Turcja w ciekawostkach, czyli prawie wszystko, czego jeszcze o Turcji nie wiecie

Turcja święci w naszym kraju turystyczne triumfy - podczas tegorocznych wakacji znalazła się w czołówce urlopowych wyborów Polaków. Błękitny Meczet w Stambule, Pamukkale, Kapadocja, Turecka Riwiera - wszystko to już znacie? Jeśli macie ochotę na podróż przez inną, mniej turystyczną i bardzo prawdziwą Turcję, koniecznie przeczytajcie tekst naszego korespondenta.
Turcja to nie tylko piękne plaże i pełne atrakcji kurorty. Turcja to także antyczne ruiny, jedyne w swoim rodzaju miasta oraz cuda natury. To trzeba w Turcji zobaczyć! Stambuł. Choć stolicą Turcji jest Ankara, to Stambuł pozostaje sercem tego kraju. To jedyne na świecie miasto położone na dwóch kontynentach, po obu stronach cieśniny Bosfor. Jest wielkie, zjawiskowe, szokuje i zachwyca jednocześnie. Biedota i bogactwo tworzą tutaj dziwną mieszankę. Warto zobaczyć wszystkie sztandarowe zabytki Stambułu - pałac sułtański Topkapi z haremem i skarbcem, bazylikę Hagia Sophia, Błękitny Meczet, pozostałości antycznego hipodromu, Muzeum Adama Mickiewicza w domu, w którym zmarł. Ponadto można spojrzeć na Stambuł z pokładu statku płynącego po Bosforze i  nawet jeśli nie zamierza się nic kupować, trzeba odwiedzić bazary Egipski i Kryty. Stambuł to miasto absolutnie magiczne. Turcja to nie tylko piękne plaże i pełne atrakcji kurorty. Turcja to także antyczne ruiny, jedyne w swoim rodzaju miasta oraz cuda natury. To trzeba w Turcji zobaczyć! Stambuł. Choć stolicą Turcji jest Ankara, to Stambuł pozostaje sercem tego kraju. To jedyne na świecie miasto położone na dwóch kontynentach, po obu stronach cieśniny Bosfor. Jest wielkie, zjawiskowe, szokuje i zachwyca jednocześnie. Biedota i bogactwo tworzą tutaj dziwną mieszankę. Warto zobaczyć wszystkie sztandarowe zabytki Stambułu - pałac sułtański Topkapi z haremem i skarbcem, bazylikę Hagia Sophia, Błękitny Meczet, pozostałości antycznego hipodromu, Muzeum Adama Mickiewicza w domu, w którym zmarł. Ponadto można spojrzeć na Stambuł z pokładu statku płynącego po Bosforze i nawet jeśli nie zamierza się nic kupować, trzeba odwiedzić bazary Egipski i Kryty. Stambuł to miasto absolutnie magiczne. Fot. Shutterstock

Stambuł latem, Stambuł zimą - zawsze piękny

Czy znacie Sertab Erener, która piosenką Every Way That I Can wygrała w 2003 roku festiwal Eurowizji? Otóż piosenkarka wciąż odnosi sukcesy w Turcji i poza nią, a jeden z jej ostatnich utworów pt. Istanbul jest doskonałą reklamówką Stambułu, poza tym świetnie oddaje panującą w nim atmosferę. Stambuł jest zresztą piękny nie tylko latem. Zimą padający śnieg nadaje mu jeszcze więcej nostalgicznego charakteru, i - trzeba to szczerze przyznać - skutecznie przykrywa wszechobecny w Stambule brud. Zimowy Stambuł wygląda dokładnie tak, jak na tych wyjątkowych zdjęciach w powieści Orhana Pamuka, pamiętających jeszcze dość mało znany okres w powojennej historii metropilii. Biały Stambuł to też zmagające się z ostrymi i śliskimi podjazdami żółte taksówki, tonący w płatkach śniegu Błękitny Meczet, gorące kasztany i rozgrzewający sahlep wypijany na moście Galata. Stambuł jest magiczny o każdej porze roku.

ZOBACZ FILMIK

Turcja opinie Turcja opinie Fot. Shutterstock

Kuchnia turecka: sahlep na Galata Köprüsü

Kuchnia turecka uchodzi za jedną z najlepszych na świecie. Jej bogactwo przejawia się m.in. w ogromnej ilości niezwykle różnorodnych napojów. Oczywiście najbardziej popularny jest ayran, wytwarzany z wody i jogurtu. Ayran pije się praktycznie przy każdym posiłku. Z dodatkiem mięty doskonale gasi pragnienie, z kolei z dodatkiem wody gazowanej pomaga po nadmiernym opaleniu. Warto także wspomnieć o pochodzącym z Adany şalgam suyu, co oznacza napój z rzepy, natomiast de facto wytwarzany jest on z tzw. czarnej marchwii, podgatunku marchwii pochodzącego z Azji. Napój charakteryzuje bardzo mocny i ostry smak oraz duże wartości odżywcze. Warto także spróbować tursu suyu, a więc zalewy podawanej do marynowanych warzyw, takich jak marchew, ogórki czy kapusta. Samo tursu ma stałe miejsce na tureckim stole, podawane jest jako starter przed posiłkiem. W chłodne oraz mroźne wieczory drinkiem numer jeden jest bezdyskusyjnie gorący salep wytwarzany na bazie bulw storczyka. Salep można nabyć w większości tureckich restauracji, nigdzie jednak nie smakuje tak dobrze jak na stambulskiej, pokrytej śniegiem ulicy.

Turcja wakacje Turcja wakacje Fot. Shutterstock

Promem na Adalar bądź do Bursy

Doskonałym pomysłem dla zmęczonych tłokiem w Stambule może być wyprawa na Wyspy Książęce (Adalar). Miejski operator ?DO oferuje transport z Kabataş na cztery największe wyspy (K?nal?, Burgaz, Heybeli, Büyükada). Następnie wysepki można objechać na wypożyczonym rowerze bądź zwiedzić na piechotę. Największy ruch na wyspach jest oczywiście latem, w miarę pogarszania się warunków pogodowych ruch na wyspach zamiera, a podczas sztormów rejsy są zawieszane.

Prom to także doskonały pomysł na podróż do Bursy, czwartego pod względem wielkości miasta Turcji. Promy do Mudanyi, położonej na południowym brzegu Morza Marmara, odpływają z portu Yenikap? w dzielnicy Fatih. Około 2-godzinny rejs to wydatek rzędu 20 tureckich lir (niespełna 40 zł). W Mudanyi podstawiane są autobusy, które wiozą turystów dalej do Bursy (około 20-30 minut).

Strona internetowa przewoźnika: http://www.ido.com.tr/en/

Turcja, taniec Turcja, taniec Fot. Shutterstock

Tureckie przyjęcie weselne

Jeśli porównać tradycyjne wesele polskie i tureckie, to różni je... niemal wszystko. Mówimy rzecz jasna o przykładowym weselu w większym tureckim mieście, bo jak Turcja długa i szeroka, tak w różnych jej zakątkach weselna tradycja wygląda bardzo różnie i może przeciągnąć imprezę nawet do kilku dni. Na zachodzie kraju turecka impreza weselna w wynajętej sali jest zazwyczaj ograniczona do ledwie kilku godzin. Na początku ma miejsce uroczyste złożenie przysięgi nagrodzone gromkimi brawami, po czym przed młodą parą zaczyna formować się ogromna kolejka gości - im więcej tym lepiej. To czas wręczania prezentów, a dokładniej złotych medalików z podobizną Atatürka bądź pieniędzy, jeśli ktoś trafił na na uroczystość przez przypadek (co się w Turcji zdarza). Medaliki przypina się do szarf zawieszonych na szyjach nowożeńców. Złoto to oczywiście najlepsza inwestycja, młodzi sami zdecydują jak i kiedy je spieniężyć. Trudno szukać zastawionych suto stołów, dobrze jeśli znajdzie się choćby lekki poczęstunek. Gdy już ostatni goście wręczą medaliki, przychodzi czas na tańce, oczywiście w "tureckim" stylu. Zabawa kończy się najdalej przed północą i jak widać, obliczona jest na finansowe wsparcie nowożeńców. Praktycznie. Poza tym weselna sala to też miejsce, gdzie dość często poznają się kolejne pary...

turcja turcja Fot. Shutterstock

Na rybę do Mudanyi, po zdjęcia do Gemlik

Wczesną wiosną na plaży w Mudanyi, na południowym brzegu Morza Marmara, nasza obecność jako turystów i tym samym potencjalnych klientów, w kilka chwil otworzyła nam drzwi do niemal wszystkich restauracji. Byliśmy niczym magnes, który im bardziej się oddala, tym coraz mocniej przyciąga - w tym przypadku przejętych sprawą właścicieli. Latem nadmorska Mudanya jest weekendowym celem wielu mieszkańców Bursy, słynie ze znakomitych rybnych restauracji oraz otaczających miasto i ciągnących się wzdłuż wybrzeża drzew oliwkowych. Warto zawitać do wioski Zeytinba??, by zakupić domowej produkcji oliwę z oliwek. Swoją drogą, Mudanya odegrała sporą rolę w historii Turcji - w 1922 r. podpisano tu zawieszenie zwycięskiej dla Turków wojny o niepodległość, co upamiętnia istniejące w miasteczku muzeum. Jakieś 15 km na północny-wschód od Mudanyi znajduje się Gemlik, kolejne miasto na drodze ze Stambułu do Bursy. Malowniczo położone nad zatoką oferuje wspaniałe krajobrazy, które docenią zwłaszcza miłośnicy fotografii. Nieco na wschód od Gemlik (do 1922 r. Kios) można znaleźć pozostałości dawnego greckiego miasteczka.

kuchnia turecka, jedzenie, zupa, flaki, turcja kuchnia turecka, jedzenie, zupa, flaki, turcja Fot. Shutterstock

Kuchnia turecka. Fasulye - turecka oda do... fasoli

Macie ochotę na jeszcze jedną muzyczną podróż? Poniżej piosenka Bu fasulye yedi buçuk lira autorstwa Ata Demirera, aktora komediowego, który rozśmiesza Turków od wielu lat. Utwór pochodzi z filmu Eyyvah Eyvah, jednej z głośniejszych produkcji w Turcji w 2010 r. To prawdziwa wesoła oda do... fasoli, która jest stałym elementem tureckiej kuchni.

Warzywa w zasadzie nigdy nie opuszczają tureckiego stołu, stąd też spora liczba różnego rodzaju warzywnych zup i dań. Z zup niewegetariańskich wciąż bardzo popularna jest w Turcji tzw. işkembe çorbas?, a więc klasyczne flaki, znane zresztą nie tylko w Turcji, ale w całym regionie. Co ciekawe, işkembe w połączeniu z piwem uchodzi za doskonałe lekarstwo na kaca, podobnie jak inny miejscowy przysmak - kokoreç, baranie jelita, mocno doprawione, podawane w ulicznych barach najczęściej w sporej bułce.

Turcja pogoda - Bursa, Turcja Turcja pogoda - Bursa, Turcja Fot. Shutterstock

Bursa: kolorowe Ulu Cami z wysokości Tophane

W kahvehane spory tłum ludzi. W znakomitej większości mężczyźni powyżej czterdziestki. Z małym trudem, ale ostatecznie z sukcesem udaje nam się zająć miejsca przy niewielkim stoliku, na którym po chwili ląduje pierwsza filiżaneczka çay. Zresztą tutaj można dostać tylko çay. Jest dość gwarno. Miłośnicy bataku głośno wymieniają swoje uwagi, przekrzykują jeden drugiego. Ci co grają w tavlę, energicznie i głośno przesuwają żetony po planszy. Z twarzy przeciwników emanuje ogromna pewność siebie... Ani jednej kobiety, sami mężczyźni. Kiedyś w kahvehane załatwiano lokalne sprawy, dziś to przede wszystkim dzielnicowe centra rozrywki dla starszych panów.

Jesteśmy w Bursie, pierwszej stolicy Imperium Osmańskiego, gdzie pozostałości dawnej świetności dostępne są na wyciagnięcie ręki. Po zdobyciu mistrzostwa przez Bursaspor w 2010 r. krawężniki w całym mieście pomalowano na biało-zielono, a ogromne flagi klubu opanowały ulice. Ale z drugiej strony dobrze się to komponuje z terminem "Yeşil Bursa" (zielona Bursa). Kiedyś było tu bardzo zielono. Teraz jest już nieco gorzej, ale zielony wciąż dominuje. W Bursie ponoć wszystko jest optymalne. Nocą miasto wygląda tak, jakby rozlewało się ze szczytu Uluda? na całą dolinę. Uluda? było pierwszym centrum narciarskim jakie powstało w Turcji, Uluda? to też producent wody mineralnej i sponsor Bursasporu. Nad morze też jest stąd blisko - jakieś pół godziny drogi. No i ten przepiękny widok z Tophane na tonący nocą w przeróżnych barwach meczet Ulu Cami.

Tutaj łatwiej wyczuć nawiązania do osmańskiej przeszłości - pomniki, nazwy ulic, dzielnic. Atatürk spogląda na nas w niemal każdym biurze, ale w komisariacie policji przyszło mu już sąsiadować z mapą Imperium Osmańskiego z okresu największej świetności. Warto także skusić się na miejscowy przysmak - kestane şekeri, czyli kandyzowane w syropie kasztany.

chleb, turcja, pita chleb, turcja, pita Fot. Shutterstock

Tureckie uwielbienie chleba

Kiedy myślę o tureckim stole, zawsze przychodzi mi na myśl fragment z powieści Elif Şafak. Chyba nikt nie ujął lepiej roli chleba w tureckiej kuchni:

Na temat chleba miała własną teorię, którą chętnie raz po raz wygłaszała i sama stale sprawdzała w praktyce: otóż jej zdaniem, przy każdym posiłku należało spożyć odpowiednią ilość pieczywa, bo w przeciwnym razie żoładek "nie wiedziałby", że jest pełny, i domagałby się kolejnych porcji jedzenia. Aby zaś naprawdę "pojął" własną pełnię, trzeba było do wszystkich potraw zjadać wystarczająco dużo chleba. Jadła więc kartofle z chlebem, ryż z chlebem, makaron z chlebem, börek z chlebem, a gdy chciała przekazać żołądkowi jeszcze bardziej dobitny komunikat, jadła z chlebem nawet sam chleb. Kolacja bez chleba byłaby jawnym grzechem, który Allah może by w ostateczności darował, ale Banu na pewno nie.

Oczywiście w mniejszych miasteczkach czy na prowincji wciąż bardziej popularna jest tzw. bazlama, turecki chleb przypominający pitę, ale nieco od niej grubszy.

Kapadocja, Turcja. Kapadocja to kraina położona w środkowej części Antolii w Turcji. Kapadocja pełna jest niezwykłych labiryntów, skalnych miast i zachwycających kościołów wydrążonych w wulkanicznej skale. Obejmuje teren około 600 kilometrów kwadratowych. Kapadocja, Turcja. Kapadocja to kraina położona w środkowej części Antolii w Turcji. Kapadocja pełna jest niezwykłych labiryntów, skalnych miast i zachwycających kościołów wydrążonych w wulkanicznej skale. Obejmuje teren około 600 kilometrów kwadratowych. Fot. Shutterstock

W centrum Kapadocji

Ławeczka stojąca gdzieś na uboczu drogi, w tle zadziwiające skały, rozpościerające się po całym obszarze zdjęcia. Kapadocja to z pewnością jedno z piękniejszych miejsc na świecie,  stworzone przed milionami lat, swego czasu silny ośrodek chrześcijaństwa. Piękna jest też droga do Kapadocji, kiedy księżyc odbija się w lustrze ogromnego Tuz Gölu, słonego jeziora, drugiego największego zbiornika wodnego w Turcji. Kapadocja ujmuje urokiem o każdej porze roku, wystarczy zboczyć gdzieś ze szlaku, dostać się na jedno z wzniesień, by móc podziwiać bezkres wyżyny, ze wspaniałym widokiem na Erciyes Da??, najwyższy szczyt Anatolii. Kapadocja ze swoimi wydrążonymi w skałach domkami i kościołami, bajkowymi kominami, podziemnymi miastami zawsze jest magiczna. No i jeszcze możliwość przelotu balonem nad bajkową krainą, wydatek rzędu 100-150 euro, w zależności od naszych umiejętności negocjacji.

stambuł, turcja stambuł, turcja Fot. Shutterstock

Barwna i żywiołowa turecka ulica

Turecka ulica jest niezwykle barwna, tutaj zawsze coś się dzieje, w większych miastach regularnie odbywają się wszelkiego rodzaju manifestacje. Wtedy bardzo łatwo może pochłonąć nas rozemocjonowany tłum, żarliwie skandujący jakies hasła, to jest ta sama nutka fanatyzmu, która co tydzień unosi tureckie stadiony piłkarskie. Ale to też doskonały moment na to, by z bliska przyjrzeć się tureckiej różnorodności. Czasem bywa niebezpiecznie, jak to ma zazwyczaj miejsce podczas majowych manifestacji, kiedy skrajne tureckie ugrupowania wszczynają zamieszki na ulicach. Dwa najważniejsze święta narodowe w Turcji: 19 maja, Dzień Młodych, ustanowiony dla uczczenia lądowania Atatürka w Samsunie (1919 r., początek zwycięskiej wojny o niepodległość) oraz 30 października, Dzień Republiki, zawsze obfitują w oficjalne uroczystości państwowe i imprezy towarzyszące. Tygodnie żmudnych przygotowań w szkołach zamienione zostają wreszcie w radosne śpiewy ku czci przywódcy na miejskim stadionie. Żołnierze, uczniowie, nauczyciele - wszyscy ramię w ramię. To wszystko w cieniu ogromnego portretu przywódcy zwisającego ze szczytu stadionu. Trochę to może przypominać pierwszomajowe pochody, ale nie oznacza to, że nie będzie ciekawie...

Zobacz także:

Taka jest Turcja!

Turcja na zdjęciach. Najpiękniejsze miejsca

Turcja zdjęcia - słodycze Turcja zdjęcia - słodycze Turcja zdjęcia/Fot. Shutterstock

Pałacowe tureckie desery

Dwa przysmaki osmańskich sułtanów, szeroko dostępne w tureckich restauracjach, to sütlaç oraz tavuk gö?sü. Sütlaç jest lekkim deserem, ponoć pałacowi kucharze dodawali do niego nieco wody różanej dla aromatu. Deser robi się z mleka, białego ryżu, cukru, mąki kukurydzianej oraz ekstraktu wanilii. Sütlaç można podawać na chłodno, posypany cynamonem, można też podawać sütlaç pieczony, z zarumienioną, brązową powierzchnią. Tavuk gö?sü jest chyba najbardziej znanym przysmakiem Pałacu Topkapi, bazującym na rozgotowanych piersiach kurczaka wymieszanych z mlekiem, cukrem i ryżem oraz doprawionym cynamonem.

Zobacz także:

Taka jest Turcja!

Turcja na zdjęciach. Najpiękniejsze miejsca

Turcja zdjęcia - Afyon Turcja zdjęcia - Afyon Turcja zdjęcia/Fot. Shuttertstock

Zderzenie Wschodu z Zachodem

Na piątkową modlitwę opuszczają swoje fabryki, niemal wylewają się na ulicę po czym długą falą kierują się w stronę meczetu. Ci, co nieco się spóźnili i nie zmieścili w meczecie, szukają po sklepach kawałków kartonów, które rozkładają na trawie.  Ściągają obuwie, by po chwili oddawać pokłony w stronę Mekki. Jedni się modlą, inni plotkują przy çay, jeszcze inni korzystają z usług fryzjera lub wykłócają się o cenę obuwia. Meczet staje się centrum życia społecznego. Na małej przestrzeni jest niemal wszystko, co w danej chwili potrzebne. Kawa, herbata, skórzane paski, zapalniczki, simit, no i modlitwa. Nikt tu nikomu nie przeszkadza, każdy robi co swoje i tyle. Przez chwilę mam wrażenie, że spór o cenę butów może okazać się zbyt głośny dla oddających pokłony wiernych. Ale nie, wszystko mieści się w normach. Wreszcie modlitwa się kończy i fala przynosi wiernych z powrotem na miejsce pracy.

Wieczorem główne ulice Istambułu zalewają tłumy, nocne lokale pękają w szwach. Często ci sami, co jeszcze niedawno ramię w ramię powtarzali arabskie regułki, teraz machają rękoma w rytm amerykańskiego disco. Potem powracają do domów, do swoich żon, często już nad ranem, mocno podchmieleni, znowu w rytmie melodii z minaretu. Arabskie dźwięki zlewają się z amerykańskim disco w jedną zmiksowaną całość. Taka jest turecka dusza, czasem nawet sami Turcy mają z nią problemy. Ale w tym kraju wiele rzeczy jest mocno pomieszanych. Tak to już jest, gdy wschodnia tradycja i mentalność spotyka na swej drodze zachodni kapitalizm.

Zobacz także:

Taka jest Turcja!

Turcja na zdjęciach. Najpiękniejsze miejsca

Więcej o:
Komentarze (10)
Turcja w ciekawostkach, czyli prawie wszystko, czego jeszcze o Turcji nie wiecie
Zaloguj się
  • muis2009

    Oceniono 19 razy 15

    Jeśli ktoś ma wątpliwości czy warto klikać 13 razy to informuję że nie warto. To samo przeczytacie na innych stronach na których tą samą ilość tekstu zmieścili na jednej stronie.

  • szary212

    Oceniono 2 razy 2

    Autor nie wysunął nosa poza Zachodnią Turcję; Bursa jest wielkim , komercyjnym miastem, gdzie robi się biznes i kwitnie prostytucja, ale nie lubi się turystów. A gdzie Ankara i wspaniałe Muzeum Kultur Anatolijskich? Gdzie Nemrut Dagi, Ani, Hasankeyf, Ararat, Harran, jezioro Van i wyspa Akdamar, gdzie Tars, Gaziantep, Antiochia, Beyshehir z cudownym drewnianym meczetem, gdzie Efez, Chimera, gdzie klasztory syriańskie? Wreszcie, gdzie Catalhoyuk i Gobekli Tepe, prehistoryczne wykopaliska sprzed 10 tys lat?

  • isabeau

    Oceniono 1 raz 1

    Prawie wszystko o Turcji w postaci kilkunastu slajdów? Wolne żarty. Prawie wszystko o tym kraju znajdziecie na portalu turcjawsandalach.pl ;)

  • annaprus

    Oceniono 3 razy 1

    Tak czy inaczej Turcja to ciekawy kraj. Nauczyli się kierować swoim krajem unikając zbyt silnego wplywu Islamu ( okupili to licznymi ofiarami ) a jednocześnie Islam zajmuje u nich bardzo silną pozcję. Hagi Sofia kościół i meczet w jednym - jest na to dowodem www.photo-travels.org/pl/foto/38/

  • ola_dom

    Oceniono 1 raz 1

    "Sütlaç (...) robi się z mleka, białego ryżu, cukru, mąki kukurydzianej oraz ekstraktu wanilii."

    nie z MĄKI kukurydzianej, tylko SKROBI kukurydzianej.
    To w brzmieniu niewielka, ale w kuchni bardzo istotna różnica - jak autor nie wierzy, niech spróbuje ugotować budyń z mąki....

  • an.ed

    0

    Jeśli ktoś wybiera się do Kapadocji, to polecam bardzo artykuł o tym jak dostać się najtaniej w to miejsce z Polski (warto zapamiętać sobie nazwę linii lotniczej Pegasus - gdziewyjechac.pl/8948/jak-dostac-sie-do-kapadocji-z-polski-autobusy-samoloty-oraz.html), a jak już tam będziecie to koniecznie sobaczcie te miejsca - fajne zdjęcia, ręcznie rysowana mapa, ciekawy tekst: gdziewyjechac.pl/14179/atrakcje-turystyczne-w-okolicach-goreme-co-zobaczyc-w-kapadocji-przewodnik.html

  • buj_w_chucie

    Oceniono 8 razy -4

    Autor zapomnial, ze Stambul i Bursa maja swoje nazwy: Konstantynopol i Prussa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX