Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

10 regionów na świecie, które trzeba odwiedzić w 2012 roku [ZDJĘCIA]

  • Pin It
pad, Lonely Planet
15.02.2012 , aktualizacja: 04.11.2011 11:01
A A A Drukuj
Wybrzeże Walii, La Ruta Maya, północna Kenia, indyjski Arunachal Pradesh, Hvar w Chorwacji, Sycylia, morskie prowincje Kanady, nowozelandzki Queenstown, Borneo i Poitou-Charantes we Francji - zamiast zwiedzać pojedyncze miasta albo, próbując wygrać z czasem, gonić przez cały kraj, w 2012 roku odwiedzamy wybrane regiony - oto rekomendacje serwisu Lonely Planet. Dlaczego warto pojechać właśnie w te miejsca i dlaczego właśnie w 2012 roku? Sprawdźcie koniecznie.
Plaża Rhossili, Walia, Wielka Brytania fot. Shutterstock

Walia to górzysta kraina, z łagodnymi zimami i chłodnym latem, idealna dla miłośników pieszych wycieczek. A czy może być coś piękniejszego niż wielokilometrowy spacer wzdłuż zapierającego dech w piersiach klifowego wybrzeża, pełnego małych miasteczek i zamków? Walia rzuca na kolana każdego, kto ją odwiedzi, a w 2012 roku jest ku temu jeszcze jeden powód: już w maju wszystkie szlaki walijskiego wybrzeża (All Wales Coast Path, w skrócie: AWCP) połączą się, tworząc razem 1377 km tras spacerowych z pełnym dostępem do brzegu, od Chepstown na północy do Queensferry na południu Walii. Wiele ścieżek już dziś jest dostępnych, m.in. wspaniałe wybrzeże Pembrokeshire, nowa trasa z Llanmadoc do Port Eynon, przecinająca Rhossili (z jedną z najpiękniejszych plaż w Wielkiej Brytanii) czy ścieżka Wyspy Anglesey, biegnąca obok królewskiej rezydencji Księcia Williama i Księżnej Kate.

Będąc w Walii koniecznie trzeba też odwiedzić Park Narodowy Snowdonia.

Zobacz: Walia - bajkowa Snowdonia

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (6)

  • cucurucu

    Oceniono 2 razy -2

    Tylko frajerzy korzystaja z Lonely Planet!

  • meribel

    Oceniono 1 raz -1

    No, no no Gazeto - całkiem ambitnie. Ten dział chyba jednak trzyma jeszcze jakiś poziom, bo gdybyście chcieli się dostosować do reszty portalu, to należałoby pierwszą dziesiątkę obsadzić Shake`ami, Hurghadami, i innymi kierunkami dla pospólstwa, a nie paczać na Lonely Planet.

  • patrickkolno

    Oceniono 4 razy 0

    Ciekawe, ktore korporacje stoja za tym. TravelCorp? Kuoni Group? Bo lokalne spolecznosci na turystyce napewno nie skorzystaja. Ludzie promujacy turystyke nie placa nawet podatkow i zyja sobie w luksusie w takich rajach fiskalnych jak Szwajcaria i maja powiazania z grupami mafijnymi.

    • whisp

      Oceniono 9 razy 5

      @patrickkolno
      Mieszkam 30 minut od Rhossili z pierwszego obrazka. Na calym polwyspie turystyka jest dobrze rozwinieta, fajnie zarzadzana i zyskowna dla zwyklych ludzi. Turysci, ktorzy tu przyjezdzaja, to tez nienajbogatsze osoby - po prostu chca pospacerowac, posurfowac itd.
      Ale podejrzewam, ze siedzenie przed ekranem i tropienie mafii, korporacji i ukladow tez sprawia jakas tam przyjemnosc. Powodzenia.

    • patrickkolno

      Oceniono 7 razy -3

      @whisp
      To nie siedzenie za ekranem i tropienie mafii, tylko osobiste doswiadczenia (poza Polska, w jednych z najbardziej kosmopolitycznych miast swiata). Pracownicy korporacji turystycznych znaja to z zupelnie innej strony. Ja rowniez zycze powodzenia - zycie w swiecie iluzji tez sprawia przyjemnosc :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • hotele
  • loty
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL