Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

Gazeta.pl > Podróże >  Nowości

Taka jest Tajlandia, czyli nie bój się Azji!

reska
29.09.2011 13:59
A A A Drukuj

Thong Islands National Park/Fot. Shutterstock

Większość turystów przybywa do Tajlandii w poszukiwaniu odpoczynku na plaży. Miejsce jest do tego wymarzone - tajskie wyspy, z białym piaskiem i szmaragdowym morzem dookoła, cieszą się zasłużoną opinia rajskich. Zarówno na Morzu Andamańskim, jak i w Zatoce Tajlandzkiej znajduje się mnóstwo wysp, z których każda ma inny charakter, więc osoby o różnych upodobaniach znajdą tu propozycję dla siebie. Jeśli ktoś lubi tłumy i imprezowe życie, wybierze Phuket albo Ko Pha-Ngan, hippisi chętnie pojadą na Koh Chang, plecakowicze na Koh Phi Phi. Osobom poszukującym relaksu spodobają się Koh Samui, Koh Jam i Koh Maak. Dla amatorów snorkelingu najlepszym miejscem jest archipelag Similanów, słynący z pięknych raf koralowych, ale prawie na każdej wyspie Tajlandii amatorzy podziwiania życia podwodnego znajdą coś dla siebie.

Nurkowanie i snorkeling to jednak nie jedyne atrakcje tajskich wysp. Zlokalizowane są tu także parki narodowe, można podziwiać piękne formacje skalne, wodospady i lasy namorzynowe, pływać kajakiem, wspinać się, no i oczywiście plażować.

Tajlandia przyciąga

Zobacz także
Komentarze (5)
Zaloguj się
  • beniovski

    Oceniono 2 razy 2

    Ktokolwiek to pisze, ma wiele racji. Ja, z mojej tajskiej perspektywy, dodalbym to, ze przecietni Thajowie nie za bardzo szanuja rodzine krolewska, a szczegolnie krolowa, ktora , jak by mogli, przywiazaliby do drzewa aby obeschla. a trzymaja obrazki z rodzina krolewska bo sasiedzi patrza i doniosa.Poza tym, tak , jak autor pisze, tak wlasciwie jest. Ja bym dodal, ze poczatek sezonu w listopadzie i koniec w marcu jest najlepszy, nadal jest super pogoda i juz nieco pustawe plaze. No i wyspa Kho Chang moze kiedys byla znana jako mekka hippisow ale teraz, od jakies 5,8 lat jest stala przystania turystow z Rosji. Maja nawet swoj rosyjski kanal TV na wyspie i sami Rosjanie , tu na miejscu, zachowuja sie calkiem przyzwoicie i kulturalnie. Jesli ktos chcialby wiecej informacji, cokolwiek, to sluze. Moj adres : beniovski@tlen.pl

  • Gość: tajka

    0

    "Bangkok tętni życiem przez całą dobę i trudno mieć do niego stosunek obojętny: albo się go kocha, albo nienawidzi" - mam nadzieję, że jednak Bangkok pokocham, bo jeśli stanie się inaczej, to będę sobie pluć w brodę - właśnie kupiłam wycieczkę w alfie, pierwszy tak daleki i egzotyczny wyjazd. Zastanawiam się, cz ten pływający targ jest faktycznie tak barwny jak pokazuje się na zdjęciach, czy most na rzece Kwai faktycznie taki imponujący. Będę konfrontować wyobrażenia z rzeczywistością. Cieszę się jednak, że wyjeżdżam z biurem, bo raczej nie zdecydowałabym się jechać tam sama.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX