Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Lądowanie na Batmanie, czyli przegląd bardzo dziwnych nazw lotnisk

  • Pin It
Agata Połajewska
10.10.2011 , aktualizacja: 10.10.2011 15:11
A A A Drukuj
Czasem w podróży może nas zaskoczyć więcej, niż przypuszczamy. Globtroterzy często kolekcjonują gadżety związane z odwiedzanymi przez siebie miejscami, ale czy pomyślelibyście kiedyś o kolekcjonowaniu nazw... lotnisk? Wydaje się to nudne, ale nic bardziej błędnego! Warto czasem zwrócić uwagę na to, gdzie tak naprawdę lecimy
Fot. Shutterstock

Na lotniskowej mapie świata nie brakuje miejsc, które potrafią rozbudzić wyobraźnię. Ciarki po plecach zdecydowanie można poczuć na Alasce, lądując na lotniskach Deadhorse (Martwy Koń) i Red Devil (Czerwony Diabeł). Dwa piekielnie nazwane lotniska znajdziemy także w dwóch innych amerykańskich stanach. To Devils Lake (Diabelskie Jezioro) i Devils Track (Diabelska Ścieżka).

Frajdą dla wielbicieli mocnych wrażeń może być lądowanie w Tanzanii. W pobliżu znanego rezerwatu dzikich zwierząt Selous Game, gdzie turyści często udają się na bezkrwawe fotograficzne safari, leży Mafia Airport. Naprawdę można zrozumieć tych, którzy odczuwają lekki dyskomfort na myśl o lądowaniu tutaj.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • pan_cernik

    0

    Hooker Creek czyli po prostu Kurwidołek, trudno było?

  • grzes111

    0

    Ciekawą nazwę ma również lotnisko w San Jose (SJC).

  • stefan_pawel_kosinski

    0

    false pass jest od falszywego przejscie/przesmyku, a nie do przepustki.

  • true_lysander

    0

    niezły artykuł... :)

  • 2jajeczny

    0

    Uranium City, niedouczony redaktorku.

  • kapralwojtek

    0

    Mörön to też nazwa miasta (stolicy jednego z mongolskich ajmaków, czyli "województw"). Zabawne, że boki zrywać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • hotele
  • loty
  • Oferty Booking.com
  • Oferty FRU.PL