy pełen futurystycznych budowli miał być przeznaczony przede wszystkim dla najbogatszych obywateli Tajwanu. W czasie powstawania miasteczka miało jednak miejsce kilka śmiertelnych wypadków i zaniechano dalszych prac. Miejscowi wspominają o dziwnych okolicznościach, w których zdarzyły się wypadki podczas budowy i mizernym zainteresowaniu inwestycją. Projekt dalszej budowy miasteczka został odrzucony, a pieniądze przeznaczone na to przeznaczone zostały przekazane na inne cele. Ludzie omijali to miejsce szerokim łukiem twierdząc, że jest nawiedzone przez tych, którzy zmarli podczas budowy kompleksu. Opuszczone budynki wyglądały niczym z filmów science fiction. Niestety w 2010 roku zostały zniszczone. Pozostały po nich jednak niesamowite fotografie.

Komentarze (36)
Top 8 opuszczonych miast świata
Zaloguj się
  • Gość: bywały

    Oceniono 42 razy 36

    "....diamenty wartości pięciu milionów karatów..." I pojawiła się dzięki nieukom z gazeta.pl nowa waluta - karat. Zapewne skrót to "ct" a wartość 0,2g. Tylko mamy problem - gdzie na świecie płaci się gramami?

  • Gość: danny

    Oceniono 24 razy 22

    Tak przeglądałem te slajdy z ciekawością, czy aby Detroit się nie załapie :)

  • Gość: aiur

    Oceniono 12 razy 8

    w tym wesołym miasteczku najlepiej się było skampić na diabelskim młynie, a c4 rozstawić za samochodami

  • Gość: Smakosz

    Oceniono 9 razy 7

    Jeżeli dalej będzie nami rządził DRÓB w jakiejkolwiek postaci czy to "nasz narodowy" czy Disney-owski to tak będzie wyglądać połowa tego pięknego kraju :(.

  • Gość: tajuemnica

    Oceniono 7 razy 7

    ja chcialabym pojechac i zobaczyc Czernobyl na Ukrainie , na pewno robi wrazenie , mnie juz chodza ciarki po plecach teraz ...

  • Gość: stalker

    Oceniono 3 razy 3

    Miasto Prypeć weszło już do popkultury, m.in. film "Reaktor strachu", czy gra "Call of Duty".
    Polecam zobaczyć zestawienie screenów z gry ze zdjęciami z prawdziwych lokacji w tym mieście (porównanie na podstawie ww. gry). Na Youtube wpisz: projekt cod

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX