Czekoladowym szlakiem. Miejsca czekoladą płynące - Szwajcaria, Belgia, Hiszpania i inne

Jesień i zima to czas czekoladowego szaleństwa. Czekoladowe fontanny wabią hotelowych gości, a jej pijalnie pękają w szwach. Czekolada leje się pod każdą szerokością geograficzną. Oto miejsca na świecie, gdzie wielbiciele czekolady powinni się udać!
Ostatnie lata to ciągłe zmiany na rynku krajowych producentów słodyczy Ostatnie lata to ciągłe zmiany na rynku krajowych producentów słodyczy Fot. Shutterstock

Zurych, Szwajcaria

Szwajcaria to kraj czekoladą płynący i to czekoladą najlepszego gatunku. Spożywa się tu najwięcej czekolady na świecie. Przeciętny mieszkaniec kraju zjada prawie 12 kilogramów czekolady rocznie! W Szwajcarii narodziły się znane na całym świecie marki m.in. Toblerone, Lindt, Nestle, a Zurych jest stolicą tego czekoladowego królestwa. Nigdzie indziej na świecie, w jednym miejscu, nie można skosztować tak wielu rodzajów najwyższej jakości czekolad i pralin. Dziś niemal na każdej większej ulicy w Zurychu, można znaleźć sklepy specjalizujące się w czekoladowych wyrobach. Najmodniejsza ulica Zurychu - Bahnhofstrasse jest niemal przesiąknięta czekoladą. Trzeba odwiedzić sklep Markus, oferujący klientom możliwość podpatrzenia sztuki przyrządzania pralinek. Ponadto Merkur, gdzie można znaleźć szeroką gamę marek czekolady. Wspaniałym miejscem jest także Truffe, piękny lokal, w którym można usiąść i wypić filiżankę najlepszej w mieście gorącej czekolady. Nie można też zapomnieć o najpopularniejszej zuryskiej sieci Sprüngli, słynącej z 175-letniej tradycji produkcji słodkości. Będąc już w kraju czekolady warto wsiąść do Pociągu Czekoladowego, który wyrusza z Montreux i prowadzi w górę do regionu Gruyère, skąd pochodzi delikatna czekolada Callier i ser gruyère. W Broc, w fabryce Callier można zobaczyć, jak produkowana jest czekolada. Piękne widoki i doznania smakowe gwarantowane.

Najbardziej ekstremalne jedzenie świata

Belgijskie czekoladki Belgijskie czekoladki Fot. Shutterstock

Bruksela, Belgia

Niewielka Belgia to około 2000 sklepów wyłącznie z czekoladą, 16 muzeów poświęconych czekoladzie i 12 fabryk czekolady. Bruksela zaś to najbardziej czekoladowa stolica świata. A to dlatego, że belgijska czekolada uznawana jest za najlepszą na świecie. Marki czekoladowe to symbol Brukseli podobnie jak instytucje UE. W całym mieście pełno jest sklepików z ręcznie wykonanymi, czekoladowymi pralinkami o niesamowitych kształtach i smakach. Wystawy są imponujące, już na sam ich widok cieknie ślinka. Można podążać czekoladowym szlakiem miasta odwiedzając najciekawsze sklepy, pijalnie czekolady i fabryki słodkości. Warto zajrzeć do lokali wokół Grand Place, skosztować słodkości u Neuhausa, Leonidasa, Wittamera, Marcoliniego, Godivy. Obowiązkowym punktem zwiedzania dla wszystkich łasuchów jest muzeum czekolady, czyli Musee du Cacao et du Chocolat przedstawiające historię kakao i rozwój przemysłu cukierniczego w Belgii.

Wielkie piwa z małej Belgii

Czekolada Czekolada Fot. Shutterstock

Kolonia, Niemcy

Czekoladoholicy powinni zaplanować wycieczkę do Kolonii, jednego z najstarszych niemieckich miast. Poza wspaniałą katedrą i Starym Miastem znajduje się tu nowoczesne muzeum czekolady. Placówka założona została w 1993 roku, przez ówczesnego szefa firmy Stollwerck - Hansa Imhoffa. Dziś jest własnością koncernu Lindt & Sprüngli. Zwiedzając Schokoladenmuseum w ciągu kilku godzin poznać można liczącą 3 tys. lat historię czekolady. Muzeum ma 4000 metrów kwadratowych powierzchni wystawowej i gromadzi około 2.000 eksponatów. Są tu ryciny przedstawiające Azteków podczas kakaowych żniw i współczesne metody zbioru kakao na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Ponadto kolekcje przyrządów do obróbki surowca i bogato zdobione naczynia, z których w starożytności pijano kakaowe napoje, a także ekspozycje prezentujące rozwój przemysłu czekoladowego. Wśród czekoladowych rzeźb można się delektować czekoladowymi napojami w czternastu smakach lub meksykańskim kurczakiem w pikantnym sosie czekoladowym. Główną atrakcją jest miniaturowa fabryka czekolady, która produkuje maleńkie tabliczki rozdawane na bieżąco zwiedzającym.

10 miast w Europie dla wielbicieli kuchni i wina

czekolada, meksyk, jedzenie czekolada, meksyk, jedzenie Fot.Shutterstock

Oaxaca, Meksyk

Oaxaca, górskie miasto na południu Meksyku cechuje atmosfera spokoju i odosobnienia, a budynki w stylu kolonialnym dodają mu wiele uroku. Zalane słońcem ulice przenika słodki zapach. Oaxaca to bowiem meksykańska stolica czekolady. Czekoladą pachną tu sosy i napoje, a nawet zwykła kawa. Tutaj skupiają się tradycyjne, rodzinne wytwórnie czekolady, których pracownicy na oczach turystów mielą ziarna kakaowca, cukier, laski cynamonu i migdały. Czekolada jest bazą różnych dań miejscowej kuchni, m.in. gęstego, ciemnego sosu do mięsa nazywanego mole negro de Oaxaca. W minifabryczkach skosztować można świeżo wyprodukowanej, przepysznej masy czekoladowej. W zimne dni mieszkańcy Oaxaki jedzą kawałki chleba maczane w gorącej czekoladzie sprzedawanej w ogromnych misach na ulicach. W mieście można kupić też specjalne przyrządy do ucierania czekolady z wodą -  zwyczaj picia tak przyrządzanego napoju pochodzi jeszcze chyba z czasów prekolumbijskich.

Papryczki chili, czyli kuchnia ostra jak diabli!

Ciasto Ciasto Fot. Shutterstock

Turyn, Włochy

Piemont jest bardzo ważnym ośrodkiem dla włoskiej czekolady, tutaj produkuje się aż 40 procent czekolady wytwarzanej na półwyspie Apenińskim. A czekolada w szczególności podbiła Turyn. Stała się tradycją i wpisała się w gospodarczy sukces miasta. Turyn pachnie i smakuje czekoladą. Zwłaszcza w lutym, kiedy odbywa się tu Festa del cioccolaTO, święto czekolady (w tym roku 22 lutego). Przez dwa tygodnie na największym placu miasta, Piazza Vittorio Veneto kilkanaście firm produkujących najlepszą czekoladę w regionie Piemontu wystawia swoje stoiska. W samym centrum placu umiejscowiona zostaje fabryka czekolady, gdzie na oczach wszystkich widzów najlepsi kucharze przygotowują słodkości. Gianduia - czekolada, z której słynie Piemont jest przepyszna. Można się o tym przekonać również kupując choco pass - karnet na wycieczkę z przewodnikiem, który pokazuje najsłynniejsze kawiarnie, cukiernie i sklepy ze słodyczami, opowiadając po drodze historię miasta i jego znanych mieszkańców. Trasa nazywa się Le vie del cioccolato, czyli czekoladowe ulice (bilet kosztuje 12 euro, do kupienia w punktach informacji turystycznej). Urocze kafejki w Turynie kuszą również bardzo aromatycznym specjałem tego regionu, jakim jest bicerin. To czekolada, kawa i śmietanka podawane w wysokiej szklance i tworzące trzy odrębne warstwy.

Jedźcie i jedzcie - festiwale kulinarne na świecie

Hiszpania, churros, czekolada Hiszpania, churros, czekolada Fot. Shutterstock

Hiszpania, Barcelona

Hiszpania jest podobno pierwszym krajem na świecie, który poznał smak czekolady. To hiszpańscy mnisi opracowali receptę na przyrządzanie napoju z ziaren kakaowca, dodając do zmielonych na pył nasion cukier i znany na kontynencie cynamon i anyż oraz wyłącznie gorącą wodę. W Barcelonie w 1780 roku powstała też pierwsza maszyna do wyrobu czekolady. Hiszpanie oszaleli na jej punkcie i ubóstwiają ją do dziś. Często rozpoczynają swój dzień od filiżanki gorącej czekolady i churros - popularnych hiszpańskich ciastek śniadaniowych, które powinno się moczyć właśnie w czekoladzie. Czekoladowe dziedzictwo Barcelony poznać można w muzeum czekolady - Museo de La Xocolata. Znajdują się tu także ciekawe czekoladowe modele od postaci literackich po barcelońskie zabytki. Muzeum to jest jednym z 10 najczęściej odwiedzanych muzeów w Europie. Po zwiedzaniu warto się udać do sklepów Chocolates Amatller i Chocolate a la Taza z ponad 150-letnią czekoladową tradycją.

Kuchnia Hiszpanii. Hiszpańskie wina

czekolada, słodycze, trufle czekolada, słodycze, trufle Fot. Shutterstock

San Carlos de Bariloche, Argentyna

Miasto San Carlos de Bariloche w Patagonii jest czekoladową stolicą Argentyny. M.in. z tego powodu zwane jest argentyńską Szwajcarią. Na wystawach kolejnych sklepów w tym niewielkim górskim miasteczku królują różne odmiany czekolad i pralinek. Można je kupować na gramy, co jest świetnym udogodnieniem dla niezdecydowanych łasuchów. San Carlos de Bariloche to malowniczy zimowy kurort, gdzie czekolada jest wspaniałym dodatkiem do pięknych widoków i doskonałych warunków narciarskich.

Celebryci świata deserów

czekolada, spa czekolada, spa Fot. Shutterstock

Hershey, USA

Hershey w stanie Pensylwania znane jest jako "najsłodsze miejsce na ziemi", najbardziej czekoladowe miasto USA. Słynie z produkcji czekolady - zlokalizowane są tu fabryki kultowych już marek takich jak Kit Kat czy Kisses. W Hershey znajduje się ponadto park rozrywki, nazywany Światem Czekolady. Podoba się tu szczególnie dzieciom. Można tu odbyć bezpłatną, edukacyjną podróż miniaturowym pociągiem przez makietę fabryki czekolady, która kończy się degustacją. Na terenie parku znajdują się także inne kolejki, zoo, hotel, a nawet spa, specjalizujące się m.in. w zabiegach z użyciem czekolady.

Ziemia obiecana, czyli kuchnia amerykańska

Więcej o:
Komentarze (4)
Czekoladowym szlakiem. Miejsca czekoladą płynące - Szwajcaria, Belgia, Hiszpania i inne
Zaloguj się
  • Gość: Alicja

    Oceniono 5 razy 3

    Zawsze myślałam że nie lubię czekolady do czasu jak dostałam od męża belgijskie czekoladki.

  • bastien33

    0

    przeglad-turystyczny.pl/tag/atrakcje-turystyczne-w-Belgii

  • boniface

    Oceniono 2 razy 2

    Najlepsza czokolade i najbardziej odpowiadajaca pierwowzoru wytwarza sie w Brazylii oraz we Wloszech, a Szwajcarskie rozslawione Lindorf i tp. to tylko czoko-moko mające tyle wspólnego z czekolada co piernik z wiatrakiem no i wspólna nazwe :)))

  • Gość: blee

    Oceniono 4 razy 2

    Nie wiem, co w tym zestawieniu robi Hershey. Ewentualnie można by zmienić tytuł na "Mydlanym szlakiem"...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX