Nieważne czym, byle jechać - 10 nietypowych środków transportu, które są popularne za granicą

Skrzyżowanie skutera i rikszy, rozkładany pociąg, szalone sanki, uroczy osiołek i plujący wielbłąd. Nieważne czym jechać, byle dojechać. Poznajcie nietypowe środki transportu na świecie.
bambusowy pociąg, kambodża bambusowy pociąg, kambodża kleinmatt66/flickr.com

Bambusowy pociąg, Kambodża

Między kambodżańską miejscowością Battambang i stolicą kraju Phnom Penh kursuje nietypowy bambusowy pociąg. Z tego oryginalnego środka transportu korzystają głównie turyści, pragnący podziwiać okoliczne krajobrazy. Montaż takiego pociągu jest ekspresowy. Odbywa się w obecności pasażerów. Na szyny ustawia się dwie pary kół, a potem na wierzch kładzie się matę ze związanych bambusów. Do całej konstrukcji mocuje się silnik spalinowy. Bambusowy pociąg rozwija prędkość do 40 km/godz.

Jeżeli na danej trasie istnieje tylko jedna para szyn, a spotkają się na niej dwa pociągi, drogi ustępuje ten, kto przewozi mniej ludzi. Wtedy trzeba zdjąć całą konstrukcję z szyn, przepuścić jadących z naprzeciwka i na nowo postawić pociąg na szynach.

tuk tuk, tajlandia, bangkok tuk tuk, tajlandia, bangkok Fot. Shutterstock

Tuk-tuk, Tajlandia

Tuk-tuk, lokalny środek transportu w Tajlandii to skrzyżowanie skutera i rikszy. Dwóch pasażerów mieści się z tyłu, a jeden z przodu. W tuk-tuku nie ma drzwi, a pęd powietrza łagodzi upał. Tuk-tuków jest na ulicach pełno. Są kolorowe i głośne. Przejażdżka tą maszyną w Bangkoku często podnosi ciśnienie nieprzygotowanym na takie doznania turystom. Kierowcy jeżdżą jak szaleni, nie zwracając uwagi na innych uczestników ruchu. Każdemu zakrętowi towarzyszy zastrzyk adrenaliny. Kierowcy chętnie negocjują cenę za przejazd. Warto ją uzgodnić przed ruszeniem, by nie dać się oszukać i dojechać do celu.

Medera, sanie, Monte Medera, sanie, Monte Fot. Shutterstock

Wiklinowe sanie, Madera

Nad stolicą wyspy Madery - Funchal góruje wzgórze Monte, z którego rozpościera się piękny widok na miasto. Z Monte do Funchal można zjechać wiklinowymi saniami kierowanymi przez dwóch mężczyzn - carreiros, którzy stają z tyłu na płozach kosza i odpychając się nogami wprawiają go w ruch. Sanie suną po stromych uliczkach z zawrotną prędkością, na zakrętach stają chwilami bokiem - pasażerowie wrzeszczą wtedy  i piszczą. Mężczyźni w tradycyjnych strojach hamują sanie butami ze specjalnymi podeszwami. Czterokilometrowa trasa biegnie po ulicach miasta, pomiędzy zaparkowanymi samochodami i przecina kolejne skrzyżowania. Sanki mają jednak pierwszeństwo. Zjazd zajmuje kilka minut. Ten szalony środek lokomocji stosowany jest w Funchal od połowy XIX wieku.

autobus, Filipiny autobus, Filipiny Fot. Shutterstock

Jeppney, Filipiny

Jeppney to niekwestionowany król szos na Filipinach. To połączenie jeepa z taksówką. Jak powstał? To pozostałość z czasów gdy na Filipinach stacjonowali amerykańscy żołnierze. Filipińczycy postanowili zrobić użytek z zostawionych przez nich jeepów. Dołączyli obszerną kabinę, pomalowali je we wszystkie możliwe barwy i tak powstał jeppney. Pieniądze za przejazd zbiera kierowca. Nie ma ustalonych przystanków. Na przedniej szybie widnieje tylko tabliczka stacji początkowej i końcowej. Kierowca lub jego pomocnik wykrzykuje miejsca przez jakie jeppney będzie jechał.

balsa, peru, łódź balsa, peru, łódź Fot. Shutterstock

Balsa, Peru

Wysoko w Andach 3812-3820 m n.p.m. na granicy Peru i Boliwii leży Jezioro Titicaca. Nad jeziorem tym rośnie mocna trzcina totora. Wykorzystują ją mieszkający na jeziorze Indianie Uro, którzy na skleconym z trzcinowych korzeni gruncie budują domki ze ściętej trzciny totora. Tak powstają niezwykłe pływające trzcinowe wyspy - Islas de los Uros. Trzcina zapewnia im dom, wyżywienie i transportu. Budują z niej także pięknie zdobione łodzie zwane "balsa", z kształtami twarzy lub zwierząt na dziobie. Turyści mogą pływać nimi podczas zwiedzania tych niezwykłych wysp.

osioł, Santorini, Grecja osioł, Santorini, Grecja Fot. Shutterstock

Osioł, Grecja, Kenia

Osły są wykorzystywane w celach transportowych od wieków. Co ciekawe, w cywilizowanym świecie nadal spełniają funkcję żywych taksówek. Dla milionów ludzi stanowią główny środek transportu towarów, zwłaszcza w miejscowościach, gdzie do wielu domów nie można dojechać samochodem. Sprytnie sobie radzą na wąskich dróżkach. W Europie wciąż spotykamy je w Grecji. Na Rodos można np. skorzystać z Lindos Taxi, czyli przejażdżki na osiołku na Akropol w mieście Lindos. Osiołki wspinające się pod górę z pasażerami na grzbiecie to także częsty widok na wyspie Santorini. Na kenijskiej wyspie Lamu osły są zaś jedynym środkiem transportu.

Chickenbus, Gwatemala Chickenbus, Gwatemala To Uncertainty And Beyond/flickr.com

Chickenbus, Gwatemala

W Gwatemali ciekawym środkiem transportu są tzw. chickenbusy. Są to stare amerykańskie i kanadyjskie autobusy szkolne ozdobione wedle fantazji właścicieli. Są najtańszym środkiem komunikacji w kraju, ponadto stanowią niemałą atrakcję turystyczną. Przejażdżka takim autem to folklor w czystej postaci. W chickenbusie gra głośno inna muzyka, a na siedzeniu przeznaczonym dla dwójki osób mieści się zazwyczaj kilkuosobowa rodzina. Jazda jest szalona. Zwykle pomocnik kierowcy pokrzykiwaniem daje mu czy coś jedzie z naprzeciwka, czy też warto trochę zwolnić, aby nowy pasażer mógł wskoczyć do pojazdu.

gondole, Wenecja gondole, Wenecja Fot. Shutterstock

Gondola, Wenecja

Wenecja to niezwykłe miasto położone na licznych wyspach i wysepkach. Zamiast ulic miasto oplatają kanały, a głównym środkiem transportu nie jest samochód, lecz gondola. Gondola to nieodłączny składnik pejzażu Wenecji, który nie występuje nigdzie indziej. Łódź sprawia wrażenie delikatnej i bardzo wywrotnej, a w rzeczywistości jest zwrotna i mocna. Dziób gondoli zdobi zwykle wielozębna halabarda. Siedziska wyłożone zdobionymi poduchami sprawiają, że jest wygodnie. Weneckie gondole są symbolem romansu i miłości. Przejażdżka gondolą w świetle księżyca przy akompaniamencie muzyki jest podobno jednym z najromantyczniejszych przeżyć.

beduin, egipt, pustynia, wielbłąd beduin, egipt, pustynia, wielbłąd Fot. Shutterstock

Wielbłąd, Egipt

Wielbłąd był do niedawna praktycznie jedynym pewnym środkiem transportu w regionach pustynnych. Dlaczego? Wielbłąd traci trzy razy mniej wody niż inne zwierzęta o tej samej masie w podobnych warunkach. Dobrze prowadzony wielbłąd wędrować może po pustyni z szybkością 20 km na godzinę pokonując dziennie nawet 200 km. Podróżowanie na grzbiecie wielbłąda jest wciąż możliwe w krajach afrykańskich, ale także w Azji i Australii. Na co dzień jako środek transportu wielbłąd służy niektórym Beduinom - mieszkańcom pustyni prowadzącym podróżny tryb życia. Postęp cywilizacyjny powoduje jednak, że np. w Egipcie zarówno Beduini, jak i inne ludy pustyni coraz częściej przesiadają się z wielbłądów na samochody z napędem na 4 koła. Wielbłądy są dość kapryśnym środkiem transportu. Mają niemiły zwyczaj plucia strawioną, płynną zawartością żołądka na wszystko, co im się nie podoba.

autobus, Londyn, amfibia autobus, Londyn, amfibia CC/Wikimedia

London Duck, Londyn

Amfibie, potocznie zwane kaczkami, to ciężarówki, które były wykorzystywane przez amerykańskich żołnierzy podczas II wojny światowej do transportu sprzętu i ludzi lądem i wodą. London Duck Tours to 70-minutowe zwiedzanie Londynu takim właśnie pojazdem, który najpierw mknie po ulicach miasta, a potem zanurza się w wodach Tamizy. To okazja, by zobaczyć Londyn z dwóch perspektyw - z lądu i wody. Przejażdżka to ponadto gratka dla fanów motoryzacji.

Więcej o: