Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach
Shutterstock
Stolica Nabatejczyków, arabskich nomadów, liczy sobie 2300 lat. Przed naszą erą na terenie stosunkowo niewielkiej Petry mieszkało 20 tys. osób. W następnych stuleciach Petra zaczęła stopniowo podupadać, aż popadła w zapomnienie. Dopiero w XIX w. szwajcarski podróżnik Johann Ludwig Burckardt odnalazł na nowo zapomniane miasto. Od tego czasu rośnie popularność Petry, którą dziś odwiedza prawie każdy turysta podróżujący po Jordanii.
Petra otoczona jest górami. W piaskowcowych skałach powstały piękne budowle. Ogromne wrażenie robi wykuty w różowej skale Skarbiec. Ambitni turyści mogą wejść do położonego wysoko w górach klasztoru Ad-Deir. Można tam też wjechać na osiołku, ale to atrakcja dla odważnych, gdyż zwierzęta mają zwyczaj stąpać nad samą przepaścią. Wiele tajemniczych budowli Petry ukrytych jest z dala od głównego szlaku, więc jeśli ktoś może spędzić w Petrze więcej niż jeden dzień, powinien wypuścić się na boczne ścieżki. Na Petrę trzeba przeznaczyć co najmniej jeden cały dzień, a żeby spokojnie obejrzeć główne atrakcje - dwa lub trzy dni.
Ceny wstępu na teren Petry: bilet jednodniowy: 21 dinarów jordańskich, dwudniowy: 26 dinarów, trzydniowy: 31 dinarów (1 dinar to ok. 1,06 euro). Konieczne są wygodne buty, warto też zaopatrzyć się w wodę, choć można ją też kupić w wielu miejscach w Petrze.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX