Adrenalina w podróży: 10 miejsc NIE dla osób z lękiem wysokości

14.08.2012 09:00
Masz lęk wysokości albo przestrzeni? Nie jedź tam! Oto subiektywny przegląd 10 atrakcji turystycznych, które są naprawdę wspaniałe, ale docenią je tylko ci, którzy nie boją się przestrzeni pod nogami. Gotowi na dużą dawkę adrenaliny?
1 Meteory, Grecja. Położone w greckiej Tesalii majestatyczne Meteory oszałamiają każdego. Prawosławne monastyry wydają się być zrośnięte z wysokimi skałami, na których je zbudowano. Podobno żadne fotografie nie oddają obrazu i proporcji tego miejsca. Trzeba je zobaczyć na własne oczy! Meteory, Grecja. Położone w greckiej Tesalii majestatyczne Meteory oszałamiają każdego. Prawosławne monastyry wydają się być zrośnięte z wysokimi skałami, na których je zbudowano. Podobno żadne fotografie nie oddają obrazu i proporcji tego miejsca. Trzeba je zobaczyć na własne oczy! Meteory, Grecja fot. Shutterstock

Meteory, Grecja

Meteory, Grecja

Zawieszone nad przepaściami klasztory znajdują się niedaleko greckiej miejscowości Kalambaka. Można się tam dostać autobusem z Salonik, Larysy i Janiny. Oferta noclegowa jest w Kalambace bogata, ceny za nocleg zaczynają się od 20 euro od osoby. Niegdyś klasztorów było 24, do dzisiaj pozostało ich 13, z czego do zwiedzania udostępnionych jest 6.

Największy z klasztorów, Wielki Meteor (też: Wielki Meteoron), wznosi się 613 m n.p.m. i 413 metrów ponad korytem rzeki Peneus. Powierzchnia szczytu zajmuje obszar 50 tys. metrów kwadratowych. Obecnie do Wielkiego Meteoru można dostać się po schodach wykutych w skale, stopni jest 115. Dawniej mnisi wchodzili do klasztoru po linowych drabinach.

Imponujące wrażenie robi też meteor Warłaama. Początkowo mnisi dostawali się na górę przy pomocy systemu platform podtrzymywanych przez belki wsunięte w skalne szczeliny, a następnie przy pomocy sznurowych drabin oraz liny i kołowrotka, który można obejrzeć nad skarpą. Schody do świątyni istnieją dopiero od 100 lat.

Z kolei po kilkusetmetrowej ścianie, na której  wznosi się meteor św. Trójcy, wspinał się James Bond w finałowej scenie "Tylko dla twoich oczu".

Wnętrze meteoru Trójcy Świętej, Grecja fot. shutterstock

Wnętrze meteoru Trójcy Świętej, Grecja fot. shutterstock

W greckich meteorach obowiązuje surowy kodeks ubraniowy. Kategorycznie zabronione są odkryte kolana i ramiona, panie muszą mieć spódnicę (można wypożyczyć na miejscu).

2 Monaster Sumela. Monastyr Sumela wykuty pośrodku skały, nad doliną Altindere znajduje się na wschodzie Turcji, niedaleko miejscowości Macka. Klasztor został wybudowany 270 metrów nad głębokim kanionem. Jest tu skalny kościół, piękne freski, kaplice, cele mnichów i biblioteka. Prawosławny klasztor funkcjonował w czasach Imperium Osmańskiego, a mnisi opuścili go dopiero w 1923 r. Dociera tu niewielu turystów. Monaster Sumela. Monastyr Sumela wykuty pośrodku skały, nad doliną Altindere znajduje się na wschodzie Turcji, niedaleko miejscowości Macka. Klasztor został wybudowany 270 metrów nad głębokim kanionem. Jest tu skalny kościół, piękne freski, kaplice, cele mnichów i biblioteka. Prawosławny klasztor funkcjonował w czasach Imperium Osmańskiego, a mnisi opuścili go dopiero w 1923 r. Dociera tu niewielu turystów. Klasztor Sumela, Turcja / fot. Shutterstock

Sumela, Turcja

Sumela, Turcja

Na wschodzie Turcji, niedaleko miejscowości Macka, 45 km od Trabzonu, znajduje się najświętsze miejsce Greków pontyjskich - Sumela, monastyr wykuty pośrodku skały, nad doliną Altindere. Klasztor został wybudowany 270 metrów nad głębokim kanionem. Znajdziemy tu skalny kościół, parę kaplic, cele mnichów i bibliotekę. Miejsce jest odległe od turystycznego zachodu Turcji, więc dociera tu niewielu podróżników. Nie wiadomo dokładnie, na kiedy datowane są początki klasztoru Sumela, ale obecna budowla pochodzi z XIII w.

Prawosławny klasztor funkcjonował w czasach Imperium Osmańskiego, mnisi opuścili monastyr Sumela dopiero w 1923 r. Od tego czasu Sumela systematycznie niszczeje, a piękne freski są dewastowane. Warto pojechać tam jak najszybciej, żeby je zobaczyć.

Do Sumeli najlepiej dojechać z Trabzonu, w którym też najwygodniej jest się zatrzymać ? są tam hotele na każdą kieszeń. Możliwości noclegu są też w Macce.

ZOBACZ TEŻ:

Taka jest Turcja!

Cuda natury w Turcji - wakacje jak na innej planecie

Turcja - najpiękniejsze miejsca - ZDJĘCIA

3 Sigirija, Sri Lanka / fot. Shutterstock Sigirija, Sri Lanka / fot. Shutterstock Sigirija, Sri Lanka / fot. Shutterstock

Sigirija, Sri Lanka

Sigirija, Sri Lanka

Na pionowej skale, 200 metrów ponad tropikalną dżunglą, znajdują się pozostałości pałacu i twierdzy syngaleskiego króla - Sigirija. Niegdyś do pałacu prowadziły schody wykute w skale i była to jedyna droga na górę, obecnie na szczyt skały można dostać się po wygodnych metalowych schodach i pomostach. Jednak od spoglądania w dół można dostać zawrotów głowy. Do dziś na skale pozostały malowidła ścienne z V-VI, przedstawiające kształtne, półnagie kobiety. Do tego z góry rozciąga się piękny widok na zieloną okolicę, więc wysiłek wejścia na górę się opłaci.

Trudno o lepszy wybór miejsca na pałac - skała stanowi pozostałość wulkanu i widoczna jest z dużej odległości dzięki temu, że wznosi się nad płaską wyżyną. Pałac Sigirija został wybudowany przez króla Kassapę który w niedostępnej twierdzy chciał się uchronić przez zemstą brata za zamordowanie ojca i przejęcie władzy. Jednak znakomite położenie nie pomogło i twierdza padła, a okrutny władca popełnił samobójstwo.

Malowidła na górze Sigirija, Sri Lanka / fot. Shutterstock

Malowidła na górze Sigirija, Sri Lanka / fot. Shutterstock

Bilet wstępu do Sigirija (dziś to stanowisko archeologiczne z ruinami pałacu i twierdzy) kosztuje 33$.

ZOBACZ TEŻ:

Sri Lanka - co musisz o niej wiedzieć

4 Klasztor Taktsang, Bhutan / fot. zzkt/CC/Flickr.com Klasztor Taktsang, Bhutan / fot. zzkt/CC/Flickr.com Klasztor Taktsang, Bhutan / fot. zzkt/CC/Flickr.com

Taktsang, Bhutan

Taktsang, Bhutan

Ten buddyjski klasztor to jedno z najświętszych miejsc w Bhutanie. Taktsang wygląda tak, jakby był zawieszony na skale. W rzeczywistości znajduje się na niedużym występie skalnym, nad 800-metrową przepaścią nad dnem doliny Paro.

Nazwa klasztoru oznacza "Tygrysie Gniazdo"- legenda głosi, że Guru Rinpocze przybył w to miejsce na grzbiecie tygrysa. Wiekowa budowla spłonęła niestety w 1998 r. i to, co teraz można podziwiać, to z dużym trudem odtworzony dawny klasztor.

Do klasztoru Taktsang można dostać się pieszo bądź na grzbiecie muła, wejście zajmuje około 3 godzin. Wnętrze klasztoru jest niedostępne dla turystów. Wyzwaniem jest już samo dostanie się do Bhutanu. O wizę do tego kraju niełatwo i można ją kupić tylko razem z pakietem turystycznym, obejmującym zakwaterowanie i wyżywienie. Do tego ceny w Bhutanie są wysokie i nie wszystkie hotele mogą przyjmować cudzoziemców, zaś bez przewodnika nie można poruszać się po kraju.

5 Poienari, Rumunia / fot. Shutterstock Poienari, Rumunia / fot. Shutterstock Poienari, Rumunia / fot. Shutterstock

Poienari, Rumunia

Poienari, Rumunia

W Transylwanii, na górze pośród zielonych szczytów, wznoszą się ruiny zamku zbudowanego przez Włada Palownika - pierwowzoru słynnego hrabiego Drakuli. Można więc powiedzieć, że to właśnie w Poienari znajduje się "prawdziwy" zamek słynnego wampira. Dostanie się na górę do pozostałości siedziby krwawego władcy jest niemałym wyczynem - trzeba pokonać aż 1480 stopni. Za to z zamku Poienari rozciąga się malowniczy widok na Góry Fogaraskie i dolinę rzeki Arges. Oraz na przepaść, w którą rzuciła się żona hospodara, gdy zamek był oblegany przez wojska tureckie.

Owiane legendą ruiny zamku Poienari nie są w najlepszym stanie. Poienari znajduje się przy Trasie Transfogaraskiej, łatwo więc trafić tam samochodem.

ZOBACZ TAKŻE:

Rumunia: tajemnice Transylwanii. Śladami hrabiego Drakuli

6 Most Gueuroz, Szwajcaria / screen ze strony www.guardian.co.uk Most Gueuroz, Szwajcaria / screen ze strony www.guardian.co.uk Most Gueuroz, Szwajcaria / screen ze strony www.guardian.co.uk

Most Gueuroz, Szwajcaria

Most Gueuroz, Szwajcaria

Do tego, że mosty wznoszą się nad przepaściami, każdy jest przyzwyczajony. Ale na szwajcarskim moście Gueuroz znajduje się jeszcze jedna nietypowa atrakcja turystyczna. Jest to... jacuzzi. I to nie byle jakie - jacuzzi na platformie zawieszonej nad 190-metrową przepaścią! Trudno sobie wyobrazić, jak wygląda tam podgrzewanie wody, do tego platforma zapewne buja się przy podmuchach wiatru. Do nietypowej atrakcji można się dostać tylko z mostu, przy użyciu sprzętu alpinistycznego, do wanny zjeżdża się więc na linie, kąpieli też zażywa się z asekuracją. Specyficzna atrakcja nie jest tania ? za wynajęcie jacuzzi trzeba zapłacić równowartość 4500 zł. Za to widoki na okoliczne góry oraz ekstremalne emocje - gwarantowane.

ZOBACZ TEŻ:

Szwajcaria w serwisie Podróże.gazeta.pl

7 Wisząca Świątynia, Chiny / fot. BRUNNER Emmanuel/CC/Wikipedia Wisząca Świątynia, Chiny / fot. BRUNNER Emmanuel/CC/Wikipedia Wisząca Świątynia, Chiny / fot. BRUNNER Emmanuel/CC/Wikipedia

Wisząca Świątynia, Chiny

Wisząca Świątynia, Chiny

Wisząca Świątynia znajduje się na zboczach góry Heng Shan, jednej z pięciu wielkich gór taoizmu. Dokładna nazwa to "świątynia zawieszona w próżni". Przypomina gniazdo jaskółki, przyklejone do pionowej skały. W skałach 50-60 metrów nad rzeką płynącą w kanionie wykute są pawilony, do których dobudowane są drewniane fasady, a wszystko to połączone jest systemem mostków, kładek i galeryjek. Najważniejszym miejscem Wiszącej Świątyni jest Pawilon Trzech Religii, gdzie obok siebie przedstawiono Buddę, Konfucjusza i Laoziego, czyli symbole trzech najważniejszych chińskich religii: buddyzmu, konfucjanizmu i taoizmu.

To osobliwe miejsce wybrano czternaście wieków temu na klasztor bynajmniej nie po to, by zapewnić mnichom ciszę i skupienie z dala od świata, ale ze względu na zagrożenie powodziowe.

Wisząca Świątynia znajduje się 75 km od Datongu w północnych Chinach. Z Datongu można do niej dojechać publicznym autobusem. Świątynię najlepiej zwiedzać rano lub przed południem, jest wtedy najładniej oświetlona przez słońce.

ZOBACZ TEŻ:

Chiny w serwisie Podroże.gazeta.pl

8 Nariz del Diablo, Ekwador / fot. Claudieta/CC/Flickr.com Nariz del Diablo, Ekwador / fot. Claudieta/CC/Flickr.com Nariz del Diablo, Ekwador / fot. Claudieta/CC/Flickr.com

Nariz del Diablo, Ekwador

Nariz del Diablo, Ekwador

El Nariz del Diablo to trasa kolejowa w Andach, między Alausi do Sibambe, której nazwa w tłumaczeniu brzmi "nos diabła". Tory wykute są w skałach, a pociąg to wjeżdża na górę, to znów z niej zjeżdża, pokonując na krótkich odcinkach duże różnice wysokości.

Trasa kolei wiedzie przez wąskie przełęcze i ponad przepaściami, dookoła wznoszą się malownicze góry, rzeki, nieduże wioski - miłośnicy mocnych wrażeń i pięknych widoków powinni być usatysfakcjonowani. Turyści upodobali sobie szczególnie jazdę na dachu pociągu, skąd więcej widać, ale zdarzały się wypadki wśród miłośników pięknych widoków, którzy nie zauważyli wjazdu do tuneli.

El Nariz del Diablo, Ekwador / fot. Dan../cc/Flickr.com

El Nariz del Diablo, Ekwador / fot. Dan/cc/Flickr.com

El Nariz del Diablo, Ekwador / fot. Dan/cc/Flickr.com

Pociąg turystyczny kursuje trzy razy w tygodniu, podróż zaczyna się o 7 rano i trwa 4-5 godzin.

ZOBACZ TEŻ:

10 najpiękniejszych tras kolejowych w Europie

9 Most Knife Edge, Zambia / fot. Ixtla/CC/Flickr.com Most Knife Edge, Zambia / fot. Ixtla/CC/Flickr.com Most Knife Edge, Zambia / fot. Ixtla/CC/Flickr.com

Most nad rzeką Zambezi, Zambia - Zimbabwe

Most nad rzeką Zambezi, Zambia - Zimbabwe

Graniczny most "Knife Edge" jest najlepszym punktem do podziwiania majestatycznego Wodospadu Wiktorii. Most nad przełomem Zambezi (większość mostu znajduje się po stronie Zambii) pochodzi z początku XX w. i ma postać stalowego łuku o rozpiętości 152 metrów i wysokości 111 metrów. To jedno z najwyższych miejsc w Afryce, gdzie można skakać na bungee.

Najlepiej jechać tam od kwietnia do czerwca, wtedy poziom wody w rzece jest najwyższy - przy większych falach woda dociera do turystów stojących na moście, ale moknąć nie trzeba, można wypożyczyć płaszcz przeciwdeszczowy. Jeśli przyjedziemy w suchszych miesiącach, widoki i doznania nie będą tak spektakularne, ale można będzie podziwiać Wodospad Wiktorii pozostając suchym.

W okolicach mostu znajdziemy sporo hoteli i pensjonatów, oferujących noclegi o różnym standardzie i w różnych cenach.

ZOBACZ TEŻ:

Najbardziej spektakularne wodospady świata

10 Ukraina. Ukraina. "The New York Times" wspomina o dziewiczych plażach Ukrainy, pięknych historycznych miastach i niskich cenach. Jaskółcze Gniazdo, Krym, Ukraina / fot. Shutterstock

Jaskółcze Gniazdo, Ukraina

Jaskółcze Gniazdo, Ukraina

To jedna z wizytówek Krymu. Stuletni zameczek w stylu udającym rycersko-średniowieczny przylepiony jest do skały Aj-Todor nad 40-metrową przepaścią. Zameczek został zbudowany w 1911 r. przez niemieckiego barona, który próbował przenieść na Krym nadreński styl sprzed stuleci. Choć estetyka tego symbolu Krymu może budzić wątpliwości, to trzeba przyznać, że architekt zaprojektował solidną konstrukcję - zamek nie zawalił się, gdy na skutek trzęsienia ziemi odpadł kawał znajdującej się pod nim skały.

Jaskółcze Gniazdo jest niezwykle popularną atrakcją turystyczną, z całego Krymu organizowane są tu wycieczki i zawsze jest tu pełno ludzi. Po drodze jest mnóstwo kramów, które kradną miejscu cały romantyzm. Jaskółcze Gniazdo znacznie atrakcyjniej wygląda z morza, dopiero stąd można dostrzec, jak stroma jest skała, na której zameczek został zbudowany.

ZOBACZ TEŻ:

Krym jak Orient Express. Gdzie klimat sprzyja Polakom

Krym - to trzeba zobaczyć!

Komentarze (12)
Adrenalina w podróży: 10 miejsc NIE dla osób z lękiem wysokości
Zaloguj się
  • dyszkin

    Oceniono 7 razy 7

    Dodał bym do tej listy świątynie Abuna Yemata Guh w Etiopii, do której wchodzi się bez żadnej asekuracji po wąskim gzymsie w 200 metrowej ekspozycji po uprzednim, całkiem sytym, wspinie oczywiście na żywca.
    Tutaj kilka fot:
    www.willgrahamphotography.com/blog/?p=468

  • ndizi

    Oceniono 4 razy 4

    Co do mostu nad Zambezi i tekstu autora:
    "Najlepiej jechać tam od kwietnia do czerwca, wtedy poziom wody w rzece jest najwyższy"

    Okres marzec-czerwiec jest niestety najgorszym czasem, żeby tam jechać. Większość atrakcji jak np. rafting (jeden z najlepszych na świecie) jest niedostępna, a sam wodospad ciężko wogole zobaczyć mimo, że się nad nim stoi. Wody jest tak dużo, że nawet w słoneczny dzień nad wodospadem unosi się gęsta chmura, z której leje jak z cebra. Świetny widok jest za to z helikoptera. Jedynie wtedy można zobaczyć ten cud natury w całej okazałości.

    Tak czy inaczej polecam. Jest to jedno z najbardziej spektakularnych miejsc na Ziemi.

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 2 razy 2

    Brakuje mi tu samego Wodospadu Wiktorii. Na szczycie znajduje się osobliwy naturalny basen: występ skalny przepuszcza wodę, ale zatrzymuje większe obiekty (w tym ludzi) i zaraz po porze suchej, w miesiącach o najniższym przepływie wody, można tam bezpiecznie pływać. Czy raczej stosunkowo bezpiecznie - ja i tak bym się bała, ale wygląda na to, że zwykłe pływanie jest bezpieczne... za to są też tacy, którzy koniecznie muszą sobie zrobić jakieś zdjęcia ekstremalne i wchodzą na ten występ skalny, żeby mieć zdjęcie, jak stoją tuż nad przepaścią - więc nic dziwnego, że zdarzają się tam wypadki.

  • s.wawelski

    Oceniono 6 razy 2

    Wspaniały pomysl na artykuł! Dzięki niemu parę miejsc od razu poszło do mojego podróżniczego kajecika. Żałuję, że będąc w Ekwadorze nie wiedziałem o tamtejszej trasie kolejowej, bo bym jej nie odpucił :-) Takich spektakularnych miejsc na wiecie jest oczywiscie sporo i trudno jest wyselekcjonowac 10, ale uważam, że wszystkie są trafione w "dziesiatkę" :-) Ja ze swej strony dołożyłbym trasę kolejowa prowadzącą przez Barranca del Cobre w Meksyku, skalny zamek w Uchisar w Turcji i zamek Hosap również w Turcji.

    Więcej takich ciekawostek turystycznych w różnych kategoriach poproszę!

  • luqalia

    Oceniono 2 razy 2

    szkoda, drogi redaktorze , ze nie wymieniles Prekestolen w Norwegii. pl.wikipedia.org/wiki/Preikestolen

  • krab1200

    Oceniono 1 raz 1

    Skoro mówimy o nietypowych miejscach, słyszeliście o lesie Hoya-Baciu w Rumunii, zwanym "transylwanskim trójkątem bermudzkim": infra.org.pl/wiat-tajemnic/strefy-anomalne/748-rumunia-las-hoia-baciu-rumuski-trojkt-bermudzki

  • Gość: Marek Traube

    0

    Na trasie Nariz del Diablo NIE MA żadnych tuneli.

  • Gość: Cyntia

    0

    Sumela jest faktycznie piękna. Zwiedzałam ją rano spowitą we mgle która stopniowo opadała. wrażenie piorunujące Zachowane freski są tak nasycone kolorem, że aż nie realne, wyobraźnia wizualizuje mnicha...

  • mg21

    0

    Ja dodałabym jeszcze Clifs of Moher
    www.youtube.com/watch?v=Det_WF34RsA

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX