Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Listy z Ameryki cz.1: Wenezuela + Kolumbia

  • Pin It
Tekst i zdjęcia: Anna Ostapkowicz
25.10.2011 , aktualizacja: 25.10.2011 15:58
A A A Drukuj
Przez 11 miesięcy podróżowałam po Ameryce Południowej, od czasu do czasu wysyłając e-maile do przyjaciół. Oto pierwsza część zapisków z tej podróży: Wenezuela i Kolumbia.
Ameryka Łacińska, Kolumbia, Ameryka Południowa, Wenezuela

From: Ania

To: Przyjaciele

Date: 20 kwietnia

Subject: Caracas, nie tylko same miss

Na razie jestem cała i zdrowa, choć już na lotnisku w Caracas było wesoło. Żeby przejść granicę, musiałam czekać 1,5 godziny. Uformowała się długa kolejka i prawie doszło do zamieszek. Ludzie krzyczeli i byli bliscy rozwiązań siłowych - urzędnik się obraził, a kolejka jeszcze bardziej się wydłużyła.

Caracas rośnie na stokach gór. Kierowcy jeżdżą jak szaleni, na drogach pełno 30-letnich amerykańskich samochodów. Niektóre kobiety są przepiękne (często ważą koło setki, ale wszystkie dbają o siebie). Codziennie chodzą do fryzjera i manikiurzystki. Wspaniale pachną i mają obfity makijaż, co w tym upale wzbudza szacunek. Popularnym prezentem dla 16-letniej córki jest fundowany przez rodziców zabieg poprawiający niedociągnięcia natury.

Jednak miasto miejscami wygląda groźnie. Nie chciałam kusić losu i spędziłam w nim tylko jedną noc.

Od Roraimy, przez wodospady Salto Pará na Caurze, po deltę Orinoko - wszystko w towarzystwie indigenos, czyli rdzennej ludności.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (3)

  • lachmani

    0

    Smutne to, ale mam wrażenie, że Gazetka.pl traktuje swoich czytelników jak kompletnych debili, którzy radośnie łykną wszystkie żałosne wypociny wypełnione fotkami z Shutterstocka. Pomijam powierzchowność tych opowieści, ale wypadałoby chociaż zrobić porządek z podpisami pod zdjęciami, bo się to kupy nie trzyma. W Ciudad Bolivar nie ma takich ciekawych form skalnych, bo to całkiem spore miasto na nizinach - zdjęcie jest z Roraimy. Podobnie jak zdjęcie podpisane "Cartagena" - chciałbym tam zobaczyć taką plażę... Ciekawe za to, że nie ma ani jednego zdjęcia ze starówki w Cartagenie, która jest po prostu przepiękna. Wstyd, redaktorki.

  • tayrona

    0

    Na zdjeciu 7 to jak sie nie myle park Tayrona nie cartagena

    • tayrona

      0

      @tayrona
      nawet napewno :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • hotele
  • loty
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL